Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicja ...

09.02.12, 11:06
Mam pytanie ile lekarz dostaje za dyżur nocny w szpitalu?
    • marlin1410 Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicja ... 09.02.12, 11:10
      Za ten burdel w medycynie ogólnie pojętej to powinni rozstrzeliwać a nie odwoływać tych sk.... To co oni robią to eutanazja społeczeństwa. Jedyne co mnie jeszcze trzyma w tym kraju to grawitacja. Patriotyzm kończy sieę na stacji benzynowej przy dystrybutorze paliw... Czeczenia zachodnia
      • Gość: Przerazony Uprzejmie prosze o proces sadowy IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 09.02.12, 11:24
        Sam niedawno przyjechalem niestety z Anglii i jestem przerazony tutejsza mentalnoscia.
        Boje sie o siebie i swoja rodzine. Pocieszam sie tylko, ze jest lepiej niz w krajach na wschodzie, nie bedacych w UE.

        Dlatego uprzejmie prosze rodzicow dziewczynki o niepozostawienie tej sprawy i o proces sadowy, ze szpitalami i konkretnymi lekarzami, dyspozytorkami, ratownikami medycznymi czy kierowca (lekcewazenie objawow, odsylanie, zatrzymywanie sie na swiatlach, zwlekanie etc.)

        Wy a szczegolnie maz Anglik macie inna swiadomosc, tutaj wciaz tylko garstka ludzi potrafi wymagac jakikolwiek poziom obslugi. Sporo ludzi, uksztaltowanych w niedemokratycznym systemie jest przyzwyczajonych do chamstwa, a i sami swoim zachowaniem pozwalaja na chamstwo m.in. pracownikom sluzby zdrowia. Sposob mowienia, przekupywanie, zachowanie w stylu rosyjskiego chlopa panszczyznianego.
        • Gość: obserwator Re: Uprzejmie prosze o proces sadowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.12, 11:29
          31 grudnia 2011 zmarł 18 letni chłopiec , na Tysiącleciu, na sepsę. W styczniu umiera 14 miesięczna dziewczynka, sanepid twierdzi,że nie ma niepokoju, bo to jeszcze nie epidemia! Podziękować PO za takie rządy. Podziękować za porządek, który mieli wprowadzić w slużbie zdrowia! Nikomu nie życzę źle, ale tym lekarzom i wszystkim innym, opieszałym w pomocy życzę,żeby choć przez chwilę poczuli ten ból,jaki musieli znosić Rodzice tych zmarłych dzieci.
          • Gość: aaa Re: Uprzejmie prosze o proces sadowy IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 09.02.12, 14:51
            A jak rządziły inne partie to nie było sepsy w częstochowie??? puknij sie w czoło.
          • Gość: Niewodniczański Obserwatorze szanowny! IP: *.apus-net.pl 09.02.12, 21:18
            Możesz mi wytłumaczyć co do tej strasznej sytuacji ma partia polityczna,
            dowolna partia polityczna, bo naszym mieście rządzi lewica?
            Mówiąc dosadnie co ma piernik do wiatraka?
            Dlaczego Szanowny Panie swoje fobie i widzenia wciskasz do polityki?
            Dlaczego tak łakniesz niepowodzeń rządzącej grupy, bez względu na szczebel tej władzy?
        • Gość: gosc Re: Uprzejmie prosze o proces sadowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.12, 12:44
          Mama dziewczynki mieszka w Anglii więc ciężko jej będzie toczyć jakikolwiek proces,ale by się przydało.Tylko,że dziecka jej to nie zwróci :( Ten artykuł to ostrzeżenie dla innych mam i nie tylko bo przecież to może spotkać dorosłą osobę. Objawy niepokojące,zgłaszać na nr alarmowy i zawieźć dziecko samemu ,gorzej jak ktoś nie posiada auta lub prawa jazdy.
        • Gość: amiraaa Re: Uprzejmie prosze o proces sadowy IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 09.02.12, 14:49
          Nie każda goraczka i biegunka zwiastuja sepsę,jak sie juz tak wymadrzasz angliku,i pozywasz do sądu cała czestochowę.Na miejscu tych rodziców sama zawiozłabym dziecko do szpitala a nie dzwoniła po sto razy i się prosiła.Matka powiedziała ze nie chce wynoscic dziecka na mróz,a niby jak pogotowie miało je zabrać do karetki?
          • Gość: q Re: Uprzejmie prosze o proces sadowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.12, 17:51
            Gość portalu: amiraaa napisał(a):

            > Nie każda goraczka i biegunka zwiastuja sepsę,jak sie juz tak wymadrzasz anglik
            > u,i pozywasz do sądu cała czestochowę.Na miejscu tych rodziców sama zawiozłabym
            > dziecko do szpitala a nie dzwoniła po sto razy i się prosiła.Matka powiedziała
            > ze nie chce wynoscic dziecka na mróz,a niby jak pogotowie miało je zabrać do k
            > aretki?

            niestety w tej przykrej sytuacji musze sie zgodzic z tym komentarzem..
            • megasceptyk zgadzam się z przedmówcą 09.02.12, 20:26
              żeby nie umrzeć trzeba wszystko zrobić samemu, natychmiast. A najlepiej nie trafić pod nóż państwowego felczera. Tylko za pieniądze. Publiczna służba zdrowia nie działa. Albo działa ale baaaaaardzooooo pooooowooooooliiiiii. W tym czasie pacjent umiera :). Takie mają wytyczne.
          • Gość: TYM do amiraaa IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.12, 18:33
            Nie każda goraczka i biegunka zwiastuja sepsę,ale jak temperatura ciala jest powyzej 39 jest juz podejrzenie co do zawiezienia dziecka osobiscie mala uwaga ,poto jest pogotowie zeby zadecydowalo wiecej dodam gdzies tu sie chwalono ze karetka dojedzie w ciagu 6 minut .opis matki zsiniale paznokcie kto mial zawiadomic szpital matka czy ratonik??itd wiesz co dobrze ze dzieciak sie urodzil w Angli zycze dzienikarzom z Angli porowadzenia sledztwa w naszym miescie !!!!!
          • Gość: mam dość Polski Re: Uprzejmie prosze o proces sadowy IP: *.net.stream.pl 09.02.12, 19:55
            a za co ty pi...o płacę służbie zdrowia, mają przyjechać, a nie olewać sprawę.
            To co się teraz dzieje (usunięcie lekarzy z karetek) to tylko na rękę pogotwoiu, znowu "zaoszczędzi" na nas to pieprzooone państwo.
            • Gość: GOŚĆ Re: Uprzejmie prosze o proces sadowy IP: 212.87.240.* 10.02.12, 15:45
              Chłopcze płacisz na przychodnie i szpitale a Państwowe Ratownictwo medyczne nie jest z Twoich składek. A usunięcie lekarzy to wina NFZ bo tak nakazują.
          • Gość: czstchw Re: Uprzejmie prosze o proces sadowy IP: *.dynamic.chello.pl 10.02.12, 09:58
            Na miejscu tych rodziców sama zawiozłabym
            > dziecko do szpitala a

            i siedziałabyś cztery godziny na IP
        • Gość: ed Re: Uprzejmie prosze o proces sadowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.12, 17:06
          Których lekarzy chcesz pozywać??? tych którzy nie pracowali w ratownictwie, czy tych których tam nie było, bo nie zostali powiadomieni???
          • Gość: ret Re: Uprzejmie prosze o proces sadowy IP: *.sta.asta-net.com.pl 10.02.12, 10:56
            Wszystkich, najlepiej z całej Czestochowy, co z tego ze lekarka po zobaczeniu dziekca od razu wysłałą na oiom, ważne że nie teleporrtowała się do pacjenta zarz po pojawieniu sie objawów.
            • Gość: kolo Re: Uprzejmie prosze o proces sadowy IP: *.96.234.51.tvksmp.pl 11.02.12, 03:03
              De... - krytyka dotyczy bezpośrednio pogotowia ratunkowego i faktu, że ludzie, którzy są w pracy ŚPIĄ !!! Dotrało - co mnie interesuje ze ma nockę ??? Jest w pracy. Co do pozwu - jeśli zostanie złożony w UE i winny zostanie tam deportowany to już go nie zobaczysz !!!
        • contrame Re: Uprzejmie prosze o proces sadowy 09.02.12, 17:18
          Za to wynalazkiem "demokratycznego systemu" jest brak pogotowia i dyżurujących lekarzy, jak również wielomiesięczne kolejki do specjalistów. Gość portalu: Przerazony napisał(a):

          > Sam niedawno przyjechalem niestety z Anglii i jestem przerazony tutejsza mental
          > noscia.
          > Boje sie o siebie i swoja rodzine. Pocieszam sie tylko, ze jest lepiej niz w kr
          > ajach na wschodzie, nie bedacych w UE.
          >
          > Dlatego uprzejmie prosze rodzicow dziewczynki o niepozostawienie tej sprawy i o
          > proces sadowy, ze szpitalami i konkretnymi lekarzami, dyspozytorkami, ratownik
          > ami medycznymi czy kierowca (lekcewazenie objawow, odsylanie, zatrzymywanie sie
          > na swiatlach, zwlekanie etc.)
          >
          > Wy a szczegolnie maz Anglik macie inna swiadomosc, tutaj wciaz tylko garstka lu
          > dzi potrafi wymagac jakikolwiek poziom obslugi. Sporo ludzi, uksztaltowanych w
          > niedemokratycznym systemie jest przyzwyczajonych do chamstwa, a i sami swoim za
          > chowaniem pozwalaja na chamstwo m.in. pracownikom sluzby zdrowia. Sposob mowien
          > ia, przekupywanie, zachowanie w stylu rosyjskiego chlopa panszczyznianego.
        • Gość: TYM do Przerazony IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.12, 18:26
          a ja dodam ze tez prosze o sledztwo dzienikarskie ale Angielskich dziennikarzy a co do samego sledztwa tutaj coz prokuratura mzoe byc rodzina kogos z szpitala ......ale to dziecko urodzilo sie w Angli a wiec jest obywatelem Angli powodzenia brzmi dosc dziwnie skoro sie dziecko stracilo,
          • Gość: kolo Re: do Przerazony IP: *.96.234.51.tvksmp.pl 11.02.12, 03:04
            I to może spowodwać że polecą łby na dozywocie do Angli i dobrze - w końcu częstochowska sitwa lekarska nabierze rozumu !!!!!!!!!
      • Gość: gość Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicji IP: *.96.228.59.tvksmp.pl 09.02.12, 11:24
        Ile jeszcze takich tragedii? Gdyby każda z tych osób rzetelnie wykonywała obowiązki, gdyby była komunikacja między kartką i szpitalami oraz między samymi szpitalami może życie dziewczynki udałoby się uratować szybko podanymi lekami.
        • Gość: Ola Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.isd-hcz.com.pl 09.02.12, 11:57
          Częstochowa to dobre miasto - zawsze powtarzam że w tym mieście nawet Papieża
          oszukano. Czestochowa to moralne dno a każda młoda rodzina powinna dostać do ręki
          artykuł i omijać ten Obrzydłówek. Tu żniwo zbiera znieczulica ,daliśmy szansę
          lewicy ale jak widać nie zmienia się nic.
      • Gość: Jarek Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.12, 11:26
        To jest skandal, żeby do tak małego dziecka, które ma niepokojące objawy zdrowotne trzeba było czekać na pomoc. Po telefonie pogotowie powinno zareagować natychmiast a po przebadaniu dziecka przez lekarza skontaktować się ze szpitalem i jak najszybciej przewieść dziecko na oddział. Kto to słyszał żeby tylko pediatra mógł ocenić stan zdrowia dziecka, qrwa czego uczą się pozostali lekarze przed specjalizacją. Moim zdaniem doszło do szczególnego zaniedbania swoich obowiązków zarówno przez Pogotowie jak i szpital oraz ich personel, który tak błacho podszedł do sprawy. Ja bym ich wszystkich wyrzucił na bruk i dał zakaz pracy w służbie zdrowia. Powiadomiłbym również prokuraturę o zbadanie sprawy.
        • Gość: obserwator Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.12, 11:33
          Niestety,wobec częstochowskich urzędów, służby zdrowia, wszyscy jesteśmy bezradni, zdani na los.Albo nam się poszczęści,albo nie. Kiedy umiwerają dzieci, do odpowiedzialności powinni być pociągnięci wszyscy, którzy nie spełnili sumiennie swoich obowiązkow.
          • Gość: kolo Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.96.234.51.tvksmp.pl 11.02.12, 03:06
            Jeżeli rodzice zadziałają z Angli to włączy się w to MSZ angielski i wtedy polecą łby - oni wiedzą jak dochodzić swoich praw !!!!!!!
        • Gość: zenek Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 09.02.12, 11:40
          no dokładnie, nie ma lekko - o wszystko trzeba walczyć.

          ja też mam dziecko - niewiele ponad 18 miesięcy - i jakbym widział taką reakcję to już inaczej bym z nimi porozmawiał - bo dziecko to jest świętość - tu nie ma czasu na takie zachowania, powolną jazdę, licytację kto przyjedzie i kiedy i za ile i czy jest ubezpieczenie.

          Wychodzi na to, że jak tylko coś się będzie działo z dzieckiem, to najpierw samemu zapytać gdzie jechać i prędko do auta wsadzić a nie tracić 2-3 godziny na łaskawy przyjazd ratownika z ospałym kierowcą a później objazdówkę po wszystkich szpitalach.

          może my - ludzie z dziećmi - kolejne pokolenie - lata 70-80-90 - myślimy źle, naoglądaliśmy się w telewizji Chirurgów albo i nawet Polskich seriali i myślimy, że jak coś jest nie tak - to po prostu jest w przypadku dziecka ultraszybka reakcja - a to okazuje się, że za nasze pieniądze to w szpitalach śpią sobie, kawkę piją a pacjent niech umiera.

          Rodzice - prokuratura, zeznania, nawet sprawa cywilna - nie zostawcie tego ! może uratujecie inne dziecko ?

          • marlin1410 Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj 09.02.12, 11:48
            Jechać jak najszybciej- ok - a do tego zabrać ze sobą KAŁACHA żeby konowały miały motywację do szybkiego i sprawnego działania. TO JEST DZIKI KRAJ wie metody powinny byc adekwatne. Może na allegro da sie kupić ?

            Gość portalu: zenek napisał(a):

            > no dokładnie, nie ma lekko - o wszystko trzeba walczyć.

            > Wychodzi na to, że jak tylko coś się będzie działo z dzieckiem, to najpierw sam
            > emu zapytać gdzie jechać i prędko do auta wsadzić a nie tracić 2-3 godziny na ł
            > askawy przyjazd ratownika z ospałym kierowcą
            • Gość: zibi Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.prenet.pl 09.02.12, 12:00
              Z zasady nie bronie lekarzy, ale co oni akurat tu winni?
              Państwo nasze kochane zlikwidowalo pogotowie i zrobilo jakies ratownictwo gdzie jezdza ratownicy. Moze oni się znaja na wypadkach, ale tutaj po prostu nie mieli wiedzy, żeby prawidłowo ocenic stan dziecka. Potem juz byla wielka pardubicka.
              No i czemu w takich sytuacjach nie ma łacznosci radiowej albo cos takiego. Na izbach przyjec powinno stac takie urzadzenie i w ten sposob z karetki od razu mozna powiedziec o co chodzi. A u nas co? Telefony nie dzialaja, komorki powyciszane i towarzystwo ma wszystko w d...ie.
              • Gość: ... Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.net.stream.pl 09.02.12, 13:45
                Te procedury, odsyłania, papiromania a tu liczą sie minuty...

            • Gość: ed Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.12, 17:09
              pokaż mi w tekście winę lekarza. ALe nie, lepiej od razy kałacha na konowała. Tępy buc.
              • Gość: kolo Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.96.234.51.tvksmp.pl 11.02.12, 03:08
                Wiesz lekarze dzielą się na normalnych i tych z czewy - to opinia na śląsku - gdybyś chciał wiedziec !!!
      • Gość: ratownik Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.12, 11:59
        Chcielibyśmy poznać odpowiedzi na te pytania - mówią.

        >Dlaczego nie było pediatry w pogotowiu?
        bo standardy Ratownictw Medycznego w Polsce tego nie przewidują - NFZ nie daje kontraktów dla pediatry w pogotowiu więc skąd ma tam być pediatra? NFZ daje tą kase POZ czyli przychodni gdzie Pani dzwoniła i z której to lekarz mimo że bierze za to kase nie przyjechał do Pani więc zamiast pretensji do pogotowia powinna pani kierować do tej przychodni jeśli o ten wątek chodzi

        >Czemu ratownicy nie wiedzieli, gdzie nas zawieźć?
        Tu w połowie tylko racja - co to znaczy nie wiedzieli? A gdzie zawieźli? Do sklepu? Przecież zawieźli do szpitala gdzie jest zarówno oddział zakaźny jak i pediatria - że w pierwszej kolejności podjechali pod pawilon zakaźny tak dużo zmieniło? Między zakaźnym a wejściem na pediatrie jest ok. 200 m - inna sprawa że na tym zakaźnym musieli się dobijać a lekarz i tak nie obejrzał dziecka bo pewnie była to pielęgniarka - czy to że lekarz bierze ciężką kasę za nocny dyżur i trzeba się do niego dobijać i czekać w karetce z pacjentem też jest winą pogotowia? Przecież gdyby był szybciutko na izbie ile by zajęło powiadomienie żeby jechali na pediatrie? Zapalają karetkę i po 30s. są na pediatrii? A ile czekali pod drzwiami zakaźnego?

        >Dlaczego karetka nie kontaktowała się z oddziałami, a i one nie komunikowały się między sobą, kogoś trzeba było dopiero budzić?
        Bo pierwotnie nic nie wskazywało że jest taka potrzeba - przecież jechali z gorączką (zakładam że nie dramatyczną) biegunką i wymiotami, dziecko było przytomne - w takich sytuacjach nie stawia się lekarzy na baczność w oczekiwaniu, to chyba logiczne - tu pech chciał że to nie była zwykła biegunka ale groźny stan - jak odjechali z zakaźnego nie było sensu nikogo informować (pediatrii) bo dzieliła ich odległość 200m jak już pisałem - zanim wykręcili numer lub wywołali kogoś przez radio jkuż byli na izbie przyjęć - przecież gdy stan się pogorszył i odesłano ich na OIOM na parkitce wtedy już powiadomili poprzez dyspozytorkę w pogotowiu szpital a że tam nie czekali to też ich wina? Moim zdaniem w tym miejscu (pediatria ta tysiącleciu) popełnili błąd - skoro stan się pogorszył i lekarz uznał że potrzebny jest OIOM nie powinni zabierać dziecka dalej - dziecko powinno zostać POD OPIEKĄ SPECJALISTÓW NA PEDIATRII - powinna przyjechać N-ka czyli specjalistyczna karetka do dzieci która jest na takie przypadki opłacana przez NFZ i pewnie stała w szpitalu na parkitce gdzie dziecko zawieźli ratownicy - w ostateczności karetka S z lekarzem z pogotowia ale nie ratownicy! A tak PAN DOKTOR z tysiąclecia pozbył się problemu a problem mają ratownicy bo ich się szarga że na parkitce nikt nie czekał! Ratownicy chcieli dla dziecka dobrze bo żeby przyśpieszyć pojechali (wezwanie odpowiednie karetki i jej przyjazd to min. 20-30 minut!?) no to teraz ich się oskarża (co prawda medialnie ale jednak)

        Wiem że to tragedia nie do ogarnięcia dla rodziców (mnie też zmarło malutkie dziecko) ale szukanie kozła ofiarnego wśród pogotowia nic tu nie zmieni - panie redaktor się nie dziwie (z tego żyje) choć tym pogardzam
        • Gość: GOŚĆ Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: 212.87.240.* 10.02.12, 15:50
          Piękny post, w bardzo dobry sposób wytłumaczona sytuacja. Tak jest jak piszesz.
        • Gość: do ratownika Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.gre.pl 11.02.12, 10:18
          Ratownisiu drogi!
          Karetka "N" nie jest: "specjalistyczną karetką do dzieci opłacaną przez NFZ na takie przypadki" ... Czytaj poniżej. Jakeś taki mądry, to to akurat powinieneś wiedzieć!!! A jak nie wiesz, to zapytaj w NFZ... Się szkoły skończyło, się bierze odpowiedzialność!!.., choć akurat to dziecko z PCK transportować powinna karetka z lekarzem...
      • Gość: skorpion Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.is.net.pl 09.02.12, 18:20
        jedyne co ciebie trzyma to 1 brak umiejetnosci rozmowy w obcych jezykach 2 brak jakichkolwiek umiejetnisci
      • Gość: bartus40 Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.12, 19:22
        Moje pełne poparcie. Pownno się rozstrzeliwać osoby winne zaniedbania. Ręczę, że po kilku odpowiednio nagłośnionych i pokazowych egzekucjach skończyły by się problemy tego typu.
      • Gość: lester15 Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 08:36
        Drogi, bezmózgi lemingu! masz paszport - to jedź! Ciesz się że możesz! Gdybym w 81, 82, 83, 84 itd. dostał paszport - już dawno by mnie tu nie było! To jest przeklęty kraj! a w 89 myślałem że oś się zmieni i zostałem. Ale nic się nie zmieniło.
      • Gość: żonka Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.net.stream.pl 11.02.12, 21:23
        Fakt jest taki że życia dziecka nawet 20 minutowy wcześniejszy przyjazd do szpitala i tak by nie uratował. Szkoda, że rodzice wcześniej nie udali się z dzieckiem do lekarza, skoro było z nim źle od kilku dni i leczyli dziecko "domowymi sposobami".
        Z drugiej strony faktycznie ktoś w końcu powinien zrobic porządek z częstochowskim pogotowiem. Gdyby zatrudniali tam rzeczywiście ratowników z powołania, z pasją a przede wszystkim z wiedzą a nie dla tego, że mają tam ciocię, wujka, ojca, matkę, itd. a egzaminy mają zdane bo są znajomości, byłoby o niebo lepiej.
        Może w końcu człowiek wzywając pogotowie mialby świadomość że przyjeżdzaja do niego ludzie, którzy wiedzą co robią a nie osobniki które pracują tam z przypadku bo przeciez gdzieś trzeba zarobić na chleb.
        A czemu pogotowie nie pomysli o tym, zeby takim ratownikom robić jakies kursy, np. co dwa lata? Niech sobie odświeżą trochę wiedzę, dokształcą się i przypomną sobie o tym co się robi w danej sytuacji. Przecież nie musza na codzien w swojej pracy spotykać sie z takimi czy innymi przypadkami. Pewnie sama sobie odpowiem na to pytanie - standardowe tlumaczenie - brak kasy. Na prawdę chciałabym aby coś się w końcu zmieniło. I w świadomości presonelu szpitali i pogotowia i ludzi... Trochę to przykre jak slyszy się z ust lekarza bądź ratownika jaki to ma wogóle problem że musi w nocy w stać i jechać na wizytę... W końcu chyba taki Wasz zawód i za to Wam płacą? Prawda? To dlaczego jesteście wobec tego niemili i nieuprzejmi?? Gdybym ja w pracy była niemiła albo opryskliwa już dawno pewnie wyleciałabym z wielkim hukiem...
    • Gość: ja Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 09.02.12, 11:48
      A jak myślisz ile można dostać za spanie, robienie sobie herbatki, bo mnie się wydaje że tak średnią krajową za noc, a Tobie?
      • Gość: Hm... Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.12, 12:02
        Jeden lekarski dyżur kontraktowy, to w przybliżeniu ok. jedna miesięczna pensja pielęgniarki.
        POzdrawiam miłośników kontraktów... a jednak posłanka Sawicka górą....
        • Gość: ret Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.sta.asta-net.com.pl 10.02.12, 15:12
          gdzie tyle za dyzur płaca???
          Bo chyba wiekszość lekarzy jest naiwna i dostaje pensje takie jak pielegniarki lub 20% większe, czyli okolice poniżej średniej krajowej. Za dyżury owszem pieniądze są większe ale to tez nie sa kwoty wysokie
    • Gość: XYZ Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.183.134.218.dsl.dynamic.t-mobile.pl 09.02.12, 11:58
      To pytanie należy sformułować trochę inaczej: Czy lekarz przychodząc do szpitala na dyżur przychodzi spać bo w domu nie ma dla niego miejsca?, bo jeżeli tak to nie powinien pobierać za to wynagrodzenia.
      W obecnej sytuacji za dużo zarabiają i dlatego lekceważą pacięta.Trzeba im pozaszywać te odstające kieszenie.
      • Gość: G Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.play-internet.pl 09.02.12, 12:04
        To się powinno znaleźć w wiadomościach!!! Koniecznie!
        • marlin1410 Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj 09.02.12, 12:24
          mała szansa. W wiadomościach niewygodne tematy nie istnieją. Słyszał ktoś o dymisji rządu w Rumunii ? A była całkiem niedawno po wprowadzeniu podobnych udogodnień i podwyżek jak u nas - ludzie wyszli na ulicę-praktycnie rewolucja . Pomogło. Ale w naszych wolnych mediach o tym SZA - bo może akurat przykład zadziała. Szybko czytać bo ten wpis ZNIKNIE
          • Gość: BenLee Erka dziecieca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.12, 12:29
            Pierdolenie. W Czestochowie jest karetka dziecieca! Na Parkitce taka jest. Dlaczego Pani z pogotowia nie zadysponowala karetki z Bialskiej?!
            • Gość: do BenLee Re: Erka dziecieca IP: *.gre.pl 09.02.12, 12:58
              Owszem karetka dziecięce jest, a raczej NOWORODKOWA. Jej kontrakt z NFZ opiewa na transport noworodków do końca 5-go miesiąca życia metrykalnego, jeżeli dziecko wymaga transportu inkubatorem transportowym. Jeżeli nie wymaga, to jeździ karetka z pogotowia np. Ta karetka nie wyjeżdża już do dzieci , które zachorowały w mieście, jak robiła to niegdyś. To znaczy, czasem wyjeżdża na prośbę dyspozytorów pogotowia, ale po ostatniej kontroli NFZ karetka zapłaciła karę za udzielenie pomocy medycznej niemowlęciu zatrutemu tlenkiem węgla i jego 24- letniej matce. Kontrola NFZ orzekła, że ta karetka ma płacone za coś innego, tzn. karetka ma stać, bo ma płacone STAND BY... Nie jest to problem jedynie Częstochowy, tylko wszystkich takich karetek w całej Polsce. Ustawa o ratownictwie medycznym każe udzielać pomocy temuż ratownictwu wszystkim obywatelom powyżej wieku noworodkowego, tzn. od 29 dnia życia ad mortem defekatam!!!
    • Gość: do w/w Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: 91.210.242.* 09.02.12, 12:28
      adr_ian napisał:

      > Mam pytanie ile lekarz dostaje za dyżur nocny w szpitalu?


      Tj., jak czytam za spanie "bo trzeba było go obudzić: !!
      Za co im sie placi to faktycznie dziki kraj a oni niech sami sobie odpowiedzą jak ich traktowac nalezy.
      • Gość: BenLee Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.12, 12:37
        A ze spaniem lekarzy na dyzurach to grube przegiecie z waszej strony. Lekarz na dyzurze jest 24 h. Kiedys musi spac. Czy w 20 godzinie pracy lekarza wolelibyscie trafic na wyspanego chirurga czy moze na kolesia ktory ma w sobie juz z 8 kaw i oczy na zapalkach?
        • Gość: gosc Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.12, 12:50
          A jak chłopaki stoją na ochronie po 24/dobę i dostają za to 1000 zł to nic nie powiesz? Znam osobiście taką osobę.
          • Gość: BenLee Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.12, 14:27
            Porownujesz prace ciecia z lekarzem? Geniusz...
            • Gość: gosc Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: 212.87.244.* 09.02.12, 18:37
              Nie porównuję zawodów,tylko płace jakie dostają a spać jednym i drugim nie wolno ciemniaku.Jak im się chce spać to do domu a nie "ratować" ludzi.
              • Gość: kazik Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: 212.87.240.* 09.02.12, 20:07
                jeden z drugim chirurgiem, biorą po 100 rożnych etatów, tu na ćwierć etatu, tu na pól etatu, tu na dyżur, tu do kliniki, tu do przychodni. A i jeszcze prywatną poradnie prowadzi za jedyną "stówkę" za 20 minut porady . Wiec spać gdzieś musi.
    • Gość: OSA Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.rev.inds.pl 09.02.12, 13:17
      Odpowiedź jest prosta. W Polsce żyjemy!!!!
      • Gość: maniuś serwatka Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.12, 13:30
        S k a n d a l !!
    • three-gun-max Było zostać w Anglii 09.02.12, 13:33
      I nie traktować Polski jako kurortu wypoczynkowego
      • Gość: ... Nagły przypadek IP: *.net.stream.pl 09.02.12, 14:21
        Dlaczego Przychodnia przy Wolności nie dysponowała od razu po zgłoszonym telefonie
        lekarzem pediatrą. Odpowiedz, że będzie za godzinę , dwie ?... Wizyta domowa nie, samemu
        przywieżć dziecko?... Przecież to dziecko miało tylko 14 miesięcy...
        Lekarz powinien być dostępny od razu skoro mieli kontrakt i dyżur.
        Wymioty, biegunka, sine paznokcie te objawy nie przemówiły, żeby od razu skierować
        na oddział?... choćby telefonicznie.
        Sobota, wpółdo czwartej rano i - 15 na dworze...
        Przypomnial mi się serial medyczny Leśna Góra, gdzie to jest...



        • Gość: .... Re: Nagły przypadek IP: 91.210.242.* 09.02.12, 21:47
          Przychodnia na Wolności ma kontrakt tylko na POZ. Pogotowie nagłe przypadki - jak w tym przypadku. Proste!
        • Gość: ret Re: Nagły przypadek IP: *.sta.asta-net.com.pl 10.02.12, 11:03
          Pediatra na dyżurze w POZ jest na miejscu i ma w kolejce stale kilku innych pacjentów ( w dzien powszedni na dyżur przychodzi 10-20 osób, w weekend 60-100), na wizytę domowa mógł przyjechać za godzinę, czyli np dokończenie wizyty pacjenta w gabinecie plus dojazd, własnym transportem, nie karetką z kierowca. Wizyty domowe sa do pacjentów obłożnie chorych nie w stanach zagrożenia życia.
      • Gość: agata Re: Było zostać w Anglii IP: *.static.3s.pl 09.02.12, 14:45
        to mogłeś być Ty i co wtedy?????
      • Gość: gosc Re: Było zostać w Anglii IP: 212.87.244.* 09.02.12, 18:28
        Idiota
      • Gość: gość Re: Było zostać w Anglii IP: 212.87.244.* 09.02.12, 18:41
        Było się puknąć w głowę i nie wchodzić na forum
      • Gość: xx Re: Było zostać w Anglii IP: *.241.9.46.customer.cdi.no 09.02.12, 18:51
        clowieku zastamow sie co ty mowisz masz chyba niepokolei w glowie
      • Gość: JK Re: Było zostać w Anglii IP: *.mtk-tv.pl 14.06.12, 22:00
        CIEKAWE CO BYŚ POWIEDZIAŁ GDYBY TO DOTKNĘŁO TWOICH BLISKICH LUB ZNAJOMYCH...
    • Gość: mama Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.12, 14:48
      zabiłaby,m wszystkich pokolei a lekarzom dala tak po mordzie zeby siniaki zostaly do konca zycia i za kazdym razem jak spojzy w lustro pamietal co zrobil mojemu dziecku piep.....lekarze w czestochowie zawsze wazniejsze bylo zarabioanie pieniedzy ploakac sie chce a miliony w szpitalu na parkitce ida na wynagrodzenia dla kogo pytam dla lekarzy ktorych nigdy nie ma dla pielegniarek ktore czasami pomylily zawod z kaletnictwem chyba.....boze daj bylebym nigdy nie miala z nimi do czynienia bo przysiegam nie reczyłabym za siebie.....
      • Gość: niedługo Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.12, 17:12
        a teraz ochłoń i przeczytaj jeszcze raz. Gdzie jest wina?
        • Gość: :/ Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.12, 19:58
          Daj spokój, to matka, hormony ciążowe wyżarły jej mózg..
        • Gość: kolo Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.96.234.51.tvksmp.pl 11.02.12, 03:22
          Jak gdzie - w nieróbstwie personelu częstochowskich szpitali. Ty weź jedź choćby do Zabrza i zobacz jak to tam działa !!! Zaręczam jakbyś zmienił kraj pobytu !!!!!!
      • Gość: ret Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.sta.asta-net.com.pl 10.02.12, 12:31
        zacznij od tego że walnij się w główke i przeczytaj jeszcze raz artykuł i swoje wypocinki. Lekarka od razu zadecydowała o przyjęciu na oiom. To, że system nie działa ( brak powiadomienia szpitala o chorym w ciężkim stanie) nie jest winą lekarza ale urzędnika.
        Po za tym wynagrodzenie lekarza w szpitalu rzadko kiedy to średnia krajowa, czesto mniej, kokosy jak nie wiem.
    • garkuchta a odczepcie się .. 09.02.12, 16:23
      A odczepcie się od tej służby zdrowia.
      - Skoro zlikwidowano pogotowie ratunkowe, a zrobiono zespoły ratownicze, było wiadome, że wiedza i jakość usług ratowników jest gorsza niż lekarzy i karetki staną się po prostu bezpłatnymi taksówkami z kogutem na dachu, ale ocena stanu chorego będzie z pewnością gorsza.
      - Skoro pani mieszka w Anglii, to wie, że nie ma tam pogotowia ratunkowego, a jak się coś dzieje z dzieciakiem, zabiera się go w samochód/taksówkę i wiezie do szpitala.
      - skoro wystąpił 'ciężki oddech' i sine paznokcie, to trzeba dzieciaka tym bardziej łapać i wieźć do szpitala gazulkiem.
      - skoro była to posocznica meningokokowa, być może nawet najszybsze przywiezienie dziecka do szpitala by go nie uratowało.
      - skoro płacimy na służbę zdrowia najmniej w Europie, nie wymagajmy najlepszej na świecie pomocy, tylko radźmy sobie sami.

      Czepnęłabym się dwóch rzeczy - pań na SORze, dopytujących się o ubezpieczenie i lekarza z oddziału dziecięcego, który dziecko z podejrzeniem sepsy puścił na OIT karetką bez lekarza. Ale może po prostu karetek z lekarzami już w Częstochowie nie ma, a N-ka nie może transportować nie- noworodków.
      • Gość: ratownik Re: a odczepcie się .. IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.12, 16:34
        >A odczepcie się od tej służby zdrowia.
        - Skoro zlikwidowano pogotowie ratunkowe, a zrobiono zespoły ratownicze, było wiadome, że wiedza i jakość usług ratowników jest gorsza niż lekarzy i karetki staną się po prostu bezpłatnymi taksówkami z kogutem na dachu, ale ocena stanu chorego będzie z pewnością gorsza.
        - Skoro pani mieszka w Anglii, to wie, że nie ma tam pogotowia ratunkowego, a jak się coś dzieje z dzieciakiem, zabiera się go w samochód/taksówkę i wiezie do szpitala.
        - skoro wystąpił 'ciężki oddech' i sine paznokcie, to trzeba dzieciaka tym bardziej łapać i wieźć do szpitala gazulkiem.
        - skoro była to posocznica meningokokowa, być może nawet najszybsze przywiezienie dziecka do szpitala by go nie uratowało.
        - skoro płacimy na służbę zdrowia najmniej w Europie, nie wymagajmy najlepszej na świecie pomocy, tylko radźmy sobie sami.

        Czepnęłabym się dwóch rzeczy - pań na SORze, dopytujących się o ubezpieczenie i lekarza z oddziału dziecięcego, który dziecko z podejrzeniem sepsy puścił na OIT karetką bez lekarza. Ale może po prostu karetek z lekarzami już w Częstochowie nie ma, a N-ka nie może transportować nie- noworodków.

        Cała prawda - a karetki z lekarzem są - jest np. transportówka S - czyli taka erka z lekarzem tylko i wyłącznie do takich transportów - stoi na Kilinskiego w pogotowiu i właśnie tą karetke powinien doktorek z tysiąclecia wezwać a nie wpuszczać w maliny ratowników kosztem dziecka!!! Ci z kolei powinny odmówić tak jak pisałem bo ich zadaniem było dowiezienie na najbliższą pediatrie co zrobili - dalszy transport do innej placówki to sprawa lekarza dyżurnego na pediatri!!
        • Gość: ana Re: a odczepcie się .. IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 10.02.12, 21:36
          Ale na tę transportówkę czekałoby się kolejne minuty bądź GODZINY. A lekarz w karetce też by nic nie zrobił!
      • Gość: TYM do garkuchta IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.12, 18:22
        A odczepcie sie od sluzby zdrowia wiesz ja z mila checia ale nie wyciagaj lapy po wyplate bo ona jest z naszych skladek a wsumie racjonalny jestes tak jak ci co pomagali lub powinni pomocy udzielic sadze ze ta spraw dopiero nabierze tempa wydarzen nie tylko tutaj ale i w Angli bo to chyba jest angielska obywatelka coz poczekamy......
      • Gość: gość Re: a odczepcie się .. IP: 212.87.244.* 09.02.12, 18:45
        Do którego szpitala co?Może na zawodzie ,albo blachownię bo skąd mama miała wiedzieć skoro goście z karetki nie wiedzieli. Weź weź.Sam się odczep,pewnie jesteś jednym z tych co ich wieźli.
        • garkuchta Re: a odczepcie się .. 09.02.12, 20:40
          Do którego szpitala co?

          Do najbliższego, w którym jest oddział dziecięcy. Ja tak bym zrobiła. I jeszcze darłabym się, że dzieciak ma sine pazury, więc chcę natychmiast lekarza.
          Dokąd by pokierowano dalej, to już nie moja sprawa. Najważniejszy byłby fakt, że lekarz zo baczył i zbadałdzieciaka.
          • Gość: gość Re: a odczepcie się .. IP: 212.87.244.* 09.02.12, 23:14
            Czytać nie potrafisz? Oni byli w szpitalu tylko nie tym co potrzeba i co im to dało?? Czytaj ze zrozumieniem maślaku.garkuchta
          • Gość: ewa Re: a odczepcie się .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 10:00
            Dziecko ma paznokcie, nie pazury, ciekawe co byś zrobiła jakby to było twoje.
            • garkuchta Re: a odczepcie się .. 10.02.12, 14:59
              Zawiazłabym własnym autem do najbliższego szpitala, po czym wpadłabym z krzykiem, że dzieciak ma sine pazury i żądam natychmiastowego widzenia się z lekarzem.
              Już raz tak zrobilam - co prawda nie w Waszym mieście. Skutkuje.
    • Gość: ed Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.12, 17:04
      CO TO MA DO RZECZY?!
      • Gość: MAKSYMILIAN 70 Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.12, 18:20
        gosc pisze co ma lekarz robic o 4 nad ranem -jak bierze dyzur i za to pieniadze to ma pracowac a nie spac NIEROBY UPRZEDZONE DO CHORYCH
        • Gość: inny Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.12, 20:13
          a głupoty gadasz, w naszym prawodawstwie dyżur jest stanem gotowości, a nie pracy
          czyli ma być pod ręką ale jak nie ma nic do roboty, to może spać
          • Gość: kolo Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.96.234.51.tvksmp.pl 11.02.12, 03:24
            Co to za gotowośc skoro kolo oczy przeciera i trzeba się dobijać ?? J
            • garkuchta Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj 11.02.12, 12:31
              Przepraszam, dobijasz się do gabinetu lekarza czy do drzwi szpitala, gdzie jest portier, salowa, pielęgniarka ?
    • ila79 Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj 09.02.12, 17:05
      O matko, szok. Właśnie miałam to zalinkować...To jest naprawdę przerażające. Uważam, że należy wytoczyć proces.
    • contrame Freedom, freedom 09.02.12, 17:14
      Nie ma pogotowia, nie ma dyżurów, nie ma lekarzy. Oto cała "wolna Polska".
    • Gość: v Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.12, 17:16
      dlaczego tytuł wskazuje na winę jakiegoś lekarza (że trzeba było budzić?).
      A tak poza tym, co lekarz / pielęgniarka ma robić o 4 rano? stać na baczność w 20. godzinie dyżuru?
      • Gość: ja Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 09.02.12, 18:26
        to proszę brać jeden taki dyżur w miesiącu! 24 godzinna praca, pensja za to jaką nie jeden chciałby zarobić w miesiąc i resztę dni się dokształcać, a nie latać na dyżury, do przychodni jeszcze porady prywatne, kliniki- czy to nie wygląda jak pogoń za pieniądzem? a nie powołanie!!!!! Owszem macie ciężki zawód, nawet bardzo. Za żadne pieniądze nie chciałbym tego robić, jeszcze z waszymi przepisami i biurokracją, ale każdy w swej pracy ma przepisy i obowiązki, które decyduje się wziąć na barki. Ale są granice dobrego smaku, gdzie zaczyna już mdlić jak widzę jak się odnosicie do pacjenta. I koniec tematu. Trzeba współczuć rodzicom, bo mogło się to zdarzyć każdemu z nas.
      • Gość: gość Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: 212.87.244.* 09.02.12, 18:39
        Siedzieć na dupie i czekać a nie spać i brać za to pieniądze.Ty jak śpisz to ci płacą?
        • garkuchta Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj 09.02.12, 20:42
          Tak, jak lekarz śpi, to mu płacą.
          Takie jest prawodawstwo - lekarz ma być 'w gotowości' - czyli dostępny na każdy gwizdek. Nie musi siedzieć i czekać, może spać.
    • 5natalia Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicja ... 09.02.12, 18:19
      Dlaczego nikt nie mówi o tym że pielęgniarki i lekarze w nocy w szpitalu śpią.
      Wiadomo, że każdy wybudzony ze snu człowiek ni reaguje tak sprawnie. Porażka.
      Ja w pracy spać nie mogę,a w szpitalach jest no normalne nawet w izbie przyjęć.
      • Gość: tom Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.12, 18:29
        ja również mam pytanie do pani - czy w Anglii w pogotowiu jest pediatra który przyjechał by do dziecka z gorączką, biegunką i wymiotami?
        • Gość: kasia Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.sta.asta-net.com.pl 10.02.12, 10:58
          Jasne :) telefon odbiera pielęgniarka która po rozmowie mówi zawsze to samo paracetamol i duzo wody do picia, a gdy potrzebna karetka to przyjeżdzają ratownicy
          • Gość: kolo Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.96.234.51.tvksmp.pl 11.02.12, 03:26
            mała kasiu idź już spać bo nie wiesz o czym mówisz :)))
      • Gość: TYM Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.12, 18:34
        5natalia konkretna uwaga wlasnie masz racje
      • Gość: ratownik2 Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.12, 18:41
        "- Skoro zlikwidowano pogotowie ratunkowe, a zrobiono zespoły ratownicze, było wiadome, że wiedza i jakość usług ratowników jest gorsza niż lekarzy i karetki staną się po prostu bezpłatnymi taksówkami z kogutem na dachu, ale ocena stanu chorego będzie z pewnością gorsza. "
        Kolego, nie doceniasz wiedzy ratowników. Oczywiście, sa kwiatki, co egzamin zdali za kurę, ale często ratownik sprawdza sie lepiej niz lekarz....jozin z bazin :D
        • garkuchta Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj 09.02.12, 20:44
          Kolego, nie doceniasz wiedzy ratowników

          Kolego, doceniam wiedzę ratowników. Są nieocenieni, jeśli idzie o resuscytację lub postępowanie z ofuarami wypadków drogowych. Ale wybacz, w przypadku chorego dzieciaka z sinymi pazurkami, mają jednak mniejszą wiedzę niż lekarz.
      • Gość: Troskliwy Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.play-internet.pl 09.02.12, 18:48
        To jedyny zawód w którym płaci się za spanie. Może jeszcze "tester materacy".
      • Gość: ahahha Re: Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.12, 22:58
        no i dobrze , zmien prace z TRW do szpitala :) hahaha
    • Gość: TYM doniesc prasie Angielskiej IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.12, 18:36
      to jest moja propozycja
    • ma_dre Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicja ... 09.02.12, 19:15
      ... a naiwni szczepią dalej...
    • vito3 Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicja ... 09.02.12, 19:16
      mogloby byc ciekawe gdyby jakis dziennikarz sprawdzil ile jedzie pogotowie do paulinow nie wierze ze 40 minut
    • prawdziwykicha.1 Epidemi sepsy w Częstochowie nie ma!!! 09.02.12, 19:18
      Pisali tak nascie dni temu.A ja słyszełem już o 4 przypadkach od Nowego Roku.
      • Gość: do kichy Re: Epidemi sepsy w Częstochowie nie ma!!! IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.12, 19:40
        ale jest epidemia "jebnięte-go kichy" !!
        • prawdziwykicha.1 Re: Epidemi sepsy w Częstochowie nie ma!!! 10.02.12, 06:36
          Gość portalu: do kichy napisał(a):

          > ale jest epidemia "jebnięte-go kichy" !!
          lecz się pavulonem.
      • Gość: gosc Jak nie epidemia to co? IP: 212.87.244.* 20.02.12, 09:29
        Ja o kolejnych dwóch śmiertelnych :(
    • skromna85 Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicja ... 09.02.12, 19:42
      i jak tu szczepić?
      dodam, że moja córeczka złapała rota - pierwszego dnia w CZD - miała miesiąc - wiek skorygowany 2dni, waga 2900, rota przeszła bezobjawowo - dowiedzieliśmy się o rota podczas rutynowych badań kału.
      do tej pory zaszczepiłam tylko przy porodzie i wzwb, na więcej nie zamierzam!
    • artx2 Miały być przyjemne zimowe wakacje. Ale Alicja ... 09.02.12, 19:47
      sobie wsadzą te wszystkie reformy i się nimi udławią. Ratownictwo medyczne a nie pogotowie ... toż to śmieszne. Wracamy do czasów gdy byli felczerzy albo jeszcze gorzej? Dzieci mają umierać bo zamiast lekarza jacyś przysposobieni pielęgniarze po technikum mechanicznym albo coś koło tego i nie mają kogo się pytać? Panie zamiast ratować ludzi zajmuja się piapierami bo w innym wypadku NFZ da im karę? To postawione wszystko na głowie!!! Niech ci z rządu, z NFZ, urżednicy i posłowie itp zjedzą te przepisy jak to prawdziwe osły robią, moze im wtedy rozum powróci...
    • nanabristol jestem mama Alicji 09.02.12, 20:07
      Chcialam tylko krotko podziekowac wszystkim za komentarze i zainteresowanie artykulem.
      Tego co przezylismy, nie da sie opisac slowami. Wciaz trudno jest nam uwierzyc w to co sie stalo. Sepsa jest bardzo rzadka choroba, jak podaja niektore zrodla zapada na nia 1 osoba na 400 tys. Jej przebieg jest bardzo drastyczny i wiem ze ogromne znaczenie w powodzeniu leczenia ma odpowiednia diagnoza oraz ze liczy sie tutaj kazda minuta w walce o zycie! W przypadku naszej coreczki dotarcie do lekarza ktory postawil diagnoze zajelo zbyt duzo czasu aby mozna ja bylo uratowac. W sumie od momentu pierwszego telefonu na pogotowie do momentu dotarcia do odpowiedniego lekarza i postawienia diagnozy wszystko trwalo ok 1,5 godziny. Dla nas i dla niej byla to cala wiecznosc! Czy gdybysmy dotarli do wlasciwego lekarza wczesniej nasza coreczka wciaz by z nami byla? Tego nie wiemy ale na pewno zawsze bedziemy zadawac sobie to pytanie.
      • Gość: piotrek Re: jestem mama Alicji IP: 212.87.246.* 09.02.12, 20:26
        wspolczuje, jednoczesnie dziwie sie... trzeba bylo nie czekac tylko wsiadac w samochod i jechac do szpitala albo do lekarza POZ, a nie przez poltorej godzinny czekac, a teraz miec pretensje do calego swiata....
        • Gość: Anachita Re: jestem mama Alicji IP: *.bb.sky.com 10.02.12, 01:47
          Nie do całego świata, tylko do ludzi, których zaniedbanie opóźniło udzielenie dziecku właściwej pomocy. Ciekawe co ty byś zrobił, jakbyś musiał tyle czekać na karetkę, a potem jechałbyś z panami, którym absolutnie się nigdzie nie śpieszy, a jak w koncu twoje umierające dziecko dotarło by do szpitala tam jakas prukwa kazałaby ci wypełniać papiery?! Po to jest karetka, żeby szybko przetransportować chorego, ona moze jechac na sygnale, w odróżnieniu od zwykłęj osobówki. Poza tym ludzie przyjechali z Anglii, pewnie więc przylecieli, bo nie sądzę, żeby z tak małym dzieckiem tłukli się przez całą Europę autem, więc jak mieli niby wsiąść do własnego samochodu i sami zawieźć dziecko? Kobieta przeżyła tragedię, wchodzi na to forum i jeszcze musi czytać takie debilne komentarze, że niby ma pretensje do całego świata itp. Puknijcie się ludzie i cieszcie się, że wasze dzieci żyją.
      • Gość: mama Re: jestem mama Alicji IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.02.12, 20:48
        Witaj, bardzo współczuję. Mogę tylko wyobrażać sobie co przechodzicie i jak cierpicie :( Możesz odpowiedzieć na 2 pytania?
        1) Czy lekarze zbadali, że to były meningokoki typu B czy to tylko przypuszczenie?
        2) Kiedy było ostatnie szczepienie Alicji? W kalendarzu w 13 mcu wypada MMR.
        • Gość: gość Rodacy wracajcie do Polski na wakacje IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.12, 20:56
          Tu czeka na Was wspaniała opieka medyczna.Przez cztery lata nie udało się do końca wszystkiego zrobić .Ale w tej kadencji dojedziemy wspólnie do końca naszej drogi lub waszej .donald wspaniałousty.
        • nanabristol Re: jestem mama Alicji 09.02.12, 21:14
          Dziekuje,
          tak wg lekarzy byly to meningokoki B a nasza coreczka otrzymala 2 szczepienia ochronne w wieku 12 i 16 tygodni przeciwko meningokokom C. Nastepne szczepienie bylo zaplanowane po powrocie z urlopu, pierwsza rzecz ktora wyciagnelismy ze skrzynki po powrocie do domu byl list z przychodni wyznaczajacej date szczepienia. Niestety jej juz z nami nie bylo...
          Dzis przeczytalam ze wynaleziono szczepionke przeciwko B i bedzie ona dostepna wiosna tego roku. Dla naszej dziewczynki tez juz niestety za pozno.
      • Gość: Toni Re: jestem mama Alicji IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 09.02.12, 21:07
        Wyrazy wspolczucia dla Pani i Jej rodziny z powodu tej tragedi. Z sepsa generalnie jeszcze medycyna nie wygrala i znam przypadek doroslego kierowcy taksowki, ktory po godzinie zlego samopoczucia zglosil sie do szpitala uniwersyteckiego a 3 godziny pozniej juz nie zyl , mimo, ze dzialo to sie w Szwecji gdzie mieli czym leczyc i wiedzieli jak.
        Naturalnie cala historia odkrywa mase spraw do poprawienia w organizacji opieki medycznej, ale nie przypuszczam, zeby te 1,5 godziny opoznienia bylo decydujace. Mimo wlasciwej opieki sepsy nie udalo sie pokonac przez kilka jeszcze godzin, byla silniejsza niz nasze obecne umiejetnosci.
        • Gość: tom Re: jestem mama Alicji IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.12, 22:00
          no ale to każdy swiadomy wie i zakładam że rodzina którą spotkało to nieszczęscie wie o tym znakomicie bo napewno lekarze ich uświadamiali i sami przeczytali wswzystko co jest na ten temat dostępne - więc w jakim celu jest szukanie kozła ofiarnego? Czy w ten sposób ta rodzina chce ukoić swoje cierpienie? Dla mnie osobiście jest to niezrozumiałe, niestey trzeba się z tym pogodzić że są sytuacje w których jesteśmy bezradni
    • Gość: Ola Re: Uprzejmie prosze o proces sadowy IP: *.cust.tele2.se 09.02.12, 20:10
      Jest ratunek trzeba trafic w antybiotyk, przedewszystkim trafic na rozsadnego lekarza. Sepsa to podstepna , ale moja mama byla sprtniejsza :) dlatego ja zyje.
      • Gość: lekarz do oli Re: Uprzejmie prosze o proces sadowy IP: *.gre.pl 11.02.12, 10:36
        Trafić to ciebie powinien grom z jasnego nieba! Tu zupełnie nie chodzi o antybiotyk, wręcz czasem podawanie antybiotyku może nawet zaszkodzić, ponieważ doprowadza do masywnego rozpadu bakterii i pogłębienia objawów wstrząsu septycznego. Wśród światowych autorytetów medycznych od dawna toczy się dyskusja czy podawać te antybiotyki z górnej półki, czy z dolnej, czy nie podawać wcale, przynajmniej przez kilka pierwszych godzin. Problemem sepsy o takim przebiegu jest narastająca niewydolność wielonarządowa spowodowana przez mikrozakrzepy powstające w wyniku aktywacji wewnątrzpochodnego układu krzepnięcia, a następnie po zużyciu czynników krzepnięcia masywne krwawienia w narządach wewnętrznych i zniszczenie nadnerczy- produkujących hormony anty-stresowe. Tak to oględnie można ująć. Spryt nie ma nic do tego... Ale, rzeczywiście, u niektórych pacjentów infekcja meningokokami przebiega powoli, nawet jeśli mają DIC (zajrzeć sobie do wikipedii, paniusiu!), przeżywają tę infekcję w dość dobrym komforcie. Żyjesz zatem nie dzięki swojej mamie, tylko dzięki innej dynamice, czy jak kto woli opatrzności...
    • wwojtek9 Panie Premierze! Do jasnej cholery!!!!! 09.02.12, 22:26
      Panie Premierze! Do jasnej cholery!!!!! Przecież to KOLEJNY PRZYPADEK gdzie na skutek niekompetencji Pogotowia Ratunkowego umiera dziecko! Ile jeszcze dzieci musi w tym kraju umżeć żebyś Pan coś z tym zrobił???!!!!! Panie Prokuratorze Generalny! Gdzie jest Prokurator? Dlaczego winni tych zaniedbań jeszcze nie siedzą? Kiedy moja sześciomiesieczna córka dostała wymiotów miałem podwójne szczeście - mam w rodzinie lekarza i mam samochód, lekarz kazał mi natychmiast wieźć dziecko do szpitala - i tam jak w opisanym przypadku byli już lekarze którzy wiedzieli jak się nim zająć. Ale nie każdy ma w rodzinie lekarza nie każdy ma samochód ... Niedawno klijentka opowiadała mi jak códem uratowała swoją dorosłą córkę - diewczyna niedługo po porodzie dostała gorączki - lekarz przepisał antybiotyk, po jego podaniu pojawiły się wymioty a gorączka przekroczyła 39 - matka zadzwoniła na pogotowie a pani dyspozytorka "wysłała ją" do apteki po paracetamol! I tylko przypadkiem w tej aptece jej rozmowę z farmaceutą usłyszał lekarz, który znów kazał natychmiast wieźć córkę do szpitala , a sam zadzwonił na izbę przyjęć i uprzedził o nagłym przypadku - na izbie przyjęć gorączka wyniosła już 41! Dziewczynę uratowano w ostatniej chwili. Panie Premierze! Do jasnej cholery!!!!! CO TO JEST!!!!????
      • Gość: zawsze-inna Re: Panie Premierze! Do jasnej cholery!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.12, 23:18
        Chcemy normalnego pogotowia ratunkowego!!!bo jestesmy zbywani i odsyłani(dziecko umiera a oni każą z nim do przychodni jechać.paranoja!
      • garkuchta a co ma do tego premier ? 09.02.12, 23:21
        A co ma do tego premier? Może jeszcze prezydent, może Obama albo Putin ?
        Sedno sprawy przedstawia się w jednym Twoim zdaniu:

        lekarz kazał mi natychmiast wieźć dziecko do szpitala

        I tak trzeba było zrobić. W karetkach jeżdżą aktualnie ratownicy, więc w większości przypadków diagnozy nie postawią, pomocy - poza stanami bezpośderniego zagrożenia życia - nie udzielą, recept nie wypiszą, a czekanie na nich przedłuża sprawę. Za to w większości oddziałów są SOR-y, dokąd trzeba pojechać w nagłym przypadku. Jest NPL - nocna pomoc lekarska (czyli poradnie) w lżejszych przypadkach. Jeśli nie ma się auta - pozostaje taksówka. Jeśli chory nieprzytomny - wtedy karetka.

        Nie ma teraz pogotowia ratunkowego w dawnym kształcie. Jest ratownictwo medyczne, które ma trochę inne cele i zadania.
        • Gość: gość Re: a co ma do tego premier ? IP: 212.87.244.* 09.02.12, 23:25
          Sam pewnie jesteś tym ratownikiem z karetki i dlatego się tu tak produkujesz...
        • Gość: ewa Re: a co ma do tego premier ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 10:05
          Nie mądruj się, sama gdyby coś złego dzieło się z moim dzieckiem też dzwoniłabym po pogotowie, bo wszyscy mamy zakodowane,że należy tam dzwonić po pomoc w nagłych wypadkach.
          • garkuchta Re: a co ma do tego premier ? 10.02.12, 14:53
            Nie jestem ratownikiem, po prostu czytam ze zrozumieniem artykuł i komentarze pod nim. Wynika z nich jedno - jeśli człowiek jest przytomny, da radę się poruszać, a coś się wydarzyło - auto i bieguśkiem do szpitala albo do nocnej pomocy lekarskiej. I tyle filozofii. Czekanie na karetkę tylko opóźnia pomoc.
            • Gość: kolo Re: a co ma do tego premier ? IP: *.96.234.51.tvksmp.pl 11.02.12, 03:34
              No dobrze to po co nam karetki ?? Zlikwidować !!! Będzie taniej
              • garkuchta Re: a co ma do tego premier ? 11.02.12, 12:03
                Nie przesadzajmy :)
                Wszelkie stany, w których samemu nie można zawieźć pacjenta do szpitala typu wypadek, zatrzymanie krążenia czy choćby złamanie nogi wymagają i karetki, i pomocy ratowników. Widziałam taką akcję - panowie są w tym naprawdę znakomici :)
        • Gość: kolo Re: a co ma do tego premier ? IP: *.96.234.51.tvksmp.pl 11.02.12, 03:33
          Premier, piaszysta pało, może zadziałać aby:
          - zmieniono prawo
          - sprawą zajął się Minister Zdrowia i ewentualnie wprowadził rozwiązania doraźne chroniące od takich przypadków.

          Niech do was dotrze że premier jako przedstawiciel rządu jest odpowiedzialny za każdą złotówkę publiczną. Za to czy ją wydał dobrze czy też źle. I dotyczy to każdego premiera niezlażnie z jakiej partii jest PiS, PO, PSL, Samoobrona, SLD itd.
          • garkuchta Re: a co ma do tego premier ? 11.02.12, 12:26
            Żeby zmienić prawo, może być również tak zwana inicjatywa obywatelska.
            Dlaczego zamiast narzekać na portalu i wyzywać premiera nie weźmiesz się za to ?
            Nie znaczy to, że jestem miłośniczką rządu. Nie lubię bezproduktywnych narzekaczy, którzy sami nie kiwną palcem, by coś zmienić.
    • prawdziwykicha.1 Karetka jest windą do nieba 10.02.12, 06:35
      dlatego że leczą w niej pavulonem.Po kuracji pavulonem nawet największy grzesznik idzie do nieba.Moherku jeżeli boli cię to co piszę -weź podwójną dawkę pavulonu a wtedy twoje bóle ustaną.Nawet księża są za tym żeby leczyć pavulonem,
    • Gość: gość Wiadomo ,że premier nie ma nic do powiedzenia IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.12, 10:35
      Bo premier Rzeczypospolitej Polskiej ma ważniejsze cele.Wojować w Afganistanie,lizać dupę Merkel ,pospisywać ACTA i tysiące innych też ważnych spraw.Nowy minister tego rządu już przeprasza ,że autostrad na Euro nie będzie.Będą tylko drogi przejezdne.Ale wracając do tematu ,lekarze w Polsce jak rzadko kto mają okazję dorabiać .Dalej nie po to się tyle lat wyuczył ,by klepać biedę.I żaden tej biedy nie klepie.Dalej po wyuczeniu i zrobieniu praktyki spora część wyjechała na zachód ,za zgodą władz polskich ,które puszczały dobrze wyszkolonych rzemieślników.Zostało same barachło niedouczne, zakompleksione i patrzące tylko na kasę.Przysięga Hipokratesa, mało kogo dzisiaj obchodzi.Można zobaczyć ile bólu jest u red. Jaworowicz.I panowie profesorowie spece od medycyny są odporni na ten ból.NFZ to jest dopiero organizacja czerpiąca zyski i tu na usprawiedliwienie lekarzy ,wiąże im ręce.To jest następne państwo , państwie .Takie jak ZUS ,sądy ,prokuratura i PZPN.Nic się w naszej kochanej Polsce nie zmieni,dalej będą nieszczęścia w służbie zdrowia ,dramaty itp.To będzie do czasu ,póki ludzie się nie wkurzą.
      • garkuchta Re: Wiadomo ,że premier nie ma nic do powiedzenia 10.02.12, 14:56
        Zostało same barachło niedouczne, zakompleksione i patrzące tylko na kasę

        To dlaczego w razie choroby szukasz pomocy u tego barachła niedoucznego ?
        A idąc Twoim tokiem rozumowiania, można powiedzieć, że każdy Polak to złodziej, każda kobieta się puszcza, a każdy mężczyzna - pijak.
        • miglanc86 Re:premier nie ma nic do powiedzienia 10.02.12, 16:30
          Widzę garkuchta ,że prowadzisz swoistą POplistę przywar lekarzy i ich żon.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja