samorządowe dotacje

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.04, 15:11
W ub. roku UM dofinasował stowarzyszenia. W szkółach nie ma już zajęć
dodatkowych dla dzieci typu koła zainteresowań, nie ma logopedy, nie ma
terapeutów szkołnych, świetlic terapeutycznych, psychologów. Obsługa i
administracja okrojona jest (oczywiście ze wzgledów oszczędnościowych)
maksymalnie, a ich zakres obowiazków przekracza ludzkie pojęcie (w ramach
okrojonych etatów!!!). Natomiest stowarzyszenia działające przy parafiach
kościelnych maja się znakomici, tam bowiem przeniesione są wszystkie możliwe
zajęcia, które przedtem były w szkole, a szkoła tętniła życiem. Dzisiaj
zamyka sie ja o godzinie 15, pozostaja w niej tylko wykończeni pracownicy
obsługi, a dzieci szwędają się pod blokami. Gratulujemy pomysłu na
zagospodarowanie pieniedzy publicznych!!! Oczywiście dla DOBRA PUBLICZNEGO i w
trosce o młodzież!
    • Gość: Safo Re: samorządowe dotacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.04, 16:25
      Masz rację. Pracuję w szkole i tak jak jest to teraz , to się w głowie nie mieści. Brak jest wszystkiego i na wszystko. Dzieci "okradane" są z zajęć pozalekcyjnych,rodzice szukają pomocy dla swoich pociech u terapeutów[ coraz więcej dzieci ma zaburzenia ], a niestety szkoła im nic nie może zaoferować. Coraz więcej dzieci i rodzin potrzebuje terapii psychologicznej , a takowa jest w sferze marzen. Kółka? Jakie kółka ! Juz od kilku lat zainteresowania pozalekcyjne dzieci odbywają sie w parafiach.Tam się zatrudnia specjalistów , a szkoły mają figę z makiem.W szkołach , aby nie płacić nauczycielom , pracują wolontariusze, ale w parafiach już nie pracują wolontariosze tylko pełnopłatni nauczyciele i to "sami swoi ", o określonych poglądach i kręgosłupie. W poradniach psychologiczno- pedagogicznych[ które sa też okrojone z etetów ]rodzic czeka na przebadanie dziecka rok , a nawet więcej. Czym , pytam , takie np; Polskie Towarzystwo Społeczno- Sportowe" Sprawni Razem"[jeden tysiąc zł!!!], czy Częstochowskie Stowarzyszenie Pomocy Szkole[6.800zł], różni się od Katolickiego Ogniska Wychowawczego św.Floriana-[90.600zł],lub Katolickiego Ogniska Wychowawczego św.M.Kolbe [ 134.700 zł!!!!!!!!- sto trzydzieści cztery tysiące siedemset zł????????? Czy to nie paranoja jakowaś??? Może na Forum ktoś kompetentny,nam - nauczycielom i także rodzicom wyjaśni takie dysproporcje. Wystarczy wejść na stronę dotacji samorządowych, a tam dopiero jest festiwal dotacji dla parafii i stpwarzyszeń katolickich!!!Jak to się ma do wychowawczej i kulturalnej roli szkoły we współczesnym społeczeństwie?Przecież do licha ciężkiego , te szkoły są państwowe [ jeszcze! ], dlaczego więć się o nie nie dba????
      • Gość: Anna R. co za bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 00:34
        Kłamiecie towarzysze.
        zajęc w szkołach zawsze było jak na lekarstwo albo w ogóle.
        Jesli po 15.00 zostaja wykonczeni pracownicy obsługi to jak mieliby jeszcze
        zostawac po godzinach?:):):)
        darmozjadów z obsługi techniczno-administracyjnej w szkołach jest za duzo - w
        każdej szkole 7-8 sprzątaczek na etatach a dotego jescze konserwatorzy,
        sekretarki itp Oczywiście w większości znajomi dyrektorów.
        Brak jest wszystkiego i na wszystko? a kiedy wszystko było? Za komuny może
        kiedy to nie mozna było kupić w sklepie zwykłego piórnika? Bo w szkole nic nie
        dawali!

        "Coraz więcej dzieci i rodzin potrzebuje terapii psychologicznej"

        Szkoła nie jest przychodnią terapeutyczną.

        "W szkołach , aby nie płacić nauczycielom , pracują wolontariusze"

        Świetny pomysł!! Takich więcej. I wolontariuszy oczywiście.

        Zajęcia przeniosły się do przyparafialnych świetlic? A co za róznica gdzie? Co?
        Nie można zatrudnic kolejnych znajomych towarzyszy? Tam sie to robi bo chcą, a
        nie w ramach etatu, na odwalenie pięciu godzin. I jest znacznie taniej.
        W szkołach zżarłyby te pieniadze etaty darmozjadów po WSP (zgroza).

        • Gość: Safo Re: odpowiedź na bzdury... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.04, 13:25
          Anno R.To nie bzdury, a szara rzeczywistość. Jeśli masz taki czy inny pogląd na tę sprawe, nie musisz nikomu przyklejać etykietki komunisty.Widocznie tylko na to cie stać, a nie na rzetelne spojrzenie na problem. Wyzywasz od darmozjadów studentów kończących WSP. Jezeli było to takie proste, to mogłaś zostać takim samym darmozjadem. Widocznie zabrakło ci jednak zamozaparcia i ochoty do jakiegokolwiek studiowania - osoba na poziomie tak nie dyskutuje , tak dyskutuje tylko prostak.W państwie neutralnym światopoglądowo , przedewszystkim, moja droga pani dotuje się szkoły państwowe i robi się wszystko, aby te szkoły sprostały wymaganiom XXI w. Pani wypowiedź jest godna kołtuna III Świątobliwej Rzeczypospolitej.A tak na marginesie,to nie odniosła się pani do dotacji samorządowych, a od razu natarła pani na wszystkich.Coś chyba u pani nie tak z czytaniem ze zrozumieniem???
          • Gość: konrad Re: odpowiedź na bzdury... IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 28.05.04, 15:56
            To jedna z tych osob dla ktorych kazdy inaczej myslacy jest komunista.
        • Gość: darmozjad po WSP Re: co za bzdury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.04, 14:38
          Szanowna Pani Anno! Cos mi sie wydaje, że stale jest pani głodna-to chyba
          tłumaczyłoby Pani wyjatkowe rozdraznienie! Byłem nauczycielem, na szczecie
          znalazłem inna pracą, ale moje doswiadczenia (wieloletnie) uprawniaja mnie do
          zabrania głosu w tej sprawie (bo Pani głos zakończył sie raczej na inwektywach).
          Zajecia w szkołach były-jasli Pani na nie nie uczeszczała to pani sprawa!
          "Darmozjady z obsługi technicznej"? Jak Pani w ogóle smie wypowiadac sie tak na
          temat innych ludzi. Jażeli chociaz raz w zyciu umyłaby Pani toaletę wiedziałaby
          Pani o czym mówie (proponuje zacząc od swojej!) Brak jest wszystkiego, to
          prawda! "Darmozjady" po WSP maja wydzielana kredę (czasami potrzebny przezytek,
          taki biały, wie Pani, pisze sie nim po tablicy), a "darmozjady" z obsługi
          technicznej środki czystości. PIsze pani, że szkoła to nie poradnia
          terapeuttyczne. Droga Pani, Pani albo wcale nie chodziła do szkoły, albo juz tak
          dawno, że zapomniała Pani, że jedna z funkcji szkoły jest wychowanie i
          wspieranie rodziców! Uwaz Pani, że wolontariat to świetny pomysł? Zgadzam sie z
          tym, ale nie w wypadku, kiedy jest on właściwie wymuszany. Życzę Pani, aby w
          pani zawodzie pojawili sie wolontariusze i aby Pani szefowie podziekowali Pani
          za pracę, bo jest ktos, kto wykona ja za darmo! POdobaja sie Pani zajecia w
          swietlicach przyparafialnych? Swietnie, a czy pani mysli, że tem tez pracuja
          wolontariusze? Każda osoba tam pracujaca po godzinach zarabia pieniadze, wiem,
          bo pracowałem w takiej swietlicy przez rok! SZanowna Pani, prosze cos zjeśc,
          napic sie kawy, a na pewno odzyska pani zdrowy rozsadek, a moze i przy okazji
          odrobine kultury!
        • Gość: konrad Re: co za bzdury IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 28.05.04, 15:54
          Niech ksieza beda wolontariuszami!!
          • Gość: caromax Re: co za bzdury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.04, 16:43
            brawo Konrad! Celne spostrzeżenia!
          • Gość: Krzychu Re: co za bzdury IP: *.bis.czestochowa.pl 28.05.04, 22:35
            Gość portalu: konrad napisał(a):

            > Niech ksieza beda wolontariuszami!!


            Ależ oni są, tyle że... bez pieniędzy - ani rusz
          • Gość: zgroza Re: co za bzdury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.04, 07:23
            Anno R. powinnaś sie leczyć! Ale nie idź do fachowca, tylko do wolontariusza! Na
            pewno nie jest darmozjadem. A tak z ciekawości pytam: jaką grupę ty objadasz za
            darmo? Może mężuś jest dobrze posadzony tuz przy boku parafii :)))
      • Gość: gość Re: samorządowe dotacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.04, 20:31
        A czy wiecie kochani, że Katolickie Ognisko Wychowawcze "Nazaret"przy Parafii Matki Boskiej Zwycięskiej dostało dotację w kwocie 83 tys. , a takie Centrum Praw Kobiet 1000[ jeden tysiąc] !!!!!!Parafia nie wiadomo na co wydała , bo ani na edukacje , ani na sport , ani na MOPS!!!!! Przynajmniej nie jest to wyszczególnione tak jak przy innych stowarzyszeniach!!! Ale co tam Centrum Praw Kobiet- jeszcze zostałyby niepotrzebnie uswiadomione co do nich, a tak to wiadomo gdzie powinno być jej miejsce ;dzieci,mąż, kuchnia i kościół! Amen.Boże , a może pomyliłam kolejność?!
    • Gość: gość Re: samorządowe dotacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.04, 14:39
      A może i inni nauczyciele wypowiedzą się na temat waruków pracy w szkołach w odniesieniu do samorządowych dotacji dla parafii i stowarzyszeń kościelnych. Światli ludzie, wykształceni- nie bójcie się i głośno krzyczcie o takich sprawach! Przecież to w Waszych rękach leży przyszłość większości polskich dzieci[wbrew temu co twierdzą kościelni, większość z nas woli państwo neutralne światopoglądowo]. Jako rodzic jestem bardzo zbulwersowany takimi wysokimi dotacjami z naszych podatków. Przecież tyle rzeczy jest do zrobienia w tej zaściankowej Częstochowie!
      • Gość: konrad Re: samorządowe dotacje IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 29.05.04, 16:33
        Wygral nasz szanowny prezydent wybory dzieki nim to teraz musi sie jakos
        odwdzieczyc. Zasrana polityka!!!!
        • Gość: wolontariuszka Re: samorządowe dotacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.04, 18:26
          gdzie jest teraz Anna, Anna R.? chciałoby się zaśpiewać. Anna R. jast chyba
          bardzo daleko, bo nie wie na czym polega obecny wolontariat. Ja zawsze chciałam
          pomagac ludziom, ale to co teraz robie jest pomyłką ideologiczną. Wolontariuszka
          jestem dlatego, że nie moge znaleźc pracy w swoim zawodzie (co prawda nie jestem
          po częstochowskim WSP, ale po opolskim, ale samo ukonczenie WSP juz według Anny
          zalicza mnie do grona "darmozjadów" :))))) swoja droga ciekawa jestem, jaka
          uczelnie skończyła ta kobieta! Wracając do wolontariatu: robie to co lubie, ale
          nie tak jak lubię - tzn pracuję, a nie dostaję za to "normalnej" wypłaty. Cała
          sprawa polega na tym, że może w pszyszłości gdazies bedzie miejsce pracy dla
          kogoś o moich kwalifikacjach i wtedy ja, jako wolontariuszka bedę miała niejako
          "pierwszeństwo" w rozpatrzeniu podania o pracę. Gratuluje wiec tej pani Annie R.
          dobrego samopoczucia i przekonania, że jest osoba, która na ten temat może sie w
          tak autorytatywny sposób wypowiadać. Arogancja niektórych osób budzi niesmak, a
          poza tym wydaje mi sie, że Anna R. jest po prostu darmozjadem internetowym
          POZDROWIONKA wolontariuszka
          • Gość: Darmozjad Re: samorządowe dotacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.04, 19:41
            No właśnie o to chodzi! Zatrudniać ludzi na zasadzie wolontariatu, bo to niestety duże oszczędności.Mami sie ich ,że w niedalekiej przyszłości będą mieli pracę.Pytam kiedy? Przeciez p. Hausner wymyślił wydłużenie wieku emerytalnego.Najstarsze "darmozjady"odejdą w 2006 roku [ ale nie będzie ich aż tylu, aby zatrudnic wszystkich wolontariuszy- przecież muszą sie znależć miejsca dla znajomych i powinowatych]], ale reszta będzie pracowała do 62 lat! A poza tym w ramach oszczędności ludzie pracują na niepełnych etatach i na miejsce np; odchodzącego w-fisty czekają młodsi jego koledzy , aby mieć wreszcie cały etat. To co wymyslono i co się mówi wolontariuszom to zakrawa na kpinę z tych ludzi! Pogratulować tylko władzom pomysłu na szkolnictwo polskie.
Pełna wersja