josefoe
03.02.12, 18:33
Podczas jasełek pt. Ingres nowego namiestnika Watykanu Pan Prezydent nie omieszkał złożyć ślubów wierności - " z naszej strony zapewniam o gotowości do współpracy i szczerego dialogu" - brakowało tylko ucałowania świętych nóżek Dupy i przedłużonego, z języczkiem, pocałunku z tym bydlakiem Paetzem. Co to, k...a, jest? Czyżby nowy wroni gad?