Co z tą porodówką na Mickiewicza

14.10.12, 23:07
Dziewczyny, w czwartek w ub. tygodniu zmarła dziewczyna w zaawansowanej ciąży. Wcześniej, na Mickiewicza dziewczyna z bólami 2 godziny czekała aż ktoś się nią zainteresuje. Jak się łaskawie zainteresowali to było już za późno i potem wywieźli ją na Parkitkę. Czy ktoś może wie, kto był wtedy lekarzem dyżurnym na Mickiewicza? Kogo mamy unikać? Przecież strach tam rodzić.
    • Gość: gin Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.12, 07:59
      NIC !
    • Gość: ja Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: 109.95.27.* 15.10.12, 09:07
      Tragedia!!!!
    • Gość: q Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.12, 10:57
      Nie jestem temacie ale jak juz rzucasz hasłami to moze jakos to udowodnij. Bo ze słyszenia to duzo rzeczy mozna powiedziec ale jaka masz pewnosc, ze dziewczyna w zaawansowanej ciązy nie miała komplikacji naturalnych tylko od razu jest to wina szpitala?
      • Gość: marek Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.12, 11:31
        Bo to wynika z głupoty !
        • Gość: gita Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.146.234.196.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.10.12, 11:45
          taki watek pojawil sie w innym temacie na forum (//forum.gazeta.pl/forum/w,55,139264740,139264740,Wiejski_Szpital_Spartaczony_.html, )moze dziewczyne to zainteresowało.
          • Gość: q Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.12, 12:48
            no dobra ale z tego wątku tez nic nie wynika, ktos cos napisał i tyle.dowody - dowody , ze ktos cos spartaczył albo nastapily naturalne komplikacje..
            • Gość: ninka Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.12, 12:57
              Nie musimy wiedzieć wszystkiego ! To sprawa służby zdrowia, rodziny i kiedy zajdzie potrzeba sądu !
              • Gość: q Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.12, 13:03
                No oczywiscie, ze nie musimy wiedziec wszystkiego, dlatego takei watki jak ten, zeby rzucac nazwiskami lekarzy, ktorzy albo sie do tego przyczynili albo nie jest niedorzeczny. mozna komus zrobic krzywde i tyle..
                • Gość: ninka Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.12, 13:19
                  W pełni się zgadzam .
                  • Gość: amanda Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.182.8.91.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.10.12, 14:29
                    Wyrazy współczucia dla rodziny i najbliższych,szczerze współczuje .A co z dzieckiem ?Żyje?
                    • Gość: eeeeeewka Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.alfanet24.pl 15.10.12, 14:56
                      dziecko żyje
                      • Gość: iwo Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.147.72.18.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.10.12, 15:17
                        Na miejscu tej rodziny nie odpuszczał bym ,co prawda dziewczynie życia nie wróci ,ale nie żyjemy juz w komunistycznym państwie.Tezy pt.z lekarzem ,nauczycielem i urzędnikiem nie wygrasz już dawno mineły.ŻYCZĘ OWEJ RODZINIE KONSEKWENCJI W DALSZYM DZIAŁANIU ,WSPÓŁCZUJE I DOPINGUJE W DALSZYCH DZIAŁANIACH. iwo
                        • Gość: do iwo Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.12, 15:31
                          Następny co wydaje wyroki , a jak sie okaze ze lekarz niewinny to odszczekasz??
                          • Gość: LILIANKA Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.147.72.18.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.10.12, 16:00
                            Jak świat światem to na Mickiewicz zawsze panował syf ,od salowej po ordynatora ,zawsze zaniedbania ,masa nie właściwie odebranych porodów i co za tym idzie konsekwencje dla rodziców z uszkodzonymi przez lekarzy noworodkami itd. itp.Dlaczego nikt się tym nie zajmie?Nie pierwsza kobieta lub jej dzieciak zakończył w owym miejscu życie .Ludzie ,nauczcie się o tym temacie głośno mówić !Oddział powinien być wiele lat temu zamknięty .WSPÓŁCZUJE RODZINIE OWEJ TRAUMY I OBY DZIECIĄTKO WYSZŁO Z TEGO .Gorąco pozdrawiam.
      • karcia301 Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza 12.11.12, 16:43
        Z tego co mi wiadomo to kobieta sie wykrwawiła i na USG tego nie było widać i najprawdopodobniej to nie była wina szpitala na Mickiewicza a na dyżurze była pani doktur która prowadziła moje dwie ciąże i jestem z niej bardzo zadowolona.MA PANI RACJE ŻEBY OCZERNIAĆ LUDZI TRZEBA BYĆ NA 100% PEWNYM TEGO CO SIĘ PISZE.
    • Gość: jon Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.12, 16:53
      Może wreszcie napisze jakiś lekarz,który wyjaśni na czym polegało ciężkie powikłanie ciąży zmarłej kobiety ... Czy był to bardzo trudny przypadek, czy błąd medyczny ?
      • Gość: AAAA Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.12, 17:04
        Porodówka ma się świetnie,wtym roku 1000 porodów-udanych
        • Gość: lekarze Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.182.205.225.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.10.12, 17:11
          Żaden z lekarzy się nie wypowie ponieważ sekcja będzie wykonana w innym mieście i to z tamtąd bedą wszelkie wiadomości.
      • Gość: g Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.182.205.225.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.10.12, 17:15
        Moja zona rodziła córke na Mickiewicza ,dziewczyna już dorosła a żona do dziś ten syf i cały cyrk wspomina .Ta zmarła kobieta w czwartek bez pomocy lekarzy się wykrwawiła i na Parkitce nic nie dało się już pomoc,niestety Polska to dziki kraj.
        • Gość: g Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.182.205.225.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.10.12, 17:16
          Była taka młodziutka.Szczere kondolencje.
          • Gość: ono Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: 109.95.27.* 15.10.12, 19:12
            [*]
        • Gość: do g Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.12, 19:21
          Gość portalu: g napisał(a):

          > Moja zona rodziła córke na Mickiewicza ,dziewczyna już dorosła a żona do dziś t
          > en syf i cały cyrk wspomina .Ta zmarła kobieta w czwartek bez pomocy lekarzy si
          > ę wykrwawiła i na Parkitce nic nie dało się już pomoc,niestety Polska to dz
          > iki kraj.

          rozumiemy, ze byłas/es przy tej sytuacji i doskonale jestes pewna/y na 100%, czy zasłyszałas to od sąsiadki jeszcze innej sąsiadki??
          • Gość: ja Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.12, 20:33
            Być, to nie był, ale słyszał dobrze
            • Gość: gita Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.146.234.196.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.10.12, 23:06
              czesto czytam forum i różne watki i nie spotkałam sie jeszcze z tyloma obrońcami tematu. pozdrawiam wszystkich lekarzy którzy na dyżurze mają dostęp do internetu:)
              • Gość: do gity Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.12, 09:26
                Gość portalu: gita napisał(a):

                > czesto czytam forum i różne watki i nie spotkałam sie jeszcze z tyloma obrońcam
                > i tematu. pozdrawiam wszystkich lekarzy którzy na dyżurze mają dostęp do intern
                > etu:)

                Tak , bo lekarze nie maja co robic tylko siedziec na upadajacym forum czestochowa :D no błagam cie :D gdyby ktos chciał im zaszkodzic, sprawa dawno byłaby w mediach, swoja droga widocznie nie ma konkretnych dowodów a oczernianie jest karalne, tyle w temacie..
                • Gość: figa Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.12, 10:56
                  Gość portalu: do gity napisał(a):

                  > swoja droga widocznie nie ma konkretnych dowodów a oczernianie jest karalne, tyle w temacie.

                  NA RAZIE nie ma dowodów. Pożyjemy - zobaczymy. A w sprawie oczerniania (tylko nie wiem kogo, bo nazwiska nie padły), złóż zawiadomienie w prokuraturze.
                • Gość: oi Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 16.10.12, 16:39
                  Zaglądnij sobie do któregoś z naszych szpitali tak o drugiej w nocy,zobaczysz jacy zarobieni są medycy!A przerwij takiemu drzemke posłuchasz jacy są mili,uprzejmi i kulturalni.
    • Gość: ... Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.dynamic.chello.pl 16.10.12, 06:54
      Temat jak widać dość dyskusyjny, jednak osoby które piszą o błędzie ze strony lekarzy mają racje. Nie wyobrażam sobie jak można jechać do szpitala po pomoc a zostać zlanym z góry na dół bo oni "nie mają OIOMu dla noworodków i nie podejmą się operacji" 1,5 godz. czekania na karetkę było prawie jak wyrok śmierci, bo nikt nie chciał pomóc.
      Sytuacja tragiczna chociaż jak najbardziej prawdziwa. Zapewne zaraz ktoś zapyta czy tam byłam, nie nie było mnie. Ale skoro po przewiezieniu na Parkitke ich lekarze powiadomili policję o zaniechaniu ratowania życia, przez lekarzy Mickiewicza to chyba coś na rzeczy jest.
      • Gość: janek Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.12, 09:22
        no dobra. zakładamy, że zoperowano ciężarną, dziecko jest w stanie krytycznym i umiera. weźmiesz za to odpowiedzialność mądralo??? nawet nie wiesz jaką odpowiedzialność ponoszą lekarze w swojej pracy, zwłaszcza zabiegowcy...
        • Gość: kasia Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.12, 09:25
          Janku Ci zabiegowcy zarabiają duże pieniądze wiec niech swoja prace wykonuja sumiennie ,ja jestem pielęgniarką więc wiem jak wyglada ta ich odpowidzialnosć.
          • Gość: ono Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.12, 09:29
            No dobra a czy wiadomo, w jakim stanie była ta kobieta jak przyjechała do szpitala?? Czy to nie ona za pozno tam przyjechała , narazajac zycie swoje i dziecka?? Chyba bedzie wiadomo po sekcji.Jedziecie po lekarzach a nic nie wiadomo od tej drugiej strony. Dlatego takie dyskusje, w której nie ma zadnych potwierdzonych faktów, tylko ze słyszenia sa pozbawione sensu, moze gazeta cos napisze ..
            • Gość: onono Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.net.stream.pl 16.10.12, 09:58
              aż się ciśnienie podnosi..., kobieta umiera w szpitalu a stado częstochowskich konowałów na forum w obronie swojej czci.Nikt z forumowiczów nie był i nie musiał tam być żeby wyciągnąć logiczny wniosek o zaniedbaniach i braku kompetencji lekmedów. Szantażowaliście społeczeństwo strajkami? to teraz do roboty , a za wszelkie zaniedbania macie być rozliczani bardzo surowo , adekwatnie do waszej " niebotycznej wiedzy medycznej"
              • Gość: ono Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.12, 10:36
                nie jestem lekarzem baranie! w szpitalu duzo ludzi umiera, gdyby lekarze mieli cudowna moc uzdrawiania to by nie bylo zgonów w ogóle..szkoda, ze niektorzy sa tak zacofani i widza tylko jedna wersje a nie czekaja nawet na wyniki sekcji zwłok..moze to zabrzmi nie na miejscu ale czasami ludzie sami zwlekaja, zeby udac sie do lekarza po pomoc, skad wiadomo, ze tak nie bylo w tym przypadku i na jakakolwiek pomoc bylo juz za pozno?? A jezeli to rzeczywiscie wina lekarzy to mam nadzieje, ze bekną i to zdrowo..
                • Gość: taka sobie Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.12, 10:56
                  Kilka lat temu trafiłam z krwotokiem na mickiewicza. Po odsiedzeniu ok 2 godz na korytarzu, zjawiła się pani doktor. Nawet nie podeszła do mnie, tylko z daleka rozmawiając z kimś przez telefon , zadawała mi pytania. W końcu stwierdziła ,że mam obfity okres, kazała kupić jakieś zioła i iść do domu odpocząć.
                  Pojechałam do domu. Kilka godz później znalazłam się w innym szpitalu. Poronienie. Trudno, pewnie gdyby nawet się mną zajęła ta doktor i tak by nic nie pomogło. Lekarz, który się mną zajął , powiedział mi , abym tego tak nie zostawiła i złożyła skargę na tą lekarkę. Dałam sobie spokój, bo i co by to dało?
                  Ja już nie miałam styczności z tym szpitalem później. Tyle co z opowiadań , słyszałam o nim. Fakt, nie ma dobrej opinii, ale są też dziewczyny które tam rodziły i kolejne dziecko też szły tam rodzić. Czyli nie jest tak źle. A takie incydenty jak ten z tą dziewczyna , naprawdę mógł się wydarzyć w każdym szpitalu. Bo to nie zależy od szpitala, tylko od lekarza , jakim on jest człowiekiem.
                  • Gość: log Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.dynamic.chello.pl 16.10.12, 13:59
                    Niestety, zdarzają się zgony na porodówkach , nawet w najlepszych klinikach.Są to przypadki ciężkich powikłań ,z którymi najwybitniejszy lekarz sobie nie poradzi, tak jak z jednego zawału się wychodzi, a z innego nie , albo jeden się wyliże , a drugi nie.Takie przykłady można mnożyć.Cierpliwości, poczekajmy na wyjaśnienie sprawy !
          • Gość: zet Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.dynamic.chello.pl 16.10.12, 14:28
            Ja mam złe doświadczenie nie z lekarzami, a z pielęgniarką .......chamskim łbem !
            • Gość: do zet Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.182.175.16.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.10.12, 15:13
              Popieram twój wpis w 100%.Ten szpital to jedno ,wielkie nieporozumienie.Dlaczego oddział położniczy jeszcze tam działa?Pięlęgniarki ,,łapówkarki'' już takie wyszkolone że żal.Mam doświadczenie i dziwie się że mąż tej zmarłej kobiety ją właśnie tam zawiózł,przecież to taksówkarz ,wiele wie co w tym mieście się narobiło.
        • Gość: oi Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 16.10.12, 16:43
          Panie Janku za darmo tego nie robią!
          Jeśli nie potrafią niech lepiej baseny i kaczki podają przez 10 lat i podpatrują fachowców może się nauczą fachowej roboty.
          A do pacjenta mają takie podejście jak mechanik do auta,z czasem popadają w rutyne ci nasi medycy.
          • Gość: do oi Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.dynamic.chello.pl 16.10.12, 16:50
            Fachowców takich jak ty !!???? Cymbał !
            • Gość: oi Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 16.10.12, 16:52
              Cymbał cie qrwo zrobił!
      • Gość: no Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.dynamic.chello.pl 16.10.12, 14:01
        Zawiadomili o zgonie, a nie o zaniechaniu.....................To normalna procedura.
    • Gość: kasia Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.12, 13:16
      Po co sie klócicie i dodatkowo ubliżacie sobie.Jest to tragedia i trzeba zrobić wszystko by takie sytuacje sie nie powtorzyły.Winni zostaną ukarani,winne jest pogotowie ,ktore wiedząc ,że na Mickiewicza odsyła sie pacjentki z ciąza 36 tygodni do szpitala na Parkitke( mimo wszystko przywiozło ją tam)i nie czekając na wynik badania odjechało.Winni są lekarze ,że może nie do końca prawidłowo zajeli sie pacjentką,tylko czekali tak długo na ponowną karetke.Moze ktos wreszcie pomyśli i w każdym oddziale położniczym uruchomi zaplecze wcześniaków i patologie noworodka,bo przecież czesto obok normalnej fizjologi występuje patologia.
      • Gość: oi Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 16.10.12, 16:51
        Mamy za dużo szpitali w mieście!
        Zamiast sześciu byle jakich zostawić trzy i uruchomić jeszcze cztery stacje pogotowia.
        Dziewczyna trafiła do słabo wyposażonego szpitala i tyle,a kto co zaniedbał pewnie nigdy nie wypłynie,znajdą kozła i pokazowo poniesie jakąś śmieszną karę.
        • Gość: Eryk Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.182.165.75.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.10.12, 17:23
          Sprawa trafiła do tv ,niebawem dowiemy sie więcej i mam nadzieje ze konowała nikt nie uchroni.
          • Gość: jjj Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.12, 17:35
            Przede wszystkim to niech sprawa trafi do odpowiednich organów, ktore zbadaja od podszewki co sie wydarzylo i czy jest to wina lekarzy, pogotowia, pacjentki czy kogo tam jeszcze ..telewizja niestety potrafi tez niezle zmanipulowac.
            • Gość: do ww Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.181.148.200.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.10.12, 17:39
              Telewizja-manipulacja-zamieszanie a dziwczyna w skutek zaniedbania nie żyje.
            • Gość: oi Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 16.10.12, 17:41
              Fakt TV może zmanipulować,podobnie prokurator,śledczy,szefowie pogotowia i szpitala.
              Wątpię by winnego znaleziono,obawiam się,że winna okaże się pacjentka!
              Ona się już nie wytłumaczy.Smutne,jednak najprawdopodobniejsze.
              • Gość: ... Re: Co z tą porodówką na Mickiewicza IP: *.dynamic.chello.pl 16.10.12, 19:53
                Jeśli ktoś obwini pacjentkę to mu osobiście dokopie. Ta kobieta była pełną życia osobą, kochającą matką, pragnęła tego dziecka bardzo, więc nikt mi nie wmówi, że sama dopuściła do zaniedbania.
                Całą rodzinę spotkała tragedia, więc zanim coś trafi do mediów powinno trafić do prokuratury i innych odpowiednich organów, bo to że na karetkę czeka się 2h i trafia do drugiego szpitala już w stanie krytycznym nie jest zdrowym i normalnym objawem.
                • Gość: aassaa Re: Przecież już znaleźli winnego IP: 109.95.31.* 12.11.12, 16:55
                  Winną została dyspozytorka pogotowia - została dyscyplinarnie zwolniona za to, że przestrzegała procedur i że powinna się domyślic, że pacjentka jest w stanie ciężkim, chociaż z rozmowy z lekarzem to nie wynikało.
                  Był o tym długi wątek na tym forum, ktoś nawet dokładnie napisał dlaczego umarła kobieta w ciąży.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja