Po tragedii przy ul. św. Rocha

29.06.04, 12:26
Niezaleznie od wyroku sądu,ta dziewczynka juz i tak odbywa kare w swoim
własnym sumieniu.Sama wymierzyła sprawiedliwośc,bo nikt inny by tego nie
zrobił,nasze sady i policja...wszyscy wiedza jak jest.Spokój ciała przypłaci
wypaczoną psychiką.Żal mi jej...A jesli ciosy zadała ta kobieta?Na pewno
wiedziała,ze dziecko będzie sadzone wg innych zasad....
    • Gość: Sherlock Holmes Re: Po tragedii przy ul. św. Rocha IP: *.realestate.net.pl 29.06.04, 16:39
      Obstawiam, ze go zona kropnela a mloda z milosci do matki bierze to na siebie.
      Jej nic nie zrobia a jej matce grozi dozywocie.
      • Gość: Szerlok Alonzo Re: Po tragedii przy ul. św. Rocha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 19:32
        Ja cos czuje ze obydwie waliły tą siekierą po równo a i tak murzyn oberwie.
      • Gość: *-* Re: Po tragedii przy ul. św. Rocha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 20:16
        oj cienko, Sherlock, cienko. Przecież to nie matka i córka. Przeczytaj jeszcze
        raz.
    • Gość: Zibi Mądrość kobiet-zbrodniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 23:31
      Bogobojne miasto Częstochowa doczekało się strasznej tragedii i to u podnóża
      Jasnej Góry (ul. św.Rocha 16), na terenie parafii p.w. Podwyższenia Krzyża
      Świętego, w której proboszczem jest wielebny ks. Zdzisław Gilski, mający swą
      ubogą rezydencję na ul. św. Kingi 66 (obok punktu sprzedaży obornika). Same
      świętości. Ta zbrodniarka z Łodzi, która wraz z mężem zabiła czworo dzieci i
      zwłoki ukryła w beczkach na kapustę, była bardzo nierozgarnięta. Mogła
      przecież, jak to się stało w Częstochowie, dogadać się z 12-letnią córeczką i
      ta by wzięła całą winę na siebie i żaden sąd nic by jej nie zrobił. Kobiety -
      zbrodniarki z Częstochowy są bardziej przebiegłe i mądrzejsze. Strzeżcie się
      mężczyźni swoich zbrodniczych żon i smarkatych córek.One są do wszystkiego
      zdolne.
Pełna wersja