Gość: Darek B.
IP: *.internetdsl.tpnet.pl / 10.0.3.*
11.06.04, 08:53
Szkoda, że autor przepisując biografię Lech Janerki z
www.janerka.art.pl nie pofatygował się o uaktualnienie i
zakończył życiorys na 1996 r całkowicie zapominając o
płycie "Fiu,fiu" z 2002r-chyba najlepszej w dorobku artysty,
uznawaną za jedną z najlepszych polskich płyt 2002 roku. A żonę
Bożenę -wiolonczelistkę zespołu wypadało choć z imienia
przedstawić - tak z dziennikarskiego obowiązku i rzetelności.