Na placu Biegańskiego nie ma już śladu po świętach

02.02.12, 22:08
Tym samym miejskie służby dotrzymały tradycji, zgodnie z którą choinki powinno się rozbierać najpóźniej do święta Matki Boskiej Gromniczej, wypadającego właśnie 2 lutego.

Dlaczego służby miejskie kierują się w swoich działaniach katolickimi zabobonami?
    • Gość: ja Re: Na placu Biegańskiego nie ma już śladu po świ IP: *.wip.pcz.pl 03.02.12, 13:30
      Nie zabobonami tylko polską tradycją ignorancie.
      • Gość: Piotrek do kichy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.12, 17:10
        No i jak teraz kicho wygladasz- jednak Czestochowianie to chrzescijanie lacznie z Panem Prezydentem i tradycje dotrzymuja.aty teraz spojrzyj na siebie jak wygladasz-ciemnoto
        • Gość: taki tam sobie... Re: do kichy IP: 188.95.29.* 03.02.12, 17:46
          ...a nie mogli przy okazji zrekultywować
          tą kamienną pustynię pod wezwaniem OZW,
          (czytaj:Ostatniej Zemsty Wrony) ?
          • Gość: xx Re: do kichy IP: *.icis.pcz.pl 03.02.12, 18:11
            No tak - marzenie Czestochowian - puscic tam szeroka autostrade dla wypasionych bryk :(
            • robbek66 Dawny Biegan to było coś..... 03.02.12, 20:59
              A Żebyś wiedział!!!
              Jak sobie przypomnę 20 lat temu jak jechałem 120 km/h przez Biegana .......
              bo było żółte i chciałem zdążyć z dziećmi do szkoły.....................
              TO BYŁY CZASY..................
              ach łza się w oku kręci...........
              PRZEPRASZAM - teraz już wiem co zrobiłem i nigdy więcej........
Pełna wersja