Tragiczny wypadek w Pietrzakach

    • Gość: xxxxxxx Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 19:52
      czy ktoś moze powiedzieć czy jest poprawa w stanie zdrowia Ani, Maćka i jego
      rodziców, Ania jest mi barzo bliska
      • Gość: gość Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 21:28
        niestety nie!Z tego co dziś sie dowiedziałem to Ania nadal jest w śpiączce i
        niestety jej stan nie poprawia się!Lekarze mówią że jeżeli przez tyle czasu nie
        odzyskała przytomności to jest bardzo żle! Milejmy nadzieje ze nasze modlitwy
        za nich w tym pomogą!
        • Gość: q. Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 23:50
          dlatego uważam, że Maciek powienien wiedzieć dokładnie jaki jest stan i pójsc
          do Ani i pomóc jej się wybudzić..Może ON jest w stanie pomoć, może właśnie na
          jego głos..na jego dotyk.. ?!!?!?
    • Gość: g Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 14:25
      • Gość: :(((( Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.juranet.czest.pl 25.06.04, 23:24
        Aniu dlaczego się poddałaś???!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: g Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 14:26
      Niestety nic sie juz nie da zrobic - Ania odeszla:(
      • Gość: jot Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: 80.48.252.* 25.06.04, 18:15
        Serdeczne wyrazy współczucia dla rodziny C.
        • Gość: Filip Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: 69.156.224.* 25.06.04, 18:45
          wyrazy wspolczucia dla calej rodziny.
          Pograzony w smutku Filip
          • Gość: jaga Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 19:54
            Oby znaleźli siły, aby to przetrwać. By mogli choć po części wrócić do
            normalności. Maćku jesteśmy myślami przy Tobie.
            Głębokie wyrazy współczucia.
            • Gość: xxxxxx Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 19:57
              to straszne co się stało....... wyrazy współczucia dla wszystkich bliskich
              • Gość: Daniel K Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.04, 20:29
                A jaki stan jest reszty poszkodowanych czy ktoś może wie jak się czują
                serdeczne wyrazy współczucia dla rodziny ANI takich osób jest mało na świecie
                jaką była Ania pełnych radości i życzliwości dla innych będzie nam jej
                wszystkim brakowało!!!!!!!!
                • Gość: icha Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 00:09
                  ja nie moge w to uwierzyc to jakis zly sen
                  dlaczego bog pozwala odchodzic tak wspanialym, pelnym marzen, planow i radosci
                  ludziom to okropne i dla mnie nie pojete
                  przesylam wyraz wspolczucia dla rodziny Ani
                  • Gość: gosc Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach - refleksje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.04, 00:31
                    Mimo że osobiscie znalem tylko maćka i jego ojca od poniedzialku ta myśl o
                    wypadku mnie nie chce opuścić!Strasznie mi przykro w powodu śmierci Ani!
                    Jeżdzili z rodziną i rozwozili zaproszenia na ślub...zaproszenia na jedną z
                    najszczęsliwych chwil w życiu...chwil których niestety już nie przeżyją!

                    Przecież to może spotkać każdego...każdego z Nas...Wychodzimy szcześliwi z domu
                    a chwile póżniej może nas już nie być!Może warto się zastanowić nad tym jako
                    postępujemy w życiu ile chwil tracimy na niepotrzebne kłótnie, złośliwości,
                    nerwy! Zycie jest kruche wiec warto je spędzać jak najlepiej.Warto codziennie
                    być dla siebie życzliwym... i to w domu przy obiedzie i to dla zupełnie
                    obcych,nie szpanujmy swoimi samochodami który to lepszy , albo który to lepiej
                    jeżdzi, bo przez naszą głupote mogą cierpieć ludzie przed którymi dopiero
                    zaczynało się życie.Każdy pewnie myśli "mnie to nie dotyczy, mnie sie to nie
                    przytrafi"! Otóż nie...dotyczy to każdego...każdego z Nas.
                    Nie wiem jak Wam ale mi się ąż łezka w oku kręci...łezka żalu...łezka
                    cierpienia, łezka bezradności.
                    • Gość: aaa Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach - refleksje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 08:29
                      nie potrafię zrozumieć, nie potrafię uwieżyć, wiem ze to niesprawiedliwość
                      ogromna i pomyłka Pana Boga,nie umiem powiedzieć słowa pociechy do Rodziny Ani
                      i Maćka bo to co czuję to straszna pustka i żal.
                      Nie umiem wyobrazić sobie codziennośći bez Ani, jej uśmiechu, życzliwości,
                      radości na myśl o planach życiowych, życia nie ma
                      a co jest co wtedy zostaje? tylko żal, bunt na niesprawiedliwość?, to nie
                      wystarcza . Aniu kochana słowa są puste a żal którego nie umiem wyrazić rozrywa
                      serce.
                      • Gość: aga k. Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach - refleksje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 08:36
                        Najgorsza jest bezradność i złość... na Boga, który podobno istnieje...
                      • Gość: xxx Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach - refleksje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 10:26
                        niestety musze zapytać czy ktoś zna termnin pogrzebu? to straszne ale i to
                        musimy zrobić dla Ani być z Nią i Jej Rodziną do końca a potem pozostaje tylko
                        zachować tą kochaną dziewczynę na zawsze w pamięci
    • Gość: Aneta i Milena Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.tomaszow.mm.pl 26.06.04, 13:43
      wyrazy wpółczucia dla rodziny Ani i Maćka
      Aniu myślami będziemy z Tobą,
      Maćku trzymaj się dzielnie życie trwa dalej
      :(((((
      • Gość: 7 Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.04, 14:54
        Niech Bog czuwa nad jej duszą [`]
        • Gość: Rodzina Pogrzeb Ani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 19:40
          28 czerwca (poniedziałek)w godz.14-18 będzie wystawiona trumna z ciałem Ani
          (jeśli bedzie możliwe zostanie otwarta)w kaplicy przy Kościele Pierwszych
          Męczenników Polski -ul. Obr. Westerplatte, poczym zostanie zabrana do kremacji.
          We wtorek 29 czerwca o godzinie 16:00 w Kościele Pierwszych Męczenników Polski
          przy ul.Obr. Westerplatte odbedzie się nabożeństwo żałobne i pogrzeb na
          cmentarzu Kule. Urna z prochami będzie wystawiona w kościele w dniu pogrzebu od
          godziny 14.
          Dziękujemy wszystkim, którzy dotychczas okazali tyle serca Naszej Ani.
          • Gość: cd rodzina Re: Pogrzeb Ani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 19:45
            Prosimy Was - beziteresownych dobrych ludzi o modlitwę i moralne wsparcie dla
            Maćka i jego rodziców.
            • Gość: gość Re: Tragedia w Pietrzakach i Pogrzeb Ani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 13:25
              Wszyscy,
              którzy czytacie komentarze do tej tragedii, pamiętajcie, że nie jesteście sami,
              że inni również są waszymi sąsiadami, użytkownikami dróg publicznych.
              Tragedia która się wydarzyła, może być z Waszego powodu lub z Waszym udziałem.
              Pamiętajcie, że życie jest kruche i bardzo szybko może być zakończone.
              Sprawca wypadku i pasażerowie VV Polo i ofiara tego wypadku (z fiata Siena) -
              Ania odeszli, pozostali poszkodowani walczą o życie. Jeżeli przeżyją będą tylko
              cieniem tych ludzi jakimi byli przed wypadkiem. Nie tylko z powodu fizycznego
              kalectwa czy niesprawności, ale z zadry na duszy, na sercu.
              Miejmy to na uwadze i pamiętajmy.
              Ufajmy Bogu, bo tylko On mimo przeżywanego bólu wybiera dla nas najbardziej
              optymalne rozwiązania (również w tym przypadku).
              Módlmy sie za tych co odeszli i za tych którzy walczą o zdrowie i życie.
    • Gość: a Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 13:38
      • Gość: [*] Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 18:21
        Zapalmy świeczke [*]
        • Gość: a Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 19:00
          to nie tak miało być
          • Gość: aga_c Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 19:15
            Tez tak mysle, jest mi strasznie przykro i smutno, ze taki los ich wszystkich
            spotkal...spoczywaj w spokoju Aniu...wsród Aniolków...
          • Gość: gość Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 19:20
            niestety co się stało to się nieodstanie. Trzeba się pogodzić z tym
            wszystkim... życie toczy się dalej...a ponieważ jest ono bardzo kruche wiec
            trzeba z niego jak najlepiej korzystać. Niech Bóg ma w opiece Anie!
    • Gość: Karla Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 22:28
      [*]
      • Gość: [*] Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 19:35
    • Gość: Mistrzu Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.juranet.czest.pl 28.06.04, 22:38
      www.zosia.piasta.pl/wiersze-Ryszarda.htm piękne wiersze BO BRAKUJE MI SŁÓW
      • Gość: częstochowianka Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: 82.160.21.* 29.06.04, 18:11
        A czy macie jakieś wiadomości co z Maćkiem i jego rodzicami, czy nadal walczą o
        zycie?
        Pozdr.
        • Gość: rodzice Ani Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 22:48
          Maciek był z nami od wczoraj. Obecnie jest w niezłej formie pod względem
          fizycznym (o ile można ten stan tak ocenić), ale odejście naszej Ani jest dla
          Niego równie wielką tragedią jak dla nas.
          Stan zdrowia rodziców Maćka jest nadal barzo ciężki.
          • Gość: Basia z Gliwic Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.kopnet.pl 30.06.04, 12:52
            Ania jest z nami ... nie odeszła ... ciągle o Niej mówimy ... ciągle Ją
            widzimy ... Ona jest obok nas ... Jest w naszych sercach i pamięci ... na
            zawsze...
            • Gość: rodzina Ani Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 17:31
              Przekazujemy informację o nabożeństwach (msze św.) jakie będą odprawione w
              intencji naszej kochanej Ani. Wszystkich, którzy Ją kochają zapraszamy do
              udziału w modlitwie za Anię.
              l.p data godz Zamówiona od:
              1 30 czerwca godz. 18.00 uczestników pogrzebu
              2 7 lipca godz. 18.00 uczestników pogrzebu
              3 11 lipca godz. 8.00 Marii Buńko oraz Agnieszki i Cezarego
              Saneckich z rodziną
              4 14 lipca godz. 18.00 uczestników pogrzebu
              5 21 lipca godz. 18.00 uczestników pogrzebu
              6 28 lipca godz. 18.00 uczestników pogrzebu
              7 3 sierpnia godz. 18.00 sąsiadów z bloku
              8 5 sierpnia godz. 18.00 sąsiadów z bloku
              9 6 sierpnia godz. 18.00 sąsiadów z bloku
              10 9 sierpnia godz. 18.00 pracowników Sekcji Eksploatacji i
              Związku Maszynistów w Częstochowie
              11 10 sierpnia godz. 18.00 od Elżbiety i Waldemara Minkinów
              12 12 sierpnia godz. 18.00 współpracowników z Banku Śląskiego
              13 13 sierpnia godz. 18.00 Sekcji Eksploatacji PKP Łazy
              14 14 sierpnia godz. 18.00 Ojca Chrzestnego z Rodziną
              15 16 sierpnia godz. 18.00 kolegów i koleżanek z Centrum
              Bankowości Korporacyjnej i Zespołu Zarządzania Środkami Finansowymi
              16 20 sierpnia godz. 18.00 koleżanek i kolegów z Banku Śląskiego w
              Częstochowie - Wydział Ryzyka
              17 21 sierpnia godz. 18.00 rodziny Szymborskich
              18 24 sierpnia godz. 18.00 rodziny Zachariaszów
              19 27 sierpnia godz. 18.00 pracowników Działu Napraw Taboru
              Trakcyjnego w Łazach
              20 28 sierpnia godz. 18.00 Dyrekcji i Pracowników Banku Śląskiego,
              Oddział w Częstochowie - Regionalne Centrum Operacyjne.
              21 30 sierpnia godz. 18.00 członków Związku Zawodowego Maszynistów
              Kolejowych w Łazach
              22 31 sierpnia godz. 18.00 Dyrekcji, Nauczycieli i Pracowników
              Szkoły Podstawowej nr 34
              23 2 września godz. 8.00 Jerzego Sobalskiego z rodziną
              24 3 września - godz. 18.00 Dyrekcji oraz kolegów i koleżanek z
              Zakładu Taboru w Łazach
              25 4 września godz. 18.00 rodziców i siostry i Maćka z rodziną
              26 6 września godz. 18.00 nauczycieli SP nr 34
              27 7 września godz. 18.00 nauczycieli SP nr 34
              28 10 września godz. 18.00 rodziny Lewandowskich i Franiów
              29 26 września godz. 11.00 sąsiadów z bloku
              • Gość: Boki Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 13:10
                zmarł Tata Maćka :((
                • Gość: e Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 17:16
                  powiedz, ze to nieprawda!!!
                • Gość: e Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 17:17
                  Powiedz, ze to nieprawda!
                • niunia44 Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach 05.07.04, 19:39
                  Nie wiem co pisać, przychodzi mi jedna myśl: "śpieszmy się kochać ludzi bo tak
                  szybko odchodzą"
      • Gość: as Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 23:12
        Piękne wiersze! Jednak dla mnie bardzo smutne. Czy mogę wiedzieć kto jest ich
        autorem?
    • Gość: gość Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.04, 21:04
      Już kolejna ofiara jednego małolata. Najpierw Ania teraz Krzysiek. Jestem za
      głupij żeby to wszystko pojąć. Za dużo jak na jeden raz. Już niechce więcej
      proszę. Basiu wróć do nas. Czemu tacy ludzie odchodzą tak szybko:((((((
      • Gość: zaniepokojony Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 09:23
        Kilka reflekcji.
        Przepisy jakie obowiązują przy wydawaniu prawa jazdy są nieżyciowe w aktualnej
        rzczywistości jaka istnieja w stanie technicznym dróg i ulic!
        Każdy młody kierowca (nie tylko wiekiem) powinien przechodzić szkolenie w
        jeżdzie w bardzo trudnych warunkach jazdy pod nadzorem instruktora. Jazdy
        miałyby na celu nauczenie "małolata" jak jechać na mokrej, zdewastowanej,
        zaśnieżonej, zapylonej (piach kurz, liście itp.) nawierzchni.
        Następnie samochody jakie prowadzą młodzi kierowcy (przez np. 2 lata) powinien
        być oznakowany dużym emblematem (symbol do zaproponowania na drodze
        administracyjnej). Symbol musi być widoczny z daleka, żeby było wiadomo z jakim
        kierowcą mamy do czynienia.
        Należy zrezygnować z tzw. pachołków na egzaminie, bo są ważniejsze problemy niż
        otarty zderzak czy drzwi. W całym cyklu szkolenia powinno chodzić o
        bezpieczeństwo, o zdrowie, o życie, a nie o kawałek otartego błotnika, zderzaka
        czy lakieru.
        Logiczne, że część kosztów szkolenia kierowców powinny ponosić rejony dróg
        publicznych różnych szczebli - bo tam w bardzo dużym stopniu nalezy upatrywać
        winnych wypadków.
        Corazwięcej ciężkich wypadków drogowych to w dużej mierze efekt złej technologii
        budowy dróg, rozjeżdżania dróg przez ciężkie i przeładowane samochody ciężarowe,
        brak radykalnych działań w kierunku wprowadzenia przewozu ciężarówek
        (szczególnie w ruchu tranzytowym i międzynarodowym) na specjalistycznych
        platformach kolejowych. Brawura, brak wyobraźni i powyższe przyczyny w bardzo
        sktótowym rozważaniu są powodem zatrważającego wzrostu wypadkowości i coraz
        poważniejszych jego skutków.
        • Gość: aga_c Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 09:45
          Hm...Ja na prawko zdalam 1 rok i 1 dzien temu. I do tego co napisales to racja.
          Dosc ze drogi sa w stanie krytycznym to i mlodzi kierowcy, nieznajacy
          bezpieczenstwa, tudziez uwazajacy sie za najlepszych kierowcow, popelniaja
          wiele bledow.ale i ci starsi ludzie czasem z jakis powodow popelniaja bledy,
          znam takich;/. ja na stan dzisiejszy obwiniam nasz zarzad drog, ktory nie daja
          nam zbytniego bezpieczenstwa poprzez tak jak w tym przypadku koleiny, kazda
          nierownosc drogi, cziury. one sa w fatalnym stanie. jedzcie na czechy i tam
          zobaczcie!!!Ja jezdze nie dlugo i staram sie jezdzic ostroznie, bezpiecznie,
          ale co mi po tym jak wyjedzie mi jakis swir? ktory chce sie popisac, lub nie z
          wlasnego powodu popelni jakis blad. nie rozumie. tutaj trzeba cos zrobiC! TYLKO
          CO?
          • Gość: Ewa Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.com.pl / *.com.pl 02.07.04, 13:51
            nich ktoś odpisze, że to nieprawda o panu Krzyśku!!!! to już jest za dużo dla
            biednej duszy Maćka!!!
          • Gość: Ruda Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.com.pl / *.com.pl 02.07.04, 13:52
            wiem że moje słowa nikomu nie pomogą, ale całym sercem łączę się w żalu z
            Maćkiem, jego mamą i siostrą.
            • Gość: gość Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.com.pl / *.com.pl 02.07.04, 14:15
              nich ktoś da znać jaki jest stan Dzidzi
              • Gość: as Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 23:18
                Mistrzu! Kto jest autorem tych wierszy? Są piękne! a jednocześnie smutne(dla mnie)




















                [
                • Gość: SsMyK Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 00:18
                  to co sie stało jest smutnym przeżyciem dla rodzin i najbliższych.
                  choć moje słowa równiez nie zmiena faktu to istotnie współczuję bo ja bym chyba
                  tego nie potrafił unieść.
                  Szczere Kondolencje.

                  Duzo jeżdżę po Polsce i miałem ostatnio szansę jazdy tą drogą,pierwszy raz
                  przed tym ragicznym wydarzeniem i dziś kiedy wracałem w bardzo nieciekawą
                  pogodę.
                  Przyznam szczerze iż droga ta jest jak dla mnie całkiem wporzadku nawet przy
                  mokrej nawierzchni.
                  Jadąc autem zauważyłem iz droga jakieś 2-3 kmm dalej w stronę Opola jest w duzo
                  gorszym stanie a tam jednak nie doszło do tego wypadku.
                  Dziś w godzinach rannych przy b.ładnej pogodzie w wymienionym przeze mnie
                  miejscu zaliczył kilka drzewek peugeot o ile dobrze pamietam i na szczescie
                  kierowcy chyba nic sie powaznego nie stało.Moim zdaniem jest to brawura za
                  kierownicą i brak wyczucia oraz wyobraźni.

                  Moje zdanie jest takie iż któremuś z kierowców aut uczestniczących w wypadku
                  zabrakło tej wyobraźni.
                  Mówicie zeby lepiej szkolić nowych kierowców,a co to da...??
                  Prawie nic lub wogóle nic.najlepsza naukąjest jazda autem w różnych warunkach
                  ale nie z domu po bułki do supermarketu ,bo nikt sie nie nauczy dobrej i
                  rozsądnej w miare warunków panujacych na drodze ,jazdy autem.

                  Współczuje Rodzinie z głębi serca ,i tylko wewnętrzna siła pozwoli im przetrwac
                  cięzkie chwile.

                  Niech w końcu ktos napisze jakabyła przyczyna wypadku bo skutki jak widac są
                  dramatyczne.

                  Pozostający w Szacunku SsMyK
        • Gość: lunch Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.07.04, 11:57
          Zgadzam się, ale tylko po części. To znaczy nie zgadzam się z powszechną
          opinią, że "małolaty" itd. Z tym, co piszesz o oznakowaniu samochodów
          prowadzonych przez młodych kierowców. Tak się składa, że mój brat od razu po
          zdaniu prawa jazdy, w wieku 17 lat był 10 razy lepszym kierowcom niż wszystkie
          moje doświadczone (w prowadzeniu) ciotki razem wzięte. Wiem to z doświadczenia
          i powiem, że w sytuacji, gdy na drodze pojawia się przeszkoda, to:
          1. Ja wciskam kurczowo hamulec - nie potrafię inaczej.
          2. Moje ciotki puszczają kierownicę.
          3. Mój brat spokojnie tę przeszkodę omija.

          Jeśli jest ślisko, to ja oczywiście wpadam w poślizg i tego się boję
          najbardziej - tu się z Tobą zgadzam. Nikt mnie nie nauczył jeździć po śliskiej
          nawierzchni, nikt mnie nie nauczył prowadzić samochodu w łuku ślizgiem
          kontrolowanym. Bo ślizg kontrolowany kojarzy się w stereotypowej opinii tylko z
          wygłupami młodych kierowców, a w rzeczywistości jest to czasem jedyna możliwość
          ratunku.
    • Gość: aga_c Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 09:04
      Pogrzeb wujka odbedzie sie w niedziele 4.07.2004r o godzinie 14.30 w kosciele
      sw.Michala Archaniola w Blachowni. Prosze o modlitwe za Niego..
    • Gość: gość Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.04, 21:51
      Maćku jestem z tobą trzymaj się
      • Gość: Ruda Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: 212.160.108.* 04.07.04, 22:30
        Maćku trzymaj się ciepło, dasz sobie radę. jestem tylko daleką znajomą, ale
        całym secem jestem z Tobą. Modlę się też za zdrowie Twojej mamy.
        • Gość: abc Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 21:46
          znów wydarzyły się wypadki np. na DK1 - znów gina ludzie, a nasze "władze" nie
          reagują. Czy jest to działanie majace systematyczne zmniejszanie populacji
          mieszkańców POLSKI?
          • Gość: ja Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.04, 23:29
            no i co te "wladze" maja wg ciebie zrobic???
            nic nie zrobia, nie odwroca juz tego co sie stalo
            a zapobiec i tak nie zapobiegna...
            nie uniknie sie wypadkow, niestety....
            ludzie gina w rozny sposob, tylko dlaczego tak wczesnie??
            i niepotrzebnie... mlodzi ludzie:(((
            a szalonych kierowcow nie brakuje...

    • Gość: DS <i> <i> <i> <i> <i> <i> i stop IP: 212.87.232.* 06.07.04, 10:16
      ds
      • Gość: sylwia Re: <i> <i> <i> <i> <i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 15:53
        czy ma ktos moze informacje w jakim stanie jest pani Dzidzia???????
        • Gość: ,, Re: <i> <i> <i> <i> <i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 16:09
          jest po kolejnej operacji(płuca) Maciek również(ręki)
          • Gość: częstochowianka Re: <i> <i> <i> <i> <i IP: 82.160.21.* 10.07.04, 19:59
            Pomódlmy się o ich zdrówko, bądźmy dobrej myśli.
            Jesteśmy cały czas z Wami.
            • Gość: anqa Re: <i> <i> <i> <i> <i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 17:05
              Módlmy się za tych co odeszli i za rychły porót do zdrowia tych którzy jeszcze
              bardzo cierpią (Dzidzia i Maciek), ale również za tych którzy zostali na całe
              zycie okaleczeni (na duszy) tym tragicznym wypadkiem.
              • Gość: a... Re: <i> <i> <i> <i> <i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.04, 17:24
                Maćku, modlę się za Anię i za twojego tatę, i wierzę że z mamą będzie wszystko
                dobrze. To bardzo przykre że takie rzeczy zdarzają się takim ludziom jak WY.
                Człowiek ma czas żeby oswoić się z myślą że rodzice kiedyś odejdą, ale nie
                wyobrażam sobie większej tragedii niz ta, jeśli odchodzi osoba z która wiąże
                się plany i marzenia na przyszłość. całym sercem jestem z wami.
                • Gość: Kolezanka Re: <i> <i> <i> <i> <i IP: *.uni / *.uni-trier.de 14.07.04, 18:21
                  Moze teraz tutaj jestem nie na miejscu. Wszyscy tu pisza o ofiarach Fiata.
                  Bardzo wspolczuje rodzinom. Ja stracilam jednak w volkswagenie trojke bardzo mi
                  drogich ludzi! Tego malego chlopca tak mie znalam. Nikt z was pewnie nawet nie
                  zdaje sobie sprawy, jak oni byli dobrymi i wierzacymi ludzmi! Kasia stracila 5
                  lat temu matke, miesiac temu brata, a teraz sama zginela!Michal(kierowca)
                  stracil tez juz wczesniej matke! Zawsze moglam na nich liczyc!Wspolczuje calym
                  sercem wszystkim dotknietym!
                  • Gość: częstochowianka do Koleżanki IP: 80.51.236.* 15.07.04, 08:52
                    Przykro mi,że straciłaś swoich przyjaciół.
                    Tu na tym forum ludzie piszą o pasażerach fiata,bo jest to forum regionalne.
                    Większość ludzi się zna.
                    O pasżerach z Opolszczyzny nic nie wiedzieliśmy,nie zanaliśmy ich.
                    Ja osobiście często o nich myślę i o bliskich ,których zostawili.
                    Ta tragedia po prostu nie mieści mi się w głowie.
                    Pozdrawiam. Aneta

                    • Gość: anqa Re: do Koleżanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 21:04
                      Koleżanko! Tragedia dotknęła bardzo wielu, nie tylko tych poszkodowanych
                      fizycznie, ale całe rodziny ofiar i cięzko pokaleczonych ofiar wypadku. Dla
                      wielu z tych którzy zyją po tym tragicznym wypadku życie straciło sens, cały
                      swiat zawalił się w tym jednym ułamku sekundy.
                      Dlaczego ignoranci w myśl zasady że są najlepszymi kierowcami, wręcz geniuszami
                      kierownicy zachowują się jak dziki SŁOŃ w składzie porcelany?
                      Nikt nie zada już pytania sprawcy - DLACZEGO?, żadna z ofiar nie usiądzie z nami
                      do wigilijnego stołu, nie przełamie sie opłatkiem, nie złoży życzeń. Już nigdy
                      ... Już nigdy... Już nigdy ............................
                      • Gość: do Koleżanki Re: do Koleżanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 22:40
                        może wiesz co stało się z piątą osobą jadącą w Polo? Na temat tej osoby krążą
                        różne wersje, a jaka jest prawda? Nie masz pojęcia jak mi żal WSZYSTKICH, którzy
                        zginęli i ucierpieli w tym wypadku.
                        • Gość: E. Re: do Koleżanki IP: 82.160.21.* 18.07.04, 18:18
                          Jaki jest stan pani Dzidzi i Krzyśka po tych operacjach, czy ktoś ma jakies
                          informacje?
                          • Gość: gość Re: do Koleżanki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.04, 22:01
                            Stan zdrowia p.Dzidzi jest coraz lepszy, a p.Krzysiek nie żyje,zmarł 1 lipca
                            • Gość: gość Re: do Koleżanki IP: 82.160.42.* 22.07.04, 10:34
                              Koleżanko ofiar wypadku (w tym sprawcy) jadących VV Polo pochodzących z rejonu
                              Strzelec Opolskich - jeżeli już wpisałaś się na tym forum, to prosimy o
                              informacje o piątym pasażerze Polo. Tak nawiasem mówiąc kierowca i pasażerowie
                              Polo owiani są niezrozumiałą tajemnicą. Piszący na tym forum nic o nich nie
                              wiedzą. Może Ty jedna uchylisz rąbka tajemnicy?
                              Również za nich należy sie modlić i każdy kto potrafi współczuć w tragedi robi
                              to za wszystkie ofiary tego tragicznego wypadku.
                              Kilka razy jechałem tą właśnie drogą i o dziwo, prawie nikogo ten wypadek nic
                              nie nauczył, nadal brak poszanowania dla życia ludzkiego.
                              Brawura i głupota to dewiza conajmniej co czwartego kierowcy bez względu na
                              wiek i płeć.
                              Ta refleksja jest przygnębiająca.
                              • Gość: gość Re: do Koleżanki IP: 82.160.42.* 27.07.04, 11:19
                                Koleżanko ofiar wypadku (w tym sprawcy) jadących VV Polo pochodzących z rejonu
                                Strzelec Opolskich - mimo zaproszenia do powtórnego wpisania się na tym forum,
                                nie mamy żadnej informacji o piątym pasażerze Polo.
                                • Gość: częstochowianka Re: do Koleżanki IP: 80.51.236.* 28.07.04, 14:24
                                  Koleżanko -proszę odezwij się!
                                  • Gość: bywalczyni forum Re IP: 82.160.21.* 03.08.04, 12:04
                                    Czy ktos ma informacje o pani Dzidzi, czy jest nadal w szpitalu, czy odzyskała
                                    przytomność i jaki jest stan zdrowia Maćka?
                                  • Gość: ' Re: do Koleżanki IP: 82.160.21.* 03.08.04, 20:38
    • Gość: częstochowianka Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: 80.51.236.* 04.08.04, 07:26
      Czy ktoś w Strzelcach Opolskich zagląda na to Forum????
    • Gość: MarciN Współczucie i uznanie dla rodziny i znajomych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 11:13
      Podziwiam Was wszystkich za to iż pomimo tej wielkiej tragedi potraficie jednak jakoś funkcjonować i dzielić się informacjami dotyczącymi Waszych najbliższych z rzeszą nieznajomych Wam ludzi.To forum na którym opisujecie (głupio to zabrzmi ale nie potrafię znaleźć innego sformułowania) dalsze perypetie Swych najbliższych powinno uświadomić wszystkim tym którzy święcie myślą że na liczbę ofiar wypadku składa się tylko liczb poszkodowanych podanych przez funkcjonariusza policji,że tak nie jest. To forum na którym opisujecie Wasz żal i smutek po stracie najbliższych powinno być przedstawiane wszystkim przyszłym i nie przestrzegającym przepisów kierowcą.Być może wiedząc o tym jak wiele złego można uczynić przez chwile nie uwagi, szpanerstwa itd. zdjęli by jednak nogę z pedału gazu ocalając życie sobie swym najbliższym i wszystkim osobą postronnym.Wyrażający głębokie wyrazy współczucia MarciN.
      • Gość: anqa Re: Współczucie i uznanie dla rodziny i znajomych IP: 82.160.42.* 05.08.04, 11:32
        Autor ostatniego komentarza słusznie poruszył sprawę zarówno "rodzinnych i
        koleżeńskich" rozmów w sprawie wypadku, ale również refleksji na temat braku
        wyobraźni wśród kierujących pojazdami. en brak wyobraźni uzytkowników dróg
        dotyczy również pieszych jak i kierowców innych pojazdów.
        Wymuszenia stosowane przez pieszych to osobny temat. Ostentacyjnie, powolne
        przechodzenie pieszych przez pasy (często zakończone specjalnym gestem w
        kierunku kierowcy)stwarza zagrożenie bezpieczeństwa ruchu, , życia dla
        pieszego, a "kar" dla kierowcy. DLACZEGO?? Z ludzkiej głupoty. Obecnie
        rozprowadzane DVD z rekordami prędkości (informacja prasowa) to nic innego jak
        nawoływanie do łamania prawa, zasad współżycia społecznego i legalizowania
        bandytyzmu drogowego. Ten kto ma dobrą furę ma też dużo szmalu, a wniosek jest
        jedem - nikt mu nie4 zrobi krzywdy mimo, że zabije ludzi, zniszczy czyjeś
        mienie itp... Gdzie my żyjemy???
        • Gość: kierowca Re: Współczucie i uznanie dla rodziny i znajomych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 22:40
          Przeraża mnie zachowanie niedoświadczonych, a może niedorozwiniętych kierowców.
          Teraz zdarzył sie kolejny tragiczny wypadek pod Świeciem. Już nie żyje 5 osób w
          tym dwoje małych dzieci. Szósta w stanie ciężkim (mozna przypuszczać co to
          oznacza) walczy o zycie. Brak rozwagi , refleksji i ....
          • Gość: Filip Re: Współczucie i uznanie dla rodziny i znajomych IP: 69.156.224.* 09.08.04, 06:03
            Zamiast atakowac bandytow ktorzy wam taki swiat kreuja. Deprawuja mlodziez.
            Namawiaja do podswiadomego przyjmowania filmowych programowych wzorcow, to was
            kochani jest stac tyljko na wsplczucie slowa wyrazenia zalu i kondonencje.
            Kupujecie gazety ktore zajmuja sie polityka nietroszczace sie o wasza
            przyszlosc, waszych dzieci, czy wnuczat. TYMSAMYM WLASNA POSTAWA BIERZECIE
            UDZIAL W PRZESTEPSTWIE.
            Jak sadzicie jak dlugo smiercia tych ludzi zyla wasza lojkalna prasa ?...trzy
            dni?...tydzien ? ...to juz duzo .
            W zachodnich krajach taka tragedia nie zchodzi z lam prasowych conajmniej przez
            miesiac, boz to i czlowiek zyjacy w innym systemie niz postkomunistycznym, ma
            inna wartosc. Ma wartosc CZLOWIEKA.
            I nie zwalajmy winy na innych. To co sie dzieje wokol nas dzieje sie z naszym
            udzialem. Za naszym przyzwoleniem i sila naszej obojetnosci.
            • Gość: kierowca Re: Współczucie i uznanie dla rodziny i znajomych IP: 82.160.42.* 10.08.04, 10:11
              Panie Filip!, pyszczenie na łamach forum to Pana domena, ale to tylko słowa,
              słowa, słowa i to do tego bez znaczenia, które każdy MYŚLĄCY człowiek puści mimo
              uszu.
              Panie Filip! pyszczyć każdy potrafi, ale zrobić cokolwiek dobrego potrafią tylko
              ludzie mający serce, rozum i potrafiacy wyciagać prawidłowe wnioski w każdej i z
              każdej sytuacji (również tragicznej) - wnioski konstruktywne, a nie obrażające
              uczucia rodzin poszkodowanych.
              Takim ludziom pokroju Filipa brak taktu i dobrego smaku.
            • Gość: michaś Re: Współczucie i uznanie dla rodziny i znajomych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 21:50
              filipku ty jestes uposledzony umyslowo mowiac ze my "zyjacy w
              postkomunistycznym panstwie nie jestesmy LUDZMI" ... jesli sie nie myle to ty
              mieszkasz w kanadzie czy gdzies tam .... niewazne ... zastanawiam sie tylko czy
              jestes tchorzem i czy uciekles z tego "postkomunistycznego kraju" :D:D:D:D ...
              jesli tak to jestes ZEREM :D:D:D:D pozdrawiam drogi baranie :D:D:D:D

              P.S.
              przeanalizuj swoje "madre" wywody i zastanow sie czy pasuje pisac pierdoly o
              postkomunie w temacie o takiej tragedii
              • Gość: anqa Re: Współczucie i uznanie dla rodziny i znajomych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:54
                Święte słowa panie Michale
                • Gość: kierowca Re: Współczucie i uznanie dla rodziny i znajomych IP: 82.160.42.* 13.08.04, 14:33
                  Już nie narkotyki i alkohol dostarczają mocnych wrażeń znudzonej młodzieży z
                  zamożnych domów. Adrenalinę podnoszą niebezpieczne i brawurowe wyścigi ulicami
                  miast. Niedzielna UWAGA! o nielegalnych wyścigach samochodowych.

                  W 90 sekund przez centrum Warszawy z prędkością 220 kilometrów na godzinę.
                  Pokażemy do czego prowadzi brak wyobraźni na drodze.
                  Coraz częściej młodzi ludzie brawurowo ścigają się samochodami. Ryzykując,
                  narażają innych. W miastach adrenaliny dostarcza im jazda pod prąd, lawirowanie
                  pomiędzy samochodami, albo 90 sekund na przejechanie zatłoczonego centrum
                  miasta. Jednak naprawdę duże szybkości rozwijają poza miastem. Wyprzedzają "na
                  trzeciego", jadą nawet 260 km/h!
                  Fani mocnych wrażeń dzielą się na dwie grupy: pierwsi to ryzykanci, którzy
                  jeżdżą po piwku samochodami rodziców, nastoletnie "dzieciaki", które bezmyślnie
                  szaleją. Inna grupa, to młodzi, bogaci, którym nie wystarczy samo kupienie
                  sportowego, drogiego samochodu. Oni kochają szpan i tzw. lans. Dla nich drogi,
                  podrasowany samochód to sposób na życie. Oni tuningują swoje maszyny, tak by
                  były najszybsze. Oni też na co dzień bywają w drogich klubach i otaczają się
                  pięknymi dziewczynami, noszą markowe ciuchy, pokazują na modnych imprezach.

                  - To są szaleńcy! Dla nich rajdy, to wygłupy, taka fajna zabawa – mówi były
                  miłośnik szybkiej jazdy, który uległ poważnemu wypadkowi. – Oni na własnej
                  skórze muszą się jednak przekonać, że mogą zrobić innym krzywdę.
                  Jeżeli sami zginą, to ich problem, ale dlaczego zabijaja innych?
                  • Gość: Kubiś Re: Współczucie i uznanie dla rodziny i znajomych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 00:01
                    Ludzie ! kupujcie tylko duże samochody , terenowe , vany USA Gówniarze co
                    zabijają jeżdzą małymi bo mają mały rozum.W starciu z dużym nie mają szans! a wy
                    tak.
                    • Gość: Kubiś Re: Współczucie i uznanie dla rodziny i znajomych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 00:09
                      Wszyscy wiecie ile jest wypadków na naszych drogach . Czy za parę dni jak ktoś
                      do waszego małego autka siądzie z tyłu przypomnicie mu żeby zapiął pasy .
                      Podczas 60 km/h 80kilogramowa osoba siedząca za wami bez pasów uderza w wasz
                      fotel jakby conajmniej ważyła 1500 kg !!!!!!!!! Zastanówcie się co na to wasze
                      ciało ? ?
                      • Gość: kaba Re: Współczucie i uznanie dla rodziny i znajomych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 09:29
                        ludzie znajdżcie inne miesce na te ilntelektualne rozmowy o samochodach, ten
                        wątek dotyczy Ludzi którzy stracili życie w tym konkretnym strasznym wypadku i
                        bliskim , których dotknęła ta tragedie, to teoretyzowanie chyba trochę nie na
                        miejscu. mnie ten wypadek dotknął bo straciłam kolleżnkę, wolę przeczytać
                        refleksję lub pomilczeć niż czytać takie pierdoły
                        • Gość: kubiś Re: Współczucie i uznanie dla rodziny i znajomych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 13:13
                          Do Kaby . Sorry że straciłeś koleżankę współczuję również wszystkim , ale po
                          każdym wypadku śmiertelnym nasówa mi się pytanie co mogli zrobić żeby żyć . Ja
                          kiedyś byłem świadkiem naocznym jak w listopadzie 2003r Matiz z Radomska czołowo
                          zderzył się z Okularnikiem ( trasa na Olsztyn ) Zginęło około 7 osób pamiętam to
                          jak dziś . Takie sceny powinni ogladać gówniarze zdający prawko i Tuningowcy .
                          • Gość: Beta Re: Współczucie i uznanie dla rodziny i znajomych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 01:03
                            Strasznatragedia !!!!!!!!!!!!!
                            • Gość: M.S. Re: Współczucie i uznanie dla rodziny i znajomych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 16:23
                              4 września (w sobotę)w kościele przy ul. Obr. Westerplatte o godzine 18:00 miał
                              być ślub Ani i Maćka. W tym dniu i o tej samej godzinie odbędzie się Msza
                              żałobna za Anię.
                              • Gość: częstochowianka Re: Współczucie i uznanie dla rodziny i znajomych IP: 82.160.21.* 02.09.04, 21:11
                                Mam pytanie, czy ktos wie jak się czuje pani Dzidzia mama Maćka, wyszła już ze
                                szpitala, jest w domu, jak się czuje?
                                • Gość: kol Re: Współczucie i uznanie dla rodziny i znajomych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 21:25
                                  z tego co wiem powoli wraca do zdrowia, ostatnio była na rehabilitacji na
                                  Śląsku, to inf. z przed okolo 3 tygodni
                                  • Gość: pat. Re: Współczucie i uznanie dla rodziny i znajomych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 22:01
                                    pewna informacja z dnia dziszejszego: Dzidzia czuje się coraz lepiej, jest na
                                    rehabilitacji i nie można wyjść z podziwu nad fantazją ludzi, którzy rozsiewają
                                    niesamowite,graniczące z horrorem plotki ( w jakim celu?)
                                    • Gość: " Re: Współczucie i uznanie dla rodziny i znajomych IP: 82.160.21.* 03.09.04, 17:38
                                      O jakie tu plotki chodzi, co tu jest nieprawdą? bo nic tu z tego nie rozumiem.
                                      • Gość: Jaaa Re: Współczucie i uznanie dla rodziny i znajomych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 20:53
                                        wiesz... chodzi o takie plotki, które sobie krążą i krążą i są coraz to bardziej
                                        niesamowite (podziw bierze nad wyobraźnia niektórych pierdół). Może następnym
                                        razem by tak jedna z drugą lub jeden z drugim sięgnęli do źródła a nie
                                        rozpowiadali "rewelacyjnych" bajeczek!!! - nie rozumiem jaki mają w tym cel ci
                                        wspaniali aferowicze - ale KTOŚ inny ich za to rozliczy!!! (a tak swoją drogą to
                                        wiem, że to pierdoły z Blachowni mają taką wyobraźnię).
    • Gość: a Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.pcz.pl 10.09.04, 13:50
      chamuy
      • Gość: gość Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 18:26
        Pani Zdzisława jest już w domu, stan zdrowia systematycznie się poprawia.
        Życzymy Jej powrotu doznacznie lepszego zdrowia.
        • Gość: Koleżanka Re: Tragiczny wypadek w Pietrzakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 11:29
          Mijają właśnie cztery misiące od śmierci Ani i taty Maćka, a ja nadal nie mogę
          pozbierać się po tej tragedii. Nie mówiąc już o tym, co na pewno czują rodziny.
          Zbliża się Święto Zmarłych więc zapalmy świeczkę i pomódlmy się za nich oraz za
          ich rodziny.
          ***
Inne wątki na temat:
Pełna wersja