karan-6
28.05.12, 16:31
to nic. Pamiętam jak wiele lat temu, na pielgrzymce dla maturzystów wyladowałem nad ranem pod Jasną Górą. Nieprzytomny, rozespany. Opadła nas trójka dziwnie wygladających i silnie pobudzonych ludzi wyglądających jak bezdomni - dwaj postawni faceci i baba. Coś tam bełkotali o religiibardzo szybko a potem zanim się obejrzeliśmy, na siłę wcisnęli nam jakiś tandetny obrazek. Ok, stwierdziłem. Maniacy, świry, można ich posłuchać i pójść dalej. Jednak szajka nie dawała nam odejść, żądając, uwaga! 50 zł za papierowy obrazek. Obstąpili nas, obrazka nie chcieli zabrać, zablokowali nam drogę. Nie dało rady, dookoła żadnych ludzi, ciemnawo, żadnych świadków. Musieliśmy dać, a oni szybko zniknęli z horyszontu polując na inne nieprzytomne dzieciaki. Teraz jak widzę doszło do tego że stare baby kradną nawet w kościele. O tempora, o mores...