Sąd: Była sekretarz starostwa częstochowskiego ...

01.02.12, 02:37
A ile kosztował nas, PODATNIKÓW, ten proces?!!!
Bo jasne, że albo prokurator, albo sędzia to tłuk i nieuk! To się "W PALE NIE MIEŚCI", żeby moje (a tak! MOJE TEŻ!!!) "podatkowe" pieniądze przepadały przez brak zwojów "trzeciego, k.rwa, stanu!

Mam propozycję: niech SWOJE błędy, za swoje NIEDOUCZENIE, płacą ze swoich wynagrodzeń [a już chciałem napisać: ze swoich pensji :)))]! Nam, podatnikom (właśnie!!!), zostanie więcej :)

Może też zatrudniać ludzi współczesnych, a nie emerytowanych pułkowników?
A tak między nami: to gdzie on szlify "szlifował", w PRL-u? Kuuuuuuźwa, to nie ta bajka!!!! :)))))
    • Gość: Rozsądny Re: Sąd: Była sekretarz starostwa częstochowskieg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.12, 10:54
      Pajacu lekką ręką ferujesz wyroki. Nie pomyślałeś że to prokurator powinnien za to zapłacić z własnej kieszeni, jakie ma prawo niszczyć komuś życie. Znam Pułkownika szlify dostał po upadku PRL-u. Jak pracował w kryzysach to nie raz ratował d... takim głombom jak ty. Częstochowski grajdoł wiele mu zawdzięcza. Apart państwowy mu za to podziękował. Ucz się od niego Honoru
Pełna wersja