...czy to rondo, czy zwykłe skrzyżowanie?...

23.11.12, 15:18
Mam prosbę do szanownych forumowiczów. Proszę mnie objaśnić, czy skrzyżowanie ulic Równoległej i Rydza-Śmigłego z Jagielońską jest rondem, czy zwykłym skrzyżowaniem. Nie jest ono oznakowane jako rondo, lecz większość kierowców zachowuje się jakby nim było. Np. skręcający z Rydza-Śmigłego w Jagielońską w kierunku Makro nie ustępuje pierwszeństwa jadącym z Równoległej, a czy nie powinni ? Natomiast jadący Jagielońską skręcając bądź w Równoległą, bądź też w Rydza-Śmigłego robią to.
    • Gość: he he Ile blacharze zarobią dzięki temu skrzyżowaniu.... IP: *.ice-net.pl 23.11.12, 15:23
      jak to w Polsce, logigka drogowców jest niezgłębiona. byle utrudnić życie kierowcom i ich zaskoczyć.
      skrzyżowanie jest okrągłe, ale nie jest rondem, znaku nie ma, że to "rondo". A ponieważ kierowcy myślą, że to rondo, więc prawie codziennie jest bummm i blacharz zarobi i autopomoc.
    • Gość: piękny grześ a znaki poziome co pokazują IP: *.prenet.pl 23.11.12, 15:29
      należy czytać kodeks drogowy, bo to było na kursie nauki jazdy
      • Gość: kierowca starszy. Re: a znaki poziome co pokazują IP: *.play-internet.pl 23.11.12, 15:46
        NA każdym skrzyżowaniu czy rondzie są w każdym mieście czy miasteczku problemy.To nie wieś gdzie jedna ulica jest wytyczona i jedzie się prosto.A tu w miasteczku trzeba uważać bo tyle ulic narobili i można zginąć na rondzie czy skrzyżowaniu.A furami już coraz mniej się jeżdżi.I dlatego dochodzi do bum-bum.
        • Gość: amloz Re: a znaki poziome co pokazują IP: *.net.stream.pl 23.11.12, 16:02
          ...do kierowcy starszego = nie jestem ze wsi i furmanką też nie jeżdżę, a do pięknego grzesia - staram się od czasu do czasu zaglądać do kodeksu , a zapytałem o to dlatego, że może coś trzeba z tym zrobić. Albo oznakować jako rondo, albo zlikwidować to kółeczko pośrodku.
          • Gość: dn Re: a znaki poziome co pokazują IP: *.96.245.2.tvksmp.pl 25.11.12, 20:54
            A co to ma do rzeczy, że kółeczko pośrodku? Znaki mówią, że to nie jest rondo, więc nie jest!
            Gdyby był pośrodku kwadracik i znaki mówiły, że jest rondo - to by było rondo!
    • Gość: ss Re: ...czy to rondo, czy zwykłe skrzyżowanie?... IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.12, 16:10
      Są znaki ustawione, wiec w czym problem?!
    • Gość: gościuuu Re: ...czy to rondo, czy zwykłe skrzyżowanie?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.12, 16:45
      1 - Są znaki.
      2 - Gdyby ich nie było obowiązuje zasada pierwszeństwa z prawej.
      3 - Do tego dochodzi ograniczone zaufanie (chociaż to niestety powinno być na 1 miejscu).
      Stosując się do tych 3 punktów można jeździć bez obaw.
    • Gość: dusiek Re: ...czy to rondo, czy zwykłe skrzyżowanie?... IP: 79.162.198.* 23.11.12, 21:24
      Autorze tematu - w żadnym wypadku nie jest to rondo! Tam nigdzie nie ma charakterystycznego, okrągłego niebiesko-białego znaku. To "zwykłe" skrzyżowanie z jedną główną i dwiema podporządkowanymi ulicami. A, że jest trochę miejsca na środku, tak by zmieściły się jedna-dwie osobówki, to inna sprawa.
    • Gość: driver Re: ...czy to rondo, czy zwykłe skrzyżowanie?... IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 23.11.12, 22:28
      to nie jest żadne rondo. Dochodzi tam dość często do kolizji i wypadków. Pierszeństwo mają jadący Jagiellońską to oczywiste, a druga sprawa jest taka, że jak ktoś wjedzie na środek tego "niby ronda" i zawraca to też ma pierszeństwo względem tych co wyjeżdżają z Równoległej czy Rydza. Te ostatnie wymienione to ulice podporządkowane i kierowcy mają ustąpić pierszeństwa.
    • bryczkarz1 Re: ...czy to rondo, czy zwykłe skrzyżowanie?... 24.11.12, 00:10
      > Mam prosbę do szanownych forumowiczów. Proszę mnie objaśnić, czy skrzyżowanie u
      > lic Równoległej i Rydza-Śmigłego z Jagielońską jest rondem, czy zwykłym skrzyżo
      > waniem.

      Zwykłe skrzyżowanie.

      > Nie jest ono oznakowane jako rondo, lecz większość kierowców zachowuje
      > się jakby nim było. Np. skręcający z Rydza-Śmigłego w Jagielońską w kierun
      > ku Makro nie ustępuje pierwszeństwa jadącym z Równoległej, a czy nie powinni ?

      Powinni.
      Takie zachowanie bierze się stąd, że kierowcy myślą, że po wjechaniu na drogę główną, uzyskują pierwszeństwo, co jest bzdurą. Pierwszeństwo przejazdu rozstrzyga się przed wjazdem na skrzyżowanie.

      Art. 25. 1.Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność (...) i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo - także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.

      > Natomiast jadący Jagielońską skręcając bądź w Równoległą, bądź też w Rydza-Śmig
      > łego robią to.

      Prawidłowo.
      • Gość: amloz Re: ...czy to rondo, czy zwykłe skrzyżowanie?... IP: *.net.stream.pl 24.11.12, 06:47
        Dziękuję za wszystkie wpisy, z którymi , oczywiście się zgadzam. poruszyłem ten temat jako przykład niewłaściwego interpretowania znaków i przepisów o ruchu drogowym przez wielu kierowców, co powoduje pewien niepokój i zagrożenie dla jeżdżących prawidłowo.
      • Gość: aa Re: ...czy to rondo, czy zwykłe skrzyżowanie?... IP: *.cdma.centertel.pl 25.11.12, 21:19
        cyt. "...Np. skręcający z Rydza-Śmigłego w Jagielońską w kierunku Makro nie ustępuje pierwszeństwa jadącym z Równoległej, a czy nie powinni ?
        Powinni. ..."
        Chyba żartujesz?! Jeśli już bezpiecznie wjechałem z Rydza-Ś. na "środek" Jagiellońskiej, między jej dwa pasy ruchu, to jestem na drodze z pierwszeństwem. Oczywiście chcąc opuścić skrzyżowanie, lub skręcić w lewo w stroną "Makro" muszę przepuścić jadących Jagiellońską od strony "estakady" (ponieważ nadjeżdżają z mojej prawej strony), ale dla pojazdów stojących na ul. Równonegłej - przed wjazdem na skrzyżowanie - mam bezwzględne pierwszeństwo!
        Czym różnię się ( dla tego pojazdu stojącego na Równoległej) jadąc ul. Rydza i skręcając w Jagiellońską w stronę Makro, od tego, który jedzie Jagiellońską od strony Semex-u i zawraca.
        Rozumując tym tokiem myślenia - w ostatnim przypadku - jadąc "główną" ulicą (Jagiellońska) i zawracając, powinienem ustąpić pierwszeństwa jadącym Równoległą (podporządkowana). Absurd.
        • Gość: aa mapka IP: *.cdma.centertel.pl 25.11.12, 21:50
          maps.geoportal.gov.pl/webclient/default.aspx?crs=EPSG%3A2180&bbox=508792.09219487215,324083.53803993383,509120.9500004805,324296.0689436422&variant=KATASTER
        • bryczkarz1 Re: ...czy to rondo, czy zwykłe skrzyżowanie?... 25.11.12, 23:29
          > Chyba żartujesz?! Jeśli już bezpiecznie wjechałem z Rydza-Ś. na "środek" Jagiel
          > lońskiej, między jej dwa pasy ruchu, to jestem na drodze z pierwszeństwem.

          To ty chyba żartujesz. Nie wjechałeś na żadną drogę bo nadal jesteś na skrzyżowaniu, na drogę wjedziesz po opuszczeniu skrzyżowania i nie nabywasz nagle pierwszeństwa. Jak już wcześniej pisałem, pierwszeństwo przejazdu rozstrzygasz przed wjazdem na skrzyżowanie.

          > Rozumując tym tokiem myślenia - w ostatnim przypadku - jadąc "główną" ulicą (Ja
          > giellońska) i zawracając, powinienem ustąpić pierwszeństwa jadącym Równoległą (
          > podporządkowana).

          Jeśli zawracasz na Jagiellońskiej, ustępujesz tylko jadącym Jagiellońską.
          • Gość: benze Re: ...czy to rondo, czy zwykłe skrzyżowanie?... IP: *.adsl.inetia.pl 25.11.12, 23:50
            I dlatego sa wypadki, chocby takie jak ten z Zaciszanskiej. Kto tych kretynow uczy tak blednie jezdzic?! Ludzie na przepisach sie nie znaja a trabia, ze zle oznakowane itp.
          • Gość: tom Re: ...czy to rondo, czy zwykłe skrzyżowanie?... IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.12, 07:35
            >To ty chyba żartujesz. Nie wjechałeś na żadną drogę bo nadal jesteś na skrzyżowaniu, na drogę wjedziesz po opuszczeniu skrzyżowania i nie nabywasz nagle pierwszeństwa. Jak już wcześniej pisałem, pierwszeństwo przejazdu rozstrzygasz przed wjazdem na skrzyżowanie.


            nie wiem jak jest na 100% dobrze ale tak jak piszesz jest bez sensu!!!! Załóżmy że skręcasz z rydza w praw, wjeżdżasz pomiędzy pasy i stajesz np na prawym pasie i przepuszczasz tych z Równoległej a lewym jadą cały czas od estakady i maja pierwszeństwo, a ty sobie stoisz i przepuszczasz bughahahahhahhhhhhaaa, i mija 40 s od estakady jadą a ty stoisz i przepuszczasz
            • Gość: tom Re: ...czy to rondo, czy zwykłe skrzyżowanie?... IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.12, 07:36
              oczywiście chodziło mi z rydza w lewo!
            • bryczkarz1 Re: ...czy to rondo, czy zwykłe skrzyżowanie?... 26.11.12, 09:51
              >Załóżmy że skręcasz z rydza w praw, wjeżdżasz pomiędzy pasy i stajesz np na prawym pa
              > sie i przepuszczasz tych z Równoległej a lewym jadą cały czas od estakady i ma
              > ja pierwszeństwo, a ty sobie stoisz

              No jest to delikatnie bez sensu, ale to jest wyjątkowe skrzyżowanie przez tą wysepkę. Jadąc na wprost od Równoległej, interesuje mnie tylko ruch na Jagiellońskiej, a nie czy z naprzeciwka ktoś skręca w lewo, jak na każdym skrzyżowaniu.
              • Gość: aa Re: ...czy to rondo, czy zwykłe skrzyżowanie?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.12, 10:26
                Do @bryczkarz.
                Mnie z kolei nie przekonuje Twoja argumentacja.
                Po dwa samochody skręcające w lewo, z każdej strony "wysepki" i mamy patową sytuację, że wszystko stoi. Żaden nie może opuścić skrzyżowania bo na Rydza i Równoległej sznur oczekujących aut, które nie mogą z kolei wjechać "na rondo" na wprost bo tamci blokują wjazd.
                A ten przypadek kiedy jadę Jagiellońską od Semexu, jestem na drodze z pierwszeństwem i chcę zwyczajnie zawrócić z powrotem. Nale okazuje się, że tracę pierwszeństwo na rzecz tych którzy czekają na podporządkowanej Równoległej? To nie ma sensu...
                • only_the_godfather Re: ...czy to rondo, czy zwykłe skrzyżowanie?... 26.11.12, 11:39
                  Bryczkarz1 ma rację. nabywałbyś pierwszeństwo wjeżdżając na wsypę na Jagielońskiej gdyby to było rondo. Wtedy ma pierwszeństwo ten kto jest na skrzyżowaniu. Ale to jest normalne skrzyżowanie. Skręcając w lewo z Rydza w Jagielońską przecinasz tor jazdy tych jadących z Równoległej na wprost czyli musisz im ustąpić pierwszeństwa. Zasada o tym że wjeżdżając na skrzyżowanie nabywasz pierwszeństwa obowiązuje tylko w przypadku ronda.
                  do tego co pisał aa. skoro wyjazd na skrzyżowanie jest zablokowany jak piszesz czyli Ci z Równoległej ani z Rydze nie mają gdzie wjechać grzecznie czekają aż skrzyżowanie opuszczą samochody będące na nim. Wtedy ci skręcający wykonują manewr bo tamci jadący na wprost i tak nie mają gdzie wjechać.
        • only_the_godfather Re: ...czy to rondo, czy zwykłe skrzyżowanie?... 26.11.12, 11:44
          Mylisz tutaj kilkanaście przepisów ze sobą. Tych na Jagielońskiej nie przepuszczasz dla tego że są z Twojej prawej strony bo to nie jest równorzędne. Przepuszczasz ich bo oni są na drodze z pierwszeństwem, o czym informuje znak ustawiony na Jagielońskiej przed skrzyżowaniem. Nie nabywasz pierwszeństwa wjeżdżając na skrzyżowanie bo to nie jest rondo. taka sytuacja jest możliwa na rondzie gdzie pierwszeństwo ma pojazd już znajdujący się na skrzyżowaniu. Skręcając z Rydza w lewo w Jagielońską dalej jest na drodze podporządkowanej, dlatego też musisz przepuścić tych jadących z Równoległej bo przecinasz ich tor jazdy, tu obowiązują zasady jak na normalnym skrzyżowaniu bez wyspy.
    • Gość: dn cztery skrzyżowania IP: *.96.245.2.tvksmp.pl 26.11.12, 15:17
      Moim zdaniem nie jest to "zwykłe skrzyżowanie", a na pewno nie rondo.
      Odległość między jezdniami jest na tyle duża, że cały układ należy traktować
      jako cztery skrzyżowania. (Oczywiście z pierwszeństwem Jagiellońskiej)
      • bryczkarz1 Re: cztery skrzyżowania 26.11.12, 18:35
        > Moim zdaniem nie jest to "zwykłe skrzyżowanie", a na pewno nie rondo.

        2) skrzyżowanie skanalizowane - zawiera co najmniej na jednym wlocie wyspę dzielącą lub środkowy pas dzielący; do skrzyżowań skanalizowanych zalicza się także ronda,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja