Gość: antyrywin
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.06.04, 14:39
Prowincjonalizm to pojęcie stanu umysłowego a nie pojęcie geograficzne.
niejaki "edmund"zalogowany na serwerze we Wrocławiu - lewicowy dupek - jest z
Czestochowy. Tak naprawde jesli ktoś chce obskoczyć wszystkie imprezy
odbywające się w róznych miejscach: nowych knajpach, klubach ipt,itd - czasu
mu nie wystarczy.
Dlaczego lewicowe dupki potrafią tylko opluwac nasze miasto, czyli srać do
własnego gniazda? Może dostrzegaja że w porównaniu z ich rządami tak dużo się
poprawia że oni - czyli ich rzady mogą już nie powrócić? I te posadki, i ten
szmal?
Muszą bardzo robic w portki. I na dodatek to, co sie dzieje w kraju z lewica..