Marudzę ale pomóżcie mi-proszę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 13:28
Znowu ktoś podrzucił mi biedną zagłodzoną kotkę , wykociła się i ma trzy
piękne czarno białe maluchy.Narazie dopiero kiwaja się na miękkich łapkach za
mamż ale jeśli znajdą się chętni bodaj na dwa to bardzo byłabym wdzięczna.Ale
tylko w naprawę dobre ręce w innym przypadku to pójdę żebrać a koty
utrzymam.Pozdrawiam i cichutko liczę na pomoc Ruda
    • Gość: SsMyK Re: Marudzę ale pomóżcie mi-proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 16:28
      Ruda ,no coś Ty....

      Zasadniczo to wszyscy boją sie koscioła i jak by nie poszli do niego to kara ze
      aż sie patrzy i plagi by spadły na dom.....
      Nie wierzę ze nie chce ktos słodkiego kociaka ale nie tylko jakozabawki dla
      dziecka a potem na dwór bo sie znudziła...

      Wiem niektórzy maja psy albo mają już koty ale jest gro którzy nie maja...
      a najchetnmiej by wytrułyu koty ..
      Mój odzew do Was własnie tych który tak mysla...Oby wam trutki podano do
      jedzenia ,przynajmniej nie tracilibyście cennego powietrza...

      Do koscioła bogobojni ...kazdy z was po obiedzie ma resztki ,ale lepiej wywalic
      na smietnik niz wynieśc bezdomnemu kotu badz psu,a o wodzie to nie wspomnę...

      Ruda z Pełnym Szzacunkiem dla Ciebie..
      Prywatny SsMyK
Pełna wersja