there.there
30.09.11, 19:50
Znowu wyniknie większy bałagan niż pożytek. Katowice są często używane przez częstochowian jako miasto przesiadkowe. W artykule podano przykład Pszczyny. Ja np często wracałem z Wrocławia przez Katowice bo nasze cudowne pkp na trasie Wro-Cze nie ma zbyt wiele do zaoferowania. Teraz chcąc jechać do Wro przez Kat zapłace więcej i musze mieć 2 różne bilety - super, idzie ku lepszemu:/
Czy ktoś wie co z kaso-wychodkiem na Rakowie? Zostanie przejęta przez KŚ czy też zgodnie z logiką pkp będzie sprzedawać bilety pkp PR na stacji na której te pociągi już jeździc nie będą?