Co o parkowaniu mówi prawo

16.02.12, 06:19
Pod Tesco przy Drogowców jest duży parking dla rodziców z małymi dziećmi. Niestety rzadko da się tam zaparkować, gdyż jest wiecznie zajęty. Proponuję przeliczyć ile z tych aut ma foteliki do przewozu małych dzieci (parking jest przeznaczony właśnie dla rodziców z małymi dziećmi, a nie dla rodziców w ogóle). Nie widziałem żeby ochrona kiedyś reagowała.
    • Gość: Stały Czytelnik Re: Co o parkowaniu mówi prawo ? IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.12, 14:18
      Widocznie tej kwestii nie reguluje ustawa "Prawo o Ruchu Drogowym". Ale w co niektórych sytuacjach odpowiednie słuzby bywają wręcz nadgorliwe, żeby nie powiedzieć chamskie.
      A co jest najciekawsze mamy w Częstochowie miejsca parkingowe, które są nieprawidłowo oznakowane. Wielu kierowców nie wie, że przez przypadek zaparkował(a) na miejscu dla niepełnosprawnych, ponieważ na takim miejscu nie ma ani namalowanej koperty ani np.: symbolu wózka inwalidzkiego (pewnie Miasto Częstochowa nie ma pieniędzy na farbę). Poza tym są miejsca, gdzie nawet znaki pionowe są ustawione nie tak jak powinny i nie za bardzo wiadomo, których/którego miejsc(a) parkingowych dotyczą. A Straż Miejska tylko czeka na takie okazje i wypisuje mandaty po 500 PLN od sztuki. Szczególnie popisali się podczas tzw. "akcji" w lutym i w marcu. Parę razy byłem świadkiem takich sytuacji. Ktoś niezorientowany zaparkował, zapłacił za parkowanie kartą parkingową lub SMS-em, a w nagrodę dostał 500 zł mandatu. No jak tak można ? Bardzo ważne jest to, aby niepełnosprawni mieli gdzie parkować (!) (sam mam w rodzinie starsze osoby niepełnosprawne) , ale najpierw należy bardzo dokładnie oznakować takie miejsca, a dopiero później wymagać od kierowców i karać ich mandatami. Obecna sytuacja jest chora. Tak dalej być nie może. Gazeta Wyborcza również o tym powinna napisać obszerny artykuł.
    • Gość: Slimmi Re: Co o parkowaniu mówi prawo IP: 91.210.242.* 19.04.12, 08:01
      bigbadbon napisał:

      > Pod Tesco przy Drogowców jest duży parking dla rodziców z małymi dziećmi. Niest
      > ety rzadko da się tam zaparkować, gdyż jest wiecznie zajęty. Proponuję przelicz
      > yć ile z tych aut ma foteliki do przewozu małych dzieci (parking jest przeznacz
      > ony właśnie dla rodziców z małymi dziećmi, a nie dla rodziców w ogóle). Nie wid
      > ziałem żeby ochrona kiedyś reagowała.

      takie pieydolenie..... masz dziecko , wyciagasz wózek , czy nosidełko i wsadzasz do wózka i idziesz z dzieckiem do sklepu - proste. faktyczne potrzeba ci jest parkować samochód pod samym wejściem. jak dziecko jest większe, ma oczywiście nózki i do czego one służą, do chodzenia. dziwicie się dlaczego dzieci są takie grube (ich rodzice też, ale to już swoją drogą) ... jak nie chce się nikomu podejść parę metrów więcej... może do sklepu jeszcze byście wjechali? ja jak jestem w ciąży i nie mam fotelika, bo i po cóż mi teraz , to już nie mogę tam parkować? no właśnie... nie pisz ''bigbadbon'' głupot. Ja będę parkować , gdzie mi się podoba, chce mi się przejść, robię mniejsze zakupy , zaparkuje dalej. Jak nie to bliżej na tych ''śmiesznych'' oznaczeniach. Oczywiście nie mówię tu o miejscu dla niepełnosprawnych . Bo to jest dla nich miejsce i bez dwóch zdań nie wolno tam parkować i powinni jeszcze bardziej zwiększyć karę, dla tych co tam parkują.
      a właśnie ... miałam tam pod tesco kiedyś sprzeczkę z pewną kobietą, była z dzieckiem i zajęłam jej miejsce (dla rodziców , z dziećmi) no i awantura ;] generalnie wyśmiałam kobietę. i oczywiście wyszło na moje. Ponieważ większe prawo jednak miałam ja. Ciąża . A że jestem szczuplutka to nie widać . ale się babie głupio zrobiło ... sama była z synkiem hmmm.. z 7 lat miał? no i wcześniej wspomniana sprawa - dziecko tak grube , że ledwo z auta wyszło . mamusia też ledwo się wyszła. także poruszyłeś drogi forumowiczu temat , w którym nie masz racji. Jak cię spotkam tam na tym parkingu kiedyś, to i ze mną rozmowę przeprowadzisz, jeśli coś ci nie będzie pasować jak np. tam zaparkuję. bo mówię, od czasu do czasu mi się tam zdarza, chociaż preferuję spacery ;)



Pełna wersja