Gość: xx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 00:16 a kto sie bał podpisac pod tym głupim komentarzem? czy brak mieszkan w miescie jest spowodowanym urzednicza nieudolnoscią? co na takie denne teksty Społeczna Komisja Mieszkaniowa? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: xx Re: Starsza kobieta mieszka w walącej się ruderze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 00:18 A MOZE POD SWOJ DACH PRZYJMIE TE PANIA GAZETA WYBORCZA? NIECH POKAZE ŻE NIE ROBI Z GEBY CHOLEWY! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jac A jakie to miasto?? IP: 213.17.204.* 07.07.04, 01:08 Tego chyba nie napisali, albo juz ślepy jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ostroga Re: Starsza kobieta mieszka w walącej się ruderze IP: *.wsp.czest.pl 07.07.04, 08:21 Dajcie spokój! przecież Gazeta Wyborcza to jedyna prawdomówna wyrocznia w tym kraju. Ma racje zawsze i zawsze musi to "wytłuścić"...ale mam tą dziką przyjemność że i oni mylą się i to bardzo często....szkoda tylko że z gęby robią cholewy i do błędów nie chcą się przyznawać....cóż prawda w oczy kole...panie, panowie redaktorzy? przykro tylko, gdy innych tak mieszacie z błotem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sentencius locum zastepcze na kilka lat IP: *.introweb.nl 07.07.04, 08:54 Gość portalu: xx napisał(a): a kto sie bał podpisac pod tym głupim komentarzem? czy brak mieszkan w miescie jest spowodowanym urzednicza nieudolnoscią? co na takie denne teksty Społeczna Komisja Mieszkaniowa? Spoleczne Komisje w RPL-u maja teraz inne problemy na glowie,np.zaczynaja sie wakacje i trzeba wybierac miedzy Acapulco a Hawajami... Nikt jednak nie zauwazyl,ze pewna ilosc mieszkan niedlugo w W-wie sie zwalnia,a to w zwiazku z wyjazdem deputatow do Strassbourga-na kilka dlugich latek.Niektorzy pewnie beda probowali wywijac sie niczym piskorze- te zawsze na nadmiar masy mieszkaniowej nie narzekaly -ale twarda postawa wladz metropilitalnych powinna zmusic ich do ustepstw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aurelia Re: Starsza kobieta mieszka w walącej się ruderze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 10:28 uważam ,ze nie tylko miasto powinno zająć się tą panią. A gdzie są dzieci lub wnuki? Przecież mogliby wziąć mamę lub babcie do siebie. Można tez panią umieścić w Domu Spokojnej starości. Wyjść jest wiele , a pani mająca 85 lat potrzebuje przecież opieki. Samo mieszkanie jej tego nie załatwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natka Re: Starsza kobieta mieszka w walącej się ruderze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 10:30 ludzie czy nie ma w Was nic współczucia przecież nie był to artykuł o gazecie ale o biednej starej kobiecie która tylko chciałaby w spokoju i pod dachem spędzić ostatnie lata swojego życia Odpowiedz Link Zgłoś
redakcja_czestochowa Re: Starsza kobieta mieszka w walącej się ruderze 07.07.04, 12:05 Komentarz, podobnie jak cały tekst jest autorstwa Marka Mamonia, co jest wyraźnie napisane. Problem nie w procedurach, które są jakie są, ale w tym, że urzędnicy obiecują coś, czego potem nie chcą, lub nie mogą, dotrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I.LEŚNIKOWSKI Z PUSTEGO I SALOMON NIE NALEJE IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 07.07.04, 16:38 Szanowna Redakcjo! Problem nie w paragrafach, ale w tym, że kobieta mieszka w tragicznych warunkach. Tak jak wielu czestochowian. Nie jest to jednak winą jakiegokolwiek urzędnika. Zapewniam, że jeśli na tych samych stołkach zasiądą redaktorzy z TIMES'A i CNN - też od tego mieszkań nie przybędzie. Z pustego i Salomon nie naleje. Mieszkanie komunalne zwalnia się w Częstochowie tylko wtedy, gdy ktoś umiera lub zostaje z niego wyeksmitowany. Między śmiercią a zasiedleniem - dopóki nie wie o tym administracja (nikt jej przecież o ty nie informuje, sami nie pytają "czy Pan X wciąż żyje", a dowie sie na pewno za kilka miesięcy, gdy nie nadejdzie odpowiedź na monity) może istnieć czas przejściowy, tzw. pustostan, ale gdy administracja się o nim dowie, lokal zostaje przekazany społecznej komisji, która przydziela go najbardziej potrzebującym. Na mieszkanie w Częstochowie czeka się kilkanaście lat - o tym się informuje częstochowskie RODZINY, gdy składają podanie do Wydziału Komunalnego. Nad prawidłowością rozdziału mieszkań komunalnych czuwają organizacje pozarządowe, związki zawodowe, ludzie zaufania społecznego. Jak wymierzyć czy rodzina Y ma gorszą sytuację od Pani X? W opisywanym przypadku zrobiono coś wyjątkowego - szybko wpisano na listę przydziału do mieszkania komunalnego. A można było zachowac się "standardowo" i wg "procedury": "takie mamy prawo, nic zrobić się nie da, Pani X nie może dostać mieszkania komunalnego". Teraz Prezydent Ludwin za to, że chciał pomóc i na listę dopisał, ale obietnicy nie dotrzymał (nie z własnej winy) otrzymuje od Gazety "cholewę" i "gębę". To niesprawiedliwe. PS. Pomijając treść komentarza, sam pomysł napisania go przez autora jest zjawiskiem niespotykanym. Ireneusz Leśnikowski rzecznik prasowy Urzędu Miasta Częstochowy Odpowiedz Link Zgłoś
redakcja_czestochowa Re: Z PUSTEGO I SALOMON NIE NALEJE 07.07.04, 19:25 Gość portalu: I.LEŚNIKOWSKI napisał(a): > Szanowna Redakcjo! > > Problem nie w paragrafach, ale w tym, że kobieta mieszka w tragicznych > warunkach. Tak jak wielu czestochowian. Szanowny Panie Rzeczniku! Właśnie o tym, że kobieta mieszka w tragicznych warunkach traktuje nasz tekst. Nie wiemy jak wielu częstochowian jest w podobnej sytuacji, ale im więcej tym gorzej dla władz miasta oraz wizerunku Częstochowy jako „dobrego miasta”. > Teraz Prezydent Ludwin za to, że chciał pomóc i na listę dopisał, ale obietnicy > nie dotrzymał (nie z własnej winy) otrzymuje od Gazety "cholewę" i "gębę". To > niesprawiedliwe. Jeżeli prezydent rzeczywiście chciał pomóc, to nie powinien był podawać konkretnego terminu, kiedy kobieta dostanie mieszkanie. To bardzo ładnie wygląda w mediach, że władza szybko i precyzyjnie odpowiada na żale mieszkańców. Szkoda, że są to obietnice bez pokrycia. Być może nie ma winy prezydenta w tym, że słowa nie dotrzymał, ale skoro nie miał pewności, że jest w stanie pomóc - nie powinien składać publicznie takich deklaracji. Przecież chodziło o los mieszkańca Częstochowy, o który ma obowiązek dbać. > PS. Pomijając treść komentarza, sam pomysł napisania go przez autora jest > zjawiskiem niespotykanym. A to jakaś nowość! Czyżby rzecznik magistratu, mający za sobą długoletnie doświadczenie dziennikarskie nie znał formy komentarza? A może po prostu chce redagować Gazetę po swojemu i mamy go pytać o zgodę na pisanie tego co myślimy? Redakcja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibus Re: Starsza kobieta mieszka w walącej się ruderze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 13:52 wstyd dla władzy naszego miasta, zarówno obecnej jak i poprzedniej !!! WSTYD !!! WSTYD !!! WSTYD !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnimAnimal rodzinne wiezi... IP: *.d2.club-internet.fr 07.07.04, 20:09 oczywiscie, ze to skandal! ale, czy dziennikarze pisza nam o rodzinie Starszej Pani? wiemy, ze w naszym kraju mlodzi ludzie bez pracy utrzymuja sie dzieki poparciu finansowym rodziny czy Starsza Pani ma rodzine? o tym nie wiemy wiemy, ze dziennikarze (i slusznie) egzekwuja od miasta prawo osob starszych do zycia w godziwych warunkach przekonany jestem, iz w naszym miescie nie jest to jednostkowy przypadek starszych ludzi zyjacych w skandalicznych warunkach raz jeszcze pytam dziennikarzy: a co na to rodzina Starszej Pani? 'z pustego i Salomon...", niestety taka jest tragiczna rzeczywistosc funduszu dla osob potrzebujacych w Polsce wiec zamiast atakowac miasto i ukazywac problem Starszej Pani jako jednostkowo przykladowy, aby 'wbic szpile miastu', to moze lepiej bylo by opisac ten problem w prawdzie innych skandalicznych sytuacji, gdzie miedzy innymi rodzina zostawia na pastwe losu swych seniorow, a opieka i monitorowanie socjalne miejskie czy charytatywne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snoopis Re: rodzinne wiezi... IP: 213.199.204.* 07.07.04, 20:25 no ale żeby wybudować kolejny "dom pielgrzyma" to znajdzie się i kasa i miejsce... brak słów :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANIMAanimal Re: rodzinne wiezi... IP: *.d2.club-internet.fr 07.07.04, 22:29 Gość portalu: Boki napisał(a): > Drobne pytanko, a kiedy to spotkanie i gdzie dokładnie? > > pozdr. (jest konkurs ogolnopolski na projekt normalizacji zycia dla niepelnosprawnych) (i duze fundusze do wygrania, na przeprowadzenie wartosciowego i skutecznego projektu) czy nasze miasto sie przygotowuje? czy Gazeta ten projekt promuje? /zbyt wiele rzeczy na raz, wiem, wiec gdzie ta dobroczynnosc dziennikarska?/ n i e p o f a k t a c h . . . ? ? ? ? "brak slow' na autentyczny 'wpis' dziennikarzy o tym, ze rowniez seniorow i niepelnosprawnych traktuje sie jak 'zwierzeta bez duszy' animaAnimal Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: animanimal Re: rodzinne wiezi... IP: *.d2.club-internet.fr 07.07.04, 22:31 no ale żeby wybudować kolejny "dom pielgrzyma" to znajdzie się i kasa i miejsce... brak słów :/ powyzszy wpis dotyczy tegoz cytatu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ssiad Re: Starsza kobieta mieszka w walącej się ruderze IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.07.04, 23:34 kto pokusil si o to aby zobaczyc mieszkanie od srodka ? to co pokazujecie na zdjeciach stanowi oficyne , a pozastala czesc mieszkania ok. 35 m2 znajujaca sie w kamienicy na parterze ! ze zdjecia widac ze dach jest pokryty papa ,a folia zwisa z boku budynku Panie Mamon. Przydalaby sie konsultacja z dekarzem przed pianiem glupot. Ciekawe od kiedy Nimcy przeklinaja plynnie k.... po posku.a moze lokatorka pazerna , albo nie lubi Niemca co mu ja sprzedali w calosci. jest jeszcze jedno odwieczne prawo wlasnosci. A kto wziol pieniadze za kamienice i pozbyl sie problemu lokatorow ? I ZA COZ TU WINIC MIASTO - ZA OGOLNA BIEDE? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: animaAnimal Re: Starsza kobieta mieszka w walącej się ruderze IP: *.d2.club-internet.fr 08.07.04, 01:07 powroce do tematu (zdumiewa mnie fakt, ze pisze sie na tym forum tak namietnie i 'lejacymi sie lzami' o ochronie zwierzat__i chwala) zapytam raz jeszcze: gdzie jest miejsce pracownika socjalnego (dziennikarze odwalaja robote__i to tez nie fachowo, bo pracownik socjalny ukazuje cierpiaca osobe w tle ogolnego problemu) i gdzie sa organizacje charytatywne, ktore powinny wspolpracowac z miastem (lecz nie jak to naszym dziennikarzom 'wbijac szpile miastu') a miasto? miasto biedne i ubezwlasnowolnione bez wspolpracy tak zwanych 'czynnikow spolecznych' a sasiad? odmierza metry kwadratowe a rodzina? "Re: rodzinne wiezi... Przeczytaj komentowany artykuł » Autor: Gość: snoopis IP: 213.199.204.* Data: 07.07.2004 20:25 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list no ale żeby wybudować kolejny "dom pielgrzyma" to znajdzie się i kasa i miejsce... brak słów :/" jest w Czestochowie zbyt duzo dobrej enrgii, ktora sie chamsko ignoruje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: częstochowianka Re: Starsza kobieta mieszka w walącej się ruderze IP: *.cn.com.pl 08.07.04, 12:56 Częstochowa to takie "święte miasto" w którym niepotrzebne są osoby starsze i niedołężne. Wiem o tym, bo sama walczę o taką osobę. Szkoda, że ludzie władzy nie myślą perpektywicznie. Kiedyś oni też będą starzy i może spotkać ich taka sama przykrość. Swiat się zmienia. Odpowiedz Link Zgłoś