Dodaj do ulubionych

Szczekanie psów nocami

21.02.12, 16:11

Witam .
Temat trudny , szczególnie na osiedlach. Czy nie sądzicie , że właściciele psów powinni zapewnić swoim sąsiadom ciszę - przynajmniej od 22 do 6 rano ?
Mieszkam na osiedlu od 5 lat. To jest koszmar. Jak zaczną ujadać i szczekać to nocki z głowy.
Wiem, że zaraz pojawią się komentarze w stylu: "to leży w psiej naturze", " pies ma to do siebie , że szczeka" itd. itd. itd.
Jednak uważam , iż człowiek ma prawo do wypoczynku , chociaż w ramach tych godzin nocnych!!!
Porządni właściciele psów zamykają je na noc w swoich domach, aby nie przeszkadzały, natomiast jest to rzadkość.
W tym wątku pomijam temat psich kup i osikiwania płotów i samochodów....
Zapraszam do dyskusji , szczególnie osoby , którym też nie da żyć ten ciągły hałas...
Obserwuj wątek
      • Gość: wkurzony Re: Szczekanie psów nocami IP: *.net.stream.pl 21.02.12, 16:56
        Blok przy ul.Mireckiego 9 ,1 klatka ,parter. Małżeństwo starszych pijaczków wypuszcza kundla samopas w celu załatwienia potrzeb fizjologicznych . Kundel jak skończy to drze ryja pod klatka ,aż go nie wpuszczą .Raz wył pol nocy ,pewnie pan spal zamroczony alkoholem... Chętnie bym go zatłukł ,ale nie chcę sobie robić kłopotów z prawem . o ...właśnie szczeka bydle ...
        • januszprawowity Re: Szczekanie psów nocami 21.02.12, 17:01
          właśnie , co za czasy. zwierzęta terroryzują ludzi.
          Ile tych bezpańskich psów jest, ile ujadania.
          Ale co do problemu. Proszę zgłosić Straży Miejskiej , że pies nie ma opieki należytej i jest bez kagańca - niech go zabiorą !!! do schroniska - niech tam ujada.
          • Gość: olo Re: Szczekanie psów nocami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.12, 17:19
            Mam ten sam problem choć mieszkam w prywatnym domu. Uważam że wina jest nie psa tylko właścicieli, a Państwo zbytnio poluzowało przepisy względem ich właścicieli. Osobiście uważam że każdy pies powinien być czipowany w ten sposób byłoby mniej bezpańskich psów , a zarazem schronisk na które idą pieniądze z podatków.I jeszcze jedna sprawa podatek od pupila którego nie dałoby się uniknąć , a od każdego następnego pieska już wyższy.
            • Gość: asa Re: Szczekanie psów nocami IP: 109.95.31.* 21.02.12, 17:57
              Współczuję, bo wiem jak to jest. Mieszkałam kiedyś w dzielnicy domów jednorodzinnych i psy ujadały bardzo często całe noce. Wystarczyło, że ktoś przeszedł ulicą, jak zaczął szczekac jeden pies to za chwilę już szczekało kilka. Działki małe, dom blisko domu i prawie każdy miał psa na podwórku. Dobrze, że już tam nie mieszkam.
              Zmorą były też psy w dzień. Bardzo często się zdarzało, że jakiś pies chodził "luzem" po ulicy bo sobie wyszedł przez źle zamkniętą furtkę. Mam na myśli duże psy, nie małe pieski. Strach było przejśc ulicą.
                • Gość: gościówa od kota Re: Szczekanie psów nocami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.12, 18:37
                  Ja mam psa, kota i mieszkam na wsi. Nie wyobrażam sobie głuchej ciszy wokół - być może ktoś to lubi - nie polemizuję, jego sprawa. Niestety prawo nie zakazuje ani nie nakazuje osiedli ze zwierzętami wokół czy bez. Że szczekają - owszem, zwłaszcza jak ktoś przechodzi, ale w moim przypadku chroni mnie to przed domokrążcami i innymi niepożądanymi goścmi.Można montować alarmy domofony itp, ja jednak jak wspomniałam, źle się czuje z tylko martwymi przedmiotami. Tyle ta druga strona medalu - możemy tu ponarzekać, lecz jeśli rzeczywiście szczekanie tak źle Ci wpływa na samopoczucie pozostaje chyba zmienić adres - chyba że to tylko pies jednego lub dwu sąsiadów to możesz z nimi pogadać
                  • Gość: Edmund z Cz-wy Re: Szczekanie psów nocami IP: 213.25.162.* 21.02.12, 19:12
                    jakie to dla ciebie proste: "zmienić adres zamieszkania".

                    Czyli ja , bądź co bądź osoba starsza, całe życie tyrałem na domek , a teraz przez te psiska mam zmienić adres zamieszkania?
                    Przyznacie chyba , że coś tu nie tak. A co z ciszą nocną?
                    Chroni Cię powiadasz? Naiwnośc. Złodziej jak chce psa otruje w mig i ani się spodziejesz jak cie obrobi. A domokrążca - wystarczy mieć płot.
                    Zresztą najlepszy jest system alarmowy - koszt i utrzymanie tańsze niż psa.
                    Ja przez te psy to nawet z ludźmi tu nie gadam na osiedlu , bo tak mnie wkurza to. Psiarze. Mają wiecj praw niż ja, zasłużony bądź co bądź emeryt.....
                    ja mam sie wyprowadzic, przez bandę ujadających po nocach psów tak???
                    chory ciemny narodzie.....

                  • Gość: Zenek Re: Szczekanie psów nocami IP: 213.25.162.* 21.02.12, 19:27
                    Jak sobie nie wyobrażasz głuchej ciszy mam rozwiązanie:
                    nagraj ujadanie psów i puszczaj sobie w domu, i w samochodzie i do spania i non stop sobie puszczaj, ALE NIE KATUJ INNYCH i ja np. nie chce byś mnie uszczesliwiala na sile chałchaniem non stop. Wypchaj sie. A jak nie lubisz ciszy to cos z toba nie tak.
                    A ze jej nei lubisz to nie znaczy ze ktos - -SĄSIAD _ CZŁOWIEK ma cierpiec przez te psy.

                    WYPRASZAM SOBIE !!! ot co to dopiero zacofanie.......
                • Gość: dziwny... Re: Szczekanie psów nocami IP: 91.210.242.* 21.02.12, 21:30
                  januszprawowity - nic z tym nie zrobisz dopóki będzie takie przyzwolenie w społeczeństwie. I to nie jest tylko ujadanie psów w nocy - co oczywiście jest bardziej uciążliwe, ale i w dzień! Mieszkałem w bloku - za ścianą suka sąsiadów wyła i szczekała całymi popołudniami i nocami! Teraz mieszkam w domku. Ucieczka z bloku, od hałasu, ogromny dług, i ...ujadający mi pod oknami pies sąsiadów.! Żadne, ale to żadne grzeczne i coraz mniej grzeczne uwagi do właścicieli nie docierają! Wracasz z roboty zmęczony, chcesz trochę ciszy, albo posłuchać cichej muzyki i poczytać, albo porozmawiać. Ale się nie da! Szczekający mi pod oknami pies zagłusza nawet rozmowę w pokoju! A właściciele? "ujadają" w odpowiedzi na jego uciszanie nie gorzej od samego szczekacza! "bo pies jest od tego żeby szczekał!" Dobre nie? Już tu ktoś napisał mądrze: lubisz szczekanie?nagraj se i słuchaj 24h na dobę w sypialni, kuchni, łazience i kibelku, a ja nie chcę! Jak bym chciał to też bym sobie kupił szczekacza!! No to kto ma tego psa nauczyć jak trzeba by nauczyć najpierw właścicieli?
                  A do straży miejskiej? tam jest taki "uroczy" dyżurny, który uważa ZAWSZE, że przecież nic się nie dzieje, jest przed 22-gą, itp.
                  Szkoda słów, nic nie zrobisz. Na głupotę ludzi nie wynaleziono skutecznego lekarstwa.
        • Gość: driver Re: Szczekanie psów nocami IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.12, 20:38
          Gość portalu: wkurzony napisał(a):

          > Blok przy ul.Mireckiego 9 ,1 klatka ,parter. Małżeństwo starszych pijaczków wyp
          > uszcza kundla samopas w celu załatwienia potrzeb fizjologicznych . Kundel jak s
          > kończy to drze ryja pod klatka ,aż go nie wpuszczą .Raz wył pol nocy ,pewnie pa
          > n spal zamroczony alkoholem... Chętnie bym go zatłukł ,ale nie chcę sobie robić
          > kłopotów z prawem . o ...właśnie szczeka by

          A nie pomyślałeś o dyskrecji. Przecież podając adres czynisz to małżeństwo namierzalnym, że tak powiem. Po drugie jest pośrednio atak ad personam, a to jest niezgodne z zasadami netykiety.

          > kończy to drze ryja pod klatka ,aż go nie wpuszczą .Raz wył pol nocy ,pewnie pa
          > n spal zamroczony alkoholem...

          Jeśli już to nie "pewnie" ( a co byłeś "materacem"?) tylko "możliwe. Dowodów nie masz, to nie pisz bzdur, gdyż to małżeństwo może ciebie zaskarżyć.

          > Chętnie bym go zatłukł ,ale nie chcę sobie robić
          > kłopotów z prawem . o ...właśnie szczeka by

          Chyba masz problemy. Wyluzuj.
    • Gość: Reksio Emerytura IP: *.apus-net.pl 21.02.12, 22:57
      Januszek potwierdza tezę Premiera o konieczności przedłużenia wieku emerytalnego.
      Bo on nudzi się na tej emeryturze, wszystko mu przeszkadza, psy bo szczekają, robią kupy, sikają na samochody.
      Ciekawe kogo jeszcze wytropi.
      W marcu pewnie będą mu przeszkadzały koty.
      W kwietniu skowronki.
      • Gość: E Re: Emerytura IP: 213.25.162.* 21.02.12, 23:23

        Widzisz chłopie. Ja mam jako emeryt 45 lat w tej chwili i jeszcze pracuję, dorabiam do emerytury.
        Więc nie pisz mi , że mi wszystko przeszkadza - sam pewnie masz zgraję kundli , które ujadają i zasrywają okolicę
        • Gość: driver Re: Emerytura IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.12, 20:44
          Gość portalu: E napisał(a):

          >
          > Widzisz chłopie. Ja mam jako emeryt 45 lat w tej chwili i jeszcze pracuję, dora
          > biam do emerytury.
          > Więc nie pisz mi , że mi wszystko przeszkadza - sam pewnie masz zgraję kundli ,
          > które ujadają i zasrywają okolicę
          • Gość: Juzek Re: Emerytura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.12, 10:01
            tolerancji? dla czego?
            dla GÓWIEŃ i HAŁASU???????????
            no bez przesady gościu.

            Tolerancja nie oznacza , że psy mają sr... gdzie popadnie a właściciel nie sprztaąć, nie oznacza również aby te psy ujadały po nocach w szczegółności.

            No bo chyba człowiek ma większe prawo do spokoju niż kundel do szczekania i ujadania ?????
    • Gość: ala Re: Szczekanie psów nocami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.12, 13:30
      Mieszkam w domku jednorodzinnym i nie przeszkadzają mi psy, które jakoś w nocy siedzą cicho, natomiast jest problem z gołębiami, które hodują wokół sąsiedzi, pełno tego lata w dzień i nie ma dnia, żeby coś nie było obsrane, a to okna, a to pranie lub samochody. Niby ciche stworzonka, a uprzykrzają bardzo życie.
      • Gość: Atos Re: Szczekanie psów nocami IP: 213.25.162.* 22.02.12, 21:21

        Widzisz cwaniaku twoje pytanie ma za cel odwrocenie uwagi i zrobienie z ludzi dla ktorych te wycie psow - bezsensowne- jest UDRĘKĄ !!!

        temat jest o TYLKO I WYŁĄCZNIE PSACH i ewentualnie o ichzacofanych, niewrażliwych na krzywdę czlowieczą właścicielach.....

        I nie pisz tu ironicznie.. WIdać temat cie przerasta.
        Pewnie sam ztruwasz zycie sowimi pupilami sasiadom ,a ekstrementy twoich pupili walaja sie po osiedlowych trawniakach w ktore wchodza male dziecie, i pewnie jestes bezdzietny.
      • bria-nek Re: Szczekanie psów nocami 24.02.12, 13:17
        Mnie nic nie przeszkadza, poza chwilowym kłopotem finansowym... Mam 2 psy ze schroniska, po ktore swiadomo kiedyś pojechalam, sorki, jednego mi przywieziono:) I 2 koty-jeden znaleziony na ulicy jak byl malenki, a drugi sie przyplatał do mojej dziewczynki:) I tak zwierzyniec został, bo przecież teraz nie wyrzucę...Za nic bym ich nie oddała, człowiek ma wybór-znaleźć pracę, zarobić na wyżywienie, a pies czy kot?! Mieszkam na wsi, też ujadają psy w nocy, kiedyś jak mieszkałam na ruchliwej ulicy, z początku przeszkadzały mi tiry itp., ale to kwestia przyzwyczajenia. Teraz moje psy i koty siedzą grzecznie w domu, wypuszczam je w nocy na 10 minut na podwórko...Ale mam tez takich sąsiadów co nie pogardzą niczym, co nie ich..To jeśli pies broni swojego, to źle?! Wtedy ujada...chyba normalne, że byś ze strzelbą wybiegł bronić swojego?!
        • Gość: Edmund z Cz-wy Re: Szczekanie psów nocami IP: 213.25.162.* 27.02.12, 20:40

          Po prostu masz problemy z relacjami z ludźmi i uciekasz do tej twojej psiarni. Ale dobra strona tej sprawy to to , że trzymasz tą gadzinę w domu. To to rozumie. Trzymaj sobie, twoja sprawa i masz prawo ponieważ nikomu to nie przeszkadza.
          Chciałbym , abyś zwróciła uwagę na kilka spraw. Po pierwsze trzymasz psy i koty wyłącznie dla swojego EGO. Istoty te rozmnażają się w niekontrolowany sposób. Obecnie w Polsce jest ok. 15 milionów psów. Wyobraź sobie ile one pochłaniają pokarmu (pomyśl o niedożywionych dzieciach w naszych szkoła, tymczasem wy miłośnicy psów dogadzacie im w najlepsze), ile produkują odchodów....., CO2, itd. Poza tym to plaga , większość z nich trzymana na podwórkach - nieuwiązana( bo były protesty różnych zmanierowanych i o skrzywionym spojrzeniu na świat), zagrażająca życiu i zdrowiu przede wszystkim dzieci UJADA i SZCZEKA w 99 procentach bezsensownie i bez CELU !!!! Przecież nie ma na osiedlach hord złodziei , płoty chronią przed domokrążcami więc PYTAM po cholerę trzymacie te psy ? Bo co , bo zamacha ogonem?
          Ludzie błagam WAS. Pomyślcie trochę. Mamy 21 WIEK.
          A wy zachowujecie się jak zaściankowe zacofane społeczeństwo trzymają te psy na podwórkach, wieczne usrane i ujadające....
          Pomyślcie, przecież macie mózgi. Być może niektórzy mają je już przeżarte przez larwy z psich odchodów.
          Ale zapewniam Was PSIARZE. Jeśli u kogoś widzę ponadnormatywną miłość do psa np. całowanie, jedzenie ze wspólnej miski tak NIGDY u takiej osoby nie napiję się herbaty nie mówiąc już o jedzeniu. BA, nawet jak rękę podam to poźniej myję i wycieram . Obrzydliwe.
          Ludzie - SZANUJCIE LUDZI , na pierwszym miejscu , poźniej dopiero zwierzęta.
          CZŁOWIEKA MIŁUJCIE. Nigdy na pierwszym miejscu zwierza.
          Przecież jak komuś się nudzi to zamiast tracić czas na zabawy z pieskiem to może by o wolontariacie pomyślał? Proszę się rozejrzeć wokół ile jest ludzkiej krzywdy, ile osób starszych potrzebuje zwykłej codziennej pomocy ! Zwykłej rozmowy, serdeczności, zrobienia zakupów, wyniesienia chociażby śmieci itd. A wy zajmujecie się swoimi wypasionymi fabrykami gówień i hałasu......
          Proszę rozważcie to....
          Pozdrawiam wszystkich, również psiarzy.
          • bria-nek Re: Szczekanie psów nocami 29.02.12, 12:49
            Nie mam problemu z relacjami z ludźmi, mam fantastycznego męża i dwójkę dzieci.Oprócz tego mnóstwo Przyjaciół..Fakt, pracy nie mam, ale mam nadzieję, że to przejściowe..Przejdż się kiedyś w okolicach castoramy, zobaczysz mnie, 2 psy i ...jeśli się załatwią, to woreczki śniadaniowe (bo tańsze) na kupki...Sorki, siusiania nie powstrzymam ani nie zbiorę w butelkę..A gdybyś mnie nie spotkał, to znajdziesz mojego tatę i z kupką zrobi to samo..Mam małe dziecko i nie chcę by się przewróciło w kupę..A moj pies jest wykastrowany, suczka czeka na sterylizację, kotka wysterelizowana, więc nie pisz głupot,że każdy jest nieodpowiedzialnym właścicielem psa czy kota. Pozdrawiam
    • Gość: Margaret Re: Szczekanie psów nocami IP: 188.95.29.* 23.02.12, 09:08
      bezpańskie psy są wynikiem nieodpowiedzialnych właścicieli, wielu hodowli, które ogłaszają się na portalach i plakatach na murach. Jakby nie oni, to nie byłoby młodych piesków. Jest dużo w schroniskach, które czekają później na śmierć, bo jakiś nieodpowiedzialny gość kupił dziecku pssa i dziecku sie znudziło. A to, że szczekają na każdego przechodnia jest również winą człowieka, bo psa trzeba umieć wychować, a nie wziąć, rzucić na podwórko i dać michę. Ludzie zrobili psom koszmar, nie życie i teraz inni muszą to naprawiać lub płakać nad ich losem. Ja kocham zwierzęta i mam psa, jest wykastrowany, ze schroniska, nie szczeka na ludzi, w nocy śpi, chyba że bawi się bez zbędnych hałasów. Inni zarabiają na osach, tworząc hodowle, dopóki one będą bezdomność psów będzie się powiększać. Spójrzcie ile tzw. rasowych psów jest w schronisku. A później zgłaszają się kolejni hodowcy i takie chcą "adoptować". Pies jest istotą żywą i tak, w naturze jest szczekanie. ale na pewno można psa wychować, bawić się z nim, wtedy i pies będzie inny. Nie wytresować! Tresura jest zbędna, wystarczy opieka i wychowanie. Tak jak jedni nie potrafią wychować dziecka inni psa. A później i tak cierpi dziecko, pies i otoczenie. A niektórym powinno się po prostu zabronić wychowywać jakichkolwiek istot. A ci, co tu krzyczą "psy na smalec" itp. powinni się porządnie zastanowić nad swą głupotą. I życzę, by karma wróciła. Pozdrawiam.
    • Gość: Gia Re: Szczekanie psów nocami IP: *.net.stream.pl 23.02.12, 09:22
      Daj spokoj psy w Pl to swiete krowy , ich właściciel to swiete krowy nic do nich nie dociera .
      Odzew ze strony wlasciciela na temat kup czy szczekania powinien byc taki
      - Jesli panstwu to przeszkadza postaramy sie to zmienic i koniec dyskusji .
      Ale nie, zaczyna sie piepsz... o naturze psa i innych banalach .
    • Gość: Edmund z Cz-wy Re: Szczekanie psów nocami IP: 213.25.162.* 24.02.12, 18:52
      Szkoda .
      Ludzie się nie zmienią.
      Są złośliwi. Cenią wyżej zwierzęta niż ludzi. Bardzo to przykre.
      Takie czasy.
      W każdym razie tym co mają te psy ujadające po dniach i nocach życzę więcej ROZUMU.
      Jesteście podli.( z małymi wyjątkami).
      EGOIZM, zaruzomialstwo, buta i pycha.
      ZERO podejścia do drugiego człowieka.
      A wystarczyłoby się ZAOPIEKOWAĆ swoim pupilem.....
      i kłopot z głowy. Popracować na d nim , aby ie ujadał bezsensownie. Jest tyle programów w TV, np. "Zaklinacz psów". NO ale cóż, do tego trzeba trochę chęci, czego w naszym Narodzie, złośliwym, zawistnym, okrutnym nie uświadczy się .........
      • Gość: asa Re: Szczekanie psów nocami IP: 109.95.31.* 28.02.12, 19:45
        Gość portalu: Edmund z Cz-wy napisał(a):

        > Szkoda .
        > Ludzie się nie zmienią.
        > Są złośliwi. Cenią wyżej zwierzęta niż ludzi. Bardzo to przykre.
        > Takie czasy.
        > W każdym razie tym co mają te psy ujadające po dniach i nocach życzę więcej ROZ
        > UMU.
        > Jesteście podli.( z małymi wyjątkami).
        > EGOIZM, zaruzomialstwo, buta i pycha.
        > ZERO podejścia do drugiego człowieka.
        > A wystarczyłoby się ZAOPIEKOWAĆ swoim pupilem.....
        > i kłopot z głowy. Popracować na d nim , aby ie ujadał bezsensownie. Jest tyle p
        > rogramów w TV, np. "Zaklinacz psów". NO ale cóż, do tego trzeba trochę chęci, c
        > zego w naszym Narodzie, złośliwym, zawistnym, okrutnym nie uświadczy się ......


        Uważam, że masz dużo racji.
        Szkoda, że w Polsce nie jest tak jak w krajach cywilizowanych i chyba nigdy nie będzie.
        Mój brat mieszka w Kanadzie. Zapytałam go kiedyś, czy w bloku w Kanadzie można miec psa.
        Można, ale jest nie do pomyślenia żeby pies zakłócał spokój innym sąsiadom. Jak się wychodzi z mieszkania, a nie ma nikogo z domowników, to psu trzeba zapewnic opiekunkę lub opiekuna.
        Pies nie może godzinami wyć lub szczekac. Są za to ogromne kary finansowe. Wystarczy, że ktoś z sąsiadów zgłosi, że pies godzinami szczeka i jest natychmiast reakcja odpowiednich służb. Reakcja bardzo skuteczna. Również za nieposprzątanie po swoim psie są duże kary finansowe.

        Mieszkam w bloku i nie mam psa, chociaż zwierzęta lubię i żadnemu bym krzywdy nie zrobiła.
        Uważam, że pies w bloku to krzywda dla psa i krzywda dla sąsiadów.
        Pies potrzebuje się codziennie wybiegac - codziennie, a nie od czasu do czasu, bo taka jest jego natura.
        Runda czy dwie wokół bloku, to nie jest żadne wybieganie dla psa.
        Pies nie wybiegany, zostawiony sam w mieszkaniu na wiele godzin, wyje i szczeka godzinami.
        Mam już dużo lat i jeszcze nigdy w Polsce nie widziałam, żeby ktoś sprzątał po swoim psie. Chociaż słyszę od niektórych moich znajomych, że sprzątają.
        Widzę za to dużo zasranych trawników i chodników. Codziennie widzę ludzi spacerujących z psami, ale nie widzę u nich atrybutów do sprzątania (w razie czego). Nie wierzę, że sprzątają po swoich pieskach gołymi rękami, aż tak naiwna nie jestem.



        • januszprawowity Re: Szczekanie psów nocami 29.02.12, 23:02
          Myślę , ze ten kto pisze , aby te psy powystrzelać itd. idzie za daleko. Pewnie to prowokacja. Taka skrajność, mająca na celu odwrócenie uwagi od faktycznego problemu.
          Proszę wszystkich o konkretne merytoryczne posty , a nie prowokacje na niskim poziomie.
          Problem jest poważny, wielu ludzi w obawie przed wyśmianiem we własnym środowisko boi się cokolwiek powiedzieć nawet przed rodziną.
          Forum ma tą zaletę, iż można tutaj podyskutować, lecz proszę zachowywać jakiś poziom, daleki od bruku i skrajności.
    • Gość: -gośc Re: Szczekanie psów nocami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.12, 13:28
      mieszkam na wiejskim osiedlu.
      Ludzie , wy nie wiecie jaka tu jest "jazda" z psami. jak jest wszystko zasrane , psy latają luzem, ujadają , szczekają ciągle......
      Właściciele domków uchylają bramy , furtki, żeby pies leciał się wysr... byle gdzie.
      Niektórzy nawet mają specjalne kamienie, które na ten czas podkładają pod furtkę , by się nie zamknęła.
      Uważam, że w mieście to i tak macie lepie, bo macie Straż Miejską, a my tu na wsiowym osiedlu to porażka. Nie odezwiesz się nikomu, bo cię za głupka będa mieli ite teksty, że "pies jest po to żeby szczekał" itd.
      chory kraj, chorzy ludzie, prymitiwizm jak za króla ćwieczka.
    • Gość: Edmund z Cz-wy Re: Szczekanie psów nocami IP: 213.25.162.* 03.03.12, 21:02
      Najlepiej by było , aby wprowadzić kategoryczny zakaz trzymania psów na ogrodzonych działkach na terenach osiedli domków jednorodzinnych.
      W zamian otrzymamy czyste i co najważniejsze ciche i spokojne osiedla.
      A miłośnicy tych bądź co bądź sympatycznych istot NIECH JE SOBIE TRZYMAJĄ W DOMKACH ,
      może jak im dokuczą to zrozumieją jak to jest słuchać na osiedlu ujadania 40 -50 psów po 15- 20 min praktycznie przez całą dobę. ..............
      • Gość: Reksio Re: Szczekanie psów nocami IP: *.apus-net.pl 03.03.12, 21:29
        W OBI sprzedają dźwiękochłonne okładziny na ściany,
        W Okno-Plast są dźwiękochłonne szyby.
        Stopery do uszu kosztują zaledwie 1 zł.
        Masz spory wybór.
        No i jest Ustawa o prawach zwierząt, obowiązuje od niedawna.
        My psy żyjemy razem z ludźmi od tysięcy lat, niejednokrotnie wzajemnie ratowaliśmy się
        z opresji.

        A Ty biedaku swoje.
        • Gość: Edmund z Cz-wy Re: Szczekanie psów nocami IP: 213.25.162.* 04.03.12, 21:08
          > W OBI sprzedają dźwiękochłonne okładziny na ściany,
          > W Okno-Plast są dźwiękochłonne szyby.
          > Stopery do uszu kosztują zaledwie 1 zł.
          > Masz spory wybór.
          > No i jest Ustawa o prawach zwierząt, obowiązuje od niedawna.
          > My psy żyjemy razem z ludźmi od tysięcy lat, niejednokrotnie wzajemnie ratowali
          > śmy się
          > z opresji.
          >
          > A Ty biedaku swoje.


          A dlaczego to niby ja mam się zabezpieczać przed hałasem?
          CWANIAKU?
          To pies jest GENERATOREM HAŁASU więc jego posiadacz powinien zadbać o to , aby nie ZATRUWAĆ swoim pupilem życia innym.
          Codo ustaw to poczytaj sobie o ustawie o ciszy nocnej.
          p.s.

          a co KUPSKO też mam po twoim pupilu sprzątać?
          no co CWANIAKU ?

          a zresztą szkoda z takimi ludźmi dyskutować. Są to ludzie z epoki kamienia łupanego, o wąskich horyzontach, a przy tym złośliwi i NIECZULI na drugiego człowieka, bowiem KOCHAJĄ tylko psy .......... (pies pokocha każdego , nawet zbrodniarza przykład Adolf Hitler ,nawiasem mówiąc miał on świra takiego ,że jego ludzie UCZYLI psy mówić
    • januszprawowity Re: Szczekanie psów nocami 06.03.12, 23:17
      Witam wszystkich,
      myślę, że pora zamknąć tą "dyskusję".

      Dziękuję WSZYSTKIM o podobnych poglądach.
      Jednak nie ma sensu dalej tego ciągnąć.
      Polska to kraj zacofany, zaściankowy i długo jeszcze tak będzie.
      Psy są tu traktowane O NIEBO lepiej niż ludzie (to takie narodowe ŚWIĘTE KROWY).
      Nikt tu nie ceni czystości otoczenia, spokojnego życia - bez wiecznego ujadania psów,
      no cóż takie mamy społeczeństwo.
      Tak więc zamykam temat.
      Szkoda czasu na dyskusję z DEBILAMI ( mam tu na myśli zwolenników ujadania psów non stop, biegania psów po osiedlach bez jakiegokolwiek nadzoru, wypuszczania psów z posesji na wieczorną kupkę gdzieś tam byle nie u siebie, zasrywania otoczenia, niesprzątania po swoich WIELBIONYCH czworonogach, itd., itd.).
      (debilowi mówi się , że coś jest białe , a on z uporem maniaka twierdzi , że czarne jak np. ten Reksio - kretyn ,złośliwy ,podły, zawzięty, że hej.......)
      Szkoda czasu na dyskusję z takimi osobnikami.......
    • Gość: Justyna33 Re: Szczekanie psów nocami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.12, 09:29
      Faktycznie jak tak się przyjrzeć to psy robią wiele bałaganu:
      1) Uporczywe szczekanie i wycie
      2) KUPY, których nikt nie sprząta - zawierają one wiele robaków, glist, zarazków, bardzo szkodliwych dla zdrowia ludzkiego
      3) POGRYZIENIA ludzi , których mało kto zgłasza
      4) WŁAŚCICIELE w 98 procentach to IGNORANCI , mają w nosie to , że przez posiadanie swoich czworonogów są UCIĄŻLIWI dla społeczeństwa
      5) OGÓLNA PSIA MANIA - psy są cenione wyże niż potrzeby ludzkie (czyste trawniki, spokojne noce - dotyczy osiedli domków jednorodzinnych - ten ciągły jazgot , gdy się nawet autem przejedzie przez takie osiedle to słychać wystarczająco)
      6) Kwestie Ekologiczne - oprócz zanieczyszczania, psy pożerają ogromne ilości POKARMU !!!
      Tymczasem na świecie ludzie co kilka sekund giną z głodu........

      itd. itd.

      Czy warto trzymać te psy dla machnięcia ogonem ? NIE.
      Czy warto płacić co miesiąc kilkadziesiąt do kilkuset złotych za żarcie dla nich ? NIE.
      Czy miło WAM PSIARZE jest patrzeć na walające się wszędzie KUPSKA (trawniki, chodniki) itd.)? TAK
      W jakim celu powoływać takie "byty" jak psy?
      Pomijam tutaj fakt posiadania psów przez: Niewidomych, Policję, Straż i inne służby - tutaj jest ich racjonalne wykorzystanie, bardzo potrzebne.
      Ale generalnie one rozmnażają się - szczególnie na wsiach - w niekontrolowany i skutki są takie jak wyżej napisałam.
      Poza tym schroniska aż pękają w szwach. Moja rada - uśpić te byty.
      A na posiadanie psa powinno być specjalne POZWOLENIE.
      I ZGODA sąsiadów !!!!

          • Gość: Juzek Re: Wszędzie gówna ,gówna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.12, 10:05
            popieram.
            Niech buli za swoje HOBBY.

            Albo niech będzie odpwoiedzialny i sprząta.

            Ale i tak najlepsi są ci co wypuszczają swoje psy aby srały po osiedlu i udają że wszysko ok.
            A taki kundle całe osiedle oblezie i SRA gdzie i u kogo mu się podoba.
            Szczególnie na wsiach , na tych małych żałosnych osiedlach wiejskich pod miastem.
            HORROR.
            Obrzydliwe.
            Rzygać się chce.

            DO PSIARZY!!!
            Masz psa - być odpowiedzialny.
            SRA - SPRZĄTAJ!!!
            UJADA , HAŁASUJE - USPOKÓJ GO ,WEŹ GO DO DOMU - niech ci w domu za uszami napie..., to zobaczysz jak to fajnie .!!!!
            • Gość: chs Re: Wszędzie gówna ,gówna IP: 109.95.31.* 12.03.12, 17:09
              Gość portalu: Juzek napisał(a):

              DO PSIARZY!!!
              > Masz psa - być odpowiedzialny.
              > SRA - SPRZĄTAJ!!!
              > UJADA , HAŁASUJE - USPOKÓJ GO ,WEŹ GO DO DOMU - niech ci w domu za uszami napie
              > ..., to zobaczysz jak to fajnie .!!!!


              Dokładnie.
              Dlaczego ktoś, kto nie ma psa musi ponosic konsekwencje tylko dlatego, że sąsiad ma psa.
              Sąsiad (właściciel ) psa ma dobro psa w nosie. Sporo ludzi (nie wszyscy) mają psa po to, aby zaspokoic własną próżnośc. Obowiązki wobec psa mają w głębokim poważaniu, zwłaszcza to, że każdy pies musi się wybiegac (codziennie) bo taka jest psia natura. Runda czy dwie wokół bloku to nie jest wybieganie. Psy będące na podwórkach też nie są wybiegane, bo właścicielom wydaje się, że pies jak ma podwórko to jest już pełnia szczęścia dla psa, a na codzienny spacer z własnym psem się nie chce iśc. Od czasu do czasu tak, ale codziennie - mowy nie ma (zimno, pada, nie ma czasu itp.)
              Pies wyje i szczeka godzinami w pustym mieszkaniu bo jest sam, bo jest niewybiegany, bo tęskni za właścicielem.
              Właściciela nie ma i właścicielowi nie wyje za uszami, więc właściciel jeszcze ma pretensje do sąsiadów jak śmią się skarżyc, że jego pies im wyje i szczeka godzinami za uszami.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka