MPK: ofiara wypadku, którego nie było?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 23:18
Nabrdalik zawsze o wszystkim słyszy pierwszy raz.Ja szukam ludzi ktozy byli
odwiezieni 16lutego na Strażacką między godż14a15
    • Gość: Obserwator Re: MPK: ofiara wypadku, którego nie było? IP: *.energetyka.czest.pl 18.05.04, 08:26
      Najlepiej udać ślepego i głuchego. Ale jak się znajdą świadkowie to panu
      Nabrdalikowi zapewne harda mina mocno zrzednie.
    • kierowca_mpk Re: MPK: ofiara wypadku, którego nie było? 18.05.04, 13:03
      Ludzie byli odwiezieni? Nie... to złodziej był tam zawieziony!
      • Gość: gość Re: MPK: ofiara wypadku, którego nie było? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.04, 13:52
        Lepiej nie ubliżać jak sie nie wie o co chodzi
Pełna wersja