ja.s.i.u
09.02.12, 19:37
Wielu z nas narzeka, że ludzie są źli, nieuprzejmi, nieżyczliwi. Żeby zmienić ten stereotyp wymyślono giveboxy. Ot masz coś, co ma pewną wartość, ale tobie jest już niepotrzebne, możesz umieścić to w giveboxie. Tak po prostu, jako prezent dla kogoś, komu się to mogłoby przydać. Potrzebujesz czegoś, zaglądasz do giveboxu, może akurat to w tym miejscu znajdziesz.
Idea giveboxu, to chęć zrobienia komuś prezentu, a więc nie ma tam miejsca na śmieci, czy elementy uszkodzone. Są osoby, którym nie chce się handlować takimi rzeczami, choćby na allegro. Właśnie w tym celu wymyślono giveboxy.
Oczywiście w polskich realiach są duże szanse, że giveboxy byłyby ogołacane przez osoby, trudniące się masowo handlem używanymi rzeczami. No ale cóż z tego, chodzi o to, żeby coś, co z reguły "wkłada się na pawlacz" albo "wynosi do piwnicy" trafiło w ręce kogoś, kto się tym ucieszy. Kogo - nieważne, ważne, żeby ucieszyło.
A może redakcja gazety, która potrafi czasem namawiać do fajnych akcji, jednoczących ludzi (np. dzień przytulania) pomyślałaby o giveboxie w Częstochowie? Dla czytających po niemiecku mam artykuł: www.tagesspiegel.de/berlin/geschenkt-givebox-projekt-schenken-ist-das-neue-shoppen/4571686.html
I w centrach wielu miast niemieckich takie szafy stoją. Może w Polsce również powinniśmy ideę rozpropagować?