Wypadek na Jurze

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.04, 23:43
Wspinaczkę popieram.Jak najbardziej.Ale nie dzierżę lekkomyślności i
nieprzygotowania.Zawsze dopiero po jakimś wypadku jest wielkie aj-waj.Sam
jestem młody i lubię czasem wyżłopać co nie co.Ale żłopanie jedno-a
wspinaczka -drugie.Tak samo jest nad akwenami.Nabici myślą ,że wypadki
przydarzają się wszystkim-ale nie im!Ludzie!!!!!!!!Opamiętajcie się!!!
Żłopcie jeśli chcecie,ale nie wyłaźcie poza bazę.Bezpieczne miejsce mam na
myśli.Pozdrowienia dla wszystkich!!!!!
    • Gość: blueseba PIĆ TRZA IMIEĆ!!! Gdyby wpadla do wody utonela by! IP: 80.48.252.* 05.07.04, 08:42
      Szkoda ze glupota ludzka nie zna granic. Współczuje cierpienia!
      • Gość: Wlodek Re: PIĆ TRZA IMIEĆ!!! Gdyby wpadla do wody utonel IP: *.vf.shawcable.net 05.07.04, 19:29
        Ja tam sie nie dziwie, ze wlazila gdzie nie trza po kieluchu.
        przeciez tam na trzezwo i bez asekuracji sie nie da....
        Niedawno bylem na spotkaniu z takimi dwoma co skacza przez kilkumetrowe
        rozpadliny skalne.... Na trzezwo i mowia ze lubia....
        Jest pare szkol w tym kilka specjalnych.
        A potem rodzina po pogrzebie mowi...On/a to tak lubil...
        Skoro tak, to zalowac mozna nie delikwentki, a familii, ktora ma teraz klopot.
Pełna wersja