Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach

23.09.12, 23:32
Czy moze ktos polecic zyczliwego ksiedza do udzielenia chrztu. Zyczliwego to takiego co w milej atmosferze, bez zadawania zbednych pytan, udzieli sakramentu. Zyje ze swoja Pania w konkubinacie i dziadkowie ( z obu stron) wierca mi dziure w brzuchu o chrzest malenstwa. Na slub poki co sie nie zapowiada. Zbieram na wesele. Kredytow bral nie bede.
    • Gość: ... Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.12, 11:47
      nie powinno byc problemów z ochrzczeniem dziecka .zapytaj w swojej parafii.powiedz jaka jest sytuacja.
      • devileczek Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach 24.09.12, 12:47
        Tu jest pies pogrzebany, bo mieszkamy zagranica i sciagniecie rodzinki tutaj kosztowaloby nas fortune ( swiadkowie, dziadkowie etc)
      • Gość: Ja Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach IP: *.dynamic.chello.pl 24.09.12, 12:54
        Warto poczekać aż sam zdecyduje czy chce być chrzczony. Ja dziadkom wybiłem z głowy wiercenie w brzuchu w tym temacie w tym jednym kontakty z wnukiem bo słowo za dużo padło.
    • ala.81 Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach 24.09.12, 12:53
      może lepiej poćwiczyć asertywność niż robić chrzest na słę :)
      • devileczek Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach 24.09.12, 13:03
        Zgadzam sie ! Sam wolalem zeby corcia zdecydowala jak podrosnie. Ale jak uslyszalem historie mojej siostry to mi szczeka opadla. Otoz na rozpoczecie roku szkolnego dzieci odmowily 'Zdrowas Maryjo' i oczywiscie wszyscy 'zapisali' sie na religie. Nic w tym zlego, ale jak jestes 'odmiencem', w dodatku jedynym w klasie, to inne dzieci moga byc okrutne. Nie chce zeby dziecko z winy moich pogladow czulo sie gorsze jak bedzie w wieku szkolnym. A Boga albo sie ma w sercu albo nie, bez wzgledu na religie.
        • Gość: Ja Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach IP: *.dynamic.chello.pl 24.09.12, 13:10
          ,,Otoz na rozpoczecie roku szkolnego dzieci odmowily 'Zdrowas Maryjo' i oczywiscie wszyscy 'zapisali' sie na religie,,

          Ja bym to zgłosił do wszystkich możliwych instytucji i dopilnował aby taka sytuacja się nie powtórzyła już nigdy. Ja swoje dziecko zapiszę do prywatnej szkoły żeby mieć wpływ na niektóre rzeczy, i odizolować od ludzi organizujących wspomniane przez Ciebie sytuacje.
          • devileczek Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach 24.09.12, 13:34
            Wydaje mi sie ze zglaszanie tego typu sytuacji niczego nie zmieni. Odmowienie Zdrowas Maryjo na rozpoczecie roku szkolnego to nic w porownaniu z Salezjanskimi otrzesinami. A jak wiadomo, ani rodzicom ani kuratorium to nie przeszkadzalo ( otrzesiny). Nikt nie kiwnie palcem, chyba ze Ruch Palikota :)
          • poszwa2789 Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach i ja 24.09.12, 21:04
            Zapisz dziecko do szkoły i na dobry początek zlej je pasem ,póki malutkie.Niech bęcwał nie myśli ,że ma tatę idiotę.
            • devileczek Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach i ja 25.09.12, 01:06
              poszwa2789 napisał(a):

              > Zapisz dziecko do szkoły i na dobry początek zlej je pasem ,póki malutkie.Niech
              > bęcwał nie myśli ,że ma tatę idiotę.

              Mysle, ze dorosnie i wtedy pomysli, co za idiota lał dziecko.
              • Gość: acotopo Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach i ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.12, 11:38
                Najlepiej zostań zagranicą - oszczędzisz dziecku wstydu w szkole.

                No i sobie jak oszczędzisz!!! Jak Ty sobie załatwiłeś pracę zagranica - jak Ty nawet chrztu w Polsce nie potrafisz załatwić - żałosne...
                • devileczek Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach i ja 25.09.12, 11:47
                  Gość portalu: acotopo napisał(a):

                  > Najlepiej zostań zagranicą - oszczędzisz dziecku wstydu w szkole.
                  >
                  > No i sobie jak oszczędzisz!!! Jak Ty sobie załatwiłeś pracę zagranica - jak Ty
                  > nawet chrztu w Polsce nie potrafisz załatwić - żałosne...

                  Zalosne to niestety sa Wasze komentarze. Prosilem o namiary a nie kazanie.
                  Na zachodzie nic sie nie zalatwia, to typowa Polska specjalnosc, dlatego sobie w Polsce zbytnio nie radze :)
          • Gość: realista Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach IP: *.net.stream.pl 25.09.12, 09:57
            co cię to obchodzi? skoro jesteś niewierząca
            dziecko jest wychowane na ateistę to nie ma problemu, przecież nikt mu się nie każe modlić czy chodzić na religię.
        • krevetqa Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach 24.09.12, 13:35
          Ech... I tak rośnie kolejne pokolenie hipokrytów... A potem dziwimy się, że oficjalnie to mamy w większości katolickie społeczeństwo. Skądś muszą się brać te statystyki.
          Nie chcesz ochrzcić, jest to niezgodne z Twoim światopoglądem, to nie pozwól narzucić sobie czyjejś woli. Ja mojemu szwagrowi wybiłam z głowy taki pomysł, bo próbował mnie przekonywać właśnie takimi argumentami, że dziecko będzie miało problemy w szkole, z kolegami itd. Wtedy powiedziałam, że moich dzieci nie będę uczyła hipokryzji i udawania innych, niż są.
          W szkole wcale źle nie jest. To nieprawda, że dzieci będą wytykane. Przynajmniej jeśli rodzice kolegów/koleżanek dzieci są normalni. ;>
          Moje dzieci nie są szykanowane czy coś w tym stylu, mimo że nie są ochrzczone, nie chodzą na religię, nie uczestniczą w mszach dla szkoły itd. I to począwszy od przedszkola. Szkoła problemów nie robi. Religia jest często pierwsza/ostatnia, więc więcej wolnych godzin, a jeśli wypada w środku zajęć - na świetlicy można odrobić lekcje czy odsapnąć między zajęciami.
          Więcej odwagi cywilnej. Chyba nie chcesz, żeby Twoja córka wstydziła się tego, kim jest/będzie.
    • Gość: max Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach IP: *.dynamic.chello.pl 24.09.12, 14:55
      Jestem w podobnej sytuacji. Dziecko jest nie ochrzczone, jest w wieku przedszkolnym. Martwię się, co będzie jeśli nie będzie chodzić na religię/do komunii itp. Przecież w tym katolickim kraju zjedzą je żywcem. Podam je do chrztu, ale wyłącznie dlatego, żeby dzieci go nie poniewierały, i żeby sam nie czuł się gorszy, dlaczego inni idą do komunii a moje dziecko nie.
      • koyod Re: max i devil 24.09.12, 17:10
        Ludzie opamiętajcie się, o jakich prześladowaniach wy piszecie. Spójrzcie na swoje obłudne zachowanie i otrzeźwiejcie. Dlaczego przystępujecie do kolejnych sakramentów pod rzekomą presją otoczenia? Ja mieszkam w małej wsi, w szkole na lekcje religii nie uczęszcza około 5 uczniów /część jest niewierzących, część jest niekatolikami/ na 120 uczęszczających i nie było skarg aby im ktoś dokuczał. Zamiast na religii są na świetlicy lub w bibliotece. Nie było również problemów z cywilnym pogrzebem na parafialnym cmentarzu.
        • devileczek Re: max i devil 25.09.12, 01:09
          Koyod, co parafia to inne obyczaje, sa takie miejsca, gdzie swieta inkwizycja to pikus, sa takie gdzie tolerancja i zrozumienie kwitnie.
    • brzuchaczek Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach 24.09.12, 17:19
      ksiądz nie ma prawa odmowić chrztu dziecku ,jesli sie "rzuca " mozecie powiedziec ze zglaszacie sprawe biskupowie itp itd ,a co do dwulicowosci -najwieksza jest wsrod ksiezy
      • poszwa2789 Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach 24.09.12, 20:55
        Proszę jakie dobre rady innowierców .Sami ci co przodują wpisach przeciw kościołowi.Jak dorośnie to sam zadecyduje.Jak odmówi ksiądz to zgłosić do biskupa.Do budy z tymi radami.brzuchaczek dwulicowość leje ci się z pyska.Razem z ja.Do założyciela chcesz ochrzcić ,czy się zapytać i potwierdzić tych co mają w dupie kościół.
      • Gość: oszołom Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.12, 00:09
        A właśnie brzuchaczku, że ma prawa odmówić chrztu, jeśli rodzice nie gwarantują wychowania w wierze katolickiej takiego dziecka.
    • devileczek Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach 25.09.12, 01:13
      Drodzy forumowicze, prosze przeczytajcie ze zrozumieniem pierwsze zdanie mojego postu. Prosze o namiary na zyczliwego ksiedza/parafie, a nie o komentarz do tego co chce/ co powinienem/ a co nie chce robic. Zyjcie swoim zyciem, a jesli posiadacie interesujaca mnie informacje, poprostu sie tym podzielcie.
      • Gość: realista Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach IP: *.net.stream.pl 25.09.12, 09:53
        sprawa jest prosta, rodzice nie wierzą to dziecka nie chrzczą...
        dziecko zrobiłeś to chyba masz jaja?

        a za głupotę uważam chrzczenie bo tak by chciała rodzina czy gadania o rzekomych prześladowaniach w szkole dzieci nie chodzących na religię... to już całkowity absurd.
    • Gość: aaa Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.12, 12:11
      Kolego ... jedź to parafii akademickiej na kilińskiego. Nie wysoki "okrąglutki" miły ksiądz (naprawdę spoko facet) ... nie proboszcz. Wszystko załatwisz ......
      Nie zadaje pytań ...... trzeba dzieciaka ochrzcić ...... będzie ochrzczone
      Cała impreza co łaska - 100zł starczy - i jeszcze możecie sobie ustalić jak chcecie. Może być poza mszą (da wam termin) ... pusty kościół tylko najbliżsi ... cała "impreza" trwa ok. 15-20 min i po sprawie
      Ślub można podobnie tam załatwić ......... tyle w temacie
      Kiedyś był ks. Jasiński na Groszu ale na misję go wywiało
      Ale na Kilińskiego na pewno sprawę załatwicie tak że będziecie zadowoleni
      • devileczek Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach 25.09.12, 13:04
        Do aaa

        Dziekuje uprzejmie za te informacje
      • Gość: gość Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.12, 13:16
        Najładniejszy chrzest to jest u księdza Ryszarda Umańskiego na Północy .
        • devileczek Re: Chrzest dziecka w Cz-wie i okolicach 25.09.12, 13:18
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > Najładniejszy chrzest to jest u księdza Ryszarda Umańskiego na Północy .

          Najladniejszy to nie musi byc, Ja bym chcial trouble free :) czyli bezproblemowy, bez wymadrzania sie, pouczania, krytykowania etc. Dzieki za informacje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja