Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy jak..

05.07.12, 16:17
..... kreatywnosc i inicjatywa? Czy potrafia rozmawiac z mezczyzna inicjujac temat ? Czy moze wystarczy (wg. nich) wystroic sie na randke i patrzec na faceta jak na animatora na wycieczce w Egipcie, ktory poprowadzi rozmowe, poda drinka i zapewni atrakcje na wieczór?

Panowie, jezeli jestem w błędzie to mnie poinformujcie - moze po prostu trafiam na takie "drewniane" panny:)
    • Gość: ssss Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.12, 16:21
      starsze coś tam jeszcze potrafią ale małolaty ....... ok. 25 i nieco więcej .... coraz rzadziej ....może nie potrafisz dobrać grupy docelowej ........ pomyśl .....
      • Gość: jasiu... Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.unitymediagroup.de 07.07.12, 19:48
        Dziewczyna po prostu czeka, aż facet pierwszy pokaże swoją kreatywność i wykaże inicjatywę. Taka powiedzmy dziewczęca skromność, a może chęć poznania, z kim mają do czynienia. Właśnie dlatego nie inicjują tematu, żeby przekonać się, czy znajomość kontynuować, czy raczej zapomnieć o nowo poznanym kawalerze.

        Bo jeśli kawaler ani me, ani be, kukuryku, też ani, to w sumie po co przed takim pokazywać swoją kreatywność i wykazywać inicjatywę?

        Przy okazji, o pilingu ma mówić, czy o sposobach na ograniczenie zużycia gazu w instalacjach gaźnikowych z parownikiem?
    • Gość: Szifty Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.unitymediagroup.de 05.07.12, 23:47
      Szkoda słów na temat częstochowskich gwiazdeczek : ). Traktuj je po macoszemu, one się tego domagają swoim nastawieniem.
    • Gość: Szifty Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.unitymediagroup.de 06.07.12, 09:25
      Dbajmy o wątek a może się rozwinie. Zapraszamy do siebie panie z wygórowanymi ambicjami : ) tylko żeby 1/3 częstochowy się tutaj nie zwaliła.
      • Gość: Menel Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.12, 20:54
        Wygorowane ambicje pozostalych 2/3 panien wyrastaja poza drobnomieszczanskie ramy Czestochowy. A co do moich ulubionych textow:

        " ....i co mi jeszcze powiesz....?"
        ".... i co tam slychac....? "

        Klasyczne pytania otwierajace.
        • Gość: Szifty Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.unitymediagroup.de 06.07.12, 23:59
          Do klasycznych wariantów otwierających trzeba dodać: Co robisz? Bardziej rozwinięta dziewczyna zapyta: Czym się zajmujesz? Oba pytania podłączone są do kalkulatora obliczającego ile możesz zarabiać, bo oczywiście chodzi jej o pracę a nie o hobby...
          Menel a badałeś reakcje dziewczyn kiedy je zapraszasz na wspólne wyjście? Zwróć uwagę na następujący myk: Pytasz ją czy ma ochotę wyjść na cole/piwo/kino etc. i widzisz lekką nutkę niezdecydowania. Następnie dopowiadasz, że ją odwieziesz lub nawet odbierzesz spod domu. Bah i pyta się: kiedy? Takie rozwydrzone, nie pojedzie taka autobusem bo za ciężko.
          Zbadaj jeszcze taką sytuację: Mówisz dziewczynie na np dyskotece, że możesz się z nią umówić o określonej godzinie bo tak ci autobus pasuje. Zrobi oczy jak 5zł i będzie mówić o tym koleżankom przez miesiąc. Takie cwane, gdzie one się takich zachowań uczą? : )
    • Gość: zawiedziony A inne cechy ludzkie? IP: *.opera-mini.net 07.07.12, 01:39
      A czego Ty wymagasz?

      Oto moje zdanie o współczesnych dziewczynach/kobietach oparte na przykrych doświadczeniach z tą płcią:

      Nie ma już kobiet, które interesowałby elokwentny i zaradny facet. Dzisiejsze kobiety, to wygodne kukułki, które szukają gotowego gniazda, do którego mogą wejść. Słowem: blachary!

      W oparciu o obserwacje uznać można, że ideał mężczyzny dla blachary, to:
      - napakowany metroseksualista,
      - człowiek majętny,
      - posiada samochód,
      - posiada WŁASNE lokum, najlepiej dom,
      - dobrze, jeśli posiada własną firmę.

      Jeśli spełniasz w/w kryteria, to blachara jest Twoja. Ale to kosztowna zabawka. Żeby była Twoja, musisz jej fundować wycieczki do modnych kurortów, chodzić z nią na dyskoteki i być ładny, żeby wytapetowanym koleżankom mogła Cię pokazać.

      W zamian podłoży się pod Ciebie, albo i nie, wtedy musi wystarczyc Ci świadomość, że ona jest "Twoja". Na intelekt nie licz, porozmawia z Tobą o "ładnym filmie", który obowiązkowo obejrzeliście razem w kinie, jakby nie można go było ściągnąć z sieci za miesiąc... Ech...
      Rozumiem gejów, ale pozostanę hetero-singlem.

      A jeśli gwiazdeczkę przestaniesz opłacać, to Cię rzuci.

      Mam wgląd w życie dwóch takich.
      Obie zmieniają facetów (jeśli tych sponsorów można tak nazwać) co rok. Na profilach w portalach społecznościowych zaś pojawiają się fotorelacje z egzotycznych krajów, z kolejnych wycieczek.
      Jedna z nich była związana ze zwyczajnie zarabiającym, później przesiadła się na mundurowego, a następnie przeskoczyła na napakowanego gogusia z własną firmą.
      Druga miała lalusia (jakiś metrol, podobno do kosmetyczki chadzał), który był akwizytorem (przepraszam, "przedstawicielem handlowym") sprzedającym jakieś garnki lub żyrandole do marketów i ma kasy do użygania. Rzuciła go, bo mieli problem w komunikacji, ale głód kasy był większy, bo po miesiącu wróciła. Ale długo mu dziewczyną nie była, bo kilka miesięcy później była z jakimś kasiastym bambrem, który tego tego był napakowany i w całości wydepilowany - na niezabezpieczonym profilu w serwisie społecznościowym gość epatuje fotką, na której gnije na leżaku plażowym... Obecnie chyba szuka nowego sponsora, widać napakowany metro się spłukał :)

      Obie panienki zaś charakteryzują się iście frywolnym stylem życia, bo obie tuż po egzaminie dojrzałości wyprowadziły się z domów "do facetów". To takie ekskluzywne pro... fesjonalistki ;)

      Nie twierdzę, że w pełni normalnych kobiet i dziewczyn nie ma, ale to jest - z całym szacunkiem - "towar deficytowy". Niewiele już takich, dla których portfel lubego nie jest ważny...
      • Gość: bezrobotny Re: A inne cechy ludzkie? IP: *.dynamic.chello.pl 07.07.12, 07:45
        Na intelekt nie licz, porozmawia z Tobą o "ładnym filmie", który obowiązkowo obejrzeliście razem w kinie, jakby nie można go było ściągnąć z sieci za miesiąc... Ech...

        Z tym kinem to przegiales, czasem mozna sie odchamic, az tak ci zal 20zl ? Do restauracji dziewczyny nie wzmiesz bo zjesc mozna w domu? Do baru nie pojdziesz bo piwo mozna obalic pod sklepem ?? Dziewczyne przeciez mozna sciagnac za darmo z sieci.
        • Gość: Szifty Re: A inne cechy ludzkie? IP: *.unitymediagroup.de 07.07.12, 13:51
          Bezrobotny, powiedz mi ile osób w częstochowie nie oszczędza, albo powiedz mi ile osób oszczędza? Nie czepiaj się kina, bo jakbym miał iść na każdy film który chciałbym obejrzeć to chodziłbym 5x w miesiącu do kina. Za taką bzdurę nie będę płacił 100zł+dodatki i wyjście po kinie. Oczywiście, że czasem wyjdę ale wolę obejrzeć te 4 pozostałe filmy na kompie lub podłącze do X calowego tv przez hdmi. Za 80 zł kupie sobie 2-3 średniej klasy wina i obejrzę te filmy z większą przyjemnością.
          Poza tym, czy ty widziałeś kiedyś żeby kino kosztowało 20 zl? Na promocji w środy tak, + przywieź i odwieź dziewczynę, do tego food i napoje, zamykasz się od 50 do 100zł.
          Większość ludzi zarabiający pow. śr krajowej nie chodzi nawet tyle razy do kina, bo po prostu oszczędzają.
          Poza tym połowę kinowych filmów oglądam w divixie na ogólnodostępnych stronach przed lub w czasie premiery w częstochowie, więc o czym tutaj mowa. Na drugą połowę czekam do miesiąca.
          Jakby było tak łatwo z dostępem do pieniądza, to nie było by tak jak pisał Zawiedziony. A facet pisze prawdę. Nie zgadam się całkiem z pojęciem napakowanego metroseksualisty, chociaż jest to trochę widoczne. Te trzy punkty
          - posiada samochód,
          - posiada WŁASNE lokum, najlepiej dom,
          - dobrze, jeśli posiada własną firmę
          to priorytet dla częstochowianek i nie tylko : ) skl, slu etc też : D
          Tylko kobiety nie potrafią zrozumieć następującej rzeczy: Jeśli faceci zdobywają w/w punkty sami lub swoimi siłami zamieniają to wszystko w lepsze bez waszej pomocy i wsparcia. To tym bardziej traktujemy was jako dodatek, po prostu rzecz. Co taka kobieta przychodząca na gotowe ma wnieść do twojego życia poza łóżkiem?.... Nic, kompletnie nic. Będzie ci tylko zatruwać życie swoimi pseudo problemami, potrzebami bez których można się obejść a jeszcze gorzej jeśli będzie kombinować próbując wzbudzać zazdrość lub dorabiać rogi.
          Zamiast frywolnym stylem życia ja bym to nazwał florydowy (amerykański) styl życia, bo to takie typowe gwiazdeczki. Znane z tego, że są znane.
          Poza tym, dobrym mykiem jest lekkie przyzwyczajenie dziuni do samochodu a następnie poinformowanie jej, że ma parę razy przejechać się autobusem (powód sam sobie wymyślisz - coś z samochodem :) Działa to bardzo dobrze, dziewczyna nabiera pokory : ) Polecam do przetestowania.
          Już raz to na forum pisałem, że 90% kobiet zwiąże się z facetem posiadającym absolutnie minimum taki sam status społeczny z bardzo silnym wskazaniem na dużo wyższy status. Związane jest to z ich poczuciem bezpieczeństwa, które zapewnia się po przez władzę i pieniądze. One materializm i ku... wo mają w genach. Nie musisz tego szukać w książkach od socjologii czy psychologii bo trochę ci czasu zejdzie, po prostu włącz sobie Animal Planet i pooglądaj zachowanie małp :)
          Innych cech ludzkich nie wykryto.


          Znam super ludzi z charakteru, poglądów, zachowania, wyglądu etc, którzy byli by ideałem dla kobiety gdyby nie fakt, że zarabia tyle żeby siebie utrzymać. A brak dodatku materialnego dyskwalifikuje ich w przedbiegach.
          • Gość: Menel Re: A inne cechy ludzkie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.12, 14:46
            Szifty, dobrze powiedziane - gdy juz bede mial mieszkanie (oczywiscie na kredyt) to po co mi wtedy taka gwiazdeczka? Mam to co chce, dzieci nie odczuwam potrzeby splodzenia, chce sie pobawic po ciezkiej pracy i wrocic do domu gdzie nikt mi nie bedzie ciosał kołkow na glowie... no wlasnie wrocic moze nie sam do siebie i tyle.....

            Inna opcja to strony typu roksy i odloty.pl - ktos z was korzystal z takich przyjemnosci? Z tego co slyszalem to i mozna pogadac z dziewczynami i odstresowac sie w milym kobiecym towarzystwie. Mam pieniadze to sie odstresowuje, a nie gimnastykuje sie aby dziewczyna dobrze sie czula w moim towarzystwie, po czym na koniec mi powie ze 'ja nie szukam teraz zwiazku, ale mozemy wyskoczyc czasem na piwo" , a ja w myslach " ufff....." .

            Kolejna sprawa, to ze jak panny beda wybrzydzac, to kolo 35 lat, zapali sie czerwone swiatelko . Z tym ze wtedy bedzie miala singielskie nawyki, wymagania wiuzalne i ekonomiczne pozostana, juz nie bedzie z politowaniem patrzec na kolezanki z mezem i dziecmi, a my........


            ........ a my po 40 stce bedziemy miec nadal branie u mlodych gwiazdeczek, ktore beda sie slinic na nasze portfele i dobry bajer:)

            YES YES YES !!!

            (autor cytatu nieprzypadkowy)
            • markoni51 Re: A inne cechy ludzkie? 07.07.12, 16:09
              Panowie czytając wasze wypowiedzi można jedynie współczuć !
              Za moich czasów zdarzały się takie ,,panny'' i tylko nielicznym udało się dobrze ustawić w życiu tak jak sobie zaplanowały , większość niestety twardo zostało sprowadzonych na ziemię . Teraz czasami z politowaniem możemy wspominać ich ,,występy'' i zadać pytanie gdzie się podziały te ,,gwiazdy''?
              My na szczęście związaliśmy się z ,,normalnymi'' dziewczynami i teraz miło nam patrzeć na ich KLASĘ , cieszyć się ze wspólnego dorobku. Najważniejsze jest obecnie aby naszym pociechom przekazać odpowiednie wzorce , aby nie postępowały jak te ,,puste'' dziewczyny o których piszecie...
              • laloche Re: A inne cechy ludzkie? 07.07.12, 22:25
                A gdzie Wy poznajecie te gwiazdeczki;)?
                Za każdym razem gdy jestem na spacerze, widzę samych starych dziadków, w autobusach, w parkach. Na dyskotekach nie bywam, bo to nie moje klimaty...więc jak tu kogoś poznać...
                Może macie rację, może nie...nie wiem, nie byłam przy tych sytuacjach...
                Ja osobiście mam problemy z wykazaniem inicjatywy na pierwszym spotkaniu ale z innych względów...
                Jestem nieśmiała i nie potrafię już bombardować faceta głębokimi refleksjami po 30 minutach od przedstawienia się, żeby się przed kimś otworzyć potrzeba na to czasu...
                A może to też stereotyp, że to facet powinien decydować - w końcu przewodnik stada:P a może próba sprawdzenia, poprzez taką kobiecą bierność - jeśli się stara, tzn. że mu zależy...;)
                Nie ma co uogólniać, każda jednostka jest inna...
                Powodzenia w znalezieniu uroczej niewinnej gwiazdki;)
                • Gość: mgła Re: A inne cechy ludzkie? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 08.07.12, 10:39
                  W dzisiejszych czasach niema przyzwolenia na sentymenty, trzeba stapać twardo po ziemi, dzis na wszystko sie mowi " manipulacje" i nikt nikomu nie wierzy,. Dzisiaj są szkoły do kreowania wizerunku, na kazdym artykule są wypociny poetow, że tylko to jest najlepsze np że to polskie mleko, polskie jaja, polskie plotki i td. Najlepiej oglądać swiat w telewizorze, nie bedziesz mial kłopotow że ktos chce sie tobą zabawic. Miłość, uczucia, trzeba oddac do lamusa. A najlepiej siedzieć w swoim gniazdku, na gorze, tam jest najbezpieczniej. smerf
                  • Gość: asia Re: A inne cechy ludzkie? IP: *.play-internet.pl 08.07.12, 16:51
                    Napiszcie która z w /w wypowiedzi ma jakiś sens.
              • Gość: zawiedziony Re: A inne cechy ludzkie? IP: *.opera-mini.net 08.07.12, 19:25
                Masz rację!

                Ale zauważ proszę, że natrafiłeś na obiekt deficytowy. Gdy ja poznam fajną, sensowną kobietę, twardo stąpającą po ziemi, mającą gdzieś status materialny i stan posiadania, to ZAWSZE okazuje się, że jest zajęta...
                • Gość: czestohowiok Re: A inne cechy ludzkie? IP: 188.95.29.* 08.07.12, 21:31
                  A najzabawniejsze jest to, ze zwykle zajęta przez jakiegoś bambusa po solarium z torebeczką na ramieniu, cholera powinni przywrócić wojsko, to takie pedały zniknęłyby raz na zawsze !! :)
                  Oczywiście taki pedał ma golfa 4 - po tym ich zawsze poznaję!!
                  • Gość: Adwokat Diabła Re: A inne cechy ludzkie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.12, 22:27
                    Ufff, ja mam MK3 :)
                    • Gość: czenstochowiok Re: A inne cechy ludzkie? IP: 188.95.29.* 08.07.12, 22:59
                      MK3??

                      Trochę wsią zalatujesz, ale nie przejmuj się, przynajmniej nie poddajesz się powszechnemu trendowi globalizacji i konsumpcji !

                      Blachary nie wyrwiesz, czyli już jesteś o 1 krok z przodu przed takim pedałkiem w czapeczce i białych trampusiach z galerii.
                  • Gość: zawiedziony Re: A inne cechy ludzkie? IP: *.net.stream.pl 09.07.12, 00:15
                    Te torebeczki, to w ogóle zniewieścienie jakieś.

                    Nie ma już kobiet, które patrzą na umysł, wiedzę, kulturę osobistą, poczucie humoru.
                    Nic, tylko pieniądze, wygląd, stan posiadania.

                    Te normalne są na wymarciu. Jeśli istnieją, to albo zajęte z siebie wartym (normalnym), albo marnują się u boku przyrumienionego bambusa z solarium w białych skarpetuniach na wygolonych nóżkach...
                    • Gość: JA Re: A inne cechy ludzkie? IP: 188.95.29.* 09.07.12, 00:40
                      Mnie to się smiać chce, spotkałem jakiś czas temu taką pannę z bloków, gdzieś tam przemknęło pytanie czym jeżdżę, sam więc o to samo spytałem ze 3x nie odpowiedziała, bo miała poloneza, jak się później okazało :) Ja się nigdy nie pokazywałem, ale wyczułem francę, dałem sobie spokój a ona upatrzyła sobie gogusia, który pracuje za granicą od paru lat, oczywiscie szybka ciąża i nadzieja na darmowe utrzymanie. A wrazenie robiła naprawdę na początku dobre, potrafiła się ładnie wysławiać, dobrze się uczyła, niemniej jednak spotkałem więcej takich, więc to nie wyjątek a REGUŁA, a te ku... tzn obecne już bądź przyszłe matki polki - krzyż wam na drogę !
                      Cóż, ja na solarium raczej nie chodzę, nie golę nóg, nie zakładam białej czapeczki, nie wsiąde w golfa, nie założę pedalskiej torebki ani spodni nie spuszczę paskiem do kolan, za to mam dobrą pracę, sześciocyfrówkę na koncie, niepozorne autko za zaledwie dwie moje pensyjki, rozwijam się i takie panny traktuję jak przedmioty - patrząc na nie widze jedynie dziure, cycki i potencjalną lodziarę, totalną kurtyzanę tak w skrócie, nic ponadto :)

                      Pozdrawiam normalnych facetów z ambicjami - na pewno znajdziecie swoją połowę, ale nie szukajcie tych w mini, nie szukajcie w klubie, dbajcie o siebie, a przyzwoita kobieta pojawi się, kiedy bedziecie na nią gotowi.
                      • Gość: Szifty A inne cechy ludzkie? Brak. IP: *.unitymediagroup.de 09.07.12, 01:03
                        Fajnie że wątek się rozwija, ale nie zamieniajmy go w chwalenie się co posiadamy. (domyślam się, że to nie było zamierzone)
                        Polecacie jakieś lokale w czwie? Nie pytam o dk,retro czy stare depo etc. , bo tam chodzi "intelektualne dno". Tylko o coś sensownego nawet do posiedzenia. Czy w ogóle takie coś mamy?
                • Gość: dff Re: A inne cechy ludzkie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.12, 13:07
                  Widzisz zawiedziony bo najlepsi są zajęci i zajęte ....... reszta jest niestety specyficzna .... wyjdzie to wcześniej czy później. No jeszcze rozwódy i rozwodnicy mają nieco inaczej bo wleźli w swoim w tzw. związki, które ich nauczyły że lepiej solo żyć niż się męczyć (choć to nie jest reguła oczywiście)
          • Gość: bezrobotny Re: A inne cechy ludzkie? IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 07:40
            nie unos sie tak kolego, bo to niepotrzebne - moj wpis byl troszke ironiczny - tak samo jak ceny za bilet (29 zł). Zgadzam sie z tym co piszesz, ale raz od swieta do kina czy teatru mozna isc - nigdzie nie zachecalem do pojscia 5 razy bo nawet nie mialbysa na co). A jak sie dobrze spiszesz to moze i ci dziewczyna sama piwo postawi, albo zaplaci za swoje jedzenie (przynajmniej zaproponuje ze to zrobi).

            Oszczedzanie oszczedzaniem, ale pewnie nie raz 100we udalo ci sie przepuscic podczas wypadu do miasta "do baru". Dlatego pisalem, zeby jednak czasem sie odchamiac. IMHO ogladanie filmu ze strony internetowej to jak gra Polakow z Czechami na EURO - katastrofa, prawie tak samo interesujace jak sciaganie wersji CAM by byc na czasie z tytulami co w kinie leca.

            Teraz juz calkiem serio. Kobity patrza na faceta jak na osobe, ktora zqapewni im bezpieczenstwo finansowe i beda sie mogly pochwalic chlopakiem na N-ce. Ale czy sami tez dziewczyn nie wybieramy przez sito??? Moze ma inne oczka ale ...
            • Gość: Szifty Re: A inne cechy ludzkie? IP: *.unitymediagroup.de 09.07.12, 11:37
              Nie unoszę się "szkoda nerwów na nerwy"
              Racja, każdy ma inne sito ale także parę dni zajmie zanim poznasz drugą osobę.
              Luźna myśl: Ile trwają teraz związki? Miesiąc, dwa, trzy a może więcej?
      • Gość: Blachara Re: A inne cechy ludzkie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 18:59
        Jako, że wg Ciebie nie ma innych kobiet niż blachary - pewnie jestem blacharą.

        Nakreśliłeś mi "mój" ideał mężczyzny, to się odniosę. W oparciu o obserwację odczuć własnych:
        - napakowany metroseksualny - w życiu, napakowanych się boję, bo nie rozumiem po co się pakują i spodziewam się po nich agresji; metroseksualni wydepilowani do granic miłośnicy solariów to dla mnie antyteza mężczyzny;
        - człowiek majętny - i tu się zaczyna kłopot. Nie wiem, co znaczy majętny. Bo "majątku" (tu mam raczej na myśli jakieś zaplecze, które pozwala na poczucie bezpieczeństwa niż trzystumetrowy dom) można się dorobić wspólnie, ale dobrze by było, żeby facet zdradzał jakiekolwiek zainteresowanie w kierunku utrzymania choćby własnej osoby. To dobrze rokuje. Tak, jestem pewnie blacharą, bo mnie jakoś nie zainteresuje mieszkający z mamusią czterdziestolatek od pięciu lat na bezrobociu, który sądzi, że jest interesujący, bo skończył filozofię.
        - posiada samochód - niekoniecznie. Samochody są wygodne, ale jeśli para jest dopiero na dorobku, to raczej zbędny wydatek.
        - posiada własne lokum, najlepiej dom - może wynajmować, nawet na spółkę z kolegą, byle potrafił odciąć rodzicielską pępowinę i być samodzielnym i odpowiedzialnym za siebie człowiekiem.
        - dobrze, jeśli posiada własną firmę - w dzisiejszych czasach? Firma jest/ firmy nie ma, zostają długi. Dobrze jest, jeśli po prostu jest zaradny, bo założyć firmę to sobie może każdy, a utrzymać się z niej to inna bajka.

        Wszystkie kobiety wrzuciłeś do worka "blachara".
        Czy według Ciebie nie powinnyśmy zwracać uwagi na to, w jaki sposób mężczyzna radzi sobie w życiu? To nie jest istotna cecha faceta? Powinnyśmy poprzestać na zwracaniu uwagi na to, czy elokwentny i kwieciste komplementy prawi, czy wystarczająco romantyczny?

        Są takie panie, które same nie mają w planach robić nic, tylko polują wyłącznie na sponsora.
        Ale mam wrażenie, że w tym całym wątku (nie tylko w Twojej wypowiedzi) w tej samej linii ustawiono z nimi samodzielne na codzień kobiety (SĄ TAKIE!), które by chciały wyjść od czasu do czasu do kina (studyjne są fajne i tańsze) czy restauracji (pikniki też są miłe). Albo, o zgrozo, dostać prezent (mile widziane naprawienie kolanka pod zlewem, czy oprawienie wspólnego zdjęcia). Prezenty są miłe. I o ile wiem Panowie też je lubią :)

        Nie wiem, czy wylewający tu żale Panowie nie mając grosza przy duszy wyszukują partnerki w galeriach i stąd frustracja?
        Czy też Panowie mają oczekiwania wobec kobiet takie, że oni pozostaną sobie romantyczni a one niech się zajmą bezinteresownym podziwianiem, utrzymaniem i całymi tymi niegodnymi finansami?
    • Gość: anta Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.12, 11:47
      Posiadają i owszem. Tylko nie przesiadują w klubach, knajpach itp. całymi dniami i nie ma ich tez na każdej dyskotece. Możesz je znaleźć być może w parku na spacerze z psem, na rowerze, rolkach, biblkiotece, na zakupach, wszędzie, tyle że nie zwrócisz na nie uwagi z wielu róznych względów. Bo oczywiście pierwsze wrażenie to wygląd. Dopiero cechy usposobienia lokujesz na dalszych pozycjach. Naturalne!
      Wszystko zależy czego oczekujesz od drugiej strony. Poza tym, gdyby taka jedna z drugą trajkotały na okrągło i były tylko kreatywne i tylko z inicjatywą, też by ci nie pasowały.

      Ja już jestem wapniaczką;) (35l) ale z sentytmentem wspominam lata panienskie. I musi wiele wody upłynąć zanim trafi się na taką osobę, z którą chcesz iść dalej przez życie.
      Bo jesli chcesz iść nie dalej jak do łóżka, to w dzisiejszych czasach (zresztą w każdych!) o takie laski nietrudno.
      • Gość: fff Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.12, 13:17
        Dokładnie ... jako rówieśnik (37) potwierdzam .... nawet za mojej młodości były różne kobiety .... te normalne zazwyczaj jakoś sobie ułożyły życie, a lale ktoś popukał .... zrobił dziecko lub rzucił po latach (bo dawniej się chodziło nieraz przez długie lata) ... sobie życia większość z nich nie ułożyła .... a teraz to stare raszple które zazwyczaj ciągle jeszcze szukają miłości .......... lub tatusia dla siebie i dzieci .......... no powodzenia
        • Gość: m Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.12, 22:03
          bezrobotny,

          nie odwracaj kota ogonem, zebralismy sie tutaj zeby komentowac dziewczyny, a nie nasze postrzeganie swiata:) Pewnie ze patrzymy na wyglad, ale nie oczekujemy od panien zeby mialy grube portfele i jezdzily fajnym autem (bo jak zasluza to pozyczymy im swoje:) )

          Ma byc na tyle ladna zebysmy chcieli do niej zagadac i na tyle intrygujaca/ciekawa/rozmowna zebysmy nie musieli sie ratowac "włączonym żelazkiem w domu" .

          I błagam niech nie opowiada historii zaczynajacych sie od " ..... a moja kolezanka ....., to byla ostatnio w ..... i spotkala tam..... który to jest kolega......"
          • Gość: a-a Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.12, 09:07
            "Pewnie ze patrzymy na wyglad, ale nie oczekujemy od panien zeby mialy grube portfele i jezdzily fajnym autem (bo jak zasluza to pozyczymy im swoje:) )"

            Zapamiętam to sobie i już będę wiedziała, że jeśli jakiś mężczyzna pozwoli mi jeździć swoim autem, tzn. że już mnie trochę lubi;)

            Rozmawiajcie dalej, może jeszcze nauczę się czegoś dobrego;P





            • Gość: qwerty Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.pl 10.07.12, 17:06
              Jak mężczyzna daje prowadzić kobiecie swój samochód to musi być zakochany albo pijany ;)
              • Gość: a-a Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.12, 19:54
                Zakochanie - że aż tak poważnie?;);)

                Trwa tutaj dyskusja na temat prymitywności i płytkości kobiet, ale jak reagować stojąc na przystanku czy idąc ulicą, gdy trąbi jakiś mężczyzna a człowiek nie jest ani trochę kuso ubrany, bluzka, spodnie, wszystko na swoim miejscu;D, lepiej krzyknąć coś miłego, trąbienie jakoś z tirówkami mi się kojarzy;)
                • Gość: zakochany a gdzie spotkać taką dziewczynę jak Anna Grodzka IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.12, 20:23
                  Będę niezmiernie wdzięczny.Zakochany ,aż do <bulu.
                • Gość: Szifty Klaksonik IP: *.unitymediagroup.de 10.07.12, 21:57
                  Łatwiej mi użyć klaksonu, niż zawrócić na podwójnej ciągłej : ). A żebyś widziała jak niektóre dziewczyny się ładnie uśmiechają jak się trąbi : ) od razu poprawiają włosy, tylko co niektóre sprawdzają czy nie mają przypadkiem podwiniętej sukienki. Przy 60km/h ciężko wykrzyczeć cokolwiek przez okno : ).
                  • Gość: paula Re: Klaksonik IP: *.play-internet.pl 10.07.12, 22:55
                    Kobiety, za którymi mężczyźni szaleją, nie zawsze są wyjatkowe. One po prostu nie dają po sobie poznać, że im na facetach zalezy. :)
                    • Gość: Szifty Re: Klaksonik IP: *.unitymediagroup.de 11.07.12, 00:56
                      Masz racje twierdząc, że kobiety za którymi szalejemy nie są zawsze wyjątkowe. Często ludzie, którzy mają mają do nas pewien dystans lub nie chcą dać się nam poznać wydają się nam wyjątkowi przez sam fakt że nie są dostępni. Po dłuższych staraniach poznajemy ich dogłębnie i dopiero wtedy stwierdzamy, że są przeciętni, że nie wniosą nic specjalnego w nasze życie.
                      Jeśli ciebie podrywa twój ideal, nie starasz się być niedostępna ponieważ taka chcesz być. Jeśli jest to twój ideal, to uginają ci się kolana, przyśpiesza puls, robi ci się gorąco i pleciesz głupoty :) a później krzyczysz w poduszkę i przebierasz nogami na łóżku :D. Jeśli zaprzeczysz to znaczy, że nie jesteś człowiekiem :)
                      • Gość: paula Re: Klaksonik IP: *.play-internet.pl 11.07.12, 16:56
                        hahahha... no tak.... - należę do kobiet w przedziale 30-40, na dodatek jestem zajęta hahahhaha.... a w związku z tym zostałam już na tym forum sklasyfikowana do pewnej grupy kobiet, ale.....
                        Poznałam swojego obecnego męża, gdy miałam 16 lat. Wiedziałam, że to "ten" Ale zgodnie z zasadą: "Kobiety, za którymi mężczyźni szaleją, nie zawsze są wyjatkowe. One po prostu nie dają po sobie poznać, że im na facetach zalezy" mój ówczesny wtedy chłopak mógł mnie pocałować dopiero po pół roku spotykania!!!! Wtedy nie płakałam w poduszkę, nie przebierałam nogami w łóżku - takie rzeczy to dopiero po ślubie ;-)
                      • Gość: paula ot i podsumowanie ;-) IP: *.play-internet.pl 12.07.12, 17:19
                        Babę zesłał Bóg
                        Raz mu wyszedł taki cud
                        Babę zesłał Bóg
                        Coś innego przecież mógł
                        Żeby dobrze zrobić wam
                        Żeby dobrze zrobić wam
                        Babę zesłał Pan

                        Bóg też chłopem jest
                        Świadczy o tym jego gest
                        Bóg też chłopem jest
                        Tak jak swing i blues i jazz
                        Żeby z baby ciągle drwić
                        Żeby z baby ciągle drwić
                        Trzeba chłopem być

                        Bóg ci zesłał mnie
                        Byś miał kogoś w noc i dzień
                        Bóg ci zesłał mnie
                        I sie z tego tylko ciesz
                        Z woli nieba jestem tu
                        Z woli nieba jestem tu
                        Więc się do mnie módl
      • Gość: zawiedziony Racja! Mają i są? A co ze słabo sytuowanymi? IP: *.opera-mini.net 10.07.12, 22:09
        Zapewne masz rację! Uświadomiłaś mi, że być może każdego dnia mogę przejść lub przejechać rowerem obok kobiety, która gdzieś tam ^ jest mi pisana... :(

        Pytanie egzystencjalne: Jak nawiązać znajomość z taką niewiastą? W czytelni jeszcze idzie zaaranżować sytuację, ale na ulicy? Najechać rowerem? :)

        Pozdrawiam twardo stąpające i stąpających!


        PS
        A co, jeśli facet nie jest materialistą, na etacie zarabia 1300 netto, a jako romantykowi nie jest obca mu idea ze starej piosenki "złote obrączki - nasz cały majątek"? Czy taki ma szansę u płci przeciwnej?
        • Gość: Menel Re: Racja! Mają i są? A co ze słabo sytuowanymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 00:34
          Szifty, Ty tak na powaznie z tym klaksonem? Ja wiem ze pokusa jest spora i satysfakcja jak sie spojrzy na Ciebie, ale jednak......:/

          A co do kolegi 1300 netto - kupujesz Fiata 125 p, troche szpachli, lakier nowy i masz nowitka beemke. A jak chcesz na romantyka, to rower i pod zadnym pozorem nie gorski- takie miejski, nie wiem jak to fachowo sie nazywa:) Szalik, okulary, sweter:) i jest OK - ale to zalezy od targetu.

          Ja ostatnio pracuje nad panna trudną, niedostepna, zapracowana, otwarcie mowiaca ze nie ma czasu na randki, bo chce zarobic kase przez wakacje - ogolnie ladna z wlasnym zdaniem.... podejrzewam ze adoratorow troszke ma, ale wiekszosc moze zniechecac jej postawa..... I wlasnie tu jest to cos:) Tu widze swoja szanse - przetrwac, walczyc i jezeli sie uda, to mam "mala zlosnice usidlona", nawet jezeli ktos bedzie chcial ją adorowac od razu sobie odpusci widzac ze to nie jest latwa zdobycz na sex- bede mogl spac spokojnie, bo z natury jestem zazdrosnikiem.

          Zyczcie mi wytrwalosci
          • Gość: Szifty Re: Racja! Mają i są? A co ze słabo sytuowanymi? IP: *.unitymediagroup.de 11.07.12, 01:06
            Powiem ci, że z tym klaksonem to nauczył mnie kolega. Nie mogłem zrozumieć jak można tak robić, w głowie mi się to nie mieściło że na takie chamskie zagrywki można coś zdziałać. Zdziwiłem się. Bycie troglodytą ma swoje plusy, intelektualistę mogę grać dla kobiet 40+ ale dla młodych kobiet nie odgrywa to większego znaczenia : ) sad but true. Nawet te czytające Paula Coelho, lubią od czasu do czasu trochę banalnego podrywu w postaci wieśniackiego eeeee śliczna jesteś lub klaksonu. Jeśli 6 na 10 się uśmiechnie po użyciu na nich klaksonu lub długich na pasach to przyznajesz mi na forum racje : )
            • Gość: paula Re: Racja! Mają i są? A co ze słabo sytuowanymi? IP: *.play-internet.pl 11.07.12, 16:43
              A kto nie chciałby być adorowany? My, kobiety, mamy do tego w sobie to coś co sprawia, że uwielbiamy podobać się innym, uwielbiamy kusić (a najlepiej gdy kusimy i swym wyglądem i konwersacją). A wszystkiemu winien ten nasz..... sexapil :)

              "Kobiety - Zarówno te, które oddają się łatwo, jak i te, które się bronią - jednakowo lubią być proszone" (Owidiusz)
    • Gość: GEJSZA Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.net.stream.pl 11.07.12, 15:30
      Zadzwoń !!!!!!
    • 7agatka Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy 11.07.12, 18:59
      jestem zwykla babka i chce poderwac fajnego faceta ktory robi u mnie tylko zakupy wcale nie jest super bogaczem tylko zwyklym czlowiekiem z zabujczym usmiechem
      • Gość: Szifty Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.unitymediagroup.de 11.07.12, 20:14
        Na paragonie dopisz "zadzwoń" i nr telefonu. Zrób to tak, żeby widział jak to robisz. Tyle wystarczy.
      • Gość: czenstochowiok Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: 188.95.29.* 11.07.12, 20:20
        7agatka napisał(a):

        > jestem zwykla babka i chce poderwac fajnego faceta ktory robi u mnie tylko zaku
        > py wcale nie jest super bogaczem tylko zwyklym czlowiekiem z zabujczym usmiech
        > em

        Ja celuję raczej w wykształcone laski, u mnie nie miałabyś szans ;)
        • Gość: Menel Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 22:40
          Szifty, no racja z tymi pannami i klaksonem- analogicznie jakby mnie zaczepily jakies nastolatki na ulicy, albo ich matki i za moimi plecami zaczely glosno komentowac moj tylek czy ogolnie wartosci wizualne.... W pierwszej chwili tym wzgardze, bo co to za plecami komentowanie, ale pozniej bedzie mi milo i w myslach przeknie "....a jednak:) " .

          Przypomnialo mi sie jak w liceum kilka razy kolezanka klepla mnie w tylek.... Niby smiechy-chichy, ale innych nie klepala:) Wniosek? Sami sobie odpowiedzcie:)

          A co do panny od sklepu - paragony ludzie wyrzucaja i nie patrza na nie. Czesciej to faceci podrywaja ekspedientki, a tu prosze.... Mysle ze nie da sie tego 1 razowo zalatwic- kolejne spotkanie zagadaujesz " ten sok co Pan kupuje jest super, tez go lubie...." daje do myslenia ...nastepne spotkanie ".... ale dzisiaj goraco, prawda"...... facet widzi ze nie jest anonimowy dla Ciebie i jak sie juz rozkreci i otrzyma kilka kolejnych sygnalow od Ciebie, to powinien sam cos zainicjowac - o ile tez czuje miete....
          • Gość: a-a Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 23:30
            Menel chyba najrozsądniej poradził;), trzymam kciuki:P

            Zastanawiam się czasem, gdzie przebywają w Częstochowie wolni, z głową na karku, szukający czegoś więcej, mężczyźni w wieku około lub nieco po trzydziestce;), szukający czegoś więcej niż przelotnej znajomości;)

            Ekspedientką nie jestem, więc paragony i soczki odpadają;)
            Na klaksony nie reaguję, bo nie jestem spłoszoną, zalęknioną kozą:P
            Jeżdżę autobusami - w środku przesiadują siwe głowy emerytów;)
            Do dyskotek uczęszczam raz do roku, bardziej dla towarzystwa, niż konkretnego celu...
            • Gość: czenstochowiok Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: 188.95.29.* 12.07.12, 00:31
              Ale wy macie niskie wymagania, sklepową podrywać??
              Przecież to najniższych lotów baba, bez ambicji, kiełbase sprzedaje, kartofle, łapy ma tłuste,
              aptekarka to co innego, przynajmniej wykształcona, lub jakaś pani na wyższym stanowisku w biurze etc !
              • Gość: tramwaja umawiaj się z mężczyznami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 12:03
                ... zamiast stawiać na forum zarzuty kobietom, ze są takie a nie inne, po prostu umawiaj się z mężczyznami...problem się rozwiąże
                • Gość: do tramwaja Re: umawiaj się z mężczyznami IP: *.31.78.31.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.07.12, 12:33
                  Lepiej bym tego nie ujeła:)
                  • Gość: Menel Re: umawiaj się z mężczyznami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 19:09
                    ...i umawiam sie, nawet z kilkoma naraz. Tylko nazajutrz zawsze mam strasznego kaca i mniej kasy w portfelu.

                    Czyli jak po randce z dziewczyna:) Tyle ze kac moralny
              • Gość: do w/w Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.31.78.31.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.07.12, 12:35
                ORTOGRAFIA CIĘ ZAGIEŁA!!!!!!!!!
            • Gość: ddddd Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.12, 12:53
              wiesz a-a żeby żyć z kobietą trzeba mieć łeb na karku ... tak z w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Więc tylko zajęci ...... wolnych takich nie znajdziesz ....... Wiem co mówię ....
              • Gość: DO dddd Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.31.100.143.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.07.12, 12:57
                Ale o co ci chodzi?,piszesz jakoś jakby tajne-przez poufne ?WIEC?
                • szara666 Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy 12.07.12, 15:47
                  Przykro bardzo się patrzy na te wasze wpisy, znam dość wiele dziewczyn które poza "co tam słychać" ,są w stanie nawiązać interesującą konwersację. Ja sama nie wyobrażam sobie ciągłego słuchania jak mężczyzna sam nieudolnie w moich oczach próbuje się zareklamować. Dla każdego ważne są inne wartości, ja również mam swoje wybrane - więc zawsze staram się zadawać pytania które pozwolą mi odkryć czy dana osoba pasuje mi emocjonalnie. Niestety kiedy często zaczyna do mnie docierać że facet sam o sobie ma mniemanie "Johny Bravo Baby!" staram się skończyć rozmowę. Każdy ma swoje pasje o których mógłby rozmawiać godzinami może tylko czeka kiedy zadacie trafne pytanie. Jeśli jednak celujecie w pijane laski poznane w dyskotece to możecie mieć pretensję tylko do siebie.
                  Mam 22 lata, nie chodzę na dyskoteki - bo nie lubię, piję piwo bo lubię co nie znaczy że spotkasz mnie pijaną w barze - studiuję, pracuję, mam swoje pasje i mieszkam w Częstochowie. Absolutnie nie uważam się za "blacharę" albo "częstochowską gwiazdeczkę" dlaczego więc tak bardzo próbujecie mnie wrzucić do jednego worka z osobami których nawet nie mogę nazwać kobietami bo nie zasługują.
                  • Gość: oj szara Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.147.59.116.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.07.12, 16:04
                    daj jakiś namiar ,na pewno się dogadamy,właśnie takiej babki poszukuje,buziak i czekam]
                    • szara666 Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy 13.07.12, 09:55
                      Znów się źle czyta te wasze wpisy, nie wiem jak to może być możliwe że dziewczyna w wieku 22 lat wg. was nie potrafi zachować się przy stole... Jestem pewna że nie chodzi tu o wiek lecz pewne obycie i częstotliwość przebywania z ludźmi. Może wydać się komuś głupie to co napiszę ale według mnie wiele też zależy od tego czy dziewczyna pracuje i jak wcześnie musiała się dostosowywać do kontaktów z ludźmi. Ja pracuję od 13 roku życia i jak każda gó...ara zaczynałam od roznoszenia ulotek i sprzedawania gazet na skrzyżowaniu ulicy - możecie mnie wyśmiać śmiało ale właśnie dzięki temu znam wartość pieniędzy i satysfakcję z każdego zarobionego grosza. Nie docierają do mnie te wasze wywody jakie to dziewczyny są puste bo lecą na kasę faceta - mój honor nigdy by mi nie pozwolił o cokolwiek się prosić, samochód nie dawałby mi też żadnej frajdy gdybym sama nie potrafiła się go dorobić.

                      Do Szifty
                      Możliwe że masz rację nie chciałabym być z 17 latkiem, może bardziej z tego względu że mielibyśmy różnice zdań co do hierarchii wartości. Co nie zmienia faktu że z moimi rówieśnikami też często nie potrafię się dogadać. To nie zależy od wieku, i jestem tego pewna. Znam 35 latków którzy szaleją po dyskotekach, macają co się rusza i wiem że z nimi wspólnego języka też nie znajdę. Nie szanuję facetów którzy sami uszanować się nie potrafią - a człowiek który leci na cokolwiek bardzo mnie brzydzi. Chłopaka lowelasa zaliczającego te wasze "blachary" nie tyrpnełabym zardzewiałym prętem nawet przez kuloodporną szybę, bo dla mnie to już zużyty towar.
                      Można sobie tak rozmawiać na forum w nieskończoność póki ktoś jest anonimowy będzie mnie dalej obrażać i wrzucać do jednego worka z wszystkimi swoimi traumatycznymi wspomnieniami. Jak ktoś chce przekonać mnie do swoich racji to niech się odezwie i wyjdzie ze mną na piwo. drz@vp.pl
                  • Gość: Szifty Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.unitymediagroup.de 12.07.12, 16:47
                    Mówiąc tylko i wyłącznie z mojej perspektywy to z 22 latkami nawet nie chce mi się rozmawiać, jedynie co.. to mogę spojrzeć. Jeśli by dziewczyna miała 28 a ja analogicznie 35 to mógłbym się taką dziewczyną zainteresować. Obecnie 80% dziewczyn do 25 roku życia trzeba wszystkiego uczyć, od A do Z od jedzenia przy stole, zachowania się w gościach aż po higienę osobistą.
                    Można dużo pisać jakie kto ma wymagania, ale wiadomo że każdy ma jakiś pułap minimalny pułap minimalny.
                    Szara, nie ujmuje ci niczego. Tutaj tylko chodzi o xp z różnych dziedzin życia. Na pewno zgodzisz się ze mną, przecież nie chciałabyś 17stolatka : )
                    • Gość: do w]w Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.180.108.149.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.07.12, 17:04
                      A co ty jakiś nauczyciel czy jakiś inny zj..b??
                      • Gość: Szifty Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.unitymediagroup.de 12.07.12, 17:57
                        Nauczyciel.
                        • Gość: do w]w Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.180.2.35.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.07.12, 17:59
                          Chya NAÓCZYCIAL
                          • Gość: Menel Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 19:15
                            Chya chya to jest z Ciebie:)

                    • Gość: JA Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy IP: 188.95.29.* 13.07.12, 00:35
                      DOKŁADNIE!!

                      PONIŻEJ 25 TO JAKIEŚ KUKURYNY I FRYTY, FAKT, ZE WSZYSTKIEGO TRZEBA JE NAUCZYĆ. A ZE STUDENTKA, TO MOZNA SIE SPODZIEWAC, ZE SIE ZACZNIE PUSZCZAĆ Z JAKIMŚ ŁYSYM CHŁYSTKIEM W DRESACH, BO JEJ ZAIMPONUJE, ZE PALI, PIJE I SIKA POD MUREM W ALEJACH.

                      TAKIE SA WŁAŚNIE PŁYTKIE D*UPY Z CYNSTOCHOWY ! :)
            • Gość: zawiedziony do a-a IP: *.opera-mini.net 12.07.12, 19:57
              O widzisz Droga a-a!
              Nasz problem polega na tym, że nie wiemy, gdzie się szukać wzajemnie. Słyszałem teorię, że miejscami do znalezienia drugiej połowy są kolejno w życiu:
              - szkoła średnia
              - studia
              - miejsce pracy (ostatnia szansa)
              Uwierzyłem w nią i zasadniczo nie wiem, czy można gdziekolwiek indziej poznać sobie przeznaczoną drugą połówkę... Może oboje będziemy mieli szczęście poznać kogoś w autobusie lub tramwaju? :)
              • Gość: a-a Re: do zawiedziony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 20:20
                Ojej w takim razie pozostaje mi po części ta ostatnia opcja, zmiana pracy, muszę zmienić zajęcie na bardziej męskie, może Walcownia Blach;):)

                Wiesz, teraz w tramwaju nikogo nie spotkamy, bo jest remont i jeżdżą tylko autobusy ale podejrzewam, że z powodu przesiadek większość przerzuciła się na rowery;)

                Może pielgrzymki:P ? Ale moja desperacja chyba aż tak daleko nie sięga:D
                • Gość: zawiedziony Re: do zawiedziony IP: *.opera-mini.net 12.07.12, 21:29
                  Och! Od razu desperacja... Nie ma nigdzie indziej takiej dawki romantyzmu, jak we wspólnych darciu się przez megafon i sr...niu po krzakach :)

                  Wróci komunikacja, wrócą połówki :)

                  A może na rowerze kogoś spotkasz?
                  • szara666 Re: do zawiedziony 13.07.12, 10:04
                    No nie narzekajcie! Jest wiele miejsc! można na przykład zapisać się do bractwa piwnego które jest w Częstochowie, biblioteka to też fajne miejsce (wystarczy zagadać - "Przepraszam ale widzę że właśnie pani oddaje tę ksiązkę, jak pani się podobała, warto przeczytać? "). Trochę pewności siebie i nawet na przejściu dla pieszych możecie kogoś poznać:) No i jeszcze zostają znajomi znajomych! Nie ma co narzekać.
    • menel83 Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy 09.01.14, 20:15
      Czy cos sie zmienilo przez poltora roku?
      • czening Re: Czy dziewczyny posiadaja jeszcze takie cechy 11.01.14, 01:10
        Pewnie przebieg częsci lachonów, które się tu udzielały. Lato było ciepłe :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja