Zarzucali senatorowi, że zdewastował drogę, wię...

14.04.12, 13:03
Zalatwił . A czy można przetłumaczyć to na język angielski?.
    • kania-mama Zarzucali senatorowi, że zdewastował drogę, wię... 14.04.12, 14:40
      Jestem zadziwiona, iż redakcja o takim poziomie bierze informację od senatora, którą przysyła Jego człowiek od PR. Jestem jeszcze bardziej zadziwiona, iż nikt nie sprawdza jak to jest w praktyce. A najbardziej przerażające jest to, że chwali się fakt, iż drogę która została zniszczona przy odbudowie zamku (prywatnej inwestycji) i na to właśnie skarżyli się mieszkańcy gminy Niegowa na sesjach, odbudowieje się za publiczne pieniądze i jeszcze jest to powód do dumy i opisania w Gazecie!!!!!!

      Wójtowie, burmistrzowie i starostowie odebrali od wojewody promesy w dniu 20 marca br. Więcej pod adresem i to z pierwszej ręki: www.katowice.uw.gov.pl/urzad/aktualnosci_urzedu/st:2/idn:4434.html

      Promesy przyznano za szkody wyrządzone w 2010 r. przez intensywne opady deszczu i podtopienia. W każdej gminnie powoływano komisję do szacownia szkód. Bo co mądrzejsi wójtowie i burmistrzowie przeczuwali, iż może za tymi szkodami pojawią się pieniądze właśnie z Ministerstwa na usuwanie skutków klęsk żywiołowych. Kiedy padało intensywnie i szacowano szkody (lato 2010 r., senator nie był jeszcze senatorem, wybory były jesienią 2010 r.).

      Nim przyznano promesy w teren wyjechała komisja weryfikacyjna od wojewody i sprawdzała, czy faktycznie deszcze zniszył drogi, mostki, nawierzchnie. Każda z gmin zgłosiła kilka zadań do realizacji. Ministerstwu nie wystarcza na wszystko pieniędzy. Zwykle wybiera się pierwsze zadanie z góry i na niego wojewoda przyznaje środki w ramach pieniędzy ministerialnych. W marcu tego roku 55 samorządów otrzymało pieniądze zgodnie z literą prawa i procedurami w ramch rządowych promes i nie tak dawno temu Wyborcza o tym pisała.

      Teraz jednak (miesiąc po wręczeniu promes) rzecznik senatora zasługi przypisał swojemu szefowi, a nie praworządnym procedurom. A Wyborcza jeszcze opisuje to słowami, iż załatwił. Tekst powinnien brzemieć inaczej. Dlaczego senator załatwia pieniądze na drogę, którą zniszczył w czasie budowy zamku i wszyscy o tym w Niegowej, Ogorzelniku i Bobolicach i jeszcze się tym chwali. I dlaczego nie załatwił 55 innym, tylko akurat na drogę która prowadzi do zamku.


      • angrusz1 Re: Zarzucali senatorowi, że zdewastował drogę, w 14.04.12, 15:14
        Hmm, taka to jest działalność polityczna .
        Chwała , że senator odbudował zamek no ale jeśli przy tym droga została zniszczona , bo jeździły ciężkie ciężarówki - a musiały - to i senator winien ze swoich drogę naprawić .
        Taka to uczciwość senatora polityka .
      • Gość: Niewodniczański Re: Zarzucali senatorowi, że zdewastował drogę, w IP: *.apus-net.pl 14.04.12, 15:32
        Droga mamusiu!

        Idąc Twoim tokiem rozumowania można stwierdzić, ze:
        Pan Lasecki będąc senatorem z ramienia PIS zniszczył tą drogę.
        Teraz jest senatorem z ramienia PO i drogę naprawił.

        Sama prawda
      • Gość: stomporek Re: Zarzucali senatorowi, że zdewastował drogę, w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.12, 15:39
        ... demaskować i gonić towarzycho "załatwiaczy"... Ojczyzna nie wykarmi tych wszystkich cwaniaków z gębami pełnymi frazesów i grabiących pod siebie...

        Nowe "hrabistwo" na włościach... te wszystkie senatory Koguty, ten awans "prostoty"...



    • Gość: seniorita Re: Zarzucali senatorowi, że zdewastował drogę, w IP: *.gre.pl 14.04.12, 15:12
      Product placement ???
      • Gość: odbudować Olsztyn Przydałoby się więcej takich "Laseckich" w Polsce IP: *.ice-net.pl 14.04.12, 15:38
        Przydałoby się więcej takich "Laseckich" w Polsce. Trzeba przyznać, że facet pozytywnie oddziaływuje na otoczenie i zmienia je na lepsze.
        Zaskakuje mnie jedno: dlaczego do tej pory zawistne "Polaki", co to każdego aktywnego starają się wepchnąć widałmi do gnoju, jeszcze się nie uruchomili. Czyżby społeczenstwo zmieniało się na lepsze, bardziej obywatelskie, rozumiejące działanie dla społeczeności lokalnej mniej zapyziałe.
      • Gość: gość Lasecki na króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.12, 15:38
        Co trzeba zrobić, -aby ogłosić Laseckiego królem albo premierem jak Tusk jest?
        • Gość: Lasek Aniołowski Re: Lasecki na króla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.12, 15:59
          Społeczeństwo w innych krajach też jest zawistne, jedź i pomieszkaj to zobaczysz, bo na wyciecze wszystko wydaje się piękne a każdy uprzejmy.
          A co do Laseckiego to może i byłby lepszy z niego premier niż Tusk, bo Tusk nie ma żadnego doświadczenia ani kompetencji by być premierem, nigdy nie zarządzał żadnym przedsiębiorstwem. I teraz są tego efekty: 4,5 roku rządów pokazały jego nieudolność. Jednak braku doświadczenia i wykształcenia nie był w stanie nadrobić będąc premierem. Ciekawe który biznesmen by go zrobił dyrektorem w swojej firmie? Za największe osiągnięcie poprzedniej kadencji Tuska uważa się katastrofę smoleńską, dzięki czemu jego człowiek został prezydentem a on sam po raz kolejny premierem ponieważ większości polaków podobało się zabicie nielubianego prezydenta. Co Tusk osiągnie w tej kadencji? Myślę że poza jakimiś wypadkami pewnie niewiele. Tak więc Lasecki byłby lepszym premierem, jest sprawnym przedsiębiorcą, odniósł sukces, mógłby podobnie zarządzać Polską, ma kompetencje, doświadczenie. Szkoda tylko że Tusk na pewno nie dopuściłby go do władzy, bo gdy wyczuwa konkurencję to bezwzględnie niszczy taką osobę. Gdyby Lasecki chciał zostać premierem to wszystkie urzędy zaczęłyby prześwietlać jego firmę, media by go zlinczowały za przekręty, skończyłby jak Roman Kluska.
          • Gość: xx Re: Lasecki na króla IP: *.icis.pcz.pl 14.04.12, 18:08
            Polacy zawsze przodowali pod wzgledem zawisci w stosunku do wspolobywateli, ktorym sie lepiej wiedzie.
            • angrusz1 XX taką stawia tezę 14.04.12, 20:46
              "Polacy zawsze przodowali pod wzgledem zawisci w stosunku do wspolobywateli, ktorym sie lepiej wiedzie. "

              A ja twierdzę , że ta teza jest fałszywa .
              Zawistników nigdzie nie brakuje ale w Polsce od lat , ba !!! ... może od setek lat - np zabory , komuna i teraz w III RP - Polacy nieraz widzieli jak cwaniacy i gangsterzy i zdrajcy , agenci obcych państw dorabiali się fortun .
              Dlatego bardzo sceptycznie i niechętnie podchodzą do każdego bogatego i każdego , który zrobił karierę .
              Za dużo tego było a za mało karania takich hochsztaplerów włącznie z konfiskatą ich majątków .
              Miej to na uwadze XX i głupot nie wciskaj .
              Za mało awansów dla ludzi wykształconych i pracowitych .
            • Gość: Zen Re: Lasecki na króla IP: *.jasnogorska.trustnet.pl 14.04.12, 22:22
              > Polacy zawsze przodowali pod wzgledem zawisci w stosunku do wspolobywateli, kto
              > rym sie lepiej wiedzie.
              a nie Polacy? oddawali chołd mamonie.
              xx a ty kim jesteś? wpadłeś bingo, xx Polacy to my a ty?
          • Gość: syn Re: Lasecki na króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.12, 10:32
            jednego oszusta zamienić na drugiego
    • Gość: Zen pieniądz..pieniądz..pieniądz IP: *.jasnogorska.trustnet.pl 14.04.12, 16:38
      Być biednym w państwie bogatym to wstyd ale być bogatym w państwie biednym to hańba
      • miglanc86 Re: pieniądz..pieniądz..pieniądz 14.04.12, 22:39
        Źle prawisz Zen ,być biednym to nie wstyd.W państwie bogatym ,żyć ponad stan to grzech bezprawie.
      • Gość: Niewodniczański Re: pieniądz..pieniądz..pieniądz IP: *.apus-net.pl 15.04.12, 11:46
        A Polska jest bogata czy biedna?

        pieniadze.gazeta.pl/Kupujemy/1,124630,11532378,Marnujemy_za_duzo_jedzenia__Polska_w_ogonie_Europy.html
        • Gość: Zen Re: pieniądz..pieniądz..pieniądz IP: *.jasnogorska.trustnet.pl 15.04.12, 18:49
          Niedouczalski piszesz tak od siebie czy cię zwerbowali :) (pytanie retoryczne)
          • Gość: Niewodniczański Re: pieniądz..pieniądz..pieniądz IP: *.apus-net.pl 15.04.12, 19:39
            Udowodnij Panie Zen tylko jedno kłamstwo w moich wpisach, tylko jedno.
            Ty nagminnie propagujesz niesprawdzone plotki, np. twój konik budynek na Jasnogórskiej,
            • dyziek_o Re: pieniądz..pieniądz..pieniądz 16.04.12, 09:12
              A ja uważam, że jesli rzeczywiście jest tak, jak opisała to "kania - mama",
              - a nie widzę specjalnych powodów, by zależało jej na napisaniu nieprawdy, - no to pan Lasecki niezły szwindel wykręcił.
              Tak na marginesie: - był już, o ile mnie pamięć nie myli, temat o p. Laseckim i jego posiadłości. I o ile dobrze pamiętam, tam również ujawniano jakieś "drobne" nieścisłości z odbudową zamku związane.
              Sam zainteresowany raczył olać jakiekolwiek wyjaśnienia w tej sprawie co oczywiście było strzałem w swoją własną nogę. Albowiem staropolskie przysłowie mówi:
              Od ziarnka do ziarnka a zbierze się miarka........!
              I wydaje mi się, że artykuł " kani-mamy" to jak by nie patrzeć, kolejne ziarnko w garnuszku mętnych sprawek p.Laseckiego.
              Oczywiście wszystko to, może ulec natychmiastowemu wyjaśnieniu, gdy tylko ujawnione zostaną wszelkie źródła finansowe z których p. Lasecki pełnymi garściami czerpał kasiorę na budowę swoich dóbr. Albowiem źródła te do nader obfitych zaliczane być muszą jako że i kasa na podobne ekscesy nielichą była. Co w tym kraju węgla i stali prowokowało zawsze do zadawania głupich pytań typu; - skąd on tą kasę wziął?!
              I nie od rzeczy będzie wspomnieć, iż z reguły, gdy podobne pytania zaczął zadawać prokurator, sprawa natychmiast zaczynała cuchnąć. A dotychczasowy "dobroczyńca" lądował w tiurmie.
              Co pod rozwagę czytelnikom poddaję,
              Dyzio.
    • mistral75 Zarzucali senatorowi, że zdewastował drogę, wię... 16.04.12, 10:00
      Piekny przyklad podwojnych standardow w polityce, nieswiadomie pokazanych przez GW.
      Pan senator zdewastowastowal publiczna wlasnosc, zaplaci panstwo.Sprawa dewastacji drogi ktora pan senator obrocil jak kota ogonem, ku zachwytowi tluszczy, umiejetnoscia tzw.zalatwiania pana senatora Laseckiego, tak ladnie pokazanej przez ...dziennikarza mam.

      Pieknie pokazano ze w Polsce nie liczy sie sprawnosc i praca nad zdobywaniem funduszy przez jednych, lecz umiejetnosc zalatwiania i koneksje innych.

      Jak i dlaczego, trzeba zostawic indywidualnej refleksji kazdego...
    • bobolus Re: Zarzucali senatorowi, że zdewastował drogę, w 16.04.12, 10:05
      OK, przyjmijmy, że odkręcamy całą sytuację i wracamy do punktu wyjścia: senator Lasecki nie kupuje ruin Zamku Bobolice, nie odbudowuje zamku, a droga nie zostaje przez to zniszczona. Co mamy w takiej sytuacji po 12 latach? Jeszcze bardziej zrujnowany i zdewastowany zamek, przykryty warstwą śmieci i pomalowany sprayami oraz prowadząca do niego drogę, która po tych latach i tak jest zrujnowana, a nie ma nikogo kto poczuwałby się do obowiązku jej naprawy, czy też "załatwił" na to jakiekolwiek środki.
      Ja jednak wolę sytuację, z w której mamy piękny, zrekonstruowany zamek przyciągający do Bobolic turystów oraz dobrą drogę, którą mogą oni tutaj przyjeżdżać.
      • dyziek_o Re: Zarzucali senatorowi, że zdewastował drogę, w 16.04.12, 16:00
        Kurcze!
        "bobolus"!
        czytaj że ze zrozumieniem: - droga NIE JEST DOBRA!
        Z artykułu wynika, że rozjeździły ją ciężkie pojazdy samochodowe w trakcie budowy zamku pana Laseckiego. Z artykułu wynika również, że ludziska nie mają pretensji do pana senatora, że odnowił zamek jeno, że popsuł przy okazji drogę.
        A teraz kombinuje, by naprawić ją za społeczne pieniądze zachowując w sprytny sposób chwałę z naprawionej drogi dla siebie.
        Znaczy Lasecki budując swoją posiadłość, zniszczył państwową drogę i teraz próbuje ją, za państwowe odbudować co oczywiście podniesie wartość JEGO posiadłości o te parę groszy ale już nie za swoją kasę jeno za Twoją.
        Jeśli więc nie masz nic przeciw temu, Twoja sprawa. Ale by być w porządku wobec reszty, która w tym wypadku będzie się też musiała złożyć na pana senatora posiadłość, pasowało by tę resztę składkowiczów o zgodę zapytać.
        Nie uważasz wasze?!
        Pozdrawiam serdecznie,
        Dyzio.

        p.s
        Ja np. nie wyrażę takiej zgody, dopóty, dopóki Jaśnie Pan Senator nie rozliczy się, skąd czerpał kasę na odbudowę tego zamczyska.
        Ale jeśli nikt w tym rozliczeniu nie dopatrzy sie żadnego grzechu, pierwszy pójdę obłapić Jasnie Pana Senatora pod kolana w podzięce za dbałość o nasze dobra kultury.
        Tak mi dopomóz buk w trujcy.... cy jakosik tak.
        • Gość: obrzydliwy dyziek,co Waść pozytywnego zrobiłeś dla otoczenia? IP: *.ice-net.pl 16.04.12, 16:40
          Waść dyziek,
          wziąć karteczkę i spisać sobie: co podczas mojego żywota pozytywnego zrobiłem dla otoczenia.
          oczywiście utrzymywania wodociągów poprzez płacenie rachunków za odprowadzane ścieki nie bierzemy pod uwagę.
          i jak Ci wyjdzie Waść chociaż 10 % tego co zrobił senator Lasecki, to poprzez forum "obłapię Cię pod kolana", oczywiście z największym obrzydzeniem, bo to mężczyn obrzydliwy jestem.
          • Gość: wok Re: dyziek,co Waść pozytywnego zrobiłeś dla otocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.12, 20:08
            a ty widać jesteś włazidoopą senatora który przeszedł do partii kolesi z afery hazardowej i innych przekrętasów by i może jego "interesiki" zginęły w oceanie kłamstw
            • dyziek_o Re: dyziek,co Waść pozytywnego zrobiłeś dla otocz 16.04.12, 20:25
              Dzięki "wok" za wyrękę.
              Właśnie o tym samym pomyślałem.
              Bo gramatyki ani stylistyki tego obrzydliwego gostka komentować nie będziemy?!
              Pozdrówki,
              Dyzio.
              • Gość: obrzydliwy Re: dyziek,co Waść pozytywnego zrobiłeś dla otocz IP: *.ice-net.pl 16.04.12, 21:46
                no właśnie, tak jak myślałem Waść dyziek, nie masz czym się pochwalić.
                bez pozdrowień i z obrzydzeniem
        • Gość: Niewodniczański Re: Zarzucali senatorowi, że zdewastował drogę, w IP: *.apus-net.pl 16.04.12, 21:34
          Dyziu mój drogi!

          A już myślałem, ze się da z Tobą dogadać.
          Piszesz Lasecki zniszczył drogę, bo się budował.
          Ale do diaska jak miał dojechać do tej budowy jak nie państwową drogą?
          Czy podobnie można pisać o naszej Akademii Jana Długosza?
          Oni budują nowe ogromne pawilony dewastując przy okazji ulicę Zbierskiego.
          Kto ma zapłacić za naprawę tej drogi? ADJ czy miasto?
          Cały Strado się buduje, ulice są zdewastowane przez ciężarówki.
          Czy Ci którzy się budują mają remontować te drogi?
          Ten zamek co prawda jest własnością prywatną, ale jest też obiektem turystycznym odwiedzanym przez tłumy turystów. Oni jadą tą samą drogą i też nią niszczą.
          Na zachodzie Austria, Niemcy, Francja, Anglia itd..., jest ogrom prywatnych zamków udostępnionych turystom. Te zamki też były remontowane a maszyny budowlane dojechały tam droga państwową.

          Obyś Dyzio nie musiał realizować swojego p.s.

          moje p.s.
          Ale i tak chętnie czytam Twoje wpisy, często się zgadzam.
          • miglanc86 Re: Zarzucali senatorowi, że zdewastował drogę, w 16.04.12, 22:08
            Ci co w jedną trąbę dmuchają to się dogadają.Król z Bobolic to z jakiego ugrupowania ,bo Niewoda taki zachwycony? Senat jest zbędnym instrumentem władzy .W dobie kryzysu powinien zniknąć .Ale jak za złe rządzenie Tusek dostaje wiktora to klękajcie narody.
            • Gość: Niewodniczański Re: Zarzucali senatorowi, że zdewastował drogę, w IP: *.apus-net.pl 16.04.12, 22:51
              Miglanc ja Cię nie pozmawiam posiadania własnego zdania.
              Nawet wtedy gdy....., {wpisz sobie co chcesz}
              • dyziek_o Re: Zarzucali senatorowi, że zdewastował drogę, w 17.04.12, 00:01
                Szanowny "Niewodniczański"!
                Oczywiście, że da się ze mną dogadać.
                Bo czy np. ja mam pretensje do Laseckiego, ze drogę zniszczył ?! Nie!
                Ani mi to przez myśl nie przeszło.
                Chodzi mi bowiem tylko o to, że jesli się powiedziało " A " - pasowało by powiedzieć i "B".
                Bo czy czuł byś się dobrze w przypadku, kiedy stawiając sobie chałupę / i to niekoniecznie zamczysko/ - zorał byś drogę w której sąsiad połamał resory ?!
                Mnie było by głupio co najmniej.
                Tym bardziej, że Pan na Bobolicach do forsiastych należy, natomiast całe jego otoczenie do
                grupy chudopachołków z czystym sumieniem zaliczyć można.
                Ponadto, biorąc pod uwagę, że w naszym kraju rząd na nic nie ma pieniędzy / ?! / -
                owe chudopachołki do - za przeproszeniem, usranej śmierci, - po tych wertepach łamać resory będą.
                O ile oczywiście łaska pańska się nad nimi nie ulituje i asfaltu / przy okazji również w swoim
                dobrze pojętym interesie / nie położy.
                Przy okazji: walnij się w piersi drogi Niewodniczański i przyznaj, że porównywanie Pana na Bobolicach do drobnych ciułaczy ze Stradomia jest ciut niefortunne.
                Poza tym, nie udawaj, że nie orientujesz się, jak wyglądają budżety takich gmin w porównaniu z budżetem miejskim. Bo w to nie uwierzę!
                Nadto chyba dosyć wyraźnie napisałem, że jeśli okaże się, że pan senator faktycznie takim dobrodziejem okaże się, pierwszy gotów-em go pod kolana.....etc,itd.
                Jednak próba tego "załatwienia" kasiory za pomocą rozmaitych trików a nastepnie korzystanie ze splendoru, - jaki ja samarytanin dla moich wyborców...........coś mi tu nie pasuje.
                Choćby tylko z perspektywy etyki. Wiem,wiem, - tylko głupek dziś się takimi wyrażeniami posługuje że o przejmowaniu się tego typu pierdołami nie wspomnę.
                Ale ja przecież w ksywce Dyzio-walnięty - mam więc jak by co, można by to na karb tego przymiotu mojego charakteru położyć.
                To co ?! - da się ze mną dogadać?!
                Dyzio.
                • Gość: Niewodniczański Re: Zarzucali senatorowi, że zdewastował drogę, w IP: 195.189.52.* 17.04.12, 21:32
                  Da się Dyzio da.
                  Ładnie piszesz o zwierzętach.

                  W jednym zupełnie się rozmijamy,
                  Dla mnie czasy "komuny" pozostaną mrocznym okresem.

                  P.S. Niegowa - dziwni ludzie, sprawdź jak oni głosują.
                  • miglanc86 Re: Zarzucali senatorowi, że zdewastował drogę, w 17.04.12, 22:05
                    Jeśli ktoś kocha zwierzęta to nie znaczy ,że jest dobrym człowiekiem.Tak jak prezydent Komoruski ten też kocha zwierzęta ,tylko trochę inaczej .Panowie Michnik i Bul obudzili się dali wsparcie Wiktorowi.Panowi ci są daleko w tyle ,za realiami życia codziennego.Politycy polscy uwili sobie raj na tej ziemi .A naród nie zdycha.
                    • Gość: Niewodniczański naucz się IP: 195.189.52.* 17.04.12, 22:09
                      Miglanc !!

                      Musisz się nauczyć, że nie jesteś narodem.
                      Możesz mówić tylko w swoim imieniu.
                      • miglanc86 Re: naucz się 18.04.12, 08:38
                        Oczywiście ,że nie jestem źródło mądrości.Bo patriotyzm należy do ludzi wybranych takich jak ty, Wiktora i Gajowego.Gajowy może szafować słowem patriotyzm i ojczyzna.Właśnie wczoraj udzielił lekcji historii Polakom, których nie lubi .Miał być dla wszystkich, jest wsparciem dla Wiktora.Czy zauważyłeś jedną rzecz,że Bóg odwrócił się od Platformy narzędziowej.Że jest ona synonimem wszystkich głośnych katastrof i wypadków.A gdzie indziej sukcesów nie ma .Oczywiście to Pis rzuca kłody pod nogi .Nawet Palikot siadł na jajach i patrzy.Nie wiesz kiedy Wiktor Wiktorowicz opuści nasz kraj i uda się zacnie na lepsze koryto niż premierostwo? Masz jakieś wtyki Niewoda?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja