Gość: andreasek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.07.04, 13:36
Może w końcu ktos zainteresuje się pseudohandlarzami, którzy w Częstochowie
wprost z koszy sprzedają złapane przez siebie gołębie pocztowe. Może mała
podpowiedź dla Strażników miejskich... Każdy gołąb pocztowy posiada obrączkę
rodową i kartę własności , która znajduje się u właściciela gołębia.
Sprawdzcie Panowie czy Ci , którzy sprzedaja te biedne ptaki posiadaja takowe
karty. Myślę,że w 99,9% -nie. Są one wynikiem zwykłej kradzieży, no bo jak
nazwać schwytanie nie swojego ptaka i bezczelne sprzedawanie go komuś innemu
nazwijmy go po imieniu PASEROWI.