speleus
01.08.13, 12:18
Ja już nie palę, bo za drogie papierosy, ale gdyby były normalne i właściwe ceny, to pewnie nie byłoby przemytu i pokątnych transakcji. A jeśli jeszcze będą wyższe ceny fajek , to zapewne przemyt się zwiększy i pytam, kto na tym straci? Nasze chore państwo. Dajcie ludziom trochę luzu, niech sobie pojarają normalne papierosy , a nie białoruskie czy ukraińskie badziewie. A przy tym zarabiają nielegalnie sprzedawcy faj i wcale za to sobie nie źle żyją. Przebitka jest ogromna. Pozdrawiam