speleus
05.03.13, 22:11
Znaliśmy się 30 lat, też mnie przekręcił Piotruś S. / przyjaciel domu / na 7 tysiaków na rzekomy samochód. No cóż moja głupota. Ostrzegam nie wierzcie nawet dobrym znajomym. Pisał oświadczenia, że otrzymał kasę, pesel, adres i co z tego. Sąd mu zasądził trochę. Komornik nic nie wskórał, bo facet nie ma nic. pozdrawiam.