xarte
10.01.12, 22:29
mój pomysł na Plac Biegańskiego.
Wykosztować się i zamówić projekt u kogoś naprawdę znanego.
Projekt futurystyczny i całkowicie odcinający się od okolicznego (nie)ładu architektonicznego.
Miałoby to również wymiar symboliczny - Częstochowa potrzebuje zmian. Bardzo.
No dobrze, ale jaką funkcję miałby pełnić ten budynek?
Jak dla mnie placówka kulturalna, z własnym budżetem - odcięta od gaude mater. Do tego duża knajpa z dobrym jedzeniem, dobrą muzyką działająca w nocy. Coś np. jak Hipnoza w Katowicach.
Bardziej knajpa niż restauracja. Miejsce do którego można przyjść we wtorek o 10 rano, czwartek o 18 i sobotę o 2 w nocy, tworzone i animowane przede wszystkim przez bywalców - tak jak kiedyś - nie przymierzając - gruszka w drugiej alei, albo utopia za tych lepszych czasów.
Do tego jakieś sensowne centrum koferencyjne (ale nie za duże - moim zdaniem to zbyteczne w Częstochowie) i parenaście pokoi hotelowych. Ot, miejsca szkoleń dla firm z regionu.