dzonybrafo
09.08.12, 21:38
Wczoraj znów byłam świadkiem jak koło przystanku przy ulicy Sobieskiego naprzeciwko Starostwa w pobliżu Totolotka chodziły szczury! Ludzie mówili, że od kilku miesięcy w tej okolicy to norma. Co ciekawe niektóre gryzonie wyglądały na krzyżówkę białego szczura z polnym. Podobno mają tam gniazdo i grasują tam od dawna. Mieszkańcy bloku przy Nowowiejskiego 26 boją się wychodzić do śmietnika, dzieci wychodzić na podwórko, bo gryzonie biegają ochoczo i nikogo i niczego się nie boją! Administracja nic nie robi, bo trutki wyłożyć nie może, ponieważ psy się potrują itd. itd.itp. wiedzą o tej paskudnej sytuacji, ale nic nie robią. Zwracam się z prośba do Gazety o zainteresowanie się tym problemem, a Forumowiczów proszę o radę do kogo się zwrócić o pomoc, żeby pozbyć się gryzoni zanim zadomowią się na dobre.