Złodzieje rowerów się uaktywnili. Liczba kradzi...

20.04.12, 08:03
Prawie 600 zł? Jaaaaaa...to paser dostanie może 300 . Ukradli mi dwa rowery i niby łatwo przecież swój rower znaleźć to jednak tacy ludzie są bezkarni . Przyszli kolesie zdięli odciski i poszli ...a Policja? hmmm....jeste bezradna i sama o tym dobrze wie.
Powinni w ramach montować jakieś chipy GPS ...glinjarze oczwiście, mam na myśli krawęzniki (kiepy) ale nie ważne i zrobić ustawkę z takim rowerem ....ale nie ...gdzie tam ...przecież za dużo klas skończyli ,żeby na tak genialny pomysł wpaść...
    • Gość: gość Re: Złodzieje rowerów się uaktywnili. Liczba krad IP: *.96.228.219.tvksmp.pl 20.04.12, 10:34
      Ubezpieczyć oczywiście nie można
      • corepl Re: Złodzieje rowerów się uaktywnili. Liczba krad 20.04.12, 10:54
        niby można, ale nie od stricte kradzieży tylko od rabunku... :(
        www.inne.ubezpieczeniaonline.pl/p/bezpieczny-rowerzysta-ubezpieczenie-rowerzysty-i-roweru/34.html
        Jakieś 500zł rocznie by to mnie kosztowało za: Casco - 5 000 zł OC - 50 000 zł NNW - 30 000 zł
        - generalnie roczny koszt kształtuje się na poziomie 10-15% wartości roweru, co wykracza poza mój poziom akceptacji. Jakby obejmowało również zwykłą kradzież to co innego, bo tak trzeba kombinować i liczyć na dobrą wolę ubezpieczyciela :(
        • Gość: distepfano Czip w uchu policjanta. IP: 91.210.242.* 24.04.12, 20:36
          chociaż i tak nie miałbym pewności, że odnajdą mój rower, lecz wiedziałbym gdzie te łajzy chodzą w czasie służby, jak długo siedzą grzejąc dupsko i czy już rezerwują kolejkę do psychiatry by uzyskać chorobę 300 ( w związku ze służbą - dodatek za debilizm zawodowy) ;))

          Było by wesoło ;))
    • januszek1945 Trzeba samemu pilnować wszystkiego 25.04.12, 07:32
      Dużym ułatwieniem dla złodziei są modne obecnie stojaki na rowery, bardzo niskie i chyba tanie, montowane na odczepnego. Można zabezpieczyć tylko koło a nie rower. Wystarczy, że złodziej dysponuje kluczem o rozmiarze 15 mm. W taki sposób skradziono mi rower, zostawiając w stojaku zabezpieczone przednie koło. Teraz już nigdy nie zostawiam roweru w stojaku, tylko przyczepiam do jakiegoś słupka za ramę. Najwyżej ukradną mi koła, kierownicę i siodełko ale najdroższa rama zostanie. Prośba do filopolityka, żeby jeszcze raz napisał, o co mu chodzi.
      • Gość: zlodziej Re: Trzeba samemu pilnować wszystkiego IP: 62.244.151.* 08.05.12, 22:22
        ja zawsze po mieście chodzę z zapasowym kołem i skrzynką z kluczami i brzeszczotami
        Gdy tylko widzę rower podczepiony do stojaka podchodzę odkręcam wstawiam swoje koło i jazda !!!
        :D:D:D :D:D:D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja