Dodaj do ulubionych

Można? Mozna! Red Bull Tour Bus - Pezet/Flint.

20.06.13, 00:05
Zwykle nie mam przyjemności udzielać się na tym forum, ale pewne rzeczy czasami irytują tak, że nie sposób pozostać obojętnym.

Nie wiem, czy owiani złą sławą redaktorzy GW mają tyle obowiązków, czy też mają w tym pewien interes, ale niestety umknął im gdzieś pewien idealny temat na artykuł. 18.06.2013r na pl. Biegańskiego pojawił się Red Bull Tour Bus, dzięki głosom oddanym przez internet na Nasze miasto. GW wspomniała o tym jedynie 13.06.2013 (czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,35270,14096668,Red_Bull_Tour_Bus_i_Pezet_zajada_do_Czestochowy.html), jednak dzień po koncercie nie ma już ani słowa o tym, że impreza okazała się hitem, a tak szczelnie wypełnionego pl. Biegańskiego nie widać było już od dawna (nie wliczając w to Euro oraz jakże "uwielbianych" pielgrzymek).

Ważniejsze jest dla Was pisanie artykułów na temat Jarka, który na Jasnej Górze walczył ze "Smokiem ateizmu"?! Co trzeba było zażyć, żeby wymyślić taki nagłówek?
(czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,14124187,OPINIA__Jak_PiS_walczy_ze_smokiem_ateizmu__czyli_Jaroslaw.html)

Równie ważne jest dla Was to, że w Częstochowskich kawiarniach pojawiły się kosze plażowe (czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,14132257,A_moze_morze_w_Czestochowie__W_kawiarniach_juz_sie.html). Jak bardzo trzeba się nudzić, albo jak duży przelew odebrać od właścicieli lokali, żeby zajmować się takim tematem? Czy jest ktoś kogo to obchodzi? Przychodzi na myśl jedynie często pojawiające się zdanie. "Audycja zawiera lokowanie produktu".

Gdyby po koncercie młodzież robiła awantury albo zniszczyła np. znak drogowy, artykuł na GW pojawił by się szybciej niż kibice Rakowa na dwóch ostatnich biegach Włókniarza. Jednakże impreza okazała się strzałem w dziesiątkę, a jej pomysłodawcą nie był nikt z rządzących w Naszym mieście, więc redaktorzy uznali, że nie jest warta uwagi. Frekwencja przerosła wszelkie oczekiwania, jednakże nie zapominajmy o frekwencji Policji i Strażników Miejskich, która również zasługuje na szczególną uwagę. Sprawności z jaką funkcjonariusze wypisywali mandaty za spożywanie alkoholu nie powstydziły by się najlepsze dostępne na rynku komputery.

I tylko tyle Częstochowa potrafi zrobić dla swoich mieszkańców. Oby więcej takich imprez!

Ktoś jest podobnego zdania?


Obserwuj wątek
    • Gość: Wolę Peje Re: Można? Mozna! Red Bull Tour Bus - Pezet/Flint IP: *.play-internet.pl 20.06.13, 10:35
      Koncert jak koncert wiec o czym tu pisać.
      Owszem tłumy napitych i naćpanych gimbusów, plac po koncercie wyglądał jak pobojowisko. Tyle stłuczonego szkła to nie było po wszystkich imprezach sylwestrowych razem wziętych! Służby porządkowe sprzątały do późnych godzin nocnych (ciekawe kto za to zapłaci???).
      Policji i S.M. stanowczo za mało jak na taką liczbę uczestników. Po koncercie wielu uczestników przeniosło się na okoliczne podwórka, gdzie dawali upust po koncertowym emocjom. "Darcie ryja", potłuczone butelki, zajszczane bramy i śmietniki.
      Resume:
      Zadowoleni: organizatorzy, gimbusy i sprzedawcy napojów alkoholowych.
      Niezadowoleni: cała reszta, w szczególności mieszkańcy centrum, służby mundurowe i sprzątające, co niektórzy rodzice uczestników koncertu.
      Oprócz Biegana jest jeszcze parę miejsc w naszym mieście, gdzie mieszkańcy również chcieliby poczuć odrobinę kultury. Amfiteatr za kupę kasy, Rynek Starego Miasta, które trzeba ożywić, Stadion Miejski wręcz idealny do takich imprez.
      Panie Prezydencie więcej odwagi, Częstochowa to nie tylko Wielki Betonowy Plac!
      • Gość: Fistach Re: Można? Mozna! Red Bull Tour Bus - Pezet/Flint IP: 212.59.252.* 20.06.13, 15:12
        Panie Wolę Peję...

        "...tłumy napitych i naćpanych gimbusów..." - Przykro mi czytać takie uogólnianie :). To tylko świadczy jak w mocno zamkniętym społeczeństwie żyjemy. Nie twierdzę że takich nie zabrakło, ale serio... Unikajmy takiego uogólniania, bo w tym momencie poczułem się urażony.
        Swoją drogą w każdy mieście, państwie na świecie są i gimbusy, i normalna młodzież i ludzie dorośli i ludzie starsi. Każdy z nas kiedyś był "gimbusem" i na pewno on lub jego znajomi zachowywali się w ten sam sposób... Taki są prawa młodości...

        "...plac po koncercie wyglądał jak pobojowisko." - Wydaję mi się, że służby porządkowe nie mają na tyle dużo eventów na których musza sprzątać, więc nie ma co im współczuć. Taka jest ich praca więc ten argument również do mnie nie przemawia.

        "Policji i S.M. stanowczo za mało jak na taką liczbę uczestników..." - Pytanie kogo to wina :)? Gimbusów? Nie sądzę. O koncercie było wiadomo już zdecydowanie wcześniej.Nikt nie przyjechał spontanicznie... Więc myślę, że to wina miasta, a nie koncertu, nie uważasz? Gdyby władze miasta rozsądnie podeszłyby do Wydarzenia to może widziałbyś mniej "napitych i naćpanych gimbusów".

        "Oprócz Biegana jest jeszcze parę miejsc w naszym mieście, gdzie mieszkańcy również chcieliby poczuć odrobinę kultury." - Tu się z Tobą po części zgodzę zgodzę... Jednak po to mamy tak ogromny plac Biegańskiego, żeby organizować tam koncerty... i nie "Panie Prezydencie więcej odwagi", bo wydaje mi się, że pan prezydent raczej nie maczał palców w tym koncercie :)

        Żyjemy w mieście gdzie wszyscy o wszystko mają pretensje. Jest koncert, przychodzi pełen plac ludzi, to trzeba zepsuć opinie, bo przyszły tłumy napitych i naćpanych gimbusów... Ludzie... Proszę was... Znam opinie osób występujących na temat koncertu w Częstochowie. Stwierdziły, że na koncercie w Częstochowie był najlepszy klimat i najwięcej ludzi (mowa tu o porównaniu z innymi miastami w Redbull tour). CIESZMY SIĘ Z TEGO!
          • astaroth911 Re: Można? Mozna! Red Bull Tour Bus - Pezet/Flint 20.06.13, 21:19
            Nikt nie mówi, że mają to zawsze być koncerty hip hopowe. Niech będzie to disco polo czy jakikolwiek inny gatunek muzyki. Chodzi głównie o to, żeby organizować coś, co przyciągnie do centrum tłumy, aby miasto ożyło. Nie zaprzeczam, że zachowanie młodzieży po tym koncercie mogło w pewnych przypadkach pozostawiać wiele do życzenia, ale niech mi ktoś powie, po której imprezie zawsze jest całkowity spokój? Nawet pielgrzymki potrafią się bawić nie gorzej niż ludzie którzy brali udział w tej imprezie.

            Młodośc ma swoje prawa, ale w pewnym wieku widzę niektórzy zapominają co kiedyś robili, a nad głową pojawiła im się aureola.

            Twierdzenie, że artyści grający we wtorek używali w każdym zdaniu dwóch przekleństw jest mocno przesadzone, a wynika pewnie z tego, że Pana "miałczyńskiego" tam nie było:)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka