Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godzin...

24.10.12, 18:42
Dzielni policjanci. Gratulacje. Podczas brawurowej akcji wyeliminowali ponad stu groźnych przestępców, którzy próbowali narazić swoje życie przechodząc na czerwonym. Państwo nie może pozwolić, aby obywatel narażał swoje życie. Dlatego proponuję, aby w najbliższym czasie policja przeprowadziła kolejną akcję, np. przeciw wychylającym się przez okno. Przecież mogą wypaść.
    • Gość: ej Re: Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godz IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 24.10.12, 18:52
      wreszcie wzieli sie za te swiete krowy ! Brawo !
      Nie mam poprostu czasu chodzic po sadach i komisariatach gdy np przejade taką swieta krowe przełazaca gdzie popadnie przez ulice
      • Gość: la Re: Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.12, 23:24
        Pasowałoby też przy okazji zwrócić uwagę jak często piesi spychani są z chodników przez parkujące na nich nieprawidłowo samochody, gdy nie ma co marzyć o zostawionej szer. 1,5 m. Obserwuję takie parkowanie nawet na uliczkach o bardzo małym natężeniu ruchu, gdzie zaparkowanie przy krawężniku nie byłoby utrudnieniem w ruchu. Jednak przede wszystkim kierowcy troszczą się o swoje auta i w ogóle mają gdzieś pieszych. Wtedy pieszy musi wejść na jezdnię, no i grozi mu mandat, nie wspominając o obelgach z ust wściekłego kierowcy. Teraz też rowerzyści aspirują wybić się na następną uprzywilejowaną grupę, też będą mieć pretensje do pieszych, że istnieją. Nie zapominajmy, że piesi to najsłabsza grupa uczestników ruchu, zwłaszcza ludzie starsi, niepełnosprawni i dzieci, owszem mogą tym sprawnym i zmotoryzowanym utrudnić ruch, ale właśnie dlatego, że są słabsi należy dawać im fory. Może czas by piesi też się łączyli w jakieś masy krytyczne i walczyli o należne im miejsce w przestrzeni publicznej, bo potrzebują tego miejsca do życia i należy im się tak samo jak zmotoryzowanym.
        • Gość: LiM Re: Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godz IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 25.10.12, 09:45
          Podejrzewam, że najwięcej mandatów posypało się w Alejach, po tym jak zamknięto dla pieszych przejście przy kamienicy kupieckiej (ludzie przechodzą po torach, zamiast obchodzić całe skrzyżowanie dookoła) i oczywiście na skrzyżowaniu Jana Pawła z AK (pod dawną Delicją i energetykiem na środkowej jezdni są źle wyregulowane światła, przez dłuższy czas zarówno kierowcom jak i pieszym pali się czerwone światło). A może też wzięliby się za nieprawidłowo parkujących kierowców - Przy politechnice, akademikach (parkowanie na trawnikach), w III Alei (obowiązuje parkowanie równoległe, a tymczasem kierowcy parkują na ukos lub jeden obok drugiego na chodniku).
    • Gość: ~mundi Re: Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.12, 18:55
      To przechodź na czerwonym i miej w d.pie przepisy. Potem będziesz wył zakrwawiony na ulicy i miał pretensje do całego świata, że auto przyje.ało Ci w zakuty łeb! Następnie NFZ wyda tysiące, żebyś znów mógł pisać takie idiotyzmy... No chyba, że odwiozą Cię na komunalny, to wtedy nazwę to naturalna eliminacja...
      • Gość: ~mundi Re: Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.12, 18:56
        To o czerwonym pisałem do bombadilwlocie
      • bombadilwlocie Re: Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godz 24.10.12, 22:09
        Po poziomie intelektualnym i nagromadzeniu inwektyw w Twojej odpowiedzi sądzę, że jesteś osobą z niepełnym podstawowym i z problemami ze zrozumieniem dość prostych rzeczy. Nikt normalny, chyba że mierzysz ludzi swoją - dość niską jak widzę - miarą, nie będzie wychodził na czerwonym pod koła samochodu, chyba że jest samobójcą. To kierowca jest zobowiązany do zdawania na prawo jazdy, nie pieszy do zdawania na prawo przejścia przez jezdnię. Jeśli kierowca przestrzega ograniczeń prędkości, to nie ma problemów, aby przepuścić przechodzącego przez jezdnię pieszego, choćby to robił nie na przejściu. I kierowcy przez to korona z głowy nie spadnie. Rozumiem jednak, że należysz do towarzystwa królów szos, którym przeszkadza na drodze wszystko, co nie jest Twoją bryką?
        • gregoson Re: Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godz 25.10.12, 07:19
          Czytałeś artykuł, który komentujesz pacanie? Dotyczy ŁAMIĄCYCH przepisy pieszych, a nie kierowców. Dobrze ci odpisali bo bredzisz, tak jak ten drugi ,,mondrosek" co to go stojące samochody spychają na jezdnię.
          Powinno się pieszym sypać mandaty tak jak i cyklistom - następnym świętym krowom w ruchu drogowym.
          Artykuł pokazuje skalę z jaka piesi narażają siebie i innych na niebezpieczeństwo i kłopoty. Założę się, że przy akcji mającej w ten sposób pokazać wykroczenia kierowców nie byłoby tylu mandatów.
        • Gość: ~mundi Re: Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 09:04
          bombadilwlocie, coś mi się zdaje że opisujesz swój poziom intelektualny....

          Jesteś typowym przedstawicielem gatunku, mającego w d.pie większość przepisów. Twoje tłumaczenie o nie popełnianiu samobójstwa jest tak żenujące, że szkoda generalnie cokolwiek pisać. W zasadzie to każdy jadąc po mieście np. 200 km/h też nie planuje nikogo zabić, a rzucający z okna butelkami po piwie w zasadzie nie ma zamiaru nikogo zranić/zabić, ani nawet zaśmiecać. W zasadzie martwy pieszy leżący na DK-1 też nie chciał popełnić samobójstwa, ale jakoś tak wyszło. Kierowca który owinął auto wokół drzewa uśmiercając 5 osób razem ze sobą samym też nie miał takiego zamiaru, chciał się tylko troszkę pośpieszyć. Przepisy, światła, płoty nie są po to żeby powstrzymać samobójców, tylko żeby zapobiec nieuwadze, głupocie i "ułańskiej fantazji". Tak samo jak kierowcę, pieszego także obowiązują przepisy, zarzucasz mi brak szkoły, śmiem twierdzić że sam nie masz nawet podstawowego, a edukacji nawet nie rozpocząłeś, skoro nie znasz przepisów dotyczących ruchu pieszych, których uczy się już w przedszkolu, chyba że nie chcesz ich znać.

          Moja rada: Biegaj sobie po mieście, przechodź na czerwonym i w miejscach niedozwolonych, miej gdzieś przepisy itd... Kiedyś się zagapisz, źle ocenisz sytuację i będzie tak jak pisałem wcześniej. Mam tylko nadzieję, że przeżyjesz i zapłacisz za uszkodzone auto, bo zakładam, że nie masz świadomości, że jako sprawca wypadku drogowego będziesz musiał pokryć szkody, które Twoje niedouczone ciało spowoduje w aucie, które Cię trzepnie. Ty OC nie masz kierowca ma!
        • Gość: logos Re: Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godz IP: *.cdma.centertel.pl 27.10.12, 14:22
          Brawo, policytujcie się kto lepszą skończył wieczorówkę lub studia zaczno-sobotnio-pijackie,na wątku o bezmyślnych pieszych.
    • Gość: Wściekły Re: Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godz IP: *.alfanet24.pl 24.10.12, 19:07
      debilu jak ci kiedyś wpadnie pod koła taki przechodzień co ma 30m dalej przejście to zobaczymy czy będziesz taki mądry,poza tym to że komuś się nie chce czekać na czerwonym to nie upoważnia go do tego żeby wejść pod koła komuś bo przecież to święta krowa,ma pierwszeństwo ,bardzo dobra akcja policjantów chociaż raz na jakiś czas coś wymyślą mądrego,jeszcze powinni stanąć na niektórych skrzyżowaniach np.miasta i zobaczyć jak niektórzy kierowcy jeżdżą to by się trochę przemieliło ich
      • Gość: taki tam sobie... Re: Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godz IP: 188.95.29.* 24.10.12, 20:14
        ...prewencja prewencją;przy okazji minister Rostowski się ucieszył,
        bo jakaś maleńka dziurka w budżecie została załatana.
    • pesti Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godzin... 24.10.12, 20:53
      Uf, po takim demontazu lokalnych grup przestepczych az bezpieczniej bedzie do Polski przyjechac. Niech milicja pomysli o transgranicznym sciganiu Polakow w Wielkiej Brytanii. Tam wszyscy laza na czerwonym albo 'nie na pasach' i nikt sie nie czepia. Mogliby mandatami dewizy kasowac.
    • wenussa Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godzin... 24.10.12, 21:19
      Popieram!!! Bardzo dobry pomysł, bardzo dobra akcja! Oby takich więcej! Czy osoby naśmiewające się z tego artykułu są kierowcami? Po komentarzach nie sądzę. Codziennie mam ochotę wysiąść z auta i wtłuc pieszemu, który za nic ma czerwone światło (bo on tylko szybciutko przemknie, bo strasznie mu się spieszy). Ludzie, co by było gdyby kierowca nie zważał na czerwone (a bo nic nie jedzie, nikt nie idzie to on przecież sobie tylko przejedzie). Piesi myślą, że kierowca zawsze wyhamuje, że musi wyhamować. Owszem musi, ale może mu się kiedyś nie udać..
      • mateusz_czwa Re: Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godz 24.10.12, 21:44
        Zawsze śmieszyło mnie określenie "wtargnięcie przed jadący pojazd na przejściu dla pieszych". A kto określa, kiedy wejście na pasy jest wtargnięciem a kiedy nie? Czy jest to 1, 10, 50, 100 czy 1000 m przed samochodem? A może się przed każdym przejściem, jeśli piesi oczekują na przejście? To samo tyczy się przejazdów dla rowerów.
      • bombadilwlocie Re: Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godz 24.10.12, 21:58
        Forumowicze naśmiewający się z tego artykułu są kierowcami. Są kierowcami od kilkudziesięciu lat. Są kierowcami, którzy przestrzegają przepisów i nie mieli nigdy mandatów za przekraczanie prędkości. Przypomnę: w terenie zabudowanym to 50 na godzinę. Czy forumowicze popierający idiotyczną akcję policji przestrzegają przepisów drogowych? Sądzę, że nie. Bo gdyby przestrzegali, to nie mieli by problemów ze zwolnieniem lub zahamowaniem, widząc pieszego na jezdni. Choćby to było na pasach. Nigdy nie zdarzyło mi się burackie zachowanie, aby wychodzić z auta i kląć na pieszego przechodzącego przez ulicę, choćby nie było pasów. I zapamiętaj to sobie - kierowca od czasu do czasu też jest pieszym. Samochód jadący za szybko stwarza zagrożenie dla innych. Pieszy przechodząc w miejscu "nie przewidzianym do przejścia" przez idiotyczne polskie przepisy (w wielu krajach takich przepisów nie ma) naraża życie tylko swoje. I zastanów się, jeśli masz odrobinę zdrowego rozsądku, o czym piszesz.
      • Gość: OBURZONY Re: Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 12:09
        Zgadzam sie ze jak sie lamie przepisy to sa mandaty.
        Ale nie moge zrozumiec jak jest przejscie dla pieszych idacych z III aleii na plac Bieganskiego.
        Nie wiadomo kto ustawil dlugosc cyklu zmiany swiatel.
        Pieszy zeby przejsc - czy nacisnie przycisk czy nie musi czekac w nieskonczonosc
        samochody przejada a tu sie czeka i czeka .
        A jak sie ktos juz nie moze doczekac i przemknie na czerwonym swietle to
        zaraz Policja wyskakuje z za drzew przy kosciele i 100 zl mandatu.
        Uwazam ze jest to niezly interes dla miasta na podreperowanie budzetu ale dla pieszego
        to powod do wypowiedzenia sie co tym wszystkim mysli!
    • Gość: kris Re: Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.12, 22:39
      Durniu jak nie jezdzisz autem to nie wypowiadaj sie wg.mnie brawa dla Policji poniewaz bardzo czesto jadac samochodem i dojezdzajac do przejscia dla pieszych jakis matol-samobojca zmusza mnie do ostrego hamowania. Kochani piesi auto nawet jezdzac przepisopwo naprawde potrzebuje pare metrow na zatrzymanie sie. pozdrawiam
      • Gość: sdf Re: Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godz IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.12, 22:53
        A może tak widząc pieszego czekającego bądź zbliżającego się do przejścia po prostu zatrzymałbyś się? Miasto to nie autostrada.
        • Gość: ej Re: Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godz IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 25.10.12, 06:28
          piesi maja w Czestochowie co tylko chca . Smieszni radni zrobili im przejscia w al Wolnosci co 5o metrów a oni łażą nadal gdzie chcą .
          Jakis forumowicz strasznie sie zakrecił piszac o Wielkiej Brytani :-) Tam te zaherbacone flegmatyki jezdza pod prad , kierownice maja z innej strony sa niedouczenie i wogóle dziwni wiec nie ublizaj Polakom i nie porównuj ich do zniewiesciałych anglików
    • filopolityk 100-niewiele zdrowie nóg ważniejsze NFZ-pada ... 25.10.12, 09:54
      ...więc lepiej skrócić sobie drogę niż marnować sobie zdrowie, bo słuzba zdrowia nas dobije. Oczywiście ta Pani na zdjęciu jest bezmyślna bo ma 20 metrów przejście i to do tego bez świateł. Następną bezmyślnością jest NIEŚWIADOMA edukacja młodych które to widzą (czasem podświadomie przyjmując do wiadomości). Więc teoretycznie ta Pani może się przyczynić do śmierci kogoś innego.
      Trzecia ważna sprawa to taka ,że drogowcy POWINNI zrobić przejście tam gdzie CZĘSTO przechodzą ludzie(także chodniki) a nie tam gdzie jest projekt, bo przepisy są dla LUDZI a nie LUDZIE dla przepisów .
      Koniec kazania.
      • Gość: koles za krotkie swiatla na przejsciach IP: *.net.stream.pl 25.10.12, 13:23
        ktos tu fajnie powiedzial ze czeka sie w nieskonczonosc zeby przejsc kolo kfc w alejach ale to nie jedyne miejsce z tak krotkimi swiatlami ze z ledwoscia sprawny czlowiek idacy przez pasy opuszcza je na czerwonym tak jest przy parkach jasnogórskich , przy estakadzie na rakowie mozna by mnozyc przyklady ja czesto chodzac z 3 latkiem za reke musze sie ogladac czy jakis matol dosc ze nie zwolnil jak przechodze to mnie zaraz nie zgarnie albo co gorsza mojego maluszka bo on tylko zwolni do 40 ale zatrzyma sie jakby np sie maluch przewrócil to by go rozjechal a ja wtedy mosialbym rozjechac jego zakuty bezmyslny łeb .
        co do przepisow to sa chore bo mikt madry ich nie wymysla najlepsze jest wtargniecie przed pojazd na przejsciu dla pieszych jak nie wejdziesz to nie przejdziesz , a kazdy kierowca ma obowiazek zatrzymac sie widzac pieszego dochodzacego do przejscia w celu umozliwienia mu tego przejscia i to sie tyczy kierowców wiec jesli wszyscy bedziemy dla siebie bardziej zyczliwi to nasze zycie bedzie latwiejsze a i apteki przestana zarabiac na srodkach uspokajajacych
        NIE MAM PRAWA JAZDY Kat.D BO NIGDY NIE MIAŁEM OCHOTY PROWADZIĆ AUTOBUSÓW I SZARPAĆ SWOICH NERWÓW NA NIEMIŁYCH PASAŻERACH
        • Gość: oi Re: za krotkie swiatla na przejsciach IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 25.10.12, 19:16
          Polecam przejście przy Puchatku,piesi nawet się nie rozglądają,po prostu idą przed siebie a nawet głowy odwracają!A jak komuś przewód chamulcowy pęknie i nie wychamuje to co będzie?
          • bezrobotny55 Re: za krotkie swiatla na przejsciach 26.10.12, 05:43
            Powinien wyhamować, a nie wychamować, bo już w starym Trabancie (1987 r.) było możliwe dokupienie (tak zrobilem po pierwszej wpadce z pęknietym przewodem hamulcowym) nowszego modelu pompy hamulcowej dwustopniowej,, tj, jeden człon na przednie kola, a drugi człon na tylne kola. Obecnie to standard w każdym samochodzie. W przypadku, gdy nagle pedal hamulca wejdzie do końca, należy ponownie go wdepnąć, nawet powtórzyć to wdepnięcie, aby jedna z par kół skutecznie zahamowała samochód, jadący w mieście te 50 km/h... Od tego momentu należy natychmiast jechać powolutku na wymianę przewodu hamulcowego lub inną naprawę układu hamulcowego. Komu raz trafiła się taka przykrość, że pedał hamulca niespodziewanie wdeptał się do końca, ten do końca swoich dni będzie zawsze lekko próbował z wyprzedzeniem zahamować, licząc się z takim zjawiskiem i myślał zawsze o sprawnym ręcznym hamulcu (skutecznym ręcznym hamulcu, w którym nie odpadnie nagle przerdzewiała dźwignia, jak to miałem kiedyś w górach, w moim Trabancie 28-letnim :-), oby tylko nie doświadczył też tego w awaryjnym hamowaniu, na ostro, bo wtedy może być za późno na ponowne wdeptywanie hamulca (pompowanie pedałem hamulca i jednoczesne zaciąganie ręcznego).
    • bezrobotny55 Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godzin... 25.10.12, 15:27
      Przydałyby się ze dwa fotoradary na Al. Pokoju, i ze dwa stałe patrole krążące w cywilu po Rakowie, np. przy przystanku Jagiellończykach, i za Estakadą, na ul. W. Polskiego na przystanku w stronę Miasta, plus jeden stały, ale w cywilnych ubraniach, zmieniani co kilka dni - na na Pl. Orląt Lwowskich. Łapać piratów prujących samochodami ponad 100 km/h w Alei W. Polskiego przez skrzyżowanie przy Tesco na Rakowie, albo motocyklistów-dawców organów, z kołem przednim w górze, sprintujących zwykle 150-160 km/h Aleją Pokoju, na odcinku od Wiaduktu do Estakady, gdy zobaczą zmianę świateł, to nawet nie zwalniają już do samej Estakady. Podobne szusy widuje się na A;l. Niepodległości, od Estakady, albo od Powst. Śląskich. Policji w mundurach i w cywilu -zero, radarów- zero, fotoradarów w Częstochowie też -zero. Jedyny jaki widziałem od lat w "świętym mieście" - jest na trasie z Auchan do miasta ale i tak nie wiadomo, czy to atrapa tylko? Straż Miejska czasem spisuje pijaczków na Pl. Orląt i tyle. Na ścieżkach rowewrowych na rakowie beztrosko spacerują lub stoją grupy ludzi, czasem z dzieckiem, z psami, często widac też kundle wolno-biegające od jednej starszej pani z budynku ul. Prusa, naprzciw Gimnazjum przy Zamenhoffa, mającej w domu hodowlę 4 kundli; zawsze same kundle po 2, 3 lub wszystkie naraz, wypuszcza na spacer, bez kagańców i bez opiekuna, i atakują-straszą ludzi, rowerzystów, dzieci, inne psy na smyczy. Rowerzyści nagminnie jeżdżą poi przejściach dla pieszych, jeden na 100 schodzi i przeprowadza rower po pasach przejścia na Rakowie nie tylko tu. Rowerzyści wariują, sprintuja po chodnikach, ocierając się o łokcie, jadąc slalomem po chodniku, chociaż obok jest piękna ścieżka rowerowa przy Al. Pokoju. Sam jeżdżę rowerem i dostaje chol..y, gdy to widzę, ja złażę mozolnie z roweru przed przejściem (bez wyznaczonego przejazdu rowerami), a mam już swoje lata, a tymczasem obok mnie, po pasach przejścia, szusuje stado rowerzystów, rozganiając pieszych. Albo jadę swoim rytmem, a tu nagle z tyłu, prawie mnie dotykając kierownicą lub łokciem, wyprzedza mnie, nawet nie uprzedzając głosem, na wąskiej ścieżce, jakiś młodzian lub panna, sprintując specjalnie od tyłu, aby pokazać jaka silna, i zaraz zwalnia, wlokąc mi się przed nosem, Nie wie taki/taka cyklistka/ta zapewne o tym kodeksowym metrowym odstępie, przy wyprzedzaniu lub omijaniu innego uczestnika ruchu. Na stosunkowo wąskiej ścieżce na wiadukcie Al. Niepodległości, od Rakowa a przed Rondem Mickiewicza, nikt nigdy nie zatrzymał przy mnie roweru, w wąskim miejscu, tak jak ja to robię, aby umożliwić bezpieczny przejazd innemu rowerzyście, nie ryzykując czołowego szarpnięcia się kierownicami lub barkami. Ścieżka/chodnik - jest za wąska, na mijanie się dwóch rowerów, aby zachować jeszcze metr odstępu w środku mijanki. Z jednej strony siatka, a z drugiej spad w "przepaść, uniemożliwiają manewr bezpiecznego mijania się dwóch rowerów w średnio szybkim ruchu (jeden ma pod górkę). Chamstwo i jeszcze raz chamstwo, pleni się na chodnikach i ścieżkach rowerowych Częstochowy, nie mniejsze niż na jezdniach Częstochowy. Nagminny brak kultury osobistej niemałej części kierowców samochodów (wymuszających pierwszeństwo na pasach, na zakrętach, naświatłąch nawet, szybkie najazdy na pasy, aby wystraszyć potencjalnego piechura, przed wejściem na przejście, wyprzedzanie rowerzystów po łokciach, np, w szusowaniu wąskim asfaltem w kierunku na Olsztyn i z powrotem itd., lekceważenie na drodze pieszych i rowerzystów. Brak u nas, w świętym mieście, wychowania potomków - od przedszkola - w duchu "nie czyń bliźniemu, co tobie niemile", nie mówiąc już o miłości bliźniego, które katolicka w ponoć Polska, a już na bank w "Duchowej Stolicy Polski" - powinna kochać jak siebie samego. Ale chociaż jest w naszym mieście wielu egoistów, także katolickich, kochających tylko siebie, to mniej jest tych, co także kochają bliźniego - bo Policji i Straży Miejskiej, głównie w cywilu, pieszo i na rowerach - zero na ulicach, chodnikach świętego miasta. Więcej za biurkiem lub na koniach(!) i w drogich limuzynach, "sukach", ukrytych w zaułkach, bramach, zaroślach, bo czy się stoi czy się siedzi, albo patroluje, jedna pensja leci.
    • djniedzwiadek Re: Piesi pod policyjnym pręgierzem. W kilka godz 26.10.12, 08:45
      Oj no tak. Piesi zawsze biedni. Bo nie ma przejść, bo nie mają czasu, bo autobus jedzie. Jestem kierowcą ale często też pieszym. I jakoś nie zdarza mi się przejście na czerwonym ani przejście w miejscu niedozwolonym. A ciekawe jakby kierowcy przejeżdżali na czerwonym i wjeżdżali by tam gdzie nie wolno. No ciekawe co wtedy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja