Gość: BiGMen
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
20.06.04, 01:40
Podobno miało być zadupie i poziom niski, a było super! Choć były momenty
wesołe i smutne, wspominam dobrze te cztery lata spędzone w moim ogólniaku na
Targowej. Szczególnie w pamięć zapadły mi lekcje polskiego z p.
Bochenkiewicz, która mówiła na nas "stworzonka", matematyka z p. Struzikiem,
który przebaczał nam nieuctwo i zapędy humanistyczne, a także fizyka z
flustratem Dobrakowskim, czy w/f z tym napakowanym maleństwem Lichotą :) Duży
+ dla p. Majby (j. angielski) za zajebistą postawę i rzetelność oraz dla
moich kolegów - alkoholików :), którzy zapewne gdzieś teraz dogorywają :) -
Qunana, Lucasa, Pawła, Małego, Kijanki (rulez), Pokemona pierdolonego
(wymysliłem teraz, hehe), Adriana i Michałka wiecznie zawianego :) no i dla
Aro, który zawsze był szalony. Jeśli o kimś zapomniałem to się
przypomnijcie :) nara (Full contact TARGOWA!)