przem0_25
21.02.13, 09:57
Nie wiem czy się śmiać , czy płakać , czy nawet jeszcze inaczej . Wszyscy prawicowcy i inne osoby zachwycają się co ta Solidarność nie uczyniła , mamy wolność słowa , demokracje itd. , ale za dawnych czasów przynajmniej na jednym osiedlu kilkanaście przedszkoli funkcjonowało i żłobki były a o zawodzie niani w ogóle się nie mówiło . Dziś mamy dowód jak traktuje się ludzi ,a tym bardziej dzieci które nie mogą się bronić. Z tematu miejsc w przedszkolach szybko zamienia się w temat ile to będzie kosztować , czy to jest opłacalne , kogo usunąć , a komu po kumotersku dać miejsce. Kto jest winny , a kto nie winny. I gdzie w tym wszystkim ma się znaleźć dziecko, które tylko pragnie miłości i aby ktoś się nim zaopiekował , ktoś go wychował. Nie na jakąś "małpę" , lub "konia" jak mieliśmy przykład w Warszawie na Uniwersytecie , ale na człowieka.