Wielkie mycie pomnika

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 00:14
jak Wrona pomnika nie wyczysci to komuchy tego nie zrobia, w koncu to pomnik
za poległych w obronie ojczyzny, a oni ojczyzn nie uznaja.
    • Gość: Wlodek Re: Wielkie mycie pomnika IP: *.vf.shawcable.net 16.07.04, 02:46
      Jakos nie moge sie przekonac do tego pomnika.
      W dziwny sposob wylazi mi przy okazji wredna geba Ploweckiego, ktory byl
      inicjatorem budowy tego "dziela".
      Nie byla to swietlana postac w historii naszego grodu.
      Oj! Nie.
      Pierwszy tylowlaz zapluwajacy sie nie tylko przy okazji "manifestacji"
      pierwszomajowych.
      Wolalem skwer powstaly na miejscu ogrodu -chyba- Kurka z jedyna w miescie
      dlugoigla sosna kanadyjska.
      • Gość: Filip Re: Wielkie mycie pomnika IP: 69.156.224.* 16.07.04, 03:34
        "Jakos nie moge sie przekonac do tego pomnika."
        I nigdy sie Wlodziu nie daj przekonac.
        Badziej przekonywujacym jest zyciowa szczera chec obrosnac w igly kanadyjskie
        jodly co juz tak niewiele brakuje by mazeniom twym stalo sie zadosc.
        Nawet rozumiem ze moze draznic co niekturych takie okreslenie "CZYNU
        NARODOWEGO"

        Ale fajnie mnie to czyszczenie cieszy i zwala na kolana przed CZLOWIEKIEM ktory
        znalazl oprocz dziewczyny odzianej w zielony szlafrok mchu cos jeszcze z
        elementem narodowym. Jakos tego ostatniego GW nie zauwazyla.




        • Gość: Wlodek Re: Wielkie mycie pomnika IP: *.vf.shawcable.net 16.07.04, 03:56
          Ale fajnie mnie to czyszczenie cieszy i zwala na kolana przed CZLOWIEKIEM ktory
          znalazl oprocz dziewczyny odzianej w zielony szlafrok mchu cos jeszcze z
          > elementem narodowym. Jakos tego ostatniego GW nie zauwazyla.
          >
          >
          Filipie! popros obsluge i zmienia ci szlafrok na rozowy...
Pełna wersja