Władza w ręce rad dzielnic

20.10.11, 22:33
Niezły artykuł pani redaktor, tylko tak naprawdę ,co dzisiaj rady dzielnic mogą? Nawet nie są odskocznią do rady miasta,jak kiedyś. A szkoda, bo to potencjał. O ile wiem w Częstochowie jest 20 rad dzielnic, wybiera się tam około 20 radnych dzielnicowych, czyli jest to 400 osób,które coś chcą zrobić dla swojej społeczności i co? Są najczęściej bezradni. Rada Miasta powinna się zastanowić nad dalszą rolą rad dzielnic.
    • Gość: z jednej z dzielni Re: Władza w ręce rad dzielnic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 22:55
      Ciężko to idzie, myslę o wyborach do rad dzielnicowych. Ludzie nie chcą, zniechęcają się nic niemożnością
    • zaspokojny Władza w ręce rad dzielnic 20.10.11, 23:04
      ... temat dzielnic wraca jak bumerang...
      Gdy czytam te dywagacje zatroskanej pani Rozpondek czy Wiernej to ogarnia mnie melancholia i zniechęcenie - ileż tu sprzeczności, zakłamania i czczego idealizmu ...
      ... jeśli coś się nie udało przez ostatnie 20 lat - jakakolwiek forma samoorganizacji społecznej na poziomie dzielnic, nie licząc fasadowych "rad" i okresowych zebrań z preziem do pogadania... - to dlaczego miałoby się udać teraz?
      Zniszczono "ideę samorządności" upartyjnieniem samorządu i "rządami" aparatu partyjnego, nominatów bez kwalifikacji i kultury, "zasłużonych" funkcjonariuszy, słowem rządami ludzi z partyjnej nomenklatury... a to wystarczający powód by zniechęcić do autentycznego zaangażowania w życie publiczne najlepszych z naszego "obywatelstwa" - są przecież granice bezczelnej i bezkarnej demagogii, beztreści i braku formy czyli kultury...

      Teraz gdy przyszła bieda - skutek nieudolnego zarządzania miastem i braku właściwych ludzi na kluczowych stanowiskach w firmie "miasto" - chciałoby się "odprężyć" obywatelstwo, coraz bardziej "znerwione", oburzone i niecierpliwe... - a to jakąś pseudo konsultacją społeczną, a to jakimś ochłapem "rzuconym" na dzielnice - najczęściej pustą obietnicą...

      To się nie może udać - ludziska swój rozum mają, widzą, słyszą i czują... widzą przede wszystkim Radę Miasta, uwikłaną w jałowe i bezproduktywne partyjne spory i "parytety", słabo kontrolującą prezydenta i jego "aparat"... a to przecież Rada jest odpowiedzialna w gruncie rzeczy za obecny stan i mglistą przyszłość miasta...
      Jeśli Rada Miasta dupowata, to czego oczekiwać od jakiś tam rad dzielnic...
      Nawiasem mówiąc, jeśli przewodniczącym, po niesławnym albo sławnym inaczej Balcie, zostanie ktoś z SLD, to znaczy, że obecni radni zupełnie nie rozumieją swej roli, nie mają wyczucia czasu i nastrojów społecznych... i dalej się "układają" by tylko przetrwać kadencję i załatwić parę swoich osobistych spraw...
      Tu trzeba wstrząsnąć tym folwarkiem dryfującym w nieznane... bo wiele wskazuje, że na pesymizm jest już za późno, a procesy rozkładowe nasilają się...

      PS
      Gdy czytam jak pani Wierna tokuje, snując swoje wizje: "... albo co to jest inicjatywa lokalna: rodzaj współczesnego, oddolnie proponowanego czynu społecznego: ja mam trochę kostki brukowej, sąsiad da pieniądze na resztę, drugi sąsiad kostkę ułoży, bo potrafi, miasto wesprze nas w tym wszystkim organizacyjnie i będzie parking albo chodniczek, gdzie go najbardziej brakuje" - to nie wiem czy kpić czy machnąć ręką... zwłaszcza po tym fragmencie "... miasto wesprze nas w tym wszystkim organizacyjnie..."

      Mimo wszystko życzę powodzenia - bo faktyczne miasto powinno być zwrócone mieszkańcom, ale czy dojrzeliśmy już do tego by postawić rzeczy na nogi, czy nam się jeszcze chce?
      • Gość: @pl Re: Władza w ręce rad dzielnic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 23:36
        Rozumiem ciebie,ale pozwól sobie jednak powiedziec, że20 lat temu było inaczej, że rzeczywiscie te rady dzielnicy działały,bo było po co.Może ty nie pamiętasz tych czasów ,kiedy w Cz-wie w latach 90-tych nic nie było, dosłownie nic: gazu,telefonów,kanalizacji,wodociagów. Nie było i to tamte rady dzielnic wspólnie z radnymi i Prezydentami: Wroną i Rozpondek to zrobiły!
        • zaspokojny Re: Władza w ręce rad dzielnic 21.10.11, 00:32
          ... tak 20 lat temu było inaczej: była nadzieja i entuzjazm, było też więcej szacunku dla wiedzy ludzi obdarzonych doświadczeniem, talentem i pasją zmieniania naszego kawałka ziemi...
          Teraz pozostał osad goryczy, że w gruncie rzeczy coś poprawiono, coś zbudowano, ale ile przy tym spieprzono... ale przede wszystkim zrażono wielu ludzi do zaangażowania się w życie publiczne - bo kto z normalnych zada się z ludźmi bez autorytetu, bez wiedzy niezbędnej do profesjonalizacji zarządzania miastem, ludźmi, bywa , prymitywnymi, nie na swoim miejscu, ludźmi, którzy tworzą organizację o marnym kapitale intelektualnym i niskiej kulturze organizacyjnej, ludźmi budującymi sitwy towarzyszy zamiast współpracujące ze sobą zespoły zadaniowe... no i gdzie ten klimat zaufania, partnerstwa i współpracy, nie w deklaracjach bez pokrycia... zamiast tego toczy się cyniczna gra na przetrwanie z naczelną zasadą działania "śmierć frajerom"... dzisiaj my, jutro wy i tak z kadencji na kadencję bez żadnej ciągłości działań podporządkowanych wspólnym celom i dążeniom, akceptowanym przez większość mieszkańców...
          Oczywiście tu i ówdzie są chwalebne wyjątki, ale nie ma to większego znaczenia dla obrazu i funkcjonowania całości, oni co najwyżej trwają...
      • 4dagome1 Re: Władza w ręce rad dzielnic 21.10.11, 08:44
        Powinieneś zmienić nick towarzyszu zaspokojony na <zgorzkniały>
        • zaspokojny Re: Władza w ręce rad dzielnic 21.10.11, 12:31
          Yes Sir, I can boogie, but I need a certain song... jak w piosence...
          Your case, 4dagome1, is a fascinating and amazing example of what nature can do...

          Co w wolnym tłumaczeniu znaczy:

          ... słuchaj dzieweczko,
          - ona nie słucha -
          czyś ty Wandzia głucha...
      • Gość: wójt Re: Władza w ręce rad dzielnic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.11, 09:15
        ala posłanki cytat"nie pieprz Pietrze wieprza pieprzem...."
      • jacek_wu Re: Władza w ręce rad dzielnic 21.10.11, 10:01
        Świetny tekst, znakomita diagnoza stanu rzeczy, aż miło poczytać. Faktycznie, partie zawłaszczyły państwo, a na samorządy ceduje się wszystkie sutki błędnych decyzji rządu i ustawodawców.
        I jeszcze utrzymujemy ten bajzel partyjny z naszych podatków. Przy takiej ordynacji wyborczej i sposobach finansowania partii wszystkie te twory coraz bardziej wyobcowują się i żyją świetnie tworząc problemy i je rozwiązując, przeważnie z kiepskim skutkiem. Ale nie rozwalimy tej patologi rezygnując z tworzenia i wzmacniania demokracji na bazie społeczności lokalnych. W końcu jakie szanse w wyborach do samorządów lokalnych mieliby "desygnowani" partyjnie gdyby dzielnice miały swoich niepartyjnych, autentycznych liderów. Może tak udałoby się w końcu odpartyjnić chociaż samorządy. Zróbmy sobie miasto przyjazne mieszkańcom.
        • jacek_wu Re: Władza w ręce rad dzielnic 21.10.11, 10:11
          Dla porządku: mam na myśli teksty. "zaspokojonego"
          • zaspokojny Re: Władza w ręce rad dzielnic 21.10.11, 12:25
            Panie jacku_wu: ...tylko dla porządku jestem zaspokojny, a nie...
            przyzna Pan, że to jednak fundamentalna różnica...
            Cieszy mnie, że jest nas więcej i... nie gaszę nadziei...

            • jacek_wu Re: Władza w ręce rad dzielnic 21.10.11, 13:03
              Jasne. Jest nas więcej niż władza sobie myśli, może więc coś się z tego urodzi. Do miłego zatem
              i "dla porządku" -legen_d@vp,pl
      • Gość: czytelnik Re: Władza w ręce rad dzielnic IP: *.play-internet.pl 21.10.11, 10:22
        Nic dodać, nic ująć. Partyjki zniechęcają prawdziwych społeczników do działania. Wyborcza nagle daje tekst o wielkich możliwościach zaangażowania się mieszkańców w życie wspólnoty lokalnej. Tyle fajnych i widocznych inicjatyw lokalnych, akcji, imprez przygotowanych przez częstochowskie organizacje pozarządowe przechodzi obok, a Gazeta nawet wzmianki nie zamieści mimo, że jest o nich informowana.
        A o tej kostce brukowej ... Ręce opadły.
    • ciemnobedzie Władza w ręce rad dzielnic 21.10.11, 00:55
      Warunki działania w gospodarce.
      "W rankingu gospodarek o najlepszych warunkach do prowadzenia biznesu w pierwszej piątce nie zaszły żadne zmiany. Kolejno zajmują je Singapur, Hongkong, Nowa Zelandia, Stany Zjednoczone oraz Dania. Z piętnastego na ósme miejsce awansowała Korea Południowa dzięki przeprowadzanym w tym kraju reformom.

      Polska, pomimo dwóch reform, spadła o trzy pozycje - z 59. na 62. miejsce. Wyprzedziły nas m.in. Armenia, Tonga czy Panama. Działalność gospodarczą lepiej prowadzi się w takich krajach jak Rwanda (45. miejsce, awans o 5 pozycji), Botswana (54.), czy Kazachstan (47.). Znajdujemy się tylko siedem miejsc nad Białorusią. "
      Czy to też dorobek Pani poseł?
      Czy Drzewiecki mówiąc -"Polska to dziki kraj" ma rację?
      • Gość: Uwaga Zaproszenie Re: Władza w ręce rad dzielnic IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 21.10.11, 01:11
        Uwaga posiadasz 4x4 ? Chcesz poczuć się niczym Astronauta jeżdżący po księżycowych nierównościach ? Bądź kręci Cię jazda off road ? Zapraszam na ulicę Gersona od Piastowskiej - Emocje Gwarantowane ! Zwłaszcza po deszczu ! Ulicę zdobią piękne domki jednorodzinne z białymi niegdyś ścianami gdyż teraz są totalnie zabrudzone... czemu? Zapraszam ;)
    • Gość: abc Re: Władza w ręce rad dzielnic IP: *.dynamic.chello.pl 21.10.11, 08:27
      Częstochowa to mi wielka metropolia , dzielnice na cztery ulice....po co ten cyrk ? Radni miejscy niech się biorą do roboty i to wystarczy !
      • Gość: madmax Re: Władza w ręce rad dzielnic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.11, 12:43

        Rady Dzielnic są potrzebne tym bardziej w czasach, gdy brak kasy (a brak straszliwie po latach budżetowej demolki Wrony).
        Wszystkim narzekaczom proponuję choćby pójść na spotkanie takiej Rady.
        Byłem wiele razy . . . Bardzo pouczające.
        Wniosek : demokracja i dobrobyt nie zrobi się sam. Jeśli nie przyłożymy do tego swoich rąk NIKT tego za nas nie zrobi. To jest orka na ugorze, ale nie ma innej drogi.

        Ale łatwiej oczywiście być biernym i narzekać .
        Narzekacie NA SIEBIE !
        W ostatnich wyborach uczestniczyło mniej niż połowa częstochowian . . .

        Mimo wszytko jest jednak jakaś nadzieja . . .
        Tych postów nie piszą duchy, tylko żywi ludzie ;
        jednak los naszego miasta nie jest wszystkim obojętny . . .

Inne wątki na temat:
Pełna wersja