ryszardbaranowski
13.12.12, 13:54
Jak obiecałem tak czynię: Odszczekuję i wobec licznych zdań potępienia wycofuję się z posądzenia Adama Banaszkiewicza o współpracę z SB. Pana Banaszkiewicza i wszystkich zainteresowanych szczerze przepraszam. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że zostałem wprowadzony w błąd przez "życzliwych" obserwatorów lokalnego życia Politycznego.
Ryszard Baranowski.