Czytelnicy wskazali niebezpieczne miejsca w Czę...

IP: 195.134.94.* 01.06.04, 14:32
witam!
od kilku miesiecy przebywam w atenach i musze powiedziec ze tu nie chodzi o liczbe policjantow na patrolach czy ilosc kamer umieszczonych na skrzyzowaniach. to ludzie musza sie zmienic zeby bylo lepiej. tutaj wracajac z imprezy o 4 rano nie ma sie czego obawiac. w barze przy drodze spokojnie liczysz swoje pieniadze. kobieta idzie sama i rozmawia przez telefon idac ciemna ulica otoczona krzakami i wie ze nikt na nia nie wyskoczy a na pewno nikt jej nie pobije bo "mu sie nudzi". LUDZIE CZAS SIE ZMIENIC. niech rodzice wiedza co robia ich "pociechy" a pozniej nie mowia "zawsze byl taki spokojny" nie sadzilem ze kiedys to powiem ale w polsce zyje masa idiotow lubujacych przemoc. i az mnie mi sie niedobrze robi jak sobie pomysle ze za jakis czas bede znowu w polsce, w czestochowie. jedno jest pewne nie bede sie ukrywal przed skur...lami. a jak bede mial ochote napic sie piwa to pojde na dekabrystow a idiotow mam gdzies.
    • Gość: ja Re: Czytelnicy wskazali niebezpieczne miejsca w C IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 00:59
      ja mam 22 lat wyjść gdzieś spokojnie można tylko na bani, bo na trzeźwo nie da sie patrzeć na tą chołote wszedzie szukaja zaczepki trzeba cały czas uważać,teraz jeszcze moda na sztuki walki i wszyscy chcą sie sprawdzać (wiem bo sam trenuje tyle że nie "zaczynam"),a jak dostaja to jest tradycyjny tekst "wiesz kim ja jestem" lub "zaraz zadzwonimy" i znowu szykuje sie nastepna zadyma pobicia i inne,policja to wie tylko o 1/5 tego co sie dzieje, nikt nic nie zgłasza,w szczególności wskazał bym porter parking i okolice,(tam jedna grupa regularnie "kręci dymem" dzieci koksu). Malaka -właśnie to jest tylko u nas tak,tam mają wyższe IQ o wiele.
    • Gość: ja Re: Czytelnicy wskazali niebezpieczne miejsca w C IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 00:59
      ja mam 22 lat wyjść gdzieś spokojnie można tylko na bani, bo na trzeźwo nie da sie patrzeć na tą chołote wszedzie szukaja zaczepki trzeba cały czas uważać,teraz jeszcze moda na sztuki walki i wszyscy chcą sie sprawdzać (wiem bo sam trenuje tyle że nie "zaczynam"),a jak dostaja to jest tradycyjny tekst "wiesz kim ja jestem" lub "zaraz zadzwonimy" i znowu szykuje sie nastepna zadyma pobicia i inne,policja to wie tylko o 1/5 tego co sie dzieje, nikt nic nie zgłasza,w szczególności wskazał bym porter parking i okolice,(tam jedna grupa regularnie "kręci dymem" dzieci koksu). Malaka -właśnie to jest tylko u nas tak,tam mają wyższe IQ o wiele.
Pełna wersja