capuccino
26.07.04, 10:20
Kilka tygodni temu napisałam na forum,że szukam przyjaciela.Okazuje się że w
większości odzywali się panowie w celach 'towarzyskich'.A przecież
zaznaczyłam,że jastem mężatką,mam depresję i potrzebuję wsparcia.Czy to tak
trudno zrozumieć?Jeśli nie chciałam się spotkać obrażali sie i przestawali
pisać.A wystarczyło uważnie przeczytać post...Podaję gg dla tych,co rozumieją
po polsku 4628102