Konkursy o pracę w urzędach to hucpa i fikcja!

30.07.12, 20:22
kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,12216741,Tak_wygladaja_urzednicze_konkursy___Ta_pani_mloda.html
A Wy jakie macie doświadczenia?
    • Gość: gość Re: Konkursy o pracę w urzędach to hucpa i fikcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.12, 20:27
      Trzeba było poprosić" Rozpondkową" u siebie !
    • Gość: on Re: Konkursy o pracę w urzędach to hucpa i fikcja IP: *.xdsl.centertel.pl 30.07.12, 20:55
      A myślisz że to tylko problem urzędów?
      Weźmy choćby w samej Częstochowie hutę, TRW, czy nawet mniejsze prywatne zakłady.
      Z ogłoszenia nie znajdziesz normalnej pracy, tylko taką co nikt jej nie chce za najniższe pieniądze.
      Teraz to nawet nie liczy się jaki masz zawód, tylko jakie masz znajomości bo nawet często aby dostać się gdzieś za pieniądze to trzeba wiedzieć komu dać.
      To jest ta nasza "wolność" i prawo do godziwej pracy :)
      • angrusz1 Re: Konkursy o pracę w urzędach to hucpa i fikcja 31.07.12, 06:54
        On napisał :

        "A myślisz że to tylko problem urzędów?
        Weźmy choćby w samej Częstochowie hutę, TRW, czy nawet mniejsze prywatne zakłady.
        Z ogłoszenia nie znajdziesz normalnej pracy, tylko taką co nikt jej nie chce za najniższe pieniądze.
        Teraz to nawet nie liczy się jaki masz zawód, tylko jakie masz znajomości bo nawet często aby dostać się gdzieś za pieniądze to trzeba wiedzieć komu dać.
        To jest ta nasza "wolność" i prawo do godziwej pracy :)"

        Taak, tak jest często , ba !! najczęściej .
        No ale to wy - młodzi , wykształceni , z dużych miast " głosowaliście na tego , które takie zasady toleruje .
        Macie to, co chcieliście .
    • Gość: u w urzedzie miasta też sie dziwne rzeczy dzieją IP: 173.208.252.* 30.07.12, 22:13
      chlopaki z SLD naogladali sie filmów o Margaret Thatcher. Ale doły ugrywają swoje interesy bez wiedzy panów.
    • angrusz1 Re: Konkursy o pracę w urzędach to hucpa i fikcja 31.07.12, 06:51
      Taak , takie konkursy to w większości fikcja - konkursy owszem przeprowadzone wg procedury ale ustawiane i z konkretnie wybraną osobą na to stanowisko - znajomy królika .
      • Gość: hucpa Re: Konkursy o pracę w urzędach to hucpa i fikcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.12, 08:43
        rodzinka i znajomki królicy
        • Gość: ii Posłanka Janik czy Rozpondek? IP: *.mpserv.net 31.07.12, 10:06
          bo coś mi się przypomina że top obecnego SLD był przyjmowany na hutę za jej i SLD panowania. Chyba to nie przypadek? Nie większy niż przypadki z elewaru?
        • angrusz1 Tak się zawsze dzieje 31.07.12, 10:11
          kiedy dany towar - dobro - staje się rzadkie .
          Za pierwszej Solidarności też wiele rzeczy , towarów , nie dochodziło, nie dojeżdżało do sklepów tylko szło do "rodzinka i znajomki królicy "

          Po stanie wojennym , kiedy tych dóbr jeszcze ubyło też tak samo się działo , szczególnie kiedy komuna kończyła swój żywot .

          Teraz przyszła kolej na pracę .

          Zmiana na lepsze raczej nie jest prawdopodobna w najbliższych latach .
    • Gość: tak Re: Konkursy o pracę w urzędach to hucpa i fikcja IP: *.dynamic.chello.pl 31.07.12, 11:04
      W oświacie też rodzinnie i po kolesiowsku !?! Panom z SLD podziękujemy na wieki ! To nie hucpa , to pospolite dziadostwo częstochowskie !
      • Gość: roch Re: Konkursy o pracę w urzędach to hucpa i fikcja IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.12, 12:22
        Bo polityka to dziadostwo........i gdzie go nie ma ?
        • Gość: star Re: Konkursy o pracę w urzędach to hucpa i fikcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.12, 18:33
          tzn że w politykę idą dziady po konfitury
    • izajasz2012 Re: Konkursy o pracę w urzędach to hucpa i fikcja 01.08.12, 22:33
      forumowicz_czwa napisał:

      > kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,12216741,Tak_wygladaja_urzednicze_konkursy___Ta_pani_mloda.html
      > A Wy jakie macie doświadczenia?

      Nie ubiegam się o urzędnicze posady, więc nie wiem. Wobec nepotyzmu, jaki towarzyszy kolejnym ekipom od 1990 r., bez mocnego wstrząsu społecznego, trudno oczekiwać zmian. Początek lat 90 - ych dawał początkowo nadzieję na pozytywne zmiany, ale to były tylko pozory. Potrzebna jest autentyczna ludowa rewolucja jak w Islandii, aby to zmienić. Inaczej kryzys będzie się pogłębiać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja