proczestochowa
07.12.12, 15:57
Od katastrofy smoleńskiej istotnie państwa nie ma. Ale nie było go także wcześniej. Tego nie ogarniają tzw. politycy, którzy myślą w perspektywie roku, dwu.
Jednak Polska bez nietolerancji. Co do nazywania ludzi pedałami - nie zgadzam się kategorycznie!
Tomasz Jaskóła