Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę propoz...

03.06.13, 20:16
"Przejściu towarzyszyłby oczywiście przejazd dla rowerów."

Miło, że autor pomyślał o rowerach :-)

Swoją drogą postawa władz miasta jest bardzo dziwna.
Udogodnienie nie jest przecież kosztowne bo trzeba jedynie wymalować zebrę, dołożyć kilka sygnalizatorów i wszyscy będą szczęśliwi. Piesi i rowerzyści będą mieli dogodne przejście/przejazd na drugą stronę skrzyżowania, a dla zmotoryzowanych nic się nie zmieni bo światła dla pieszych/rowerzystów będą wkomponowane w istniejący cykl sygnalizacji świetlnej.
    • piotr_2804 Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę propoz... 03.06.13, 21:24
      Organizatorzy akcji nie mogą spotkać się z prezydentem miasta. To ciekawe bo prezydent przekonywał że będzie budził energię miasta a teraz ma gdzieś dobre inicjatywy lokalnej społeczności. To nie jest problem jakiejś osiedlowej ulicy ale rzecz ważna dla dziesiątek tysięcy mieszkańców południowej Częstochowy. Czy to już arogancja władzy?
      • mateusz_czwa Re: Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę prop 03.06.13, 21:53
        Założę się, że zaraz "specjaliści" z Miejskiego Zarządu Dziur i Turbulencji zaczną wymieniać 1000 powodów dla których NIE DA SIĘ TEGO ZROBIĆ. Niestety jest to praktyka stosowana od dawna, że jak mają się wysilić i zrobić coś dla pieszych lub rowerzystów z założenia mówią NIE!
        • Gość: Adam Re: Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę prop IP: 212.87.246.* 04.06.13, 15:26
          Bo pajaców w tym urzędzie powinno sie wymieniać co kadencję razem z szanownym prezydentem. I nie mówcie, że chcecie go na II kadencję, jak nawet czasu nie ma przez 2 tyg. na spotkanie z mieszkańcami!
    • witkac_radeszin_sebienia Re: Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę prop 03.06.13, 21:58
      Przecież to przejście to jedna wielka porażka. Ma łączyć dwa wieżowce przy estakadzie z Jagiellończykami. Szkoda, że nikt z tych głośno krzyczących zwolenników przejścia nie przeprowadził analizy jaka część ruchu pieszego na wspomnianych 3 przejściach to rzeczywiście osoby przechodzące ciągiem przez wszystkie 3 przejścia - czyli jedyni przyszli użytkownicy proponowanego chorego rozwiązania, podejrzewam, że wyszłoby mniej niż 3% całego ruchu pieszego...

      Wielka afera tylko nikt nie widzi, że lobby centrum handlowego dla swoich partykularnych interesów za chwilę utrudni życie kierowcom jeżdżącym po Rakowie.

      Jagiellończycy w spół z GWyborczą będą dyktować warunki jak cała Częstochowa ma się poruszać w swoim mieście?
      • artutitu2 Re: Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę prop 03.06.13, 22:37
        witkac_radeszin_sebienia napisał:
        > Wielka afera tylko nikt nie widzi, że lobby centrum handlowego dla swoich party
        > kularnych interesów za chwilę utrudni życie kierowcom jeżdżącym po Rakowie.
        >
        Czy możesz wyjaśnić w jaki sposób to preście dla pieszych ma utrudnić życie kierowcom skoro w artykule wyraźnie jest napisane, że sygnalizacja na tym przejściu/przejeździe rowerowym będzie działała zgodnie z dotychczasowym cyklem.
        • gr2e5 Re: Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę prop 03.06.13, 23:10
          "Radio Erewań podało..."

          W dzisiejszych czasach mogę napisać wszystko. A traktowanie GW jako wyroczni jest co najmniej niepoważne...
          Wystarczy odpowiednio napisać, że potrzebny jest posąg Lenina na wieży jasnogórskiej, powiesić dwa bannery i nawet ci, którzy mają temat w poważaniu zastanowią się mówiąc "no kurde, warto". Autor artykułu chętnie z tego korzysta, a komentarze, które tu czytam zdają się potwierdzać ludzką naiwność. I jak zwykle paru bałwanów, którzy chcą na tej sprawie politycznie wypłynąć...
        • Gość: do artu Re: Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę prop IP: *.net.stream.pl 04.06.13, 06:56
          Kolego utrudni w bardzo prosty sposób, jak przyjrzysz się temu miejscu w godzinach szczytu, zarówno skręcający w al pokoju z 11 listopada w prawo jak i w lewo w Al pokoju z Niepodległości po prostu nie mieszczą się w tym krótkim odcinku do świateł przy estakadzie, nie liczę tych którzy z 11 listopada muszą przebić się przez te pasy "ukośnie" jeśli chcą jechać na warszawę, wystarczy się zastanowić ... przejście mocno skomplikuje tam sprawę i nie licz na to że "cykl" będzie zachowany, dobrym rozwiązaniem jest doregulowanie świateł i w przyszłości kładka dla tych którzy chcieliby się szybko dostać prosto do okrąglaka centrum handlowego .
          • Gość: Gux Re: Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę prop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.13, 14:44
            Kładkę? Przejście podziemne? A frytki do tego też? Na kiego ludzie na siłę jeżdżą tym skrzyżowaniem, jeśli chcą z 11 Listopada pojechać na Warszawę? Jeśli tylko nie mieszkają w Jagiellończykach na stałe, a o takich ludziach nie słyszałem, to mogą wyjechać na DK1 przez Rakowską. I postaw się zmotoryzowany ignorancie na miejscu matek z wózkami, osób z upośledzeniem narządu ruchu lub po prostu wszystkich w podeszłym wieku. Każ im biegać po kładkach lub przejściach podziemnych. Proszę, chętnie zobaczę jak się ucieszą z takiej propozycji.

            To skrzyżowanie to jeden wielki bubel i powinni je byli przebudować kompletnie. Jak zwykle ktoś zawalił, a odpowiedzialnego nie ma. U nas tak zawsze. Teraz trzeba więc poprawiać w miarę możliwości.

            Natomiast rozwiązaniem jest budowa nowego, bezkolizyjnego skrzyżowania na przecięciu DK1, Rejtana, Krakowskiej i ulicy która połączy ten węzeł z al. Niepodległości. Zaś węzeł przy estakadzie trzeba odciążyć.
            • Gość: do w w Re: Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę prop IP: *.net.stream.pl 04.06.13, 15:15
              "kładka dla tych którzy chcieliby się szybko dostać prosto do okrąglaka" ignorantem jesteś ty jak widać bo cieżko przychodzi ci nawet czytać ze zrozumieniem, jeśli chcesz frytki do tego to twoja sprawa widocznie przyzwyczajenie z pracy, jeśli chcesz przejście podziemne także twoja sprawa, osoby poruszające się wolniej będą zawsze miały do dyspozycji istniejące przejście z dobrze wyregulowaną sygnalizacją, i w czym masz taki problem ??? na warszawę i centrum poprzez jana pawła skręca tamtędy kolego pół osiedla za pzu ale jak widać starsi i matki z dziećmi to mają gdzieś bo lepiej zakorkować skrzyżowanie niż poczekać 30 sek dłużej
      • Gość: Matejjj Re: Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę prop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.13, 14:36
        Człowieku, nie wiem czy zauważyłeś, że to przejście połączy obiekty handlowe także z przystankami tramwajowymi, a linie tramwajowe w Częstochowie są najbardziej obciążonymi liniami komunikacji miejskiej! Dodatkowo jest wszędzie podkreślane, że to przejście nie spowoduje konieczności zmieniania cyklu świateł. Nie rozumiem, czego to niektórzy chcą broniąc się przed tym przejściem. Chcecie w swoich autach patrzeć z satysfakcją na pieszych zasuwających naokoło skrzyżowania? Czujecie wtedy wyższość nad "plebsem"? Jeśli tak, to szkoda mi was.
      • Gość: vindevil Re: Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę prop IP: 91.234.103.* 04.06.13, 18:43
        Ja p...e poprostu szukanie dziury w całym. Nie mają się ci ludzie czym zajmować. Jakie przejście? o co chodzi? pokazać , że wzbudzam szum i pietruszkę - co za kretyn , szok!!!
    • Gość: domino Re: Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę prop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.13, 22:22
      Nie przebudują Wam tego skrzyżowania. Nie ma takiej opcji.
    • mareksmok36 Co się zmieni 03.06.13, 22:29
      Czy coś się zmieni jak będzie to przejście. Problem polega na synchronizacji świateł , a nie na kolejnym przejściu. Ktoś się znajdzie że na Al. Niepodległości na przeciwko szkoły (Żeromski) też powinno być przejście , młodzież i tak przechodzi na skróty. Może też światła postawić, albo kładkę. Podobno ktoś chce przystanek tramwajowy na Al. Pokoju , zaraz przy Al. Wojska Polskiego. Bo ktoś chce to musi to być? Dla mnie to jest szukanie dziury w całym, mało jest problemów w Częstochowie
      • artutitu2 Re: Co się zmieni 03.06.13, 22:39
        Problemów w Częstochowie jest nie mało, ale akurat ten można stosunkowo łatwo i tanio rozwiązać.
      • Gość: katarzyna Re: Co się zmieni IP: *.net.stream.pl 05.06.13, 16:06
        czy kiedykolwiek korzystałeś z komunikacji miejskiej, a dokładnie z przystanku na który musisz dotrzeć pokonując to skrzyżowanie? Życzę Ci żebyś ze 3 razy się spóźnił na autobus ponieważ stoisz na czerwonym świetle. Można poczekać 3 min na zielone ale nie po KAŻDEJ CZĘŚCI ulicy 3 minuty. Na tym kończe swoją wypowiedz dotyczącą Twojego postu.
        • mareksmok36 Re: Co się zmieni 06.06.13, 12:20
          Dziękuje Pani Katarzyno za wypowiedź . Bardzo często korzystałem z komunikacji miejskiej ,tam mieszkam przy Estakadzie. Kilka razy dziennie korzystałem, mam pomysł dodam filmik jaki jest korek w tym miejscu gdzie chcecie to przejście . Może wtedy zrozumiecie że to przejście jest tak potrzebne jak dziura na ulicy. Synchronizacja świateł. Dzisiaj też czekałem na tym skrzyżowaniu i nic wielkiego się nie stało.Pozdrawiam
    • Gość: XYZ Re: Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę prop IP: *.net.stream.pl 04.06.13, 05:24
      Nie rozumiem całej awantury z rejonami estakady i promenady. I tu i tam wszystko działa jako tako. Zmiany zawsze są kosztowne i kłopotliwe. Np. Można poprawić układ świateł dla pieszych ale to spowoduje iż gdzie indziej pojawia sie problemy. Więc po co zmieniać coś co już jakoś działała i wszyscy przyzwyczaili sie że jest tak a nie inaczej? W obu tych miejscach jest w miarę. Dlatego jestem zdania aby nie ruszać czegoś co działa bo jak zaczniemy ruszać to wtedy mogą pojawić się dużo większe problemy. A tych nie brakuje jak np. dziur na ulicach.
    • garro1989 Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę propoz... 04.06.13, 06:44
      Nie rozumiem w czym problem, pomalowanie pasów i dołożenie sygnalizatorów to koszt w budżecie miasta tak mały, że nikt go nie zauważy. W końcu co rok idą pieniądze na odmalowanie hektarów startych przez czas pasów. W dodatku to chyba normalne, że pasy są na wszystkich czterech stronach skrzyżowania, w dodatku dla kierowców nic się nie zmieni, a część z nich krzyczy jakby ktoś zaproponował zamknięcie miasta dla ruchu. Spaprali to skrzyżowanie nie projektując go od nowa i teraz wychodzą idiotyzmy, które trzeba w miarę możliwości naprawiać - choćby to przejście. Kilka ruchów pędzlem, a niektórym się poprawi, zaś innym nie zrobi różnicy - logiczny wniosek, że trzeba to zrobić.
      • Gość: Leszek Re: Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę prop IP: *.Red-80-39-207.dynamicIP.rima-tde.net 04.06.13, 13:41
        Ten mały koszt to ok 1mln zł dobrze że prezydent nie chce się spotkać bo robienie wyborczej kampanii za milion zł publicznych pieniędzy to głupota. A poza tym kto dał zgodę na wieszanie na al. Pokoju banerów w pasie drogowym? Zarząd dróg powinien natychmiast wyborczej karę!
    • nowi-jka Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę propoz... 04.06.13, 09:33
      odpowiedzi tej sondy sa poniżej krytyki
      przeciez pomiedzy: chce przejscia a jest dobrze nic nei trzeba zmieniać sa jeszcze inne warianty
      Bez robienia kisielu z mózgu powinny byc chyba odpwiedzi
      tak chce przejscie
      nie nie chce przejscia
      A najlepiej byłoby gdyby doszła odpwoiedz : chce usprawnienie przejscia po istniejacych zebrach.
      Ja np nei jestem za kolejną zebrą bo wówczas od adonga do Jagielonów bedzie jeszcze dłuzej trzeba czekac bo wszystko sie wydłuży - bez sens
      • Gość: sdf Re: Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę prop IP: *.net.stream.pl 04.06.13, 17:16
        Gdyby trzeba było wytyczyć dodatkowy pas ruchu dla samochodów z pewnością MZDiT szybko wzięło by się do roboty
      • rowerzysta12 Re: Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę prop 04.06.13, 23:30
        Zastanawiające jest dla mnie to, że wiele osób komentujących artykuły na temat tego skrzyżowania, nie miałoby żadnych oporów przed zmuszeniem ludzi chodzących pieszo (w tym osoby starsze, matki z wózkami, osoby niepełnosprawne) do chodzenia dwa piętra w górę i w dół po schodach do tunelu lub kładki. Jednocześnie te same osoby reagują z ogromnym oburzeniem, na jakąkolwiek sugestię, że kierowcy samochodów mogliby kilkanaście lub kilkadziesiąt sekund dłużej czekać na przejechanie skrzyżowania.
        Warto tutaj wspomnieć, że przez całkiem sporą część roku takie schody (zwłaszcza w przypadku budowy kładki) byłyby oblodzone albo zasypane śniegiem.
        • Gość: robert Re: Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę prop IP: *.play-internet.pl 05.06.13, 01:15
          tu nie chodzi o kilka kilkanaście sekund postoju kierowców tylko paraliż lub nie całego skrzyżowania, stań sobie i popatrz jak wygląda ów skrzyżowanie kiedy wjedzie na nie samochód ciężarowy szczególnie w stronę firm produkcyjnych rejonu huty (np guardiana) nie widziałeś ? to ja ci wytłumaczę, takie auto zajmuje praktycznie cały pas od twojego ubzduranego przejścia dla emerytów i rencistów do świateł przed wiaduktem, rozumiesz co to oznacza ??? tak samo nie chodzi o zmuszanie kogokolwiek do chodzenia ewentualną kładką w przyszłości ponieważ przejście przy sezamie zostanie, więc zastanów się co wypisujesz i zastanów się czy chczesz robić spacerniaki dla dziadków i dzieci w wózkach czy sprawne skrzyżowania dla ludzi aktywnych i pracujących, ale o czym my tutaj piszemy to miasto idzie na wieczną emeryturę jak niektórych myślenie
          • rowerzysta12 Re: Nowe przejście przy Estakadzie. Co na tę prop 05.06.13, 07:42
            > chczesz robić spacerniaki dla dziadków i dzieci w wózkach czy sprawne skrzyżowa
            > nia dla ludzi aktywnych i pracujących, ale o czym my tutaj piszemy to miasto id
            > zie na wieczną emeryturę jak niektórych myślenie

            Jestem osobą aktywną i pracującą ale dzieci i dziadkowie, przejścia dla pieszych i to że jeżdżąc po mieście trzeba ustępować pieszym na przejściach i jechać ostrożnie (również jeżdżąc na rowerze) mi nie przeszkadza. Po prostu wstaję parę minut wcześniej, bo wiem, że po drodze do pracy mogą się zdarzyć różne sytuacje na drodze. Natomiast to, że idąc do Jagiellończyków muszę tracić do dziesięciu minut na przejście na drugą stronę ulicy mnie irytuje i czuję wtedy, że jestem traktowany jak obywatel gorszej kategorii tylko dlatego, że zostawiłem samochód w domu i poszedłem pieszo albo wsiadłem na rower.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja