zaspokojny
11.11.12, 16:45
„Wolni ludzie ziemi częstochowskiej” – przedstawia się częstochowski „zoolog”, jawna kpina, zawsze w niewoli, zawsze w pretensjach, zawsze przeciw… no chyba, że im się opłaca – np. posłowanie, a aparat partyjny PiS na intratnych stanowiskach w lokalnej sitwie upartyjnionego samorządu i jego instytucjach… wtedy „państwo" dobre, Matyjaszczyk cacy i się kręci…
Niepodległość dla każdego z nich jak widać co innego znaczy – zwyczajna obłuda czyli hipokryzja i koniunkturalizm, no i te marketingowe tanie sztuczki PiS „pokaż się, wyróżnij czymkolwiek albo zgiń”…
„Prawdziwi” patrioci, demokraci, propaństwowcy…
Ale niechże maszerują…
Marszałek Piłsudski mówił: I staję do walki, tak jak poprzednio, z głównym złem państwa: panowaniem rozwydrzonych partyj i stronnictw nad Polską, zapominaniem o imponderabiliach, a pamiętaniem tylko o groszu i korzyści…
„… Na ul. Marszałkowskiej rozpoczęła się zadyma. Chuligani w kominiarkach obrzucili policję racami. Kordon policji idzie w stronę marszu od strony pl. Konstytucji i rozwija się w stronę bocznych ulic. Małe grupki uciekają w boczne ulice...(16:00, 11XI2012)