kochać swoje miejsce??chyba trzeba

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.04, 08:31
czy myśleliście nad tym czy kochacie miejsce w którym zyjecie???to chyba
ważne ,aby sie z nim identyfikowac i chociaż lubić....
....lubie swoje miasto za.....czar,który niewątpliwie posiada,swoisty urok
ulic......zieleń,nawet za blokowiska ,które sa ładniejsze niż gdzie
indziej...A Wy????
p.s.Stary Rynek też!!!!!!!i piekne kamienice,których co mądrzejsi własciciele
nie dali zeszpecić!!!!!
    • Gość: xx Re: kochać swoje miejsce??chyba trzeba IP: *.icis.pcz.pl 24.07.04, 12:18
      Dzis rankiem tez mialem takie uczucia gdy spacerowalem po Rynku Wielunskim i
      wokol niego.

      To moje ulubione miejsce.

      W ogole Czestochowa jest cool, tylko .... trzeba o nia dbac.

      Pozdrawiam,

      • mgielkapsotnab Re: kochać swoje miejsce??chyba trzeba 25.07.04, 17:45
        Lubię czasem przysiąść na ławeczce w Alejach,w parku jasnogórskim,powałęsać sie
        po tych dziwnych uliczkach,popatrzec na historie i dzień dzisiejszy........to
        jest moje miejsce.....
        pozdrawiam
        • zygi2 Re: kochać swoje miejsce??chyba trzeba 26.07.04, 10:21
          a ja lubię Raków. nie wiem za co ale lubię. Ta dzielnica ma klimat mimo iż jest
          blokowiskiem. ogólnie cała Częstochowa mi sie podoba i wcale nie mam zamiaru z
          niej wyjeżdżać - no chyba że na wakacje. POZDRAWIAM
        • Gość: Iris Re: kochać swoje miejsce??chyba trzeba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.04, 11:58
          Też nie zamieniłabym Częstochowy na inne miasto.Jedynie chciałbym mieszkać
          bliżej Promenady:o)To miejsce o każdej porze roku jest prześliczne,przydałaby
          się miastu choć jeszcze jedna taka promenada :o)
          • Gość: mgielkapsotnab Re: kochać swoje miejsce??chyba trzeba IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.04, 12:25
            mieszkam w dzielnicy ,która nie należy do najspokojniejszych,ale widzę jak
            bardzo i ona się zmienia.......zmieniaja ją ludzie ,którym przyszło tu
            zyć......dojrzewaja do tego,aby zacząć cenić każdy skrawek tego miasta,w końcu
            jest ono NASZE..
    • Gość: norbert Re: kochać swoje miejsce??chyba trzeba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.04, 18:04
      lubie a nawet kocham czestochowe i uważam że zostało mi jeszcze wiele miejsc do
      zobaczenia ogolnie to nie ma chyba takiego miejsca co bym go nie lubił chodziaż
      nie lubie brudu i smrodu jak wszyscy chyba.Miejsca lubiane to rynki fontanny
      tereny zielone aleje stare miasto czestochowka rakow bunkry bałtyk ......itp
      jest wiele wspaniałych miejsc:)
    • Gość: Moko Re: kochać swoje miejsce??chyba trzeba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 12:37
      Mgiełkopsotna przeczytałam co napisałaś i zaczęłam zastanawiać się nad moim
      stosunkiem do miejsca w którym żyję. Kiedyś marzyłam tylko o jednym żeby się
      wyprowadzić z mojej dzielnicy, do innego miasta. Uważałam że mi źle i to przez
      miasto w którym żyję. Ale to nie prawda. Mądry człowiek powiedział:"zmieniaj
      siebie a nie miejsce zamieszkania". I coś w tym jest, bo im lepiej mi ze sobą,
      to to gdzie jestem ma mniejsze znaczenie. Chciałabym wyprowadzić się i
      zamieszakać gdzieś indziej-dla zmiany!. Byłam we Wrocławiu i tęsko mi, ostatnio
      w Szczecinie też tęsknię, a jak bardzo chciałabym pomieszkać w Pradze ojej.
      Moje miasto lubię! Chociaż często chciałoby się powiedzieć: bo u nas jest jak
      jest po prostu (nie tylko Częstochowa ma wady:))) moje miasto jest fajne, jest
      bardzo urokliwe, czasami piękne nawet. I ludzie so ok.
      Częstochowy nie znam-to wstyd nigdy nie byłam. Zastanawiam się, czy Wy bardzo
      identyfikujecie się ze swoim regionem tak jak np. Krakusy. Co Was wyróżnia?
      • Gość: zenek Re: kochać swoje miejsce??chyba trzeba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.04, 22:54
        Hmm... województwo śląskie, to bardzo wyrazisty region! Chyba najbardziej w
        Polsce!
        • Gość: Moko Re: kochać swoje miejsce??chyba trzeba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 09:36
          Hmm...po Twojej wypowiedzi widać, że miłosc do regionu istnieje.
          Czy najbardziej wyrazisty....?
          Mi chodziło troszeczkę o coś innego, województwo ślaskie to jedno, ja miałam na
          myśli region w węższym zakresie, bo chyba jest różnica między mieszkańcami
          Częstochowy a np. Gliwic, czy Szczyrku?
          Pozdr
Pełna wersja