kicha3 17.06.13, 18:48 A Rydzyk zachwalał żeby w tych kasach poż7yczki brać i mu dawać. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: lolo Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy IP: *.prenet.pl 17.06.13, 19:56 Akurat tu się z Tobą zgodzę, choć poglądy mamy inne. Nie może Kościol namawiać i reklamować żadne kredytowe firmy. W Niedzieli niestety to jest zjawisko powszechne i ten Stefczyk jest w każdym numerze. Może i polski kapital ale w takich sytuacji jak ta jakie to ma znaczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antySTEFCZYK Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy IP: *.183.158.204.dsl.dynamic.t-mobile.pl 17.06.13, 22:26 Czyli macie nauczkę aby w tym banku nie brać pożyczek bo was też oszukają !!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sendzia Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 22:38 to jeb........ sądy tak traktują ludzi. ] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy IP: *.play-internet.pl 18.06.13, 06:57 Czyli jak, sędzia, wydając nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, wiedział oczywiście, że pozwana jest osobą niepełnosprawną? Poza tym jest to wina przede wszystkim odpowiednich służb i rodziny, która nie złożyła już dawno temu wniosku o ubezwłasnowolnienie całkowite lub częściowe. Wtedy za taką osobę działa, określając to skrótowo, opiekun prawny, a nie sama osoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanka Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 18.06.13, 07:30 Kicha jestes wielki, poruszasz bardzo wazne tematy. Odpowiedz Link Zgłoś
pall.mall Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy 18.06.13, 08:48 A skąd Sędzia miałby niby wiedzieć o stanie zdrowia pozwanego? To jest tryb nakazowy. A nawet w przypadku gdyby sprawa trafiła do trybu zwykłego i miała miejsce normalna rozprawa, to jak już zwróciłeś uwagę- jeżeli osoba nie jest ubezwłasnowolniona- ciężko nie wydać nakazu oceniając jej stan "na oko". Odpowiedz Link Zgłoś
pall.mall Inny problem... 18.06.13, 08:53 A ja zadam inne pytanie; dlaczego nikt nie kontroluje rozrodu u takich ludzi jak ta kobieta? Ma problemy z poruszaniem się i nie za bardzo rozumie otaczającą ją rzeczywistość, ale TRÓJKA dzieci jest. Na domiar wszystkiego żadne nie pracuje tylko utrzymują się z naszych podatków. Skończmy z tą kretyńską poprawnością polityczną pozwalającą na posiadanie dzieci przez każdego, niezależnie od stopnia jego schorzenia. Współczynnik dzietności w tym kraju to 1,28... kobieta taka jak ta ma trójkę dzieci. Czeka nas scenariusz znany z "Idiokracji"... Odpowiedz Link Zgłoś
filopolityk Re: Inny problem... 18.06.13, 09:05 @pall.mall jeszcze nigdy nie pisałem tak do innego użytkownika jesteś pierwszy : jesteś głupi jak ten but... Odpowiedz Link Zgłoś
pall.mall Re: Inny problem... 18.06.13, 09:09 Zasypałeś mnie argumentami, nie wiem co mam odpowiedzieć. Poza tym nie mam w zwyczaju prowadzenia polemiki z prostakami. Odpowiedz Link Zgłoś
filopolityk Re: Inny problem... 20.06.13, 10:40 właśnie udowodniłeś moją tezę ponownie ...mylisz pojęcia bycia prostakiem i prostym człowiekiem ...to tak dla twego info ...dlatego wygłaszasz tak "prostacko-ignoranckie" tezy ... Odpowiedz Link Zgłoś
pall.mall Re: Inny problem... 20.06.13, 17:46 Dobrze... a masz jakieś argumenty odnośnie tematu artykułu, czy jedynie potrafisz ograniczyć się do wycieczek osobistych? Jeżeli nie to zakończmy zanim sprowadzisz mnie do swojego poziomu i pokonasz doświadczeniem.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Inny problem... IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.13, 10:01 pall.mall napisał: > A ja zadam inne pytanie; dlaczego nikt nie kontroluje rozrodu u takich ludzi ja > k ta kobieta? > Ma problemy z poruszaniem się i nie za bardzo rozumie otaczającą ją rzeczywisto > ść, ale TRÓJKA dzieci jest. Na domiar wszystkiego żadne nie pracuje tylko utrzy > mują się z naszych podatków. > Skończmy z tą kretyńską poprawnością polityczną pozwalającą na posiadanie dziec > i przez każdego, niezależnie od stopnia jego schorzenia. > > Współczynnik dzietności w tym kraju to 1,28... kobieta taka jak ta ma trójkę dz > ieci. Czeka nas scenariusz znany z "Idiokracji"... Zgadzam sie. Najwięcej dzieci rodzi się w rodzinach których na to nie stać. Kraj trzeciego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dddddddddddddddd Re: Inny problem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.13, 09:59 Właśnie pallmall to jest tak że jak tacy jak ona się w rozmnażają .......... czyli w sposób spontaniczny i niekontrolowany to jest problem. Tacy jak ja, jak się się rozmnażają to się będą starać żeby było ok ....... a tacy jak Ty ciągle mają jakieś ale i se nawet matki dziecka nie potrafią znaleźć ....... to jest właśnie problem tego państwa ... Odpowiedz Link Zgłoś
pall.mall Re: Inny problem... 21.06.13, 12:04 Sorry, ale mało co zrozumiałem z Twojego wpisu... Jacy to są ludzie tacy jak Ty, albo jak -niby- ja? Odpowiedz Link Zgłoś
filopolityk Re: Inny problem... 21.06.13, 19:40 pall.mall napisał: > Sorry, ale mało co zrozumiałem z Twojego wpisu... Jacy to są ludzie tacy jak Ty > , albo jak -niby- ja? więc jeszcze bardziej "upraszczam" swoją wypowiedź ....nawet psy mają prawo do potomstwa więc tym bardziej niepełnosprawne osoby ...i państwo które pobiera haracz od każdego kawałka ziemi i każdej działalności człowieka ma prawo takie osoby utrzymywać.kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
pall.mall Re: Inny problem... 21.06.13, 20:37 Państwo ma obowiązek utrzymywać? A co to jest Państwo? To jestem ja, ty i inni podatnicy. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale prawo nie pozwala na małżeństwa osób z niedorozwojem umysłowym. Problem w tym, że to martwy przepis i stosowany jest jedynie w sytuacjach skrajnych, np. przy zdiagnozowanym zespole Downa. Dalej; chorzy psychicznie, oraz krewni również nie mogą zawierać małżeństw. Jak myślisz, dlaczego? Idąc twoim tokiem myślenia ograniczamy ich prawa bardziej jak zwierząt. Natomiast osoby z lekkim upośledzeniem, tak jak bohaterka sprawy, mogą się pobierać, robić sobie dzieci ile chcą i... rozsiewać swoje geny dalej. Bo właśnie z tego powodu istnieją w prawie wyżej wskazane zakazy.Chcesz to przyjąć lub nie, ale społeczeństwo ze zbyt wielką ilością chorych jednostek nie ma prawa przetrwać zbyt długo. Możemy się szczycić osiągnięciami cywilizacji, ale wobec praw natury jesteśmy bezbronni. Tymczasem tworzymy parasol ochronny przez źle pojmowane poprawność polityczną i humanitaryzm. Poza kwestiami społecznymi są również kwestie ekonomiczne; takie osoby nie są w stanie podjąć żadnej pracy, która wymaga minimum sprawności intelektualnej, a często ich dodatkowe schorzenia nie pozwalają na podjęcie pracy fizycznej. Zawsze się znajdą tacy ideowcy jak Ty, którzy będą chcieli na ich egzystencję wykładać pieniądze, ale nie znaczy to, że ja również mam taką wolę. Odpowiedz Link Zgłoś
filopolityk Re: Inny problem... 25.06.13, 14:59 tak rodziła się filozofia Hitlera...usunąć jednostki słabe i chore...cóż dodać ...państwo to sztuczny twór prawo naturalne jest prawem podstawowym ,ponieważ natura nas żywi i karmi ...czyli Państwo ,ty i ja czerpiemy profity z wszelkich dóbr więc oprócz przyjemności są też obowiązki ... pall.mall napisał: > Państwo ma obowiązek utrzymywać? A co to jest Państwo? To jestem ja, ty i inni > podatnicy. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale prawo nie pozwala na małżeńst > wa osób z niedorozwojem umysłowym. Problem w tym, że to martwy przepis i stosow > any jest jedynie w sytuacjach skrajnych, np. przy zdiagnozowanym zespole Downa. > Dalej; chorzy psychicznie, oraz krewni również nie mogą zawierać małżeństw. Ja > k myślisz, dlaczego? Idąc twoim tokiem myślenia ograniczamy ich prawa bardziej > jak zwierząt. > > Natomiast osoby z lekkim upośledzeniem, tak jak bohaterka sprawy, mogą się pobi > erać, robić sobie dzieci ile chcą i... rozsiewać swoje geny dalej. Bo właśnie z > tego powodu istnieją w prawie wyżej wskazane zakazy.Chcesz to przyjąć lub nie, > ale społeczeństwo ze zbyt wielką ilością chorych jednostek nie ma prawa przetr > wać zbyt długo. Możemy się szczycić osiągnięciami cywilizacji, ale wobec praw n > atury jesteśmy bezbronni. Tymczasem tworzymy parasol ochronny przez źle pojmowa > ne poprawność polityczną i humanitaryzm. Poza kwestiami społecznymi są również > kwestie ekonomiczne; takie osoby nie są w stanie podjąć żadnej pracy, która wym > aga minimum sprawności intelektualnej, a często ich dodatkowe schorzenia nie po > zwalają na podjęcie pracy fizycznej. Zawsze się znajdą tacy ideowcy jak Ty, któ > rzy będą chcieli na ich egzystencję wykładać pieniądze, ale nie znaczy to, że j > a również mam taką wolę. > Odpowiedz Link Zgłoś
pall.mall Re: Inny problem... 26.06.13, 13:37 Tekst linka W zasadzie powinienem już podziękować za dyskusję bo w zasadzie nie używasz żadnej racjonalnej argumentacji. Ale pociągnę dalej, wg. tego co piszesz, nasze prawodawstwo jest wstępem do filozofii III Rzeszy? I na pewno nie pisałem nic o usuwaniu nikogo, a jedynie o powzięciu przez odpowiednie państwowe instytucje kontroli nad tymi, którymi się opiekuje. Skoro im, jako społeczeństwo, pomagamy to chyba nic w tym okrutnego, że nie chcemy dalszego powiększania się problemu? Odpowiedz Link Zgłoś
filopolityk Re: Inny problem... 27.06.13, 16:02 Także dziękuję za dyskusję ;) Kultura przede wszystkim xP Odpowiedz Link Zgłoś
pall.mall Re: Inny problem... 28.06.13, 14:08 Kultura owszem, ale i argumenty -których nie posiadasz. Odpowiedz Link Zgłoś
filopolityk Re: Inny problem... 29.06.13, 10:15 pall.mall napisał: > Kultura owszem, ale i argumenty -których nie posiadasz. Bo nie jestem z NSDAP xP Myslenie typu "dla dobra ludzkości " ...np testy na zwierzętach itp. ...nikt z nas nie jest bogiem , myśleć trzeba za siebie jednostkowo,za swoje działania tu i teraz a nie ogólnie i społecznie od tego są inni wybrałeś ich ...tak tak np. Tusk . Odpowiedz Link Zgłoś
aifoz61 Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczyka... 18.06.13, 09:25 Dziwne. Nie było postępowania spadkowego. Więc ta kobieta nic nie wiedziala o bracie. Zastanawiam się, jak to może być, że bez postępowania spadkowego u działem spadkobiercy można żądać splaty długów. Też mam rodzeństwo i co - brat czy siostra zaciągnie duży kdredyt i nie będzie po ich śmieci miał kto spłacać - wtedy bank będzie szukał kto z rodziny żyje??? I bez niczego postepowanie nakazowe. O ile wiem - to najpierw postępowanie spadkowe - spadkobierca może spadek przyjąć lub go odrzucić. A w takiej sytuacji kiedy to prawo nie jest przestrzegane to wszyscy możemy być narażeni na takie samej sytuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
pall.mall Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy 18.06.13, 09:59 Pytanie zatem brzmi w jaki sposób uzyskano klauzulę wykonalności przeciwko tej kobiecie. Bez klauzuli przeciwko niej komornik działać nie może, a z kolei bez przedłożenia w Sądzie Postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku wierzyciel nie mógłby jej uzyskać. Odpowiedz Link Zgłoś
pall.mall Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy 18.06.13, 10:09 Przy czym dodam, że nie wiem co ma do tego prokuratura. Wydaje się to sprawą stricte cywilną, a nie karną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.13, 18:44 Nikt się nie spodziewa, że taki ktoś ma jakikolwiek majątek i dlatego nie ma postępowania spadkowego. Bank czeka pół roku, a potem szuka kogoś, kto mógłby dług spłacić. I jak widać znajduje. To nie pierwszy taki przypadek. Całkiem niedawno była głośna sprawa pana, który dowiedział się, że ponad pół roku wcześniej zmarł jego ojciec. Pijaczyna brał ludziom samochody w komisie na kredyt. Sam z tego miał grosze ale zostawił 90 tys zł długu. Pan, który miał ten dług spłacić nawet nie wiedział, że ojciec nie żyje. Nie utrzymywali żadnego kontaktu, bo kiedyś ten pan był dręczycielem i katem dla tego syna. Wybrał bezdomność. Nie wiem jak sprawa się zakończyła. Odpowiedz Link Zgłoś
pall.mall Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy 21.06.13, 08:40 Postępowanie spadkowe jest konieczne aby można było uzyskać klauzulę na spadkobiercę. Odnośnie sprawy o której napisałaś to termin pół roku biegnie od momentu uzyskania informacji o śmierci spadkodawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.13, 12:40 Znasz tę sprawę? Syn po pół roku dowiedział się, ze jego ojciec nie żyje i na odrzucenie spadku było za późno. Bank czekał pół roku aż mógł żądać spłaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.13, 12:46 Gość portalu: Julka napisał(a): > Znasz tę sprawę? Syn po pół roku dowiedział się, ze jego ojciec nie żyje i na o > drzucenie spadku było za późno. Bank czekał pół roku aż mógł żądać spłaty. Dokładnie tak jest. Nieznajomość prawa nie zwalnia od jego przestrzegania. Jest pół roku na odrzucenie spadku lub nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.13, 13:42 Tu nie chodzi o nieznajomość prawa. Co z tego, ze ja znam prawo a nagle bank się do mnie zgłosi, bo okaże się, że jestem jedynym spadkobiercą kogoś, kto zmarł pół roku wcześniej i zostawił po sobie ogromne zadłużenie, a ja o tej osobie nie miałam zielonego pojęcia a przynajmniej nie wiedziałam, że ten ktoś zmarł. Odpowiedz Link Zgłoś
pall.mall Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy 21.06.13, 14:44 Bank się nie może ot tak "zgłosić". Musi mieć do tego podstawę prawną, a nią jest klauzula wykonalności na daną osobę. Jeżeli syn dowiedział się po pół roku od śmierci, że ojciec nie żyje to od tego momentu ma pół roku (kolejne) na odrzucenie spadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.13, 22:39 "Jeżeli syn dowiedział się po pół roku od śmierci, że ojciec nie żyje to od teg o momentu ma pół roku (kolejne) na odrzucenie spadku" - to nie jest prawda. Jeżeli bank się zwróci do syna o spłatę pożyczki musi on udowodnić, że o śmierci ojca nie wiedział a to wcale nie musi być takie proste. Odpowiedz Link Zgłoś
pall.mall Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy 22.06.13, 00:18 Powtórnie napiszę; bank nie może się zwrócić ot tak do syna o spłatę. Aby prawnie domagać się spłaty musi uzyskać nakaz zapłaty przeciwko synowi. Należy odróżnić próby windykacyjne banku od działań egzekucyjnych. Odnośnie spadków nie istnieje domniemanie, że osoba będącą najbliższym musiała wiedzieć o śmierci spadkobiercy, a zatem ciężar dowodu spoczywa na banku- to on musi udowodnić fakt powzięcia wiedzy o śmierci przez spadkobiercę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.13, 00:28 Skąd masz tę wiedzę? Ostatnio opisywane sprawy wyglądały inaczej jak choćby sprawa pani opisana w artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
pall.mall Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy 22.06.13, 01:21 Z wykształcenia i doświadczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QVX Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy IP: 149.156.60.* 26.06.13, 11:44 Tutaj dziennikarz nie dopowiedział wszystkiego. Akurat wszyscy krewni otrzymali zawiadomienie - ta kobieta także. A ona po prostu nie odrzuciła spadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy IP: *.dynamic.chello.pl 26.06.13, 13:40 Zawiadomienie o czym? O śmierci, o zadłużeniu, o postępowaniu spadkowym? Odpowiedz Link Zgłoś
imaman.pl Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczyka... 18.06.13, 23:54 Madry adwokat powinien oskarzyc o dreczenie psychologiczne tej pani przez SKOKi.Moze zadac milionow,bo qrwy komu innemu pozyczaly,a od nieznajomych zadaja zwrotu pozyczki.Za nocne koszmary niech oni placa,a za rozstroj nerwowy ,lekarz,ktory powinien sie ta pania zajac,niech rowniez wystawi SKOKom RACHUNRK z faktura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hghgh Re: Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczy IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.13, 18:29 A ile osób walczy z niepolskimi bankami i o tym wyborcza nie pisze. Mało tego - namawia do brania kredytów ale tylko we właściwych bankach - ostatnia szansa, weź kredyt i kup mieszkanie bo przegrasz życie! Odpowiedz Link Zgłoś
wisniewski66 Niepełnosprawna kobieta walczy z Kasą Stefczyka... 21.06.13, 15:49 Kredyty to najbardziej degeneratywny ''produkt'' jaki widziała matka ziemia......... Odpowiedz Link Zgłoś