Ciasna: co się stało w domu dziecka?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 10:34
W Polsce dzieci z placówek opiekuńczych wyjęte są spod prawa. Pisałem do
Prokuratury Czewa City o przypadkach seksualnego wykorzystania maluchów przez
starszych wychowanków w Pogotowiu Opiekuńczym u Niemca. I ...prokurator R.
Wypych nie dopatrzył się w tym niczego ...nadzwyczajnego. Przecież to
dzieci ....niczyje???!!!
Dobrego samopoczucia prukuratorze Wypych i ...Skrzynecki!!!
    • Gość: H. Bulski Re: Ciasna: co się stało w domu dziecka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 11:16
      Postępowanie prok. Chromika również ewidentnie zaświadcza smutnej prawdzie o
      wyjęciu dzieci polskich przytułków spod opieki prawa. Bowiem prok. Chromik już
      na tym etapie wie, że jego decyzja o umorzeniu ...uprawomocni się! Oczywiście,
      że tak! Bo któż może ją zaskarżyć? Sierotka Marysia, albo jej ...krasnoludki?
      Farosz z pobliskiej ...fary? A przecież w takich przypadkach dzieci /po
      uprzednim zgłoszeniu przypadku/ powinny otrzymać pełnomocnika ze strony urzędu
      Rzecznika Praw Dziecka, czy podobnych struktur regionalnych, który by
      reprezentował ich interes i dobro przed organami ścigania i wymiarem
      sprawiedliwości! Jak na razie, można być pewnym jednego-po umorzeniu
      postępowania agresja wychowawców w stosunku do całkowicie już bezbronnych
      dzieci ...wzrośnie! Wszak przecie one pomówiły ...wychowawców! Nikt bowiem
      trzeźwy na umyśle nie uwierzy w odwołanie z funkcji wychowawców zaledwie
      zbyt...wulgarnych??? Niewątpliwie dla większości zarzadzających polskimi
      przytułkami oraz władz kontroli i nadzoru nad nimi, dzieci polskich przytułków,
      to społeczny ...odpad. O ile nie biologiczny?! Sprawa sygnalizowana przeze mnie
      rok temu prok. Wypychowi dotyczyła wykorzystywania seksualnego 6 letniego
      malucha przez 10 lat starszego, niewątpliwie zwyrodniałego
      wychowanka ...poprzez wkładanie maluchowi do buzi swojego ...penisa. Matka
      malucha, gdy dowiedziała się o tym fakcie zabrała dziecko z PO J. Niemca.
      Zapewne nie na długo, wszak chyba była pozbawiona, albo z ograniczonymi prawami
      do dziecka?! Prokurator Wypych na doniesienie tej treści, zamiast w 2 radiowozy
      podjechać na sygnale pod PO Nemca, spokojnie odczekał 2 tygodnie, aż 2/3
      wychowanków rozjechało się do domów i kolonie, a cała sprawa przycichła.
      Następnie zamienił parę przyjacielskich słów z samym J. Niemcem i wych.
      Wawrzyńczak, i oczywiście sprawę odłożył ...ad acta. A przecież ponadto
      dotyczyła jeszcze spowodowania znacznego uszczerbku na zdrowiu u jednego z
      wychowanków na okres, jak na razie ...1 /słownie: jednego/ roku?! Poza tym
      doniesienie obejmowało korupcję jednego z ordynatorów dziecięcego oddziału w
      miejscowym szpitalu. I co? Zamiast operacji-wziątka kontrolowana i ujęciu
      sprawcy in flagranti ...zero reakcji!Hiena w białym fartuchu nadal bezpiecznie
      i w spokoju ducha grasuje między maluchami???!!! Poza tym, w PO J. Niemca i wg.
      prok. Wypycha w stosunku do dzieci przytułku nie obowiązuje ustawa
      antynikotynowa. Bowiem tutaj nie przeciwdziała się czynnie nikotynowemu
      nałogowi, a jedynie stawia ...pkty-za palenie 5 pkt karnych. Wiadomo bowiem, że
      jak społeczny margines rozpocznie palenie w okresie dzieciństwa, będzie co
      najmniej o 10 lat krócej...zaśmiecał środowisko! Cóż dodać, czy ująć! Za
      komentarz do sprawy może posłużyć stwierdzenie J. Niemca sprzed roku w
      osobistej rozmowie ze mną. Na moje zapytanie, jak widziałby niektóre stosowane
      praktyki wychowawcze w kierowanej przez niego placówce w stosunku do własnych
      dzieci, odpowiedział krótko, acz nadzwyczaj ...treściwie-"To jest zupełnie inna
      sprawa"! Te słowa J. Niemca słyszę do dziś w swoich uszach! DIXI!
Pełna wersja