fanwlokniarza
13.05.13, 11:01
Żenujący poziom felietonisty. Propaganda gazety jak za "najlepszych" czasów. No, ale jak się nie ma argumentów to się zaczyna wymyślać głupoty. Uważam, że w przypadku tezy postawionej przez prezydenta czy urzędników, że "nikomu nie pozwolimy jechać za darmo nawet kosztem odkorkowania miasta!" - wtedy któryś z felietonistów napisał by w tym samym tonie utrzymany tekst tylko, że argumenty odwrócone o 180 st. Np. "Oburzony kierowca, który stoi w korkach, wkurzył się na Matyjaszczyka, że ten działa przeciwko, że nie myśli o przyszłości ruchu w mieście" :) Żenada