afera porno a praktyki lekarzy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.04, 09:04
Ostatnio pan prezydet wrona zwolnił swojego podwładnego za to, że tenże
podwładny używał sprzętu będącego własnością Urzędu do prywatnych celów.
Mam wobec tego proste pytanie pod adresem stosownych urzędników, a być może i
samego pana prezydenta:
Jak należy ocenić wielu częstochowskich lekarzy, którzy za kilka minut
rozmowy w swoim gabinecie kasują od 50 do 100 zł, a badania i tak wykonują na
sprzęcie szpitalnym?
Czy w tym przypadku doczekamy się równie szybkich i zdecydowanych decyzji
kadrowych?
Czekam na pierwszą z nich, a czytelników forum zapraszam do dyskusji na temat:
Czy stworzyć listę takich lekarzy, którzy w ten sposób praktykują?
    • Gość: I.LEŚNIKOWSKI W CZĘŚCI SIĘ ZGADZAM IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 14.06.04, 10:25
      Myli Pan dwie sprawy, choć w jednej zgadzam się z Panem całkowicie - kwestia
      łąpownictwa to sprawa tak oczywista, że nie wymaga rozszerzenia. Jeśli Pan wie,
      którzy lekarze biorą łapówki, potrafi Pan to udowodnić - to proszę napisać i
      podpisać się z imienia i nazwiska. Zapewniam, że reakcja odpowiednich organów
      Państwa będzie właściwa - taka zresztą ich rola. Powinny zareagować po
      publicznym doniesieniu.
      W kwestii osoby zwolnionej za kolekcjonowanie porno na służbowym komputerze:
      poniosła odpowiedzialność służbową. Nie popełniła przestępstwa. To nie tylko
      sprawa wykorzystywania służbowego komputera, ale także narażenia na szwank
      wizerunku firmy, która jest największym pracodawcą w mieście i stanowi tego
      miasta wizytówkę.

      Ireneusz Leśnikowski
      rzecznik prasowy Urzędu Miasta Częstochowy
      • Gość: pacjent Re: W CZĘŚCI SIĘ ZGADZAM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.04, 12:00
        Ja nie mówiłem o łapownictwie - temat jest ogólnie znany i nie zamierzam o tym
        tutaj dyskutować. Mnie interesuje tylko analogia do zdarzeń w Urzędzie. Lekarze
        praktykujący w swoich prywatnych gabinetach robią to jak najbardziej legalnie,
        tylko dlaczego wykorzystują do swoich praktyk sprzęt i aparaturę nie będącą ich
        własnością. To w moim przekonaniu jest naganne i doskonale Pan zdaje sobie
        sprawę jak w tej chwili można na terenie Częstochowy skorzystać z badań
        specjalistycznych, ile się na to czeka.
        Chciałbym przy okazji podkreślić, że moje uwagi oczywiście nie dotyczą
        wszystkich lekarzy. Znam wielu z nich i wiem, że w swoich gabinetach nie
        prowadzą takiej działalności.
        • Gość: xx wszyscy maja rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 18:51
          to jest to samo - wyciąganie szmalu z kieszeni pacjentów, czyli ich rabowanie.
          tamten facet z Urzędu, który oglądał sobie zdjatka nikogo nie obrabował, ale to
          racja ze go natychmiast wywlili. ja tez bym go wywalił.
          • Gość: grom Re: wszyscy maja rację IP: 217.153.88.* 17.06.04, 07:57
            dobra dobra...
            jezeli facet przez te cale swoje kilka godzin do 15.00 (czy tam 14.30)..
            siedzial i nic innego nie robil tylko sie rajcowal zdjeciami i filmikami z
            intenetu.. To i ja bym go wywalil.
            Ale w to nie wierze. (fakt, nie znam do konca sprawy.)
      • bombany_przez_mirke Re: W CZĘŚCI SIĘ ZGADZAM 15.06.04, 09:54
        Gość portalu: I.LEŚNIKOWSKI napisał(a):

        . Jeśli Pan wie,którzy lekarze biorą łapówki, potrafi Pan to udowodnić - to
        proszę napisać i podpisać się z imienia i nazwiska. Zapewniam, że reakcja
        odpowiednich organów Państwa będzie właściwa - taka zresztą ich rola. Powinny
        zareagować po publicznym doniesieniu.
        Szanowny Panie,

        Proponuję wybrać się do pierwszej lepszej przychodni dwa razy. Za pierwszym
        razem dać powiedzmy 20-50 PLN, a za drugim razem nie dac nic. I zobaczyć jak
        zostanie Pan potraktowany. Tu nie chodzi o nazwiska. Tu chodzi o całokształt.
    • Gość: gaga Re: Urząd miejski -pracodawcą za naszą kasę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 23:53
      urząd miejski największym pracodawcą w mieście.
      Prosze pana -co pan wypisuje???.
      Nie wytłumaczę dlaczego się dziwię takim słowom -proszę kontynuować .
      Najwiekszy pracodawca to urzędowy, budżetowy krwiopijca hahahahahahahah.
      Trzymać tak dalej i etaciki i bedzie lepiej w naszym miasteczku.
      • Gość: xx Re: Urząd miejski -pracodawcą za naszą kasę IP: *.icis.pcz.pl 15.06.04, 00:15
        Dla miasta te etaty sa jednak wazne bo jednak daja ludziom prace.

        Im wieksze miasto tym niestety wiecej takich etatow i szybszy rozwoj miasta.

        Najlepszy przyklad to nasza stolica.

        Pozdrawiam,

      • Gość: gość to twój urząd i nasi mieszkańcy w nim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 00:28
        szkoły, przedszkola, przychodnie, szpitale, urzedy, USC, itd baranie
    • Gość: Zbyszek I co Wy na to ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 11:04
      Jakiś czas temu miałem wypadek. Później okazało się, że miałem złamane żebro.
      Ale początek był taki. Po wypadku grzecznie poszedłem zarejestrować się w
      chirurgii urazowej na PCK. Pani w rejestracji oświadczyła mi, że muszę mieć
      skierowanie od lekarza ogólnego. To już jest pierwszy absurd. Ja sam czułem, że
      z moim żebrem jest coś nie tak ale okazuje się ważniejsza, opinia lekarza.
      Poszedłem więc do lekarza ogólnego, który bez żadnych badań wypisał skierowanie.
      Po co straciłem tyle czasu ? Czy ktoś może mi odpowiedzieć ?
      Później poszedłem znowu do chirurgii na PCK. I tu drugi absurd. Pani w okienku
      oświadczyła, że najbliższy wolny termin aby zapisać się do lekarza będzie za
      trzy tygodnie. Nie pomogły tłumaczenia, że chyba mam złamane żebro i za trzy
      tygodnie będzie już zrośnięte niekoniecznie właściwie.
      Czy to jest normalne ?
      • Gość: Zdzislaw Re: I co Wy na to ? IP: *.wp.shawcable.net 16.06.04, 03:06
        panie Lesnikowski - jestem bylym czestochowianinem i od lat obywatelem Kanady.
        Dwa lata temu w czasie tygodniowego pobytu w Czestochowie przypadkowo
        uslyszalem od rodzin bylych pacjentow o OGROMNYCH lapowach branych przez
        owczesnego dyrektora szpitala na Parkitce. Po powrocie do Kanady powiadomilem e-
        mailem z podaniem moich danych osobistych: biuro premiera Millera, prokuratora
        w Cz-wie, prokurature wojewodzka w Katowicach - i co mysli pan, ze nawet jedna
        z tych placowek odpowiedziala na moj oficjalny "donos" - myli sie pan.
        I nie chodzilo tu o male lapowki - od brata zmarlego pacjenta operowanego w tym
        szpitalu pan ordynator zazadal i dostal 20tys PLN - i to mnie wkurwilo. Takich
        zlodzieji nie ma na calym swiecie - jak to dobrze, ze przed laty zamienilem
        Czestochowe na Kanade. Jestescie przezarci korupcja , ze az smierdzi...........
        A pan napewno nie slyszal panie Lesnikowski o praktykach pana ordynatora z
        Parkitki...
        • Gość: Wlodek Re: I co Wy na to ? IP: *.vf.shawcable.net 16.06.04, 04:27
          Zdzichu! Umow sie ze mna w Zgodzie, to przy piwku opowiem Ci sluzbie zdrowia w
          Czwie. Wprawdzie od kilku lat nie mam bezposredniego kontaktu z ta firma, ale
          jeszcze conieco pamietam z niedalekiej przeszlosci.
          Ta kanadyjska TEZ nie jest calkiem wspaniala.
          o czym zapewne obaj wiemy.
          Mimo o wiele wiekszego szmalu pompowanego w nia z twoich i moich podatkow.
          • Gość: Zdzislaw Re: I co Wy na to ? IP: *.hydro.mb.ca 17.06.04, 20:12
            Z checia Wlodku spotkalbym sie z toba przy piwie ale: musialbym chyba
            przyleciec do Polski, nie wiem gdzie jest Zgoda w Czestochowie. Twoje imie
            przypomina mi zdolnego polskiego inz.elektroniki, ktorego spotkalem kilka lat
            temu na college w Winnipegu... ale ty chyba nie jestes nim... i tamten Wlodek o
            ile sie nie myle mieszka w Missisauga w Ontario. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja