Gość: Ckm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 20:59 Walasek jest super zawsze w niego wieżyłem teraz uwierzą te niedowiarki szkoda że w finałowym biegu Gollob zablokowal Grzesia były by dwa pierwsze miejsca POLAKÓW . Pozdrowionka . Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kibic Re: Walasek trzeci we Wrocławiu IP: *.magma / *.magma-net.pl 21.06.04, 10:45 Poziom turnieju pod względem sportowym był dobry tylko ja nie rozumiem czy publiczność "Zużlowa" tak szybko i diametralnie się zmienia? Jeszcze nie dawno na stadionie Olimpijskim kibice żywo interesowali się zawodami wymieniali uwagi dyskutwali naprawdę można było w fajnym towarzystwie spędzić czas i gorąco dopingować!W chwili obecnej większość publiczności tak naprawdę to chyba nie przychodzi na żużel ale tylko po to żeby "łyknąć" piwka, wielu nie zna zawodników i nie ma pojęcia co się dzieje!.Obok mnie zajęli miejsca goście, którzy tak naprawdę oglądneli pełne trzy biegi... a przy tym ciągle przeszkadzali innym. Może to ranga zawodów i charakter sponsora kreueje takie zachowanie publiki ale ja mam nadzieję że na kolejnych zawodach publiczność Wrocławska bardziej się zaangażuję. Odpowiedz Link Zgłoś
kiimi Re: Walasek trzeci we Wrocławiu 21.06.04, 19:25 hmm, ja musze przynac ze bylam bardzo zaangazowana :D:D kazdy bieg ogladalam na stojaco wrzeszczac i bijac brawo :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Walasek trzeci we Wrocławiu IP: *.vf.shawcable.net 22.06.04, 06:42 W chwili obecnej większość publiczności > tak naprawdę to chyba nie przychodzi na żużel ale tylko po to żeby "łyknąć" > piwka, wielu nie zna zawodników i nie ma pojęcia co się dzieje!.Obok mnie > zajęli miejsca goście, którzy tak naprawdę oglądneli pełne trzy biegi... > a przy tym ciągle przeszkadzali innym. Może to ranga zawodów i charakter > sponsora Nie narzekaj. Kiedys za rezymu pojechalismy do Chorzowa na Zloty Kask ....z Cieslakiem w skladzie. i Hanysy naprane do imentu wrzeszczaly.... Polonia GoooLa!!!! Tak sie im porabalo pod sufitem. A i flaszencje w powietrzu lataly calkiem ladnym lukiem. A i w Czestochowie bywaly niezle potyczki. po jednym z barazy z Unia Leszno strach bylo sie nie bac na ich stadionie przez ladne pare lat. Szyby naszym lecialy w autach i w Gdansku i w Toruniu.... i nie tylko:))) Odpowiedz Link Zgłoś