Dodaj do ulubionych

Burmistrz, wójt i radny nie dorobi w związku ko...

28.11.12, 09:06
Jeśli złamano prawo, radni powinni zwrócić pieniądze. Problem jest jednak szerszy. Tak robi się w wielu miejscach w 2500 gmin polskich. Ustawa o samorządzie gminnym jest wbrew pozorom niezłym dokumentem, lecz musi przejść przez dwa sita - stosowania tego prawa przez organy samorządu oraz niemocy społecznej. Ten pierwszy czynnik jest efektem politycznych uzgodnień. Czasami również towarzyskich. Drugi czynnik jest związany ze strachu, nihilizmem społecznym. Słowem małym kapitałem społecznym. Ludzie się boją - czego ja zrozumieć nie potrafię.

Rozwiązanie? Silna prasa i inne media kontrolujące poczynania lokalnych przedstawicieli samorządu (celowo piszę przedstawicieli, bo jednemu radnemu poprzedniej kadencji kiedyś się pomyliło, że to on jest władzą w Częstochowie ... czym dał dowód na niezrozumienie ustawy o samorządzie gminnym :)), silne stowarzyszenia, zadanie transparentności osób - przedstawicieli, żądanie jawności i kontrola.

Czy GW lub inne media napiszą o wszystkim? Nie - dlatego że ŻYJĄ Z REKLAM wielu przedsiębiorstw na styku publicznych i prywatnych pieniędzy. Tym samym odosobnione głosy mieszkańców - także mój jest ignorowany.

W tym konkretnym przypadku tj. opisanym przez Panią Steinhagen myślę, że chodzi o pomyłkę niż umyślne łamanie prawa. Można sprawdzić jak rozwiązane są takie problemy w innych samorządach?

pozdrawiam
Tomasz Jaskóła
Przewodniczący
Stowarzyszenie Nasz LISINIEC
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka