Anglistka z "Mickiewicza" wśród najlepszych pol...

20.10.12, 12:57
bo matura z 30% progiem to po prostu kpina
od zawsze było że 50% to była bania, dopiero powyżej się zaliczało
    • Gość: a Re: Anglistka z "Mickiewicza" wśród najlepszych p IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 20.10.12, 15:28
      Ja nie rozumiem - te 50% zamiast 30% to wymagania zawyżone, ciekawe jak wygląda reszta punktacji. Akurat tym się pani chwalić nie powinna.
      • Gość: paola Re: Anglistka z "Mickiewicza" wśród najlepszych p IP: *.pl 20.10.12, 16:13
        Jestem absolwentką Mickiewicza i miałam taką przyjemność, że uczyła mnie Pani Gromotowicz. Na początku zajęcia nie należały do bardzo przyjemnych, bo bardzo dużo wymagała od nas. Jednak dzięki tak wysokim wymaganiom bardzo dobrze zdałam maturę z języka angielskiego i dostałam się na dobre studia.
        • angrusz1 Re: Anglistka z "Mickiewicza" wśród najlepszych p 20.10.12, 19:37
          Paola napisała :

          "Jestem absolwentką Mickiewicza i miałam taką przyjemność, że uczyła mnie Pani Gromotowicz. Na początku zajęcia nie należały do bardzo przyjemnych, bo bardzo dużo wymagała od nas. Jednak dzięki tak wysokim wymaganiom bardzo dobrze zdałam maturę z języka angielskiego i dostałam się na dobre studia."

          Taak, to chyba jakieś wyjątkowa postawa . Kiedy ja wymagałem - gimnazjum i technikum ( może w tym problem ) to uczniowie od razu zgłaszali - oficjalnie poprzez przewodniczącego klasy - wniosek o zmianę nauczyciela . A jedna mamuśka nawet pisała skargi do wszelkich władz , do czasu aż jej córunia w jej obecności przy klasie podarła kolejną klasówkę , ba !! poprawę tejże klasówki . Było to w maju . Ale do maja władze musiały rozpatrywać te skargi .
          Widząc , co się dzieje , jaka jest praktyka , inni nauczyciele wyciągali stosowne i praktyczne wnioski i już nie byli wymagającymi nauczycielami .
          Były jeszcze inne reakcje na na moje wymagania - nie wysokie ale normalne, ba !! przyzwoite . O nich nie będę pisał , bo ... zagrażały bezpieczeństwu nauczyciela .
          • pluto37 Re: Anglistka z "Mickiewicza" wśród najlepszych p 22.10.12, 12:59
            angrusz1 napisał:

            . Kiedy ja wymagałem - gimnazjum i tech
            > nikum ( może w tym problem ) to uczniowie od razu zgłaszali - oficjalnie poprze
            > z przewodniczącego klasy - wniosek o zmianę nauczyciela .

            angrusz! Nie wygłupiaj się, bo już dawno w archiwum stoją dowody na to, żeś paprok po dokształcie, a nie dyplomowany nauczyciel.
            Nadajesz się do roboty na zmywaku, a nie do nauczania czegokolwiek w jakiejkolwiek szkole.
            Przecie wywalano cię nawet z wiejskich szkół, gdzie zatrudniano cie w sytuacjach takich, które sam opisywałeś tu na forum, że "naczycielka angielskiego zachoruje, albo zajdzie w ciążę to zadzwonią". Ze szkoły w Tarnowskich Górach, czy Piekarach wywalono cie na zbity pisk po jednym semestrze za "zasługo dla szkolnictwa" i wybitne zdolności pedagogiczne:):)
            Nawet własnoręcznie wrzuconych tu kawałków z BBC nie potrafiłeś w miarę porządnie przetłumaczyć na polski... To jest w forumianych archiwach. Twoje podejście do młodziezy kwalifikuje cie moze do pracy jako klawisz w ciężkim kryminale dla patologicznych łobuzów, ale nie do kontaktów z młodzieżą. O czym niejednokrotnie była tu mowa.
        • Gość: Maddy Re: Anglistka z "Mickiewicza" wśród najlepszych p IP: *.play-internet.pl 21.10.12, 20:33
          Ja też jestem absolwentką V lo. Miałam z tą panią zajęcia z Kulturoznawstwa USA i mam zupełnie inne zdanie. Może i dużo wymaga, ale wymaga takie rzeczy, które są kompletnie bez sensu i nic nie wnoszą do wiedzy, czy umiejętności. Sama pani Gromotowicz angielski, jak na nauczycielkę, zna dość słabo (nie mówię o zasobie słownictwa, bo tego to się oczywiście można wyuczyć). Mam na myśli wymowę angielską i wgl akcent. Jak mówiła po angielsku to bardzo było słychać taki ,,polski" angielski, a wymowa, to tragedia... Niektóre banalne słowa tak przekręcała, że aż wszyscy się w klasie na siebie patrzyli... A to i tak jeszcze nie wszystko... Ale dajmy już spokój... Nominację dostała tylko dlatego, że organizuje jakieś wyjazdy do konsulatu amerykańskiego i ambasady i wgl na różne ciekawe wystawy itp, ale nauczycielka z niej dobra nie jest. Przynajmniej moim zdaniem...
          • Gość: do Maddy Re: Anglistka z "Mickiewicza" wśród najlepszych p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.12, 13:35
            W Polsce nagradza się tych co nie powinno,jeżeli chodzi o kompetencje tej pani to rzeczywiście parodia,skoro taka dobra to dlaczego tylu uczniów pobierało i pobiera korki, a przed maturą to obowiązkowo
            • angrusz1 Do " do Maddy " 22.10.12, 21:36
              " Do Maddy " napisała :

              "skoro taka dobra to dlaczego tylu uczniów pobierało i pobiera korki, a przed maturą to obowiązkowo ."

              Na korki i to nie tylko przed maturą chodzi bardzo dużo uczniów , mimo iż mają dobrych i solidnie pracujących nauczycieli .

              Bo nauka języka w szkole to tak jak pływanie na publicznym basenie .
              Hmm, wielu chce jeszcze polepszyć formę pływając samemu .
              Czekasz na swoją kolej , żeby wejść do wody . A z kolei jeśli nie ma ograniczeń , to jeden drugiemu przeszkadza , jeden na drugiego wpada , jeden drugiego uderza rękami itp .
              A w czasie innym , poza publicznym pływa się inaczej . jest się samemu w basenie .
              Wtedy nikt nie przeszkadza, wtedy można i dłużej popływać .
              Podobnie jest na prywatnych korepetycjach .
          • angrusz1 Re: Anglistka z "Mickiewicza" wśród najlepszych p 22.10.12, 21:27
            Maddy napisała :

            " Nominację dostała tylko dlatego, że organizuje jakieś wyjazdy do konsulatu amerykańskiego i ambasady i wgl na różne ciekawe wystawy itp,"

            W gimnazjum w Mykanowie, gdzie wcześniej pracowała , organizowała konkursy ortograficzne.
            Tam też bywały osoby z ambasad .
            Zapewne to wymagało sporo pracy i wysiłku .
            Hmm, ale trudno jednocześnie załatwiać sprawy organizacyjne takich konkursów , wyjazdów i jednocześnie prowadzić normalną lekcję .
            Człowiek się nie rozdwoi . Ale zwykli rodzice wola, żeby nauczyciel był w klasie na lekcji aniżeli rozsławiał gminę konkursami .
            Może i w V LO podobnie myślą .
        • Gość: a Re: Anglistka z "Mickiewicza" wśród najlepszych p IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 22.10.12, 17:39
          Na pewno nie będę się przeciwstawiała zdaniu ucznia, który jest z nauczycielki zadowolony, natomiast moim zdaniem materiał powinien być rozszerzony lub zadania trudniejsze, ale zmiany punktacji nie powinno się stosować.
          Wiadomo, jeżeli uczniom to odpowiada i mają dzięki temu zadowalające wyniki, to pewnie, że należy taki sposób oceniania zaakceptować.
    • angrusz1 Re: Anglistka z "Mickiewicza" wśród najlepszych p 20.10.12, 19:30
      jedwabnymajdanek napisał:
      " bo matura z 30% progiem to po prostu kpina od zawsze było że 50% to była bania, dopiero powyżej się zaliczało "

      Szczególnie , kiedy są zadania typu prawda / fałsz .
      Czyli można strzelać i zawsze jest 50 % szans na prawidłowe trafienie - a przypominam od 30 % jest już zaliczenie .
    • Gość: oluś Re: Anglistka z "Mickiewicza" wśród najlepszych p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.12, 21:04
      pytam jak to się to ma do przedmiotowego systemu oceniania i statutu V LO
      czy u jednej pani można 31% na 2 a u drugiej 50% powiedzcie bo jestem zaciekawiony
      • Gość: bumbum Re: Anglistka z "Mickiewicza" wśród najlepszych p IP: 188.95.28.* 21.10.12, 13:57
        Angielski miałam z inną nauczycielką w Mickiewiczu, a u niej zaliczenie również było od 50%. Jak się idzie do klasy z rozszerzonym angielskim to trzeba się liczyć z podobnymi rzeczami. Z tego co wiem, wszystkie anglistki miały próg 50 procentowy. PS. Ja z tą Panią miałam egzamin maturalny i nie narzekam.
    • jedwabnymajdanek Re: Anglistka z "Mickiewicza" wśród najlepszych p 22.10.12, 13:12
      i z tym 50% to nie chodziło mi że akurat u niej, tylko w innych szkołach też tak było
      tutaj przykład
      19-20 bardzo dobry
      18 dobry+
      17 dobry
      15-16 dostateczny+
      13-14 dostateczny
      12 dopuszczający+
      10-11 dopuszczający
      0-9 niedostateczny
    • pluto37 Anglistka z "Mickiewicza" wśród najlepszych pol... 22.10.12, 13:16
      Mówi, że stara się wpoić uczniom ciekawość świata i uczciwość. - Można się z tym nie zgadzać, ale Amerykanie szanują uczciwość - przekonuje. - Tam ściąganie na egzaminach to oszustwo i dowód braku kompetencji. U nas bywa traktowane jako zaradność, spryt. Moi uczniowie te różnice rozpoznają.

      Więcej... czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,12706427,Anglistka_z__Mickiewicza__wsrod_najlepszych_polskich.html#ixzz2A1aa7N9Y


      Może ta nauczycielka jest faktycznie wspaniałą anglistką, a z tą amerykańską uczciwością, to chyba kobita lekko przesadza. Kryminały od stanu Waszyngton, poprzez Oregon po Kalifornię [żeby tylko trzymać sie Zachodu] pełne są "uczciwych Amerykanów. Może pani od angielskiego uważa, że uczniowie Mickiewicza kiedy juz poznaja walory tego języka nie będą w stanie zajrzeć do amerykańskich gazet i poznać stan uczciwości obywateli USA.
      A może szanowna pani anglistka wybrałaby się kiedyś na objazd Ameryki, a potem opisałaby wrażenia po spotkaniu z rzeczywistymi kulturowymi problemami tego państwa.
      Jest jeszcze jedna możliwość. Wśród absolwentów Mickiewicza jest spora grupa tych co USA obejrzeli z bliska i w różnych miejscach. Od NY, Chicago po Kalifornię, N.Mexico, czy Utah.
      Mogliby dokładnie opisać tą USuczciwość:):)

      • Gość: bono Re: Anglistka z "Mickiewicza" wśród najlepszych p IP: *.183.129.120.dsl.dynamic.t-mobile.pl 29.10.12, 08:03
        Ta pani uczyła moją córkę angielskiego a córka przed maturą i tak musiała chodzić na korki więc nie wiem czy taka z niej dobra nauczycielka języka ?!?!?!
        • Gość: s Re: Anglistka z "Mickiewicza" wśród najlepszych p IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 29.10.12, 08:43
          może mimo tego lepsza od innych
        • Gość: do bono Re: Anglistka z "Mickiewicza" wśród najlepszych p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 09:51
          popieram,moje dziecko miało u niej bardzo dobrą ocenę ale to za mało do wymagań jakie sobie postawiło,korepetycje przed maturą okazały się konieczne
    • Gość: bubu Re: Anglistka z "Mickiewicza" wśród najlepszych p IP: 213.231.192.* 09.01.13, 15:20
      Oczywiście, głównie korepetycje brane przez uczniów dawały tak dobre rezultaty na maturze...Lekcje angielskiego u tej Pani nie były przyjemne...Tyle w tym temacie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja